Gość: izabell
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.04.07, 21:22
Dzis (czwartek) Rzepa i jej sledczy mapisali:
"Źródła "Rzeczpospolitej" twierdzą, że między Blidą a agentką ABW doszło do
szamotaniny. Po chwili padły co najmniej dwa strzały - taką wersję
podali "Rz" lekarze z katowickiego pogotowia, którzy przez godzinę próbowali
reanimować byłą minister. Lekarzom zaś tę wiedzę mieli przekazać
funkcjonariusze ABW."
Dwa zdania i tylez bledow - strzal byl jeden (zrodlo zatem do du..py). Blide
reanimowali lekarze pogotowia w Siemianowicach, bo tam Blida mieszkala. Do
Katowic jest z 20 km.
RZ gratulujemy sledczych