Dodaj do ulubionych

Amerykanie: jacy są i co robią?

IP: *.thebestmedia.pl 28.12.06, 16:10
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek z Chicago A jacy są Polacy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 16:10
      A jacy są Polacy? Długo można by pisać. Zacofani, bezmyślni, leniwi, zawistni
      i chamscy. Przykład: prezydent kaczor.
      • Gość: xxx Pisz za siebie IP: *.thebestmedia.pl 28.12.06, 16:13
        Sam(a) jesteś zacofany, bezmyślny, leniwy, zawistni. Ja się takim nie czuję.
        • Gość: Czytelnik 1-sza wypowiedz w tej dyskusji jest najglupsza IP: *.0.251.72.1dial.com 28.12.06, 21:13
          Ten facet o pseudonimie "ja" byl 1-szy w tej dyskusji ale nic baran nie napisal.
          Powinno takie durne wypowiedzi sie kasowac.
          • Gość: Janusz Re: 1-sza wypowiedz w tej dyskusji jest najglupsz IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 28.12.06, 23:09
            Twoja trzebaby skasowac, bo ty nic zupelnie nie wniosles do dyskusji. Taka jest
            prawda, jak ludzie tacy jak ty- tepi, prymitywni, prosci ( czytaj prostaccy )
            itp. tacy jak wiekszosc Polakow niestety.................
        • Gość: Janusz Re: Pisz za siebie IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 28.12.06, 23:07
          Niestety wiekszosc nas Polakow taka wlasnie jest: zawistna, zazdrosna, chmska,
          bezlitosna, prymitywna, prosta, glupia i tepa....Ty moze taka nie jestes, wiec
          chyba masz szczescie, ale co z tego. I tak zyjesz wsrod tego pospolstwa zwanego
          Polacy.
          • kryszal87 Re: Pisz za siebie 28.12.06, 23:48
            A ty sam niestety jesteś przykładem, że NIEKTORZY Polacy jednak prości i głupi są.
            Sam ucierasz negatywną opinię o Polakach. Ja uważam, że raczej tych paskudnych
            cech nie posiadam, i może dlatego wśród moich znajomych ludzi chamskich i
            prostych nie znajduje. Przynajmniej w mojej obecności są OK. Sam się zmień i
            stań się godnym Polakiem a może zmienisz opinie.
            • Gość: Elliot Re: Pisz za siebie IP: *.aster.pl 30.12.06, 17:47
              Janusz nie uciera opinii , on stwierdza fakty. I ma racje. prawda w oczy kole.
              • Gość: Staruszek Przepraszam za glupkow IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 22:51
                Nie odbiegam od nich ....sam mam glupoty w glowie i to nie , az takie
                glupie....:o)
                Glupio mi mowic o tym , ale glupi ten narod co swoje wlasne bole w glupote
                zamienia zamiast je leczyc.
                Na madrego nie wygladam , wiec glupich nie slucham , zeby nie zostac posadzonym
                o to samo .
                Wiecie jak trudno ulzyc obciazonym dziedzicznie ......to jedyna moja madrosc !!
      • kaa-ann-roo Re: A jacy są Polacy? 28.12.06, 17:26
        Wcale nie! Jak możesz obsmarowywać własny naród! Ja ze swoim tak nie robię!

        Wg mnie Polacy to bardzo życzliwy, przyjazny naród, gościnny, mający swoje
        zdanie (czasami tylko wkurzające jest jak marudzą za bardzo)i swój styl bycia.

        To moje obiektywne zdanie.Wad też się parę znajdzie, jak w każdym innym
        narodzie.
        • Gość: Gucio Obiektywne? Twoje zdanie na ten temat może być IP: *.range86-134.btcentralplus.com 28.12.06, 17:49
          wyłącznie subiektywne. Sprawdź w słowniku.
          • mario-radyja 25,8 mln gejów i lesbijek? 28.12.06, 19:53
            Tyle mi wychodzi.

            (6% + 11,2%)/2 *300 mln = 25,8 mln
            • meerkat1 Re: 25,8 mln gejów i lesbijek? 28.12.06, 19:55
              "Rocznik ujawnia, że średnia powierzchnia mieszkalna prywatnych domów
              jednorodzinnych wzrosła ze 177 m2 w 1990 do 207 m2 w 2005 roku.

              W 2005 roku więcej niż połowa gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych
              posiadała akcje i udziały w funduszach inwestycyjnych. Gospodarstwa te
              uzyskiwały średni dochód roczny w wysokości 65 tys. dolarów."

              Cytowane przez GW dane wskazuja najlepiej, ze Hamerykany to debile i naiwniaki.
              • Gość: ja znowu 25 mln gejów i lesbijek ? co sie z nimi wyrabia ? IP: *.0.251.72.1dial.com 28.12.06, 21:14
                toz to wiecej niz armia USA, co sie z tymi Hamerykanami wyrabia ?
              • Gość: Bubba Re: 25,8 mln gejów i lesbijek? IP: 216.119.2.* 29.12.06, 00:12
                meerkat1 napisał:

                W 2005 roku więcej niż połowa gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych
                posiadała akcje i udziały w funduszach inwestycyjnych. Gospodarstwa te
                uzyskiwały średni dochód roczny w wysokości 65 tys. dolarów."

                "Cytowane przez GW dane wskazuja najlepiej, ze Hamerykany to debile i
                naiwniaki"

                Hmmm, ciekawi mnie... jak sam bez niczyjej pomocy do tego wniosku doszedles?
            • dariusz.rak Re: 25,8 mln gejów i lesbijek? 28.12.06, 22:06
              mario-radyja napisała:
              > Tyle mi wychodzi.
              > (6% + 11,2%)/2 *300 mln = 25,8 mln

              Z tego co kojarzę, to większość kobiet, która zabawiała się po lesbijsku, wraca
              do mężczyn. I zadeklarowanych lesbijek jest bodaj 1.5-2 razy mniej niż homosiów.

        • Gość: a Re: A jacy są Polacy? IP: *.chello.pl 28.12.06, 17:49
          > To moje obiektywne zdanie.

          Ale z przymiotnikiem "niedouczony" byś już nie dyskutowała pewnie? :>
          • kaa-ann-roo Re: A jacy są Polacy? 28.12.06, 18:53
            Sorry:
            Pisałam na szybko, w nerwach, a po drugie jeszcze nie jestem elastyczna w
            polskim.Trochę inaczej miałam tę myśl wyrazić.

            A co do przymiotnika...gdybyś "a" trochę pomyślał, zauważyłbyś,że nie jestem
            stąd, czyli nie możesz mi takiego przymiotnika przypisać.Chyba,że to cecha
            mojego narodu.

            Myślenie naprawdę nie boli...
        • Gość: Polak Re: A jacy są Polacy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:54
          > Wcale nie! Jak możesz obsmarowywać własny naród! Ja ze swoim tak nie robię!

          A no zwyczajnie, a co to nie można? To że jestem polakiem to nie znaczy, że mam obowiązek gwizdac na wady moich wspołrodakow. Polacy naprawdę są zacofani, może nie pod względem techniki i zdobyczy nauki, ale pod względem tolerancji napewno.
          Antysemityzm, homofobia i ksenofobia, co drugiemu pewnie wylewa się uszami.
          Ignorancja polityczna, niechec do stanowienia o samym sobie i o losach swojego własnego kraju, wystarczy zobaczyc frekwencje wyborcze. Dzięki nam samym rządzą nami pazerni, uprzedeni i zakompleksieni debile, kryminalisci, nieuki i skrajnie prawicowi neo faszysci. Taki oto mam zdanie na temat polakow.
          I nie interesuje mnie biadolenie o latach zaborw, rozbiorach i czerwonej łapie Stalinizmu... jestesmy leniwi, i przez to nasze lenistwo niszczymy własny kraj.
          • kaa-ann-roo Re: A jacy są Polacy? 28.12.06, 18:56
            To prawda,ale zauważyłam,ze inne narody nie rozpowszechnają swoich złych cech,
            tylko te dobre.
            W Polsce odwrotnie-artykuł o Amerykanach,a forum o Polakach.Artykuł o
            czymkolwiek-forum o naszym rządzie.Zawsze.I to mnie wkurza.A jest tyle pięknych
            cech w Polakach.
            • Gość: Polak Re: A jacy są Polacy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:10
              > To prawda,ale zauważyłam,ze inne narody nie rozpowszechnają swoich złych cech,
              > tylko te dobre.
              > W Polsce odwrotnie-artykuł o Amerykanach,a forum o Polakach.Artykuł o
              > czymkolwiek-forum o naszym rządzie.Zawsze.I to mnie wkurza.A jest tyle pięknych
              >
              > cech w Polakach.

              Owszem zgadzam się z Tobą, nie twierdzę, że nie mamy pozytywnych cech lub pięknych tradycji. Irytuje mnie poprostu na maksa ta nasza narodowa ksenofobia i przypisywanie sobie samym pozytywnych cech wyssanych z palca. Gdzie się nie pojawi temat o innej nacji, to z miejsca pojawiają się obrazliwe posty o tym jacy to ci Amerykanie, Niemcy, Francuzi etc.etc sa zli, głupi, brudni itp.
              Wytykamy innym drzazgę w oku, a belki w naszym nie widzimy, to jest własnie kwintesencja polskosci... plus fatalna mobilnosc do czegokolwiek.
          • Gość: ablaszczuk6 Re: A jacy są Polacy? IP: *.chelm.mm.pl 28.12.06, 19:25
            Polaku nie miałeś czasu sie dokształcić, skąd u Ciebie zacofanie takie zacofanie?
            • Gość: Polak Re: A jacy są Polacy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:02
              Zacofanie? Nie wiesz o mnie kompletnie NIC, nie znasz mnie, a pomimo to smiesz twierdzić, że jestem niedouczony, hmmm ciekawe. Przepraszam, że pluję na swoich, ale jakos nie potrafię się powstrzymać...


              PS. Prawda w oczy kole.
          • emelem1 [...] 28.12.06, 20:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • emelem1 Re: A jacy są Polacy? 29.12.06, 19:05
            Gość portalu: Polak napisał(a): Antysemityzm, homofobia i ksenofobia, co
            drugiemu pewnie wylewa się uszami.

            takie pisanie o Polsce i ich mieszkańcach GW nie przeszkadza, a moje posty
            przeciwko ludiom jak gość "Polak"piszące takie bzdety sa wycinane
          • Gość: jakethesnake Re: A jacy są Polacy? IP: *.nwrknj.east.verizon.net 20.01.07, 05:31
            Nic tu ujac ani dodac, 'considering ... the obvious sexual proclivity' autora
            tej wypowiedzi ...
            A slyszal(a)es ta bajke o wezu? Sp.....j!!!
        • Gość: Anya Re: A jacy są Polacy? IP: *.lax.dsl-w.verizon.net 28.12.06, 19:10
          Mieszkam w Stanach od wielu lat i mam zupelnie inne wrazenie. Sa piekni
          wysportowani, zyczliwi i szczupli. Moze to miejsce gdzie mieszkam. Sa przemili,
          madrzy, bardzo goscinni, serdeczni i maja ogromne poczucie humoru. TAk widze
          Amerykanow. Polacy natomiast - szalenie wulgarni i prostaccy.
          • Gość: ablaszczuk6 Re: A jacy są Polacy? IP: *.chelm.mm.pl 28.12.06, 19:28
            Anya - Ty zaliczasz sie bardziej amerykanów niż amerykanie ?
          • kryszal87 Re: A jacy są Polacy? 28.12.06, 23:58
            Mieszkasz w Stanach i chcesz się pokazać...?
            Jeszcze Ci brakło: bogaci i już będzie idealny naród:)
        • marxx Re: A jacy są Polacy? 28.12.06, 19:15
          Spokojnie Kaa...Jestem pewny ze Tomek tak opisujac Polakow chcial tylko
          sprowokowac nas do dyskusji. Bo wg. mnie art. zamieszczony w polskim portalu
          opisujacy ciezar amerykanow jest bez sensu i mozna go traktowac tylko jako
          wypelniacz miejsca. Glowce pytanie powinno brzmiec ...
          Jacy MY jestesmy?

          A wypisywanie samych superlatyw o nas samych swiadczy tylko o braku samokrytyki
          i braku wyobrazni. Polska...narod goscinny, przyjazny, zyczliwy.....qrde...Toz
          my potrafimy byc najgorszymi swiniami dla sasiadow z klatki obok!
          m
          • kaa-ann-roo Re: A jacy są Polacy? 29.12.06, 12:29
            Ja nie jestem Polką z krwi i kości,ale bardzo lubię ten naród, a swój kocham ;).
        • Gość: Janusz Re: A jacy są Polacy? IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 28.12.06, 23:14
          Wiecej wad niz zalet. Chamstwo, prostyactwo, debilizm i prymitywizm. Przyklad -
          idz do sklepu i zobacz jak traktuja cie to siedzace kasjerki, damulki
          rozpieszczone, a obsluga sklepu, a gosc w zakladzie naprowczym - jakimkolwiek,
          a kierowca na drodze, a ksiadz, a polityk- byle jaki itp. Przyklady sie mnoza,
          wiec pomyslcie jakim narodem jestesmy....................
          • kryszal87 Re: A jacy są Polacy? 29.12.06, 00:01
            no Janusz...może wystarczy ciepły uśmiech a wszystko się zmieni...
            u mnie to działa.
            Zacznijmy od siebie...
      • blond_inka Mieszkam w USA od pol roku... 28.12.06, 19:05
        Na poludniu, a konkretnie w Karolinie Poludniowej. Spoleczenstwo amerykanskie
        jest dla mnie fascynujace (moi rodzice sa socjologami, moze to dlatego?).
        Grubych ludzi jest tyle samo co i szczuplych. Moze nie tyle sa leniwi, ale
        rozpuszczeni strasznie. Kazdy ma samochod z gigantycznym silnikiem spalajacym ok
        20l/100 km, jezdza wszedzie i narzekaja na ceny benzyny:))) Sa hipochondryczni.
        Moj maz jest przekonany, ze ma ADHD oraz OCD i wciaz doszukuje sie u siebie
        nowych 'disorders'. Jedna trzecia populacji chodzi nacpana, jedna trzecia
        pijana a jedna trzecia i pijana i na dragach. Palenie marihuany jest na porzadku
        dziennym. Kobiety prowadza bezwzgledna walke o mezczyzn. Exgierlfriends mojego
        malzonka grozily mi pobiciem, zyczyly raka oraz dzwonily do meza i mowily, ze
        umre:))) Do tego dochodzi przerazajacy rasizm i poczucie wyzszosc nad
        Meksykanami. Plus zadziwiajace ignoranctwo i arogancja w stosunku do reszty swiata.
        Momentami zaluje, ze poszlam na prawo zamiast na socjologie!
        Gdyby moj maz znal polski i gdyby nie prowadzil tutaj biznesu, ktory w Polsce
        nie ma szans na powodzenie, to zabralabym go i wrocila do kraju...
        Z drugiej strony, jakosc uslug i zalatwiania spraw papierkowych jest niesamowita
        - np. prawo jazdy:
        Zabralam polskie prawo jazdy, poszlam do DMV, przy okienku zbadali mi wzrok,
        zaplacilam 2,50 dolara za egzamin teoretyczny, ktory odbyl sie za 5 minut, potem
        za 15 minut przyszla egzaminatorka, pojechalysmy moim samochodem, zdalam,
        wrocilam do DMV, zrobili mi zdjecie i dostalam prawo jazdy... W porownaniu do
        Polski - FANTAZJA!

        Alez sie rozpisalam :)
        • mitffoch Re: Mieszkam w USA od pol roku... 28.12.06, 19:40
          Eee, bezsensowna trocha ta Twoja wypowiedz. Stwierdzenia typu "kazdy ma
          samochod z gigantycznym silnikiem spalajacym 20l/100km" sa nieprawdziwe, bo nie
          kazdy ma taki samchod. Powiem wiecej, samochodow spalajacych 11-12mil z galona
          jest naprawde niewiele. Najlepiej sprzedajacym sie samochodem w USA jest chyba
          Honda Accord (albo Toyota Camry). Niektore z ich wersji spalaja okolo 5l na
          100km (a inne niewiele wiecej)- no to kto je kupuje?
          Albo takie uogolnienia o hipochondrii. Napisz, ze Twoj maz ma jakies problemy w
          tej dziedzinie a nie ze Amerykanie sa tacy.To tak jakbym ja napisal, ze moj
          ojciec palil cale zycie i jest zdrowy w wieku 80 lat, wiec papierosy nie
          szkodza.

          I jedno mnie jeszcze smieszy...ilez razy ja to slyszalem..."co prawda mieszkam
          w USA i jakbym mogl to bym wrocil/wrocila dzisiaj do Polski." Co mnie trzyma?
          Tutaj nastepuje szereg usprawiedliwien, Twoje jest jednym z
          typowych "Wspolmalzonek nie moze, albo ze nie moglbym pracowac w swoim
          zawodzie".

          Na Twoje usprawiedliwienie, musze powiedziec, ze po pol roku pobytu mialem
          rownie niedorzeczne opinie o spoleczenstwie amerykanskim.
          • blond_inka Re: Mieszkam w USA od pol roku... 28.12.06, 20:09
            Nie wypowiadalam sie o calosci spoleczenstwa amerykanskiego, ale o lokalnym
            spoleczenstwie. Tutaj co drugi samochod to gigantyczny truck.
            Co do hipochondrii to malzonka podalam jako przyklad. Od innych osob tez slysze
            sporo o wyimaginowanych problemach. Za latwo im sie zyje i stad na sile szukaja
            problemow - taka jest moja opinia.
            I w Polsce, i tutaj zyje mi sie rownie dobrze, na razie za krotko, zeby ocenic,
            gdzie lepiej. Poza tym fakt, ze moj maz nie mowi po polsku oraz ze zajmuje sie
            czyms, co w Polsce nie ma szans powodzenia jest bardzo uzasadnionym
            usprawiedliwieniem i nie wiem, czego sie czepiasz :P
            • mitffoch Re: Mieszkam w USA od pol roku... 28.12.06, 21:42
              Nie czepiam sie, tylko za czesto slysze te same teksty. Ze Amerykanie sa
              ignorantami, ze to zle, ze tamto a jednak tu mieszkamy i zawsze jest jakis
              powod zeby nie wracac do starego kraju. I to nie mowie tylko o Polsce.

              A co do trafnosci Twojej wypowiedzi to najpierw piszesz ze wszyscy jezdza
              ogromnymi samochodami, teraz ze tylko w Twojej okolicy i tylko co drugi. Wiec
              dlatego sie troche czepiam takich uogolnien, szczegolnie jesli nie maja
              potwierdzenia w rzeczywistosci. Jeszcze raz powiem, ze wiekszosc ludzi w
              Stanach jezdzi samochodami ktore pala mniej niz 10l/100km.
        • warmi2 Re: Mieszkam w USA od pol roku... 28.12.06, 20:10
          Taaa .. to tak gdyby ktos pojechal do Polski, mial kontakt z pijakiem na
          ulicy , jakos przespal sie z czyjas zona i pozniej napisal , ze Polacy to
          alkoholicy i wszystkie kobiety to ku.. ...

          • jacek226311 Re: Mieszkam w USA od pol roku... 29.12.06, 01:03
            a ja mieszkam w stanach 27lat i musze przyznac w 80% racje blond ince. Mieszkam
            w NY i tak amerykanie to ignoranci uwazaja sie za cos lepszego ,nie widza nic
            po za swoim czubkiem nosa, i nieczym sie nie interesuja.Dla nich obcy kraj to
            Floryda lub Vermont/tak mi odpowiedzialo pare osob.Dentysta kiedy powiedzialem
            mu ze jestem z Polski to sie zapytal jak tu przyjechalem autobusem czy
            pociagiem. Polacy moze sa mniej zyczliwi na codzien,ale w odroznieniu od
            amerykanow nie maja przyklejonego usmiechu,.Hi haw are you./a on ma to gdzies
            jak ty sie masz/ i trzebe odpowiedziec ,ze ok, momo ,ze sie z bolu zwijasz
      • Gość: ablaszczuk6 Re: A jacy są Polacy? IP: *.chelm.mm.pl 28.12.06, 19:21
        Tomku - a jacy są Amerykanie - lepiej nie pisać ! Bo statystyki można dopasować,
        a amerykan zawsze odpowie ok.
      • Gość: Bolek Re: A jacy są Polacy? IP: *.dsl.bell.ca 28.12.06, 19:47
        brawo Tomciu !mnie sie podoba twoja samokrytyka - a co mozesz napisac o innych?
        Chicago to ty widziales na zdjeciu; a jezeli bys tam byl i mial prace,to
        napewno z Amerykanami bys nie pracowal ,bo oni by z toba pracowac nie chcieli -
        zwlaszcza,gdy ktos nie umie mowic po angielsku;
        Ameryka to tzw. zachod i przepasc kulturowa i stanu posiadania w spoleczenstwie
        jest ogromna;
        w tzw. komunie ,takiej przepasci nie bylo ,poniewaz tzw. dobroczyncy ludu
        unikali sprytnie pokazywania,jak oni zyja i bawia sie - na zachodzie
      • Gość: TransAlp Hę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:23
        Tomek z Chicago z IP: neoplus.adsl.tpnet.pl?

        Kurde, ta TP SA to dopiero potęga na rynku.
      • Gość: Wicek Leniwi?! 10 dni urlopu na rok! IP: *.dsl.stlsmo.swbell.net 28.12.06, 21:59
        Jak mozna mowic, ze sa leniwi skoro w USA normalnie ma sie 10 dni urlopu w roku
        a swiat jest tyle, co kot naplakal.
      • Gość: Historyk Zapomniales o volksdeutch-u Tusku IP: *.tvk.torun.pl 28.12.06, 22:46
      • Gość: gdaniec Re: A jacy są Polacy? IP: *.onlink.net 28.12.06, 22:55
        Tomek z Chicago twoja lista pasuje bardziej do ciebie niz do
        prezydenta.Kulturalny czlowiek (nie chamski),myslacy,nowoczesny nie obraza
        prezydenta narodu z ktorego sie wywodzi.
        • Gość: k Re: A jacy są Polacy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 23:01
          Z tym "prezydentem narodu" to lekka przesada :) Nie uważasz? bardziej pasuje "prezydent garstki zaslepionych".
          • Gość: gdaniec Re: A jacy są Polacy? IP: *.onlink.net 28.12.06, 23:23
            niech to bedzie garstka ale jest oficjalnie naszym prezydentem i naszym
            przywodca narodu i chocby z tego wzgledu nalezy sie jemu szacunek
    • Gość: foreks Amerykanie: jacy są i co robią? IP: 213.77.7.* 28.12.06, 16:12
      /wpis immunizacyjny ma glupote kolejnych wpisow/
      • Gość: Sara Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.chello.pl 28.12.06, 16:29
        Żydzi amerykańscy tacy nie są!!Inteligencja amerykańska,krąg biznesu również!!
        Biedota i pospólstwo ŻRE ŁAJNO Z FASTFOODÓW. Polskę na geografii o ile się
        pojawi szukają w afryce itp. Pociągiem chcą jechać z NY do Paryża!!
        • Gość: janko muzykant A ty jestes glupsza (Sara) od konia... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 28.12.06, 16:47
          Ciekawe czemu my (Polacy) mamy to do siebie ze:

          1) nie patrzymy na siebie krytycznie
          2) potrafimy krytykowac wszystko i wszystkich ( Zydzi to sa tacy, Amerykanie
          tacy, Francuzi tacy). My jestesmy najmadrzejsi i koniec.
          3) Polska nie jest pepkiem swiata!!!! Gdyby Ciebie ktos zapytal tez moze nie
          potrafilabys pokazac na mapie Luizjany albo Montany a tp sa stany ktore sa takie
          mniej wiecej duze jak Polska.

          Gdyby tak bylo to Polska nie bylaby krajem trzeciego swiata. Popatrz na siebie
          (Sara). Popatrz co tu wypisujesz "biedota i pospolstwo ZRE ...." Nigdy nie
          bylas w McDonalds? Jesli bylas a jestem pewien ze tak bylo to czy bylas:

          a) biedota
          b) pospolstwem

          POPATRZ W LUSTRO
          • Gość: autor a kogo obchodzi taka dziura jak Montana IP: *.chello.pl 28.12.06, 16:57
            i jakiez to wielkie wydarzenia swiatowej historii sa z nia zwiazane?
            • Gość: janko muzykant Re: a kogo obchodzi taka dziura jak Montana IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 28.12.06, 18:27
              Jak ty nie potrafisz zrozumiec podstawowej przenosni to nie mamy o czym gadac.

              Polska jest pepkiem swiata, Chrystusem narodow. Padajmy na kolana i uczmy sie
              geografii.
          • Gość: totalizator Nie zwracajcie uwagi na to co pisza wrogowie o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:52
            Nie zwracajcie uwagi na to co pisza wrogowie o Polsce i Ameryki o USA. Polacy
            znaja prawde i zaden wypotek nazizmu czy innej swoloczy tego nie zmieni.
            • Gość: janko muzykant Re: Nie zwracajcie uwagi na to co pisza wrogowie IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 28.12.06, 18:29
              "wypotek nazizmu czy innej swoloczy"

              Musze przyznac ze slownictwo to masz bardzo oryginalne....

        • Gość: Dorota I znowu nasze kompleksy wychodza IP: 64.195.243.* 28.12.06, 16:58
          Zgadzam sie z kolega Jankiem Muzykantem ze zanim zaczniemy w ordynarny sposob
          krytykowac innych zacznijmy od siebie. I w ogole po co te porownania ? Po to
          tylko zebysmy sie poczuli lepsi tak ? Ani nie Polacy nie sa lepsi ani gorsi
          od innych i dlatego w Ameryce tez jest duzo glupich i leniwych ludzi tak jak w
          Polsce i na calym swiecie ale tez jest duzo madrych i myslacych ludzi ktorzy
          chca aby swiat byl lepszy.
          Naprawde ludzie czy my nie mozemy zyc w zgodzie i bez porownywania sie ?!!!
          • Gość: winietka I znowu nasze kompleksy wychodza. Nasze? Chyba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 18:47
            twoje i janka niedojdy co w ameryce szczęścia szuka. Niech każdy wypowiada się
            w swoim imieniu.
            • kubicki4ever Re: I znowu nasze kompleksy wychodza. Nasze? Chyb 28.12.06, 19:16
              Czuje sie zazenowany czytajac wasze komentarze do skadinad interesujacego ale
              bardzo skrotowego artykulu. Zenuje mnie zarowno poziom wypowiedzi jak i
              kultura - a wlasciwie jej brak. Zwlaszcza pierwszy wpis zadowolonego idioty,
              ktory najszybciej sie wpisal jest rozkoszny. Interesuje mnie kiedy zaczniecie
              wreszcie komentowac artykul ?
              Pozdrawiam

              P.S.: Klawiatura niemiecka, windows tez - stad brak polskich liter.
        • janspruce Re: Amerykanie: jacy są i co robią? 28.12.06, 19:30
          W Polsce znajomy mojego syna byl zdziwiony ze stolica jest Warszawa a nie
          Krakow. Kazdy narod ma swoich durniow. Obszarowo USA dorownuje calej Europie
          glupota zreszta tez.
    • halev Re: Amerykanie: jacy są i co robią? 28.12.06, 16:18
      Ach ta statystyka...
    • mergelinked grubasy bo jedzą "junk food" 28.12.06, 16:21
      Kto spędził w USA trochę czasu ten wie jak żywi się tam przeciętny obywatel. Polskie tłuste żarcie to
      przy tym szczyt dietetyki. Ilość grubasów jest szokująca. W tym wiele osób wyglądających jak monstra,
      niezdolnych przejść samodzielnie paru kroków... Amerykańskie żarcie jest bardziej mordercze niż
      długotrwała wojna. Dziwię się że pentagon nie wykorzystuje tej broni do akcji militarnych.
      • Gość: Wicek Re: grubasy bo jedzą "junk food" IP: *.dsl.stlsmo.swbell.net 28.12.06, 18:06
        Skoro amerykanskie zarcie jest tak mordercze, to dlaczego srednia dlugosc zycia
        ludzi z USA jest dluzsza od tej w Polsce? Miliony ludzi staraja sie tu dostac
        kazdego roku. Musi byc tego jakis powod. Czyz nie?
        • mergelinked Re: grubasy bo jedzą "junk food" 28.12.06, 18:37
          To prawda - Amerykanie żyją statystycznie dłużej. Choć biorąc pod uwagę dynamikę tych statystyk to
          może się wkrótce zmienić (Zachodnia Europa ma lepsze statystyki).
          Ale tu chodzi o jakość życia, a totalna otyłość obserwowana na codzień w USA to już kalectwo. Roczne
          koszty walki z nadwagą w stanach to 75 mld USD. To więcej niż całkowite roczne wydatki budżetu
          Polski...
          • agaj.agaj Re: grubasy bo jedzą "junk food" 28.12.06, 19:57
            Otylosc faktycznie wymknela sie spod kontroli. Niemniej jednak problem tez w
            koncu dostrzezono i robie sie bardzo duzo by ta epidemie opanowac. Licze na
            sukcesy w tej dziedzinie - choc na pewno dopiero za kilka lat. Predzej czy
            pozniej pojawia sie tez bezpieczne leki walczace z otyloscia.

            Na pewno procentowo wieksza ilosc osob w Stanach uprawia czynny sport niz w
            Polsce czy innych krajach europejskich. Gdzie widziales tyle begajacych lub
            spacerujacych ludzi na ulicy czy w parkach?
            • mergelinked Re: grubasy bo jedzą "junk food" 28.12.06, 22:37
              Fakt - Amerykanom możemy tylko pozazdrościć wspaniałych obiektów sportowych i
              powszechnej dostępności do nich. Na tych obiektach jak i w parkach pełno ludzi
              biegających i uprawiających różne sporty. U nas tego nie zobaczymy ale w Europie
              Zachodniej już tak. Mam nadzieję że niebawem nadrobimy tą kwestię bo jest co
              nadrabiać.
              Podobnie jak sądzę, Amerykanie poradzą sobie z otyłością - dziś to podstawowa
              przyczyna zgonów w Stanach.
              Gdy poradzą sobie z otyłością powinni zająć się globalną polityką
              oszczędnościową. USA to kraj zużywający większość światowych zasobów energii i -
              przede wszystkim wody. A populacja tego kraju stanowi ledwie 5% ogółu.
              Europejczycy są dużo oszczędniejsi.
              Ale i z tym sobie poradzą jak sądzę - przytłaczająca większość naukowców z
              całego świata pracuje dla USA. Wystarczy wola polityczna...
    • Gość: szczepan Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.wroclaw.mm.pl 28.12.06, 16:22
      lol... Amerykanie to wygodne brudasy i nieroby.
    • narod.ovviec sodomia i gomoria 28.12.06, 16:27
      usa to też cywilizacja śmierci. Prawdziwie wielkim narodem są Polacy.
      na stronie jednego z kościołów w usa jest takie zdanie:
      ... welcomes and celebrates the presence and participation of bisexual, gay,
      lesbian, and/or transgender people.

      sodomia i gomoria
    • Gość: janusz Amerykanie zostaną ofiarami globalizacji ? IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 28.12.06, 16:30
      Tak ja w tej kabaretowej piosence:
      "Na lewo bank , na prawo sklep
      a w sklepie chiński towar
      to bankier rodem z USA
      potęgę Chin zbudował"
      kapitał który uciekł wraz z fabrykami
      przeniesionymi do Azji, fatalnie się
      odbije na poziomie życia w Stanach.
      To ci liczni laureaci Nobla to wymyslili ?
      Tym myslicielom należy się tęgie lanie.
      • Gość: Sara Re: Amerykanie zostaną ofiarami globalizacji ? IP: *.chello.pl 28.12.06, 16:34
        Januszu!! Przeczytaj mój post i czy ja kłamię?? :)
      • Gość: Bajki z Kaczolandu Re: Amerykanie zostaną ofiarami globalizacji ?? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 17:00
        Sam widze, ze ten proces sie poglebia - np. jakies
        dziesiec lat temu bylo jeszcze sporo sklepow gdzie
        chinszczyzny nie bylo wcale, lub niewiele, dzisiaj
        praktycznie wszedzie (nawet w luksusowych domach
        towarowych) sprzedaja wyroby chinskie!

        p.S. A otylosc to nie tylko jedzenie ale i tryb zycia.
        Sporo ludzi praktycznie nie chodzi, dla wielu
        samochod jest praktycznie jedynym srodkiem
        poruszania sie...
        • Gość: janusz Re: Amerykanie zostaną ofiarami globalizacji ?? IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 28.12.06, 18:08
          To nie Amerykanie są winni , tylko ich bezduszne elity.
          Im więcej tych lauretów Nobla z dziedziny ekonomi księżycowej,
          tym skutek globalizacji będzie w Stanach bardziej odczuwany.
          Kilkuset cwaniaków się na tym bogaci , a reszta co ?
    • Gość: ziutek Amerykanie: jacy są i co robią? Debile, nieuki, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 16:49
      świnią tam gdzie zyją. Prostaczkowie.
      • Gość: janko muzykant Debile, nieuki IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 28.12.06, 16:58
        Ziutek - a ile ty klas skonczyles???? Nie wiem czy udalo ci sie skonczyc
        zawodowke z tym intelektem.
      • Gość: mtp Re: Amerykanie: jacy są i co robią? Debile, nieuk IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 17:22
        a ty jaka ameryke chcialbys zobaczyc z perspektywy budowy, czy azbestow? i moze
        zdradzisz nam jakie ty wysokie studia skonczyles? jeszcze mi powiedz, ze polacy
        sa madrzejsi...ciekawe tylko dlaczego to polacy jada do ameryki, a nie odwrotnie
        • Gość: janko muzykant Odpowiedz dla mtp IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 28.12.06, 18:22
          a ty jaka ameryke chcialbys zobaczyc z perspektywy budowy, czy azbestow? i moze
          zdradzisz nam jakie ty wysokie studia skonczyles? jeszcze mi powiedz, ze polacy
          sa madrzejsi...ciekawe tylko dlaczego to polacy jada do ameryki, a nie odwrotnie

          Nie wiem czy napisales do Ziutka czy do mnie bo nie bylo to jasne. Jesli do
          mnie to ci odpowiem ze skonczylem wyzsze studia ekonomczne w AE w Krakowie w
          1975 roku. Tak to juz bylo 30 lat temu...Od 24 lat natomiast mieszkam w USA i
          wlasnie dlatego uwazam ze wiem o zyciu w Polsce i USA wiecej niz 99% ludzi tutaj
          piszacych. Nie chce sie wymadrzac ale powtorze jeszcze raz to co napisalem
          wczesniej. Polacy maja jakis ogromny kompleks ktory probuja rozwiazac przez
          nieustanne wymadrzanie sie, krytykowanie innych itd. Uwazaja Polske za pepek
          swiata a tak wcale nie jest. Popatrzmy najpierw krytycznie na swoje podworko a
          dopiero potem wytykajmy innym ich wady.

          O tym co wypisuja tutaj inne "przyglupy" (nie ty) to nie bede nawet pisal bo nie
          chce sie znizac do ich poziomu.
          • Gość: mumu Może i skończyłeś jako prymus uczelnie ale to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 18:44
            nie zmienia faktu, że dołaczyłeś do wybranego grona hamerykańskich
            ćwierćynteligentów. Brawo polaczyno.
            • Gość: pulawski Re: Może i skończyłeś jako prymus uczelnie ale to IP: 144.226.173.* 28.12.06, 19:11
              w obronie janka muzykanta.
              w tym samym zrodle jest napisane tez o inteligencji i univerystetach. porownaj
              sobie z polska. nie dlatego poziom jest wyzszy bo z polski profesorowie tam
              przyjezdzaja.
          • Gość: pulawski Re: Odpowiedz dla mtp IP: 144.226.173.* 28.12.06, 19:06
            Moge sie tylko zgodzic z jankiem m. mieszkam w usa moze troche krocje niz on,
            bo tylko 10 lat, ale porownanie mam bardzo dobre. Skonczylem studia wyzsze w
            polsce i w usa a takze mialem mozliwosc pracowac w polsce i dla amerykanskich
            pracodawcow - nie tych od azbestow.

            Tak jak wszedzie, sa elity i pospolstwo, madrzy i glupi - czyt. tacy ktorym
            chce sie poszukac gdzie polska i luizjana...
          • Gość: mtp Re: Odpowiedz dla mtp IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 19:33
            pisalem do ziutka:-) jego tekst to typowe wypociny goscia, ktory w stanach
            zasuwa jako robol, ma do czynienia tylko z biedota i syfem, ale wymadrza sie
            jakby wiedzial wszystko o stanach i amerykanach (a pewnie nawet nie zna
            angielskiego)...pelno takich gosci jest w nowym jorku i chicago
            • Gość: ziutek Ta... Zapewne ty zrobiłeś wzorcową karierę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:27
              w ameryce. Pociągnąłeś parę drutów afronegrom i zadowolony jesteś z siebie.
              Jakie to polskie...
              • radiomarian Re: Ta... Zapewne ty zrobiłeś wzorcową karierę 28.12.06, 21:50
                pare drutow afronegrom? co ty pieprzysz czlowieku? jak nie masz nic do
                powiedzenia to zajmij sie czyms innym....
                • Gość: janko muzykant Re: Ta... Zapewne ty zrobiłeś wzorcową karierę IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 29.12.06, 00:09
                  Masz racje - Ziutek powinien sie rozpedzic i walnac tym zakutym lbem o drzewo.
    • Gość: esmeralda_pl Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.114-82-70.mc.videotron.ca 28.12.06, 16:51
      z pewnoci rozwodow jest mniej, ale wcale nie dlatego, ze Amerykanie sa wzorem
      malzenstw, ale dlatego, ze wiekszosc z nich zyje na kocia lape... to samo jest
      zreszta w Kanadzie
      • Gość: Dorota I znowu nasze kompleksy wychodza IP: 64.195.243.* 28.12.06, 17:03
        Zgadzam sie z kolega Jankiem Muzykantem ze zanim zaczniemy w ordynarny sposob
        krytykowac innych zacznijmy od siebie. I w ogole po co te porownania ? Po to
        tylko zebysmy sie poczuli lepsi tak ? Ani nie Polacy nie sa lepsi ani gorsi
        od innych i dlatego w Ameryce tez jest duzo glupich i leniwych ludzi tak jak w
        Polsce i na calym swiecie ale tez jest duzo madrych i myslacych ludzi ktorzy
        chca aby swiat byl lepszy.
        Naprawde ludzie czy my nie mozemy zyc w zgodzie i bez porownywania sie ?!!!
        • Gość: janko muzykant Re: I znowu nasze kompleksy wychodza IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 28.12.06, 17:07
          Dzieki za dobre slowo Dorotko...
        • Gość: Pawel Re: I znowu nasze kompleksy wychodza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.06, 17:18
          A czy sa moze jakies statystyki dotyczace otylosci wsrod Polakow? Konkubinaty
          to plaga nie tylko w USA. Odwiedzajac rodzine w Polsce wsrod sasiadow nie
          moglem znalezc zadnego mlodego malzenstwa , prawie wylacznie rozwodnicy i
          konkubinaty.Pazdrawiam Dorote i osoby jej podobne, madre i zyczliwe.
          • Gość: mtp Re: I znowu nasze kompleksy wychodza IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 17:26
            zgadza sie - ja kiedy jade do Polski to spotykam glownie mlode pary, ktore sie
            nie pobieraja, bo po prostu nie maja gdzie razem mieszkac...wlasne mieszkanie
            to ciagle luksus...za to jak porozmawiasz tam z ludzmi - to wszyscy wszystkie
            rozumy pozjadali...mysla, ze sa najmadrzejsi na swiecie:-), a Polska jest tak
            wazna, ze caly swiat powienien sie jej w pas klaniac za historyczne
            zaslugi...no i strasznie eurpejsko juz sie poczuli - szkoda tylko, ze toalety
            wciaz bardziej przypominaja zakaukazie, niz europe
            • Gość: Pawel mtp IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.06, 18:54
              Dawniej mieszkan tez nie bylo, a ludzie slub brali. Ps. co do toalet to
              najgorsze widzialem na autostradzie we Francji. Europa w calosci powinna sie
              wstydzic za to ,ze toalety sa platne. Wstyyyyyyyd.Dlatego w Europie, tej
              zachodniej rowniez tak smierdzi kolo toalet.
          • mergelinked Re: I znowu nasze kompleksy wychodza 28.12.06, 17:52
            Wg niedawno publikowanych statystyk Polacy są jednym z najszczuplejszych narodów Europy.
            Pomijam inne kwestie jak otwartość, uprzejmość, wykształcenie, znajomość świata, kultura osobista,
            gościnność itp zagadnienia. Różnice w mentalności są wbrew pozorom dość spore w poszczególnych
            stanach. Wielu Amerykanów to świetni ludzie, znajdą się wśród nich i indywidua godne pożałowania.
            Z otyłością i swoimi grubasami Amerykanie powinni jednak coś zrobić. I to szybko. Problemem tego
            kraju nie jest brak ropy. To nadmiar tłuszczu...
            • Gość: Pawel Polityka czy rzeczywistosc? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.06, 18:48
              Ciekawi mnie co jest podstawa do wnioskow na temat grubosci tkanki tluszczowej
              danego narodu? Stawia sie wszystkich na wadze, czy tez wybiera sie jakas grupe ?
              Jeszcze niedawno panowal stereotyp ze Polacy sa glupi, leniwi i zle pracuja, a
              tu nagle wszystko na odwrot.To bardzo cieszy, ale jednoczesnie nasuwa sie
              pytanie, na ile dane wnioski maja odzwierciedlenie w rzeczywistosci, a na ile
              sa wynikiem polityki.
        • Gość: Adeline Re: I znowu nasze kompleksy wychodza IP: 193.39.71.* 28.12.06, 17:28
          Samo porównywanie siebie z innymi moim zdaniem jest wpisane w ludzką naturę,
          większosć ludzi robi to od wczesnego dzieciństwa i nie widzę w tym nic złego
          jeśli tylko zachowujemy się taktownie i nie obrażamy nikogo.
          Dla mnie Ameryka to kraj sprzeczności (jesli chodzi o podejście do kwestii
          wyglądu). Z jednej strony kult ciała, piękna i młodości a z drugiej
          niefrasobliwość w podejściu do własnego ciała, faszerownie się fast foodowymi
          paskudztwami i nutellą, wszystko na skrajnych biegunach.
          • Gość: mpma Re: I znowu nasze kompleksy wychodza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:41
            na pewno ameryjanie nie sa leniwi, wrecz przeciwnie - sa bardzo pracowici,
            biora bardzo malo dni wolnych w roku, znacznie mniej niz polacy!!!
            • Gość: Janek Ale grubi są... i to koszmarnie IP: 82.177.11.* 28.12.06, 17:42
              może więcej pracują nie wiem, ale wiem, że to nie jest akurat plus.
              • Gość: mpma Re: Ale grubi są... i to koszmarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 17:56
                "ale grubi sa i to koszmarnie" - a no sa, ale tez nie wszedzie, w niektorych
                stanach ludzie bardziej o siebie dbaja i nie wygladaja jak ci otyli... a
                zreszta w stanach jest przyzwolenie na rozmiar xxl czy nawet wiekszy...
                rozumiem, ze wyglad niedbajacych o siebie amerykanow moze draznic, ale ciakawa
                jestem co polakom podoba sie w amerykanach...
              • Gość: gosc Los Angeles Re: Ale grubi są... i to koszmarnie IP: *.socal.res.rr.com 28.12.06, 17:59
                Wiemy ze sa otyli, ale sa i szczupli, wiecej ludzi na codzien uprawia sport w
                USA niz w calej Europie, tym bardziej ze wszystko jest albo za darmo albo placi
                sie grosze np wstep na basen. Ci grubi mimo wszystko sa bardzo serdeczni i
                przyjazni, z reguly sa niezamozni, duzo pracuja i nie maja czasu na uprawianiu
                sportu i oczywiscie zywia sie fast food, ale Ameryka jest tak rozna jak jej
                spoleczenstwo i jest fascynaujacym krajem, gdzie mozna sie spedzic wspaniale
                zycie
                • Gość: mpma Re: Ale grubi są... i to koszmarnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 18:06
                  zgadzam sie! podjales temat sportu - tam jest do tego zupelnie inne podejscie
                  niz w Polsce, sport traktowany jest po prostu powazniej i jezeli ktos studiowal
                  albo studiuje w Stanach to wie dobrze o czym mowie - studenci wyzszych uczelni
                  dostaja ogromne dofinansowanie za to, ze graja w tenisa / biegaja / plywaja /
                  graja w koszykowke itd, dzieki temu maja tez ten luksus, ze podrozuja w
                  fantastyczne miejsca za darmo... oprocz tego musza oczywiscie godzic treningi i
                  zawody z nauka, wiec i w jednym i drugim musza byc po prostu dobrzy.... a jakie
                  jest podejscie w Polsce? oto one: "kto nie ma w głowie, ten ma w nogach"
                  żenada...
                  • 1stanczyk -- foreks -- gdzie jest Twoj nastepny przerywnik 28.12.06, 22:56
                    Dochodzac tutaj zasluzylem na podobna do poprzedniej chwile rozrywki i wytchnienia!
              • kryszal87 Re: Ale grubi są... i to koszmarnie 29.12.06, 00:26
        • Gość: zefirek My nie musimy czuć się lepsi. My jesteśmy lepsi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 18:48
          Po prostu.
          • Gość: mtp Re: My nie musimy czuć się lepsi. My jesteśmy lep IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 19:40
            lepsi w czym? podaj jeden przyklad...co za bzdury wypisujesz
            • Gość: zefirek Czytając twoje wypociny powątpiewam jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:31
              w kreatywność Polaków. Nie możemy być lepsi mając taką nędzną emigrację
              zarobkową w usa. Robol zawsze pozostanie robolem i będzie jeszcze twierdził, że
              inni to śmiecie, mnie się udało. Żałosny jesteś bękarcie. Teraz rozumiem
              podłoże polish joke's.
              • radiomarian Re: Czytając twoje wypociny powątpiewam jednak 28.12.06, 21:47
                ale z ciebie leszcz...nie potrafisz podac nawet jednego przykladu w czym to
                niby jestes lepszy, tylko rzucasz obelgami..i ty jeszcze chcesz kogos nazywac
                robolem ty prymitywie? a "polish jokes" powstaja wlasnie o takich prostakach
                bez kultury jak ty, ktorym sie wydaje ze wszystkie rozumy swiata pozjadali, a
                sa zwyklymi malymi zawistnymi zerami, co podbudowuja swoje wlasne
                zakompleksione ego gnojac innych bez mozliwosci podania choc jednego argumentu
                na swoje debilne twierdzenia
                • Gość: ziutek Najlepszym dowodem jesteś ty i tobie podobni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 23:43
                  za to ty tryskasz przykładami polaczkowaty frajerze
    • talkto_menow www.nowy-jork.com 28.12.06, 17:55
      www.nowy-jork.com
      • Gość: ja Re: www.nowy-jork.com IP: *.srg.vectranet.pl 28.12.06, 18:08
        Gdyby w Polsce "jedzonko "było tak tanie jak w USA....
        Mysle ze bylibysmy - rozumiecie grubsi
        Tam jedzenie w stosunku do zarobków jest bardzo tanie
        • eva15 Re: www.nowy-jork.com 28.12.06, 18:22
          Tylko co to ma wspólnego z pożywieniem? Wchłania się taniutkie w śmieci, co w
          tym godnego pochwały i naśladownictwa??
          • Gość: Pawel Nietolerancja i zaklamanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.06, 19:01
            A co zawieraja polskie wedliny? Taniutkie smieci.
          • darthmaciek eva, nie wiem gdzie ty sie stolowalas w USA 28.12.06, 22:23
            ale ja uwielbialem tamtejsze zarcie. Zwlaszcza meksykanskie, tzn. Tex-Mex, bo
            prawdziwej meksykanszczyzny z Meksyku zaden bialy nie przezyje. Poza tym -
            jesli ktos chce sie w USA odchudzac, to ma taka game mozliwosci, jakiej nie
            znajdzie w Europie. Ja osobiscie dzieki produktom "Lean Cuisine" w USA SCHUDLEM
            i to dobrze jedzac. A miejscowe lody!! Aouuuuuu!! Pycha!
        • Gość: rys Re: www.nowy-jork.com IP: *.nwrknj.east.verizon.net 28.12.06, 19:11
          Mieszkam w Stanach juz ponad 40-sci lat i musze przyznac, ze, niestety, ta
          tusza posrod wiekszosci amerykanskiego spoleczenstwa to naprawde zakrawa juz na
          istna plage. Powodow ku temu jest mnostwo i na pewno jednym z nich
          to 'relative' taniocha produktow spozywczych. Jednak z drugiej strony wezmy pod
          uwage podobnie tu niski koszt produktow alkoholowych (w porownaniu np. z
          Polska), a mimo tego plaga alkoholizmu w tych dwoch panstwach to niebo i
          ziemia ... na niekorzysc Naszego kraju, of course.
          Pozwole jeszcze dodac, ze bez watpienia, w miare wzrostu stopy zyciowej to i
          Naszym kraju zauwazymy proporcjonalny wzrost grubasow. Ale po co czekac -
          spojrzmy juz teraz na nasza polityczna 'brac', dla przykladu! To po prostu taki
          nieunikalny koszt 'dobrobytu', niestety.
    • Gość: whydachka Amerykanie: jacy są i co robią? IP: 24.96.227.* 28.12.06, 18:03
      w Ameryce pracowici sa tylko imigranci...
      • Gość: mtp Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 19:44
        a kto tym "imigrantom" organizuje i daje prace? amerykanie moj drogi
    • Gość: ab.king.pro@gazeta www.buremisie.org.pl i www.100km.ch IP: *.elsat.net.pl 28.12.06, 18:40
      Proszę przekazać Paniom: Sandrze S. i Esther R. kontakt Janiną Zawadzką
      prekursorką działania ŻYWORÓDKI poprzez www.pcb.org.pl
      • Gość: gosc Re: www.buremisie.org.pl i www.100km.ch IP: *.srg.vectranet.pl 28.12.06, 18:51
        Ewa 15
        W Polssce sama zdrowa żywność
        Smieci nie uświadczysz w zadnej wędlinie itd
        Mysle ze zarobki w stosunku do cen zywnosci odgrywaja bardzo duza role
    • Gość: mre Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.globalconnect.pl 28.12.06, 18:59
      No i co z tego ze sa grubi??? Czy czyni ich to zaraz gorszymi(tytul artykulu z
      pewnoscia nie idealizuje tej cechy)? jak nie patrzec amerykanie radza sobie
      najlepiej na tym swiecie - sa zadowoleni, maja kupe kasy. Ich otylosc to skutek
      uboczny tego ze maja zwyczajnie dobrze. Czy nalezy to zaraz tak wytykac?? Skoro
      to szczuplosc ma decydowac o sukcesie jednostki, to cala afryka jest pelna ludzi
      sukcesu :))))). Artykul jest zawistny i tyle, bo co innego jak otyloc i lenistwo
      moze wytknac polski szaraczek ktoremu ledwo starcza kasy do konca miesiaca, nic
      dziwnego ze jest szczuply :DD Wolalabym byc taka otyla i leniwa jak amerykanie i
      zyc jak oni niz byc szczuplym (bo niemajacym na jedzenie) polakiem , ktorego
      jedyna szansa na lepszy byt jest bycie czarnuchem w cudzym kraju.
      • meerkat1 hehe! :-))) 28.12.06, 19:12
        Czy moglybym niesmialo zasugerowac lekture tegorocznej listy laureatow Nobla w
        dziedzinie fizyki, chemii, ekonomii i medycyny?

        A jeszcze lepiej, analogicznej listy za ostatnie polwiecze?


        To ja juz panstwu dziekuje.
        • Gość: Polak z czego sie cieszysz glupi IP: *.0.251.72.1dial.com 28.12.06, 21:17
          Na liscie naukowcow przodujo Niemcy i Angole, na uniwerkach w Hameryce masa
          nowych profesorkow, a 90 % z nich to Niemaszki. Hamerykany to pacany, otyle
          hypopotamy. Popatrz kto odkryl bombe atomowo w USA - ano Wegier i Zyd.
          I takcy to u nich naukowcow - obckorajowcy, emigranci, bo swoi to za glupi.
          • radiomarian Re: z czego sie cieszysz glupi 28.12.06, 21:42
            no i dzieki Bogu za taki kraj i narod, ktory wszystkim zdolnym ludziom z calego
            swiata pozwala do siebie przyjezdzac i stwarza warunki do odnoszenia
            sukcesow..a samo to, ze tacy np niemcy (tez w koncu bogaci) wyjezdzaja od
            siebie, zeby pracowac w stanach o czyms swiadczy, prawda?
          • Gość: mitffoch Oto lista noblistow 2006 - sami Niemcy i Angole... IP: *.tx.res.rr.com 29.12.06, 03:50
            Fizyka: John C. Mather, George F. Smoot
            Chemia: Roger D. Kornberg
            Medycyna: Andrew Z. Fire, Craig C. Mello
            Ekonomia: Edmund S. Phelps

            Teraz powiedz ktory z nich jest Niemcem lub Angolem. Ktory z nich pochodzi z
            innego kraju niz USA, ktory z nich byl moze przynajmniej wyksztalcony poza ta
            glupia Hameryka.
        • eva15 żryj hamburgery a Nobel sam cię znajdzie 29.12.06, 00:30
          meerkat1 napisał:

          > Czy moglybym niesmialo zasugerowac lekture tegorocznej listy laureatow Nobla
          >w dziedzinie fizyki, chemii, ekonomii i medycyny?
          > A jeszcze lepiej, analogicznej listy za ostatnie polwiecze?

          Czy sugerujesz ciemnawej gawiedzi, że na tej liście pełno orginalnych
          hamerykańskich 200-kilowych potworków z hodowli McDonalds???

    • slft Re: Amerykanie: jacy są i co robią? 28.12.06, 19:40
      Amerykanie są bardzo naiwni i ogłupieni porzez propagandę swoich władz !
      • asiara74 Re: Amerykanie: jacy są i co robią? 28.12.06, 19:54
        Myślę że Ameryka to bardzo fascynujący kraj i chciałabym tam kiedyś pojechać,
        bynajmniej nie jako robol. Co do ludzi, to chyba skrajne opinie typu Polacy to
        chamy a amerykanie grubas po prostu są bzdurne. Nam Polakom brakuje pewności
        siebie, z resztą chyba nie jest najgorzej.
        A ci Polacy którzy na stałe mieszkają w USA to chyba maja w kraju, który
        opluwają jakieś rodziny i znajomych?
      • Gość: mtp Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 19:56
        czlowieku...rozejrzyj sie dokola i zobacz, kto rzadzi w polsce...i zastanow
        sie, czy my jako polacy mamy prawo kogos krytykowac za ich wladze;-)
        • Gość: gdaniec A jacy sa Zydzi IP: *.onlink.net 28.12.06, 23:02
          ktorzy redaguja takie podle posty i cenzuruja niewygodne wypowiedzi?
      • warmi2 Re: Amerykanie: jacy są i co robią? 28.12.06, 20:14
        Propagande ?

        Ah, zeby Polacy mogli pisac o swoich politykach to co sie wypisuje o Bushu w
        USA.
        Tutaj nie ma czegos takiego jak libel .. jezeli napiszesz ze Bush to jest
        idiota to on moze cie pozwac do sadu ale musi udowodnic , ze nie jest idiota a
        nie odwrotnie jak w Polsce.

    • Gość: liberał Widziałem Amerykanów w Zakopanem i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 19:54
      byli to 80 latkowie ,a kondycje mieli polskich 30 latków . Wkrótkich
      spodenkach ,latem jechali na rowerach po Gubałówce . W Polsce w ich wieku
      ludzie umierają w pieluchach w dziadowskich domach opieki ,albo żyją jak
      warzywa . PRECZ Z SOCJALIZMEM . Ja chcę decydować o swojej przyszłości ,a nie
      urzędas za mnie .
    • Gość: mtp Bzdurne generalizowanie IP: *.dhcp.embarqhsd.net 28.12.06, 19:54
      co to wogole znaczy: "Amerykanie sa tacy , albo inni...?"...Amerykanie to dzis
      300 milionow ludzi - i to jest najbardziej zroznicowane, pluralistyczne i
      tolerancyjne spoleczenstwo na swiecie...tutaj spotkasz ludzi z kazdego zakatka
      swiata (doslownie), grubych, chudych, bialych, czarnych, zoltych, zielonych i
      kazdych innych, uslyszysz kazdy jezyk swiata...a jakby byli tacy leniwi, jak
      jest napisane w tym artykule, to nie napedzaliby od dziesiatkow lat calej
      swiatowej gospodarki...sportow napewno uprawiaja wiecej niz polacy, i mimo
      swojej otylosci i tak zyja dluzej niz nasi rodacy, bo w polsce wysiadka na
      zawal ok. 50-tki to standard
      • opin Re: Bzdurne generalizowanie 28.12.06, 20:33
        To ciekawe, co piszesz, szczegolnie o:
        1) GOSPODARCE Gospodarke amerykanska nakrecaja Chinczycy, a nie Amerykanie i w
        USA, tylko w Chinach. USA maja deficyt handlowy z wiekszoscia panstw...
        2) TOLERANCJI Stany Zjednoczone nie sa najbardziej tolerancyjnym panstwem na
        swiecie!!! Na Boga, maja nasurowsze restrykcje, sa panstwem NARODOWYM, bo w
        swoje tradycji nie moga odwolywac sie do wspolnoty ziemi. Owszem gwarantuja Ci
        bezpieczne, acz nudne zycie(patrz: zakazy palenia, wszechobecny monitoring,
        cenzura [parental advisory], ograniczona sprzedaz alkoholu... A znajdziesz tam
        ludzi o wszystkich kolorach skory, ale przebywajacych tam NIELEGALNIE! czarni
        uzyskali tam wszystkie prawa obywatelskie niecale 50 lat temu.. Chcesz
        tolerancji - pierwsze z brzegu Skandynawia, Holandia.
        3) PLURALIZM Hmm, no coz.. jak chcesz, zyj sobie w takiej iluzji, tylko
        pamietaj, ze to troche smieszne i moze robi wrazenie, ale na goralach...

        Poza tym, mowisz, zeby inni nie generalizowali, a sam generalizujesz...
        • radiomarian Re: Bzdurne generalizowanie 28.12.06, 20:58
          jest dokladnie odwrotnie - to gospodarke chinska napedzeja amerykanie kupujac
          chinskie towary za miliardy dolarow...maja deficyt handlowy? prawda - ale
          wlasnie dzieki temu wiele krajow sie rozwija eksportujac towary do usa... a
          gospodarka amerykanska ciagle rozwija sie w szysbszym tempie niz ktorakolwiek
          gospodarka w zachodniej europie - bezrobocie tez jest kilkakrotnie nizsze niz w
          UE

          nudne zycie w usa? buahahahaaa....no rzeczywiscie... w polsce to dopiero zycie
          jest pelne atrakcji..takich jak: stanie godzinami w kolejkach, zeby zalatwic
          najprostsza urzedowa sprawe, uprawianie sportow ekstremalnych polegajace na
          jezdzie ktorakolwiek droga krajowa (ach ten dreszczyk emocji - dojedziemy zywi,
          czy nie?) itp...

          tolerancja - skandynawia, holandia? wszystkie panstwa narodowe - zero
          roznorodnosci (nie liczac marokanskich dilerow narkotykow na kazdym rogu w
          amsterdamie i prostytutek ze wschodniej europy)...jezeli o tolerancji decyduje
          legalnosc skrobanek, legalne narkotyki i samobjstwo przy pomocy lekarza, to
          inaczej rozumiemy tolerancje, bo dla mnie to wszystko jest raczej oznaka upadku
          i zezwierzecenia...w holandii bylem wiele razy - i na slowo Polak kazdy
          sprawdza, czy jeszcze ma portfel..tacy sa tolerancyjni...a slumsy sa takie same
          wszedzie - i w stanach i w paryzu i w amsterdamie...jeszcze mi powiedz, ze w
          europie czarni sa traktowani lepiej niz w stanach....i ze nie ma biedy..
          • opin Re: Bzdurne generalizowanie 29.12.06, 00:25
            > jest dokladnie odwrotnie - to gospodarke chinska napedzeja amerykanie kupujac
            > chinskie towary za miliardy dolarow...maja deficyt handlowy? prawda - ale
            > wlasnie dzieki temu wiele krajow sie rozwija eksportujac towary do usa... a
            > gospodarka amerykanska ciagle rozwija sie w szysbszym tempie niz ktorakolwiek
            > gospodarka w zachodniej europie - bezrobocie tez jest kilkakrotnie nizsze niz w
            >
            > UE

            Po prostu inaczej rozumiemy ekonomie, ale wszak ta nie jest nauka przyrodnicza i
            nie obowiazuje tu bezwzgledne twierdzenia. ja odnosilem sie do postu
            forumowicza, ktory pisal, ze Amerykanie nie sa leniwi, bo maja najsilniejsza
            gospodarke, Tymczasem na ten dobrobyt pracuja tak naprawde Chinczycy. Parwda
            jest to, ze Amreykanie jednoczesnie wspieraja chinska gospodarke, ale gdyby
            koszty pracy w chinach wzrosly, to cala amerykanska gospodarka nie mialaby sie
            najlepiej. Dlatego nie ejst dokladnie odwrotnie, bo polityka gospodarcza nie
            zalezy tylko od jednego partnera, i tyle. Poza tym, amerykanie swoj rozwoj
            gospodarczy zawdzieczaja rowniez temu, ze ceny ropy przelicza sie w
            petroDOLARACH, choc teraz jest to zupelnie ekonomicznie nieuzasadnione. A i
            wcale nie jest tak, ze gospodarka amerykanska rozwija sie lepiej niz europejskie...
            Z Twojej wypowiedzi wynika, ze jest to raj na Ziemi, a wedlug mnie wcale nie
            jest tak kolorowo.


            > nudne zycie w usa? buahahahaaa....no rzeczywiscie... w polsce to dopiero zycie
            > jest pelne atrakcji..takich jak: stanie godzinami w kolejkach, zeby zalatwic
            > najprostsza urzedowa sprawe, uprawianie sportow ekstremalnych polegajace na
            > jezdzie ktorakolwiek droga krajowa (ach ten dreszczyk emocji - dojedziemy zywi,
            >
            > czy nie?) itp...

            Doskonaly argument, bardzo poglebiony - kolejki i urzedy. powinienes zostac
            politykiem. Nie chodzi mi atrakcje podnoszace poziom adrenaliny - polemizowalem
            z argumentem tego samego forumowicza. Faktem jest, ze demokracje liberalne
            realizacje swojej utopii realizuja kosztem wolnosci obywateli. Ingeruja coraz
            wiecej sfer zycia, w tym sensie staje sie ono bezpieczne, ale nudne. Nie chodzi
            mi o urzedy czy kolejki, bo to intelektualna taniocha i plycizna...

            > tolerancja - skandynawia, holandia? wszystkie panstwa narodowe - zero
            > roznorodnosci (nie liczac marokanskich dilerow narkotykow na kazdym rogu w
            > amsterdamie i prostytutek ze wschodniej europy)...jezeli o tolerancji decyduje
            > legalnosc skrobanek, legalne narkotyki i samobjstwo przy pomocy lekarza, to
            > inaczej rozumiemy tolerancje, bo dla mnie to wszystko jest raczej oznaka upadku
            >
            > i zezwierzecenia...w holandii bylem wiele razy - i na slowo Polak kazdy
            > sprawdza, czy jeszcze ma portfel..tacy sa tolerancyjni...a slumsy sa takie same

            Jak rozumiem w stanach na haslo "Polak" klekaja... No tak, ale to pewnie porzez
            szacunek do naszego krola.


            jeszcze mi powiedz, ze w
            > europie czarni sa traktowani lepiej niz w stanach....i ze nie ma biedy..

            Spokojnie, nic takiego nie powiedzialem, ale w poscie, z ktorym polenmizowalem
            przedstawiona byla rozowa wizja Stanow jako raju. Ja tak nie uwazam, i tyle...
            Moge?
        • Gość: Pawel opin IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.06, 21:15
          Kapital amerykanski zasila gospodarke chinska a nie odwrotnie. Ludzie
          wszelkiej narodowosci i koloru, szczegolnie Azja zamieszkuja LEGALNIE w USA i
          w Kanadzie. Nie znam dokladnej liczby emigrantow w USA. W Kanadzie jest to
          okolo 250 000 rocznie. Z tego biali to malutki procent. Tolerancja i
          bezkonfliktowe wspolistnienie to norma, nic nadzwyczajnego.
    • Gość: Polak Re: A jacy są Polacy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.06, 20:26
      "Odi profanum vulgus et acero" ... prawicowego rzecz jasna ;) "Lewacki" chyba nie istnieje. Ja rownież pozdrawiam "prawiczku" :)
      • Gość: dodo Re: Sukces polityki III RP Polacy na brukach europ IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 28.12.06, 21:23
        ejskich metropolii. " ludzie ludziom zgotowali ten los" jak pisala Orzeszkowa.
        Az sie chce powiedziec tym mafiozom z SLD orzesz ku...
        • Gość: janusz Re: Sukces polityki III RP Polacy na brukach euro IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 28.12.06, 21:58
          to ty jestes Orzeszkowa ?
    • Gość: Dosia Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.12.06, 20:32
      Do tych, ktorzy z taka ochota krytykuja amerykanski narod debili i grubasow.
      Proponuje przeleciec sie jakimkolwiek samolotem Lotu na trasie USA-Poland, oraz
      jakimkolwiek samolotem np. Delta na trasie wewnatrz-USA. Wtedy roznice miedzy
      narodem polskim, a amerykanskim staja sie az nadto widczone. I wiecej mowic nie
      trzeba. Ale wiadomo, ze polskiemu warcholowi z Greenpointu najlatwiej oburzac
      sie nie swoim chamstwem i prostactwem ale czyjas tusza... Ach, jakie to
      budujace, nieprawdaz?
      • radiomarian Re: Amerykanie: jacy są i co robią? 28.12.06, 21:05
        nie od dzis wiadomo, ze najlepszy sposob polakow na polepszenie sobie
        samopoczucia i podleczenie wlasnych kompleksow to osranie kogos innego:-)
        • Gość: eve Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.ph.ph.cox.net 28.12.06, 21:13
          calkowicie sie zgadzam... mieszkam w stanach od niedawna i szczerze mowiac
          amerykanie sa duzo bardziej pomocni niz nasi rodacy... polacy z granica sa
          okropni... mysla tylko jakby drugiemu noge podlozyc byle by tylko nie mial
          lepiej co prawda nie wszyscy bo trafilam na wporzadku ludzi ale otarlam sie tez
          o takich ktorzy duzo napsuli i wpakowali w klopoty
        • Gość: Tomasz z Ulsteru Re: Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.bas504.dsl.esat.net 28.12.06, 21:14
          Ależ my naprawdę jesteśmy super! Na codzień podziwiam, jak błyszcymy na tle
          Irlandczyków z południa i północy. Na tle innych imigrantów też. I oni też to
          widzą i zazdroszczą.
          • Gość: Pawel Blyszczacy sa wsrod nas......hahaha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.12.06, 21:19
            Pewnie nosicie kolorowe cekiny i stad to wasze "blyszczenie".A czy w Polsce tez
            tak blyszczales?
          • Gość: konarzewski [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: dodo Re:konarzewski, napij sie wasc gnijowki i idz spac IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 28.12.06, 21:25
      Przedtym zamelduj SLD o swojej lojalnosci...
      • Gość: Urodzony w USA Re: Amerykanie sa ignorant, racist, uncultivated IP: *.range86-147.btcentralplus.com 28.12.06, 21:33
        morons. Urodzilem sie tam, spedzilem tez tam duzo czesc swego zycia, moja
        najblizsza rodzina tam mieszka, wiec mowie z autopsji.

        Izolacja geograficzna, niska edukacja, sterowanie spoleczenstwa przez srodki
        masowego przekazu, kult pieniadza, brak glebszych korzeni robia swoje. Juz Freud
        mowil juz o amerykanskiej "malaise" w latach 30-tych.

        Chociaz Europa i reszta swiata zaczyna ja doganiac.

        "We're all living in Amerika, Amerika
        Amerika ist wunderbar
        Sometimes Coca-cola
        Sometimes war"
        Rammstein
        • Gość: acha Re: Amerykanie sa ignorant, racist, uncultivated IP: *.elsnerow.waw.pl 28.12.06, 21:48
          Tak jak ostatnio powiedział mój znajomy, który od 20 lat tam mieszka:
          "Amerykanie są głupi, bo zacofani".
          A co do otyłości to powiedział, że rodowici są grubi, a przyjezdni jeszcze
          trzymają formę.
        • radiomarian Re: Amerykanie sa ignorant, racist, uncultivated 28.12.06, 21:55
          niech lepiej rammstein cos napisze o swoich ziomkach...niemcy to sa dopiero
          kulturalni i fajowi, no nie?
          • Gość: Urodzony w USA Re: Amerykanie sa ignorant, racist, uncultivated IP: *.range86-147.btcentralplus.com 28.12.06, 22:46
            Zeby odpowiedziec na twoje zarzuty - w Niemczech nie ma obese people tak jak w
            Stanach. A zacytowalem Rammsteina, bo lubie te piosenke i ona w dobitny sposob
            oddaje konsumpcyjny charakter USA. Moja znajoma Niemka mowi "Les Americains sont
            des vaches qui broutent". A musze ci powiedziec ze majac do czynienia z
            klientami niemieckimi, nikt nie wysyla mi zamowienia na "sightseeing tour of the
            city of Scotland", nie mysli ze Senegal jest w Europie, ani nie miesza pojecia
            bitwy pod Marna z "battle of Gasoline" bo takie smieszne e-maile wysylaja mi
            amerykanscy klienci. Oni sa nabrawde bezdenni!
    • Gość: marek_ trudno tak uogolniac IP: *.hsd1.nj.comcast.net 28.12.06, 21:36
      jestem w stanach od ponad 7 lat. owszem, sa tutaj ludzie otyli, ale
      jednoczesnie wszedzie widac ludzi, ktorzy biegaja w parkach czy po prostu na
      ulicach. cos co bedac w polsce widzialem jedynie w sporadycznych przypadkach,
      bardzo rzadko. moze teraz w polsce jest inaczej. z kolei silownie w stanach sa
      wypelnione ludzi i to wcale nie grubymi. owszem, sa otyle osoby, ale moim
      zdaniem to tak jak wszedzie. sa tacy ludzie i tacy. wystarczy pojsc na plaze,
      czy do klubu , zeby zobaczyc wiele zgrabnych i seksownych dziewczyn :) ale
      oczywiscie, Polki sa najladniejsze i najseksowniejsze :)
    • Gość: asiaq tryb życia IP: 195.205.228.* 28.12.06, 21:49
      ja spedzam codziennie przed komputerem ok 10-11godzin (taka praca),podjadam
      miedzy posilkami-najczesciej owoce,ale zdarzaja sie slodycze,zwlaszcza w okresie
      poswiatecznym, generalnie malo sie ruszam i mam...niedowage.I co z mitem
      typowego Amerykanina?

      ekartkowy świat na www.asiaq.pl
    • Gość: Janusz To jest sympatyczny kraj , bez kompleksów ... IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 28.12.06, 21:56
      W tych postach jest za dużo przesądów i własnych słabosci piszących na ten
      temat. Amerykanie to jest wielki sympatyczny naród, powoli zwłaszczany przez
      ambitne elity i to jest problem na przyszłosć. Demokracja jest w odwrocie,
      nacierają kandydaci na bohaterów Orwella.
      • Gość: Nataniel Re: To jest sympatyczny kraj , bez kompleksów ... IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 28.12.06, 22:16
        Zwroccie uwage z jakiej gazety amerykanskiej jest ten artykul przetlumaczony.
        Oczywiscie z The New York Times, ktora jest znana z tego, ze przejmuje role
        Moskiewskiej Prawdy. Rzadko mozna zobaczyc w tej socjalistycznej gazecie cos
        pozytywnego o USA. Ponad 90% to artykuly koncentrujace sie na negatywach, ktore
        w porownaniu z pozytywami zycia amerykanskiego sa bez wiekszego znaczenia,
        chociaz powinno sie o nich pisac. Jednak nie na tym polega Objektywizm w
        dziennikarskiej profesji. Niby fakty mowia same za siebie, ale niech mowia
        wszystkie fakty, a nie tylko te starannie wybrane i przecenzurowane przez
        Moskiewska Prawde tj. The New York Times.
    • Gość: agata Amerykanie: jacy są i co robią? IP: *.dltentertainment.co.uk 28.12.06, 22:18
      Kiedy pare lat temu wyjechalam do Anglii, zostalam powitana przez "polska
      mafie", wynajmujaca mieszkania polakom ze slowami ze wyladuje w czarnym worku
      na ulicy jezeli nie bede placic za mieszkanie, potem mnie z tego mieszkania
      wyrzucili, za to ze mialam "czarnych" znajomych. No i na koniec, mnie jezszcze
      okradziono, tez Polacy, nawet wiedzialm kto, ale nie dalo sie niczego
      udowodnic. Po tych paru miesiacach opinia troche mi sie zmnienila o moich
      rodakach. Jestem Polka i kocham swoj kraj, ale wiecej zyczliwosci i pomocy
      dostalam od anglikow, irlandczykow, czy ludzi z poludniowej ameryki. A co mysle
      o Polakach? Zazdroszcza, kradna, wykorzystuja, ale to pewnie mozna powiedziec o
      kazdym narodzie. Moja lekcja, ufa sie tylko przyjaciolom,ludziom ktorych sie
      naprawde zna, a tu narodowosc nie ma zadnego znaczenia.
    • Gość: byly polak a ja mieszkam tu 20 lat IP: *.hsd1.or.comcast.net 28.12.06, 22:24
      z moich obserwacji i doswiadczen powiem wam ze usa to kraj ludzi myslacych i dla
      ludzi myslacych, przecietny polak jest bardzo prymitywny, wrecz glupi, no i te
      smutne mordy ktore sie widzi na ulicach polskich miast, przerazajace. przecietny
      amerykanin jest 10 razy bardziej inteligentny od przecietnego polaka.
      • lotoss ktos napisal w tytule ze liniwi sa... 28.12.06, 22:57
        Czy Census wykazal procentowo ile leniwych jest w Ameryce? Jak ja nie lubie
        tych subiektywnie podchodzacych do tematu madrali-dziennikarzy (czy moze to sa
        jakies inne kwiatki niz w papierowej gazecie?). Nastepny balwan mimo braku
        sniegu.
        • ratyzbona Re: ktos napisal w tytule ze liniwi sa... 28.12.06, 23:12
          Moim zdaniem nie ma co winić amerykanów za to że tak wypadają statystyki.
          Ameryka to ogaty kraj gdzie ludzie mają peniądze żeby kupować jedzenie ( im
          ubożsi tym tłuściej jedzą w przeciwieństwie do naszych ubogich), i serfować po
          internecie ( który jest tam naprawdę powszechnie sotępny). Do do ich głupoty to
          podejżewam że nie jest ona wynikiem niższego IQ mieszkańców USA ale ze
          specyfiką ich kultury która nie przywiązuje takiej wagi do wiedzy i intelekru.
          Oczywiście mówię tu o szerokich masach a nie o profesorach na najlepszych
          uniwersytetach - wystarczy przeczytać kilka książek czy obejżeć filmów -
          profesor czy naukowiec występuje tam jako nieudacznik który tak naprawdę
          niewiele osiagnął. Moim zdaniem lubimy śmiac się z amerykanów dlatego że
          podskurnie boimy się że sami się tacy staniemy. wystarczy tylko więcej
          pieniędzy i poczucie pewności że jest sie lepszym od wszystkich innych państw
          na świecie i bam - nie ma zanczenia na jakim kontynecie będziemy mieszkać
          wszycy obleczemy się tłuszczem i przyssamy do telewizora
      • Gość: gdaniec Re: a ja mieszkam tu 20 lat IP: *.onlink.net 28.12.06, 23:13
        prymitywny glupcze. Polakiem sie jest bez wzglegu na to, jak bardzo sie nim nie
        chce byc. Nic dziwnego,ze opinia o Polakach jest taka ,jaka jest jesli wsrod
        nas znajduja sie takie cepy jak ty, gardzace narodem z ktorego sie
        wywodzisz.Chcialabym zobaczyc twoja morde.Napewno jest to idiotycznie
        usmiechnieta jak u kazdego bezmozgowca. Byly Polaku dwa poldupki tworza dupe
        ale dwa polglowki nie tworza glowy.Ale mi przykro,ze do tych drugich zaliczam
        ciebie.
      • Gość: oko Re: a ja mieszkam tu 20 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 00:32
        najgorsie są ci emiggranci, uważający się niby za amerykanów, a wykorzystywani
        do zbierania azbestu i innych śmieciowych prac. teraz przyjmą was nawet do
        wojska i dostaniecie obywatelstwo w zamian za przyjeżdżkę do iraku
      • kryszal87 Re: a ja mieszkam tu 20 lat 29.12.06, 00:49
        Gość portalu: byly polak napisał(a):

        > z moich obserwacji i doswiadczen powiem wam ze usa to kraj ludzi myslacych i dl
        > a
        > ludzi myslacych, przecietny polak jest bardzo prymitywny, wrecz glupi, no i te
        > smutne mordy ktore sie widzi na ulicach polskich miast, przerazajace. przecietn
        > y
        > amerykanin jest 10 razy bardziej inteligentny od przecietnego polaka.


        Po twoim poście zaczynam w to wierzyć...(bo Polakiem jesteś nadal)...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka