Dodaj do ulubionych

konkurs dla prasy

IP: *.chello.pl 26.10.07, 00:18
Chimera 2007 – konkurs o znamiennej nazwie , bo faktycznie jakiś chimeryczny,
gdzie na tzw. Galę bilety są po 150 zł –bo niby spotka się śmietanka ze
światka reklamy (tyle zaś kosztuje bilet na Rolling Stoonesów czy JVC
Festival!!!), a tu smętne towarzystwo –nikt nikogo chyba nie zna  - i
dwadzieścia minut opóźnienia w dusznym foyer – bez żadnego konkretnego powodu.
Potem scena: Media@Marketing organizuje – więc światła –ale ledwie się sączą.
Konferansjer mruczy coś pod nosem, nie słyszymy nazwisk, myli się i ...dyga
przed kobietami-nowy zwyczaj towarzyski- i tak półtorej godziny stoi na tej
scenie , wyczytuje z karteluszki nazwiska , a widzowie podsypiają , z nudów
próbują bić brawo, choć nie bardzo słyszą komu. Czas sączy się leniwie,
możnaby zrobić foto, ale jedynie tej pustej -nie wyłączając pustego Pana
–scenie. Fanfary, mimo że w filharmonii, to z płyty i spóźnione, a choć
wpisowe do konkursu wyniosło podobno 600 zł, bo mówi się, że prestiż, to kto
konkurował z kim, ile było chętnych i skąd (bo ponoć rywalizacja
międzynarodowa) oraz co oznaczają laurki za szkłem służące za wyróżnienia,
wszystko to pozostaje słodką tajemnicą organizatorów. Media@Marketing
ściągnęło wpisowe od uczestników, sprzedało bilety na Smętnego Dygającego z
Siebie Zadowolonego ...i to wszystko... marketing górą , media dały sie nabić
w butelkę ...widzowie też ...no może odpoczęli, bo nic a nic się nie działo...
a 150 zł za lampkę wina i tartinki, cóż... na koniec nikt nawet załośnie nie
zaintonował „ ...czy Ci nie żal?”
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka