Gość: Pracownik PR
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.09.07, 09:55
Myślę ze autorka tekstu posłużyła się plotkami w celu zredagowania
tego materiału. Zastanawiam się z iloma pracownikami branży PR
rozmawiała, bo z informacji, które zostały zaprezentowane w tym
materiale to bzdury. Owszem PR-wiec dostaje komórkę laptopa, ale cóż
za bzdura z tym lataniem od spotkania do spotkania autorce tekstu
chyba pomyliły sie dwa różne stanowiska: rzecznika prasowego i PR-
wca. Rzecznik faktycznie biega na konferencje prasowe spotyka sie z
prasą i mediami natomiast PR-wiec ma swoje projekty (jest to
skończona ilość 2-4) i zajmuje się nimi w biurze zdalnie kontaktuje
się z klientem i opracowuje mu strategię i od czasu do czasu ma
spotkanie z klientem w celu ustalenia wspólnego kierunku działania.
Kolejna bzdura to wysokość zarobków te przedstawione w tekście to
chyba są zarobki w instytucjach Państwowych, Ministerstwach, ale w
firmach prywatnych są one o wieeeeleee wyższe. No tak, ale trudno
jest napisać dobry tekst, jeśli swoją wiedzę opiera się tylko na
domniemaniach, przypuszczeniach, plotkach i internecie. Następnym
razem proszę wykazać się większym profesjonalizmem zbierania
materiału do tekstu, bo nie da się czytać tych bzdur.