psiogon
16.09.15, 10:31
Latem w swoich niezrównanych felietonach "Mówię jak jest" Max Kolonko wyśmiewał TVP, która dramatyczny spadek oglądalności tłumaczyła porą roku. Wczoraj ze zdumieniem zobaczyłem jako prowadzącą Wiadomości Dianę Rudnik. To była jedyna "nieumoczona" w kampanii prezydenckiej dziennikarka. Prowadząc poranne programy TVP info ograniczała się do sumiennego przekazywania informacji. Prawdę mówiąc to jedyna twarz TVP, którą dało się oglądać z sympatią. Lewicowa TVP próbuje więc reanimować trupa Wiadomości - Dziennik ostatnią miłą twarzą. Do pomocy dostała Karolinę Lewicką mocno zeszmaconą ale wciąż ciekawą dziennikarkę. Najciekawszy jest jednak powrót do starych sprawdzonych komunistycznych wzorców rozmów z zaproszonymi gośćmi (wczoraj był to Cimoszewicz). Widząc podstarzałego mądralę zaraz przypomniał mi się J Urban, który często gościł w DTV przekazując ciemnemu ludowi obowiązującą interpretację kłamstwa.