Dodaj do ulubionych

Jabol w Krakowie

IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.06, 09:25
fajny pomysl.
a do kolejnego numeru mam bardzo fajy tekst (juz nie pamietam gdzie to
widzialem, nie jest on bynajmniej mojego autorstwa) - tekst wulgarny, jakim
mozna sie wylegitymowac w sytuacji mocnego podirytowania na druga osobe,
narazajac sie przy tym na przykre konsekwencje (raz sie zyje), latwy do
opanowania dla obcokrajowcow ze strefy anglosaskiej, a idzie on nastepujaco:
"tee who you yeah bunny!"
Obserwuj wątek
    • Gość: Dąbek Re: Jabol w Krakowie IP: *.retsat1.com.pl 22.09.06, 09:33
      to było "tea who you yeah bunny" :) czyli herbata, kto ty tak królik in
      english ;)) ale z tym Krakowem, wracając do meritum, to faktycznie niezły
      pomysł :)
      • Gość: ;] Re: Jabol w Krakowie IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.06, 09:39
        fakt, mialo byc tea, ale tee brzmi tak samo ;]
        • Gość: piter Re: Jabol w Krakowie IP: 62.233.234.* 22.09.06, 11:13
          boskie.. poplakalem sie ze smiechu ^^
          znacie jeszcze jakies?
          • Gość: von_braun Re: Jabol w Krakowie IP: *.adsl.inetia.pl 23.09.06, 23:13
            Scotch me tea who You!
    • gekon1979 jest dostepne takze w sieci, ale wielce szanowny 22.09.06, 12:27
      Pan redaktor linka nie poda ;)
      lostinkrakow.com/
    • gorska-przystan no proszę w ameryce też jest ciężko 22.09.06, 15:16
      skoro przyjeżdżają do nas pracować i nawet osobiście roznoszą gazetki bo nie
      stać ich na porto gdyż piją jabol przegryzając
    • dowcipny_wuj Jabol w Krakowie 22.09.06, 15:23
      Po jabolu jest się często zagubionym i to nie tylko w Krakowie:)
      • frant3 Re: Jabol w Krakowie 22.09.06, 16:17
        Trzeba pić z umiarem - podzielić się winem z ciocią ;-)

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
        • Gość: ecot jabol IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 22.09.06, 16:33
          Polska potęga w produkcji siarki
          • frant3 Re: jabol 22.09.06, 16:59
            Bez siarki to można wyprodukować ocet jabłkowy, a wina z jabłek się nie da.

            --
            Frant - humor, satyra, krytyka
            • Gość: ocet Re: jabol IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 22.09.06, 20:59
              znaj proporcje moćum panie
              • frant3 Re: jabol 23.09.06, 07:00
                Co oznacza: znaj proporcje? Proszę o wyjaśnienie!

                --
                Frant - humor, satyra, krytyka
                • Gość: ocet Re: jabol IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 23.09.06, 09:00
                  za dużo siarki
                  • frant3 Re: jabol 23.09.06, 11:03
                    Ze 200 mg dwutlenku siarki na litr pewnie mają. Rzeczywiście za dużo. Możesz spróbować w domu zrobić wino, które ma 100 mg SO2 na litr. A jak nie chcesz wcale siarki w winie, to zrób sobie wino porzeczkowe. Porzeczki nie mają kwasu jabłkowego i ocet się nie zrobi, więc nie musisz dodawać wcale siarki. Wino bez siarki będzie miało mniej witaminy C, bo siarka chroni kwas askorboinowy (witaminę C) przed utlenieniem. Jak będziesz bardzo niechlujnie robił wino porzeczkowe, to może zrobić ci się wino o posmaku atramentowym.
                    Tylko po co się męczyć i robić wino samemu, jak można kupić gotowe w sklepie?!

                    --
                    Frant - humor, satyra, krytyka

                    • Gość: ocet Re: jabol IP: *.244.149.234.ostrow2.tnp.pl 23.09.06, 19:43
                      ja wogóle nie pije wina ale dzięki za instrukcje:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka