Dodaj do ulubionych

Orwell w stanie czystym

    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.privacyfoundation.de 03.03.10, 20:10
      Towarzysze z TOK FM jak zwykle stanęli na wysokości zadania. Perfekcyjnie
      zabezpieczają wszystkie odcinki frontu propagandowego. Nawet tak wydawałoby się
      nieistotny, jak przekonanie ludu pracującego miast i wsi o poczuciu humoru
      wrogów ludu. Wróg ludu z definicji poczucia humoru mieć nie może, nawet jeśli go
      ma. Towarzysze z TOK FM wyprodukowali dżingla, po wysłuchaniu którego można
      wyciągnąć jedynie słuszny wniosek, że Jarosław Kaczyński żadnego poczucia humoru
      nie ma.
      Chyba Józio Goebbels specjalnie pofatyguje się z zaświatów, żeby uścisnąć pra...
      znaczy się lewicę towarzyszom z TOK FM.
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 22:25
        Nie rozumiem jak towarzysze towarzysza Jarosława za wroga ludu uważać mogą
        przecież on wręcz przeciw kapitalizmowi występuje,kapitalistyczną
        niesprawiedliwość społeczną potępia,pochwala siłowe dyskusje uliczne mas
        pracujących widocznie w nich upatrując drogi porozumienia między tym
        kapitalizmem a masami ludowymi,podobnie patrzył towarzysz Lenin,ale on traktował
        to jako konflikt mający doprowadzić do obalenia
        rządów zgniłej burżuazji,której co prawda u nas nie ma,chociaż na siłę starają
        przybrać się w jej piórka niewykształciuchy wskazujące swoją lepszą familiję i
        delegację kultury przynależnością do jedynie słusznej partii,której nie wskażę
        coby jej reklamy nie robić.
        Goście też dowcipy na podobnej zasadzie przynależności grupowej,która
        i o etnicznej miałaby świadczyć na forum dowcipy sobie robią jakby chociaż ten:

        > Czy np uczciwy Zyd -Bolesław Szenicer ukrywa swe pochodzenie -NIE .
        > I jest szanowany nawet przez antysemitów (nie mylić z "antysemitami").
        > CZy ci,którzy ukrywają mają "za uszami" a może nieczyste zamiary
        Czytający Internet zwróci uwagę,że brak tu jednego ostatnimi czasy
        jakiegoś nazwiska na "K" się naczynającego z drużyny przeciwnej co mogłoby
        nasuwać porównanie z głośno komentowanym swego czasu przywitaniem przez
        o.Rydzyka pewnego czarnoskórego duchownego
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.syrcny.fios.verizon.net 03.03.10, 21:32
      Dobór zdjęć to podstawa w pracy oficera frontu ideologicznego. Towarzysze z
      Gazety Wyborczej mają ją w małym palcu:

      wyborcza.pl/1,75478,7619619,Biskupi__to_prawo_przeciw_rodzicom.html
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 17:01
        Nie rozumiem bo sprzeczne z tezami tow.Senysztn widać bowiem demonstrantów
        popierających biskupów,cała sytuacja dość dziwna dlatego,
        że prawo na obecnym poziomie ma wpływ na ograniczenie przemocy w
        rodzinie,ściganie spraw przez państwo ograniczone jest wnioskiem
        o taskie ściganie złożonym przez pokrzywdzonego,ingerencją
        państwa mogącą usprawiedliwiać zachowanie protestujących byłoby
        objęcie tych przestępsttrybem ścigania z urzędu,który pokrzywdzonemu nie dawałby
        tak jak wnioskowy prawa decydowania czy sprawcę,sprawców,współsprwców,pomocników
        i podrzegaczy ścigać karnie czy też nie,brak wniuosku o ściganie to przesłanka
        ujemna procesu i bez zgody rodziców nie można np ścigać sprawcy gwałtu na
        nieletnim bo przestępstwo ścigane jest na wniosek a nie z urzędu,to też
        utrudnienie ścigania przypadków molestowania dzieci w rodzinie,dopiero przy
        trybie ścigania z urzędu mógłby wkraczać prokurator i policja stosując pełnię
        przysługujących im środków.określenie fizycznego karcenia dzieci też ma swoje
        wyjaśnienie w prawie karnym :to fizyczne znęcanie się, spowodowanie uszczerbbku
        na zdrowiu,jeżeli ktoś obawia się,że będzie bił mocniej to lepiej aby fizycznie
        dziecka nie karcił
        • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 17.03.10, 15:48
          sprawcę,sprawców,współsprwców,pomocnikó
          > w
          > i podrzegaczy ścigać karnie czy też nie,brak wniuosku o ściganie to przesłanka
          > ujemna procesu i bez zgody rodziców nie można np ścigać sprawcy gwałtu na
          > nieletnim bo przestępstwo ścigane jest na wniosek a nie z urzędu,to też
          > utrudnienie ścigania przypadków molestowania dzieci w rodzinie,dopiero przy
          > trybie ścigania z urzędu mógłby wkraczać prokurator i policja stosując pełnię
          > przysługujących im środków.określenie fizycznego karcenia dzieci też ma swoje
          > wyjaśnienie w prawie karnym :to fizyczne znęcanie się, spowodowanie uszczerbbku
          > na zdrowiu,jeżeli ktoś obawia się,że będzie bił mocniej to lepiej aby fizycznie
          > dziecka nie karcił

          Mógłbys zacząc pisać po polsku zamiast raczyć nas tym pijackim bełkotem skutego
          nieprzytomnie zaporoskiego kozaka?
          • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 16:19
            Gość portalu: Don Tuskone napisał(a):

            > sprawcę,sprawców,współsprwców,pomocnikó
            > > w
            > > i podrzegaczy ścigać karnie czy też nie,brak wniuosku o ściganie to przes
            > łanka
            > > ujemna procesu i bez zgody rodziców nie można np ścigać sprawcy gwałtu na
            > > nieletnim bo przestępstwo ścigane jest na wniosek a nie z urzędu,to też
            > > utrudnienie ścigania przypadków molestowania dzieci w rodzinie,dopiero pr
            > zy
            > > trybie ścigania z urzędu mógłby wkraczać prokurator i policja stosując pe
            > łnię
            > > przysługujących im środków.określenie fizycznego karcenia dzieci też ma s
            > woje
            > > wyjaśnienie w prawie karnym :to fizyczne znęcanie się, spowodowanie uszcz
            > erbbku
            > > na zdrowiu,jeżeli ktoś obawia się,że będzie bił mocniej to lepiej aby fiz
            > ycznie
            > > dziecka nie karcił
            >
            > Mógłbys zacząc pisać po polsku zamiast raczyć nas tym pijackim bełkotem skutego
            > nieprzytomnie zaporoskiego kozaka?
            ta odpowiedź mnie nawet cieszy bo to widomy dowód,że propaganda używać musi
            innego języka aby przekonać ludzi,że państwo ingeruje w ich prawa
            rodzicielskie,pytanie jakiego? jeżeli ten związany z prawem jest niezrozumiały i
            brak tego zrozumienia stanowi podstawę strachu,właściwie kto winien
            tłumaczyć?bez wątpienia stosujący prawo
            ale z drugiej strony winna być chęć zrozumienia a ta jak widać jest skutecznie
            niszczona,chocoaż nie widzę powodu abym miał to czynić na zasadzie wolontariatu
            przy takiej zachęcie,udawanie,że się wie coś lepiej ,ale nie powie to typowe
            bolszewickie prezentowanie swojej mądrości w tym kraju
            • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 17:17
              Art. 197.

              § 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do
              obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

              § 2. Jeżeli sprawca, w sposób określony w § 1, doprowadza inną osobę do poddania
              się innej czynności seksualnej albo wykonania takiej czynności, podlega karze
              pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

              § 3. Jeżeli sprawca dopuszcza się zgwałcenia wspólnie z inną osobą , podlega
              karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

              § 4. Jeżeli sprawca czynu określonego w §1-3 działa ze szczególnym
              okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5.
              Art. 198.

              Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikający z upośledzenia
              umysłowego lub choroby psychicznej brak zdolności tej osoby do rozpoznania
              znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania
              płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania
              takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
              Art. 199.

              § 1. Kto, przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego
              położenia, doprowadza inną osobę do obcowania płciowego lub do poddania się
              innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze
              pozbawienia wolności do lat 3.

              § 2. Jeżeli czyn określony w § 1 został popełniony na szkodę małoletniego,
              sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

              § 3. Karze określonej w § 2 podlega, kto doprowadza małoletniego do obcowania
              płciowego lub poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej
              czynności, nadużywając zaufania lub udzielając mu korzyści majątkowej lub
              osobistej, albo jej obietnicy.
              Art. 200.

              § 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec
              takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim
              czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2
              do 12.

              § 2. Tej samej karze podlega, kto w celu zaspokojenia seksualnego prezentuje
              małoletniemu poniżej lat 15 wykonanie czynności seksualnej.
              Art. 201.

              Kto dopuszcza się obcowania płciowego w stosunku do wstępnego, zstępnego,
              przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry, podlega karze
              pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
              Art. 202.

              § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to
              narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze
              ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

              § 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub
              udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści
              pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z
              nimi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do
              lat 2.

              § 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, przechowuje
              lub posiada albo rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści pornograficzne
              z udziałem małoletniego albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem
              przemocy lub posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności
              od 6 miesięcy do lat 8.

              § 4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem małoletniego poniżej lat 15,
              podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

              § 4a. Kto sprowadza, przechowuje lub posiada treści pornograficzne z udziałem
              małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do
              lat 5.

              § 5. Sąd może orzec przepadek narzędzi lub innych przedmiotów, które służyły lub
              były przeznaczone do popełnienia przestępstw określonych w § 1-4, chociażby nie
              stanowiły własności sprawcy.
              Art. 203.

              Kto, przemocą, groźbą bezprawną, podstępem lub wykorzystując stosunek zależności
              lub krytyczne położenie, doprowadza inną osobę do uprawiania prostytucji,
              podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
              Art. 204.

              § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do
              uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności do
              lat 3.

              § 2. Karze określonej w § 1 podlega, kto czerpie korzyści majątkowe z uprawiania
              prostytucji przez inną osobę.

              § 3. Jeżeli osoba określona w § 1 lub 2 jest małoletnim, sprawca podlega karze
              pozbawienia wolności od roku do lat 10.

              § 4. Karze określonej w § 3 podlega, kto zwabia lub uprowadza inną osobę w celu
              uprawiania prostytucji za granicą.
              Art. 205.

              Ściganie przestępstw określonych w art. 197 lub 199 § 1, jak również w art. 198,
              jeżeli określony w tym przepisie stan ofiary nie jest wynikiem trwałych zaburzeń
              psychicznych, następuje na wniosek pokrzywdzonego.
              Powrót do strony głównej
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.eicat.ca 15.03.10, 20:30
      Ale ten pisowski propagandzista Ziemkiewicz się kamufluje. Tu skrytykuje PiS.
      Tam zmiesza z błotem Kaczyńskiego. Do antysalonu zaprosi Dąbrowską (żona
      Ikonowicza, staż w Trybunie) i Stankiewicza z mocno niepisowskiego Newsweeka.
      Ale nas nie zmyli, my wiemy, że Ziemkiewicz pisowskim propagandzistą jest, bo...
      tak.

      Z drugiej strony mamy wybitnego dziennikarza towarzysza Żakowskiego Jacka.
      Towarzysz Żakowski nie musi się kamuflować. On jest wybitnym, bezstronnym
      dziennikarzem, bo... tak. Do swego programu publicystycznego zaprasza
      dziennikarzy z różnych mediów, reprezentujących różne punkty widzenia. W
      ostatnim programie była towarzyszka Wielowieyska z Gazety Wyborczej, towarzysz
      Ostrowski z Polityki i towarzysz Bonowicz z Tygodnika Powszechnego. Szeroka
      paleta opinii, o której pisowski propagandzista Ziemkiewicz może sobie tylko
      pomarzyć :-)
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.blutmagie.de 19.03.10, 18:18
      Istnieje niebezpieczeństwo, że w austriackich wyborach prezydenckich wystartuje
      osoba, która nie uzyskała zgody ambasady Izraela na kandydowanie. Ponieważ może
      się okazać, że pani Rosenkranz nie jest tak zdemoralizowana, skorumpowana i
      niekompetentna jak politycy 'antyfaszystowscy' (aj waj! - nie ma na nią haków!),
      profilaktycznie musiała ruszyć propagandowa machina 'antynazistowska'.

      Austriacki prezydent Heinz Fischer w walce o reelekcję zmierzy się z Barbarą
      Rosenkranz, która chce unieważnić ustawy antynazistowskie z 1947 r. i bronić
      kłamców oświęcimskich. - Ona jest naszą przyszłością - cieszą się w internecie
      neonaziści.
      - Rosenkranz nie ma kwalifikacji, by w ogóle stanąć do wyborów - mówi oburzony
      biskup Wiednia kardynał Christoph Schönborn. - Jej kandydatura to policzek dla
      ofiar Shoah - podkreślają przedstawiciele austriackiej społeczności żydowskiej.
      (...) Austriacka lewica nazywa Rosenkranz "zakamuflowaną nazistką". Podczas
      dwudziestoletniej kariery w FPÖ nigdy nie zanegowała wprost Holocaustu ani nie
      chwaliła III Rzeszy. Wypowiadała się jednak o nich w taki sposób, że brunatni
      nie mieli wątpliwości, że Rosenkranz jest jedną z nich. Gdy przedwczoraj
      dziennikarze pytali ją, czy uznaje istnienie komór gazowych, odparła: - Mam o
      tym taką wiedzę, jaką każdy przeciętny Austriak wyniósł ze szkoły.
      wyborcza.pl/1,75477,7673289,Brunatni_chca_prezydentury.html

      Tego frajera Orwella trzeba wyciągnąć za szmaty z grobu i pokazać mu, że jego
      amatorska fabularyzowana pisanina to pikuś przy twórczości takich towarzyszy jak
      Wieliński Bartosz czy inni zawodowi 'antyfaszyści'.

      W TOK FM towarzysz Janiszewski gaworzył sobie właśnie z towarzyszem Wielińskim o
      austriackiej 'nazistce'. Towarzysz Wieliński (ach ta charakterystyczna
      niearyjska twarzyczka!) musiał coś wciągnąć, bo nagle zaczął nawijać o braku
      austriackiego 'rozliczenia z przeszłością' ('nazistowską' oczywiście!).
      Towarzysz Wieliński nie zachował rewolucyjnej czujności, bo mniej uświadomieni
      ideologicznie czytelnicy Gazety Wyborczej i słuchacze TOK FM mogą zacząć zadawać
      głupie pytania, o ewentualne 'rozliczenia' z 'ludźmi honoru' na naszym podwórku.
      Towarzysz Wieliński będzie musiał wytłumaczyć to dialektycznie w osobnym artykule.
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 20:25
        Rozumiem,że to kamyczek do naszego ogródka odnośnie nerwowych reakcji na Erikę
        Steinbach,można przecież znaleźć analogię co prawda nie jeżeli chodzi o
        prezydenturę,ale wybór na przewodniczącą tzw:"entrum
        ńWypędzeń:
        Gość portalu: Eric Arthur Blair napisał(a):

        > Istnieje niebezpieczeństwo, że w austriackich wyborach prezydenckich wystartuje
        > osoba, która nie uzyskała zgody ambasady Izraela na kandydowanie. Ponieważ może
        > się okazać, że pani Rosenkranz nie jest tak zdemoralizowana, skorumpowana i
        > niekompetentna jak politycy 'antyfaszystowscy' (aj waj! - nie ma na nią haków!)
        • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.foebud.org 19.03.10, 21:15
          > Rozumiem,że to kamyczek do naszego ogródka odnośnie nerwowych reakcji na Erikę
          Steinbach

          Tak... no tak... rzeczywiście... Nie pomyślałem o tym w ten sposób :-)
          • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 21:35
            Gość portalu: Józef K. napisał(a):

            > > Rozumiem,że to kamyczek do naszego ogródka odnośnie nerwowych reakcji na
            > Erikę
            > Steinbach
            >
            > Tak... no tak... rzeczywiście... Nie pomyślałem o tym w ten sposób
            :-)
            Nic dziwnego,bie zwróciłeś uwagi na fakt,że Austria i Niemcy są państwami
            demokratycznymi co sugeruje zatem zgoda ambasady izraelskiej?przecież to
            proste,jak skomentowano ingerencję Rosjan w sprawę wizyty KaczyńskiegoW jakiej
            karykaturze przedstawiono Steinbach,Putina ,tutaj mamy głowne odniesienie do
            przypisywania
            austryjackiej kandydatce sympatii pronazistowskich,tylko jak zauważa to Blair
            bez zwracania autora artykułu na zasowolenie z tego powodu internatów
            austriackich o których tamten nie wspomina a co Blair traktuje jakoOrwella
            W związku z tym czym wywołana jest nasza nerwowa reakcja w stosunku do
            Steinbach,którs nie posiada żadbej władzy w Niemczech,jest wręcz marginalnym
            politykiem,którego są w stanie zablokować niemieckie elity co już raz zrobiły na
            \nasze wyraźne żądanie
            • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.onlinemartin.org 20.03.10, 00:14
              Tak... no tak... rzeczywiście... Nie pomyślałem o tym w ten sposób :-)
              • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 10:25
                Wygląda to więc na zabawniejszy element tego wątku gdzie autor
                pisząc o Orwellu sam się nim staje tworząc takich ludzi jak Ty
                wiesz,że powinieneś się śmiać,ale nie za bardzo wiesz dlaczego
                bo z tego,że ta ambasada izraelska nie wyraża zgody na kandydowanie
                oskarżanej o neonazizm kandydatki na prezydenta Austriiczy też z samego faktu
                oskarżenia o popieranie brunatnej ideologii
                i to szybkie identyfikowanie jej poglądów z nią,jeżeli zatem takie krytyczne
                odniesienie do niej ze strony polskiej traktowane jest w kategoriach Orwella to
                na zasadzie logiki należałoby przyjąć,że podobnie może być odbierane nasze
                odniesienie do Steinbach,którą posądzamy o rewizjonizm,faszyzm w prezentowanych
                przez nią postawach,
                czy też przedstawienie Putina w karykaturze jako Hitlera,przecież zgodnie z tym
                co sugeruje Blair do Austrii wpisywałoby się to w tego Orwella,oczywiście Ty
                jako ten inteligentny raczysz wstawiać swoje komentarze z inteligentnym"nigdy
                nie pomyślałbym o tym w ten sposób,
                bez śladów myślenia, jednak pytaniem pozostaje:gdzie zafunkcjonował ten Orwell
                jeżeli już powstał taki jak Ty,bo wbrew wszystkiemu autora wątku o to nie winię
                on jedynie stara się bowiem udowodnić,że Orwell czyni z bolszewików wrogów
                ludu,już na siłę wręcz wyszukując tego przykłady
                • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.aof.su 20.03.10, 15:07
                  Tak... no tak... rzeczywiście... Nie pomyślałem o tym w ten sposób :-)
                  • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 15:46
                    ość portalu: Józef K. napisał(a):

                    > Wątek rozrasta się, to nie dziwota że pojawiają się 'nieznani sprawcy' robiący
                    > bydło. 'Nieznany sprawca' nie napisze nic na temat, bo mu oficer prowadzący nie
                    > pozwoli.
                    Rzeczywiście nic w tym dziwnego,bo przecieżraczej chyba nie myślisz ,ale
                    klepiesz wyuczone regułki jak w tym fragmenciku,też z tego wątku,jeżeli boeiem
                    masz taką awersję do myślenia to skąd powyższa Twoja konkluzja się
                    wzięła,mmyślałeś chyba i pisałeś o sobie dlatewgo tak gładko ci szło

                    Mi wystarcza pokazanie inteligencji bolszewika
                    • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.wkwtor.vivi2.kapper.net 20.03.10, 23:27
                      Tak... no tak... rzeczywiście... Nie pomyślałem o tym w ten sposób :-)
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.gnupg.org 23.03.10, 19:01
      W TOK FM u towarzyszki Paradowskiej Janiny pasjonująca dyskusja towarzysza
      Kucharczyka z ISP, towarzysza Lipińskiego z GW i towarzysza Baczyńskiego z
      Polityki - gratulacje za bezbłędny dobór 'dyskutantów'! Poglądy jak to się mówi
      od sasa do lasa albo jeszcze dalej :-)
      Ponieważ w studio zebrali się 'starsi i mądrzejsi' nie mogło obyć się bez
      wyrażenia 'zatroskania' sytuacją w Kościele w kontekście 'afer pedofilskich'.
      Towarzysz Kucharczyk ostatnio nabył nowy towar do wciągania nosem i musiał się
      tym pochwalić, bo porównał katolickie sierocińce w Irlandii do Gułagu (diler nie
      dał plamy :-). Towarzysz Baczyński chciał pokazać, że też nie kupuje kiepskiego
      proszku w podejrzanych miejscach i ogłosił, iż skoro w Irlandii działo się to co
      się działo, to w Polsce też tak musiało być, tylko jeszcze o tym nie wiemy :-)
      Oczywiście towarzysze zebrani w studio rewolucyjnego radia (zwanego
      'informacyjnym') zgrabnie przemilczeli oficjalne statystyki, z których wynika że
      problem pedofilski jest znacznie większy w innych grupach społecznych w tym
      wśród rabinów i pastorów (u których celibatu raczej niet :-)
      Zważywszy na przejście zebranych towarzyszy w inny wymiar po wciągnięciu towaru
      nosem, obsługa techniczna radia powinna pomóc im opuścić pomieszczenia TOK FM.
      Jeszcze któryś potknie się o fartuszek i kielnią zrobi sobie jakąś krzywdę.
      Szkoda by było :-)
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.10, 21:29
        To przecież nic nowego,,nagminnym wręcz zjawiskiem jest budowanie autorytetu
        własnego,na wytykaniu zła wszelakiego innym aby u siebie broń boże go nie
        zauważyć lub inni nie zauważyli,typowy przykład to rasowy bolszewik.Tutaj
        dyskutujący nawet nie zająknęli się jak widać(dość powszechne zjawisko w takich
        dyskusjach ) nad tym,jak kościół diametralnie zmienił swoje podejście do
        polityki informacyjnej,mówieniu o negatywnych zjawiskach w nim
        występujących,(nawet raport Episkopatu w tym zakresie).Teraz ten kościół potrafi
        dawać sobie radę z tym co dla niego jest czymś nowym w jego
        funkcjonowaniu.Przecież obrona pozycji jaką zajmował i chciałby zajmować przy
        takich zachowaniach wykorzystywanych przez coraz liczniejszych jego
        przeciwników,ta obrona w związku z tym staje się coraz trudniejsza,ale też i bez
        tej otwartości byłaby wręcz niemożliwa przy tej bolszewickiej kulturze
        prowadzenia polityki,Te ciołki na to nie zwracają uwagi bo o czymże wtedy
        mogliby mówić.Oczywiście,że nie ma usprawiedliwienia dla negatywnych zjawisk,ale
        kto też pomaga kościołowi w prowadzonej przez niego działalności.Oglądamy
        relacje z domów starców,mówimy o problemach związanych z ujawnianiem przypadków
        molestowania w rodzinie
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: 66.90.110.* 25.03.10, 22:57
      W tym tygodniu Polska Agencja Prasowa ustanowiła Nagrodę im. Ryszarda
      Kapuścińskiego dla najbardziej rzetelnych, obiektywnych i poprawnych warsztatowo
      informacji, zarówno tekstów, jak i relacji radiowych oraz telewizyjnych.
      W świetle opublikowanej właśnie książki Artura Domosławskiego o Kapuścińskim
      nagroda ta nabiera szczególnego sensu. Na naszych oczach oficjalnie tworzony
      jest nowy kanon dziennikarstwa III RP. Wprawdzie i wcześniej dziennikarzom
      zdarzało się koloryzować, naciągać fakty, kłamać, okazywać stronniczość, a nawet
      wynajmować się za odpowiednią cenę możnym tego świata albo tym, którzy więcej
      zapłacili, zawsze jednak traktowane to było jako przestępstwo przeciw
      dziennikarskim zasadom i uznawane za kompromitację.
      W wypadku Kapuścińskiego okazuje się, że wszystko to nie ma żadnego znaczenia i
      w niczym nie kwestionuje honorów “cesarza” reportażu. Co więcej, zgodnie z
      sentencją nagrody to właśnie jego pisarstwo staje się miarą “rzetelności” i
      “poprawności”. Ta lekcja z pewnością zrozumiana zostanie przez młodych
      dziennikarzy.
      blog.rp.pl/wildstein/2010/03/24/rzetelny-jak-kapuscinski/
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.10, 13:15
        Czyli co? grzechy Kapuścińskiego miałyby stanowić usprawiedliwienie
        dla nieprzestrzegania zasad dziennikarskich przez dzisiejszych dziennikarzy,
        Trochę to zabawnebo przyjmując tą logikę można byłoby wybić pół świata opierając
        się na przypadkach ludobójstwa w jego historii i tam szukając
        usprawiedliwienia.Zatem przestrzega się tych zasad których winno się
        przestrzegać czy też nie przestrzega bo w przeszłości i tak były łamane.Dziwne
        naprawianie świata i moralizowanie.
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.anonymizer.ccc.de 11.04.10, 17:29
      Dopiero po śmierci Kaczyńskiego okazało się, że można doszukać się normalnych
      zdjęć bez grymasu na twarzy, co właśnie zaprezentowali towarzysze dziennikarze
      ze wszystkich najważniejszych odcinków frontu ideologicznego.

      Raz jeszcze chwała wam dzisiejszym dziennikarzom!!!
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.callout.me 21.04.10, 21:01
      Źle się bawicie, kolego Magierowski!

      Oto artykuł o historii pewnego kłamstwa. Składa się on niemal wyłącznie z
      cytatów, które, z racji swej wyrazistości, nie wymagają dodatkowej analizy. Za
      komentarz niech wystarczą wprowadzone gdzieniegdzie wytłuszczenia.
      Kolejne etapy tej manipulacji pokazują także mechanizm “eksportu” kłamstw do
      mediów światowych. Mechanizm znany z przeszłości, regularnie wykorzystywany i
      przynoszący wielką satysfakcję samym “eksporterom”.
      blog.rp.pl/magierowski/2010/04/20/male-studium-klamstwa-wawelskiego/
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.blutmagie.de 27.04.10, 22:58
      Zdolni oficerowie frontu ideologicznego na każdym kroku przekonują, że ich praca
      nie uznaje żadnych granic:

      Oni kandydują: bliźniak, obrońca życia i przestępca
      Kto zajmie miejsce Lecha Kaczyńskiego w Pałacu Prezydenckim? Do Państwowej
      Komisji Wyborczej wpłynęły zawiadomienia od komitetów wyborczych 22 kandydatów.
      Wśród nich są m.in. bliźniak, obrońca życia i przestępca. Zobacz kto ubiega się
      o fotel prezydencki!
      (do tego tekstu - pierwsza linia podkreślona - dołączone zdjęcie Kaczyńskiego)
      forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3424509

      Co prawda już poprawili, ale nie wiem dlaczego. To była doskonała robota,
      towarzysze! Nie ma czego się wstydzić!
      • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 27.04.10, 23:22
        To nie jedyny przykład działania takimi "przypadkowymi sąsiedztwami" na
        podświadomość. Pamiętam stronę główną portalu gazeta gdzie ze zdjęciem
        Ziobry(oczywiscie dopadli go z odpowiednim grymasem) sasiadował bity boldem
        napis SAMO ZŁO. Rzecz jasna dotyczył zupełnie innego tematu ale "przypadkiem był
        pod zdjęciem Ziobry i przeglądający pobieżnie stronę dostali podkorowo
        "właściwy " przekaz
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.blutmagie.de 28.04.10, 19:12
      W TOK FM towarzysz Janiszewski Jakub (ten od uciskanych mniejszości seksualnych)
      zaprosił do rozmowy towarzysza Chacińskiego Bartka (tego od uciskanych
      mniejszości etnicznych). Pogadali sobie o 'teoriach spiskowych' tworzonych w
      internecie po zamachu... - pardon, po katastrofie w Smoleńsku. Towarzysz
      Chaciński cały czas mówił na dość dużym poziomie ogólności: że teorie spiskowe,
      że brak wiarygodności, że odlot itd. itp. Nie zagłębiał się w szczegóły, na czym
      niby ten odlot polegał, bo słuchacze mogliby odnieść nieprzyjemne wrażenie, że
      oficjalne media sprzedają im ściemę, a amatorzy w internecie są bardziej
      dociekliwi i wiarygodni niż oficerowie frontu ideologicznego z ministerstwa prawdy.
      W pewnym momencie towarzysz Janiszewski zażartował: 'pieniądz gorszy wypiera
      pieniądz lepszy', że niby towarzysze są bezsilni, bo głupi lud klika częściej w
      oszołomskie strony niż w strony ministerstwa prawdy. Stwierdzam, że udał się
      żart towarzyszowi Janiszewskiemu.
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: 78.31.67.* 28.04.10, 19:24
      "Gazeta Wyborcza": PiS ma wielki atut w tych wyborach. To oddane środowisko
      publicystów, naukowców i artystów, które będzie działać w jego imieniu zgodnie z
      regułą: kto nie z nami, ten przeciw nam.
      biznes.onet.pl/gw-atut-pis-w-wyborach-oddani-publicysci,18515,3216417,1,onet-wiadomosci-detal

      A teraz zastanówmy się, jaki atut ma towarzysz Michnik Adam? To oddane
      środowisko publicystów, naukowców i artystów, które będzie działać w jego
      imieniu zgodnie z regułą: na kogo były papiery w archiwum MSW, ten towarzyszowi
      Michnikowi nie podskoczy :-) Ostatnio nie podskoczył pewien reżyser, który
      poczuł gwałtowną acz całkowicie spontaniczną potrzebę zabrania głosu w sprawie
      Wawelu.
      • gentile1 Re: Orwell w stanie czystym 29.04.10, 13:19
        Nic dziwnego ze nie podskoczył skoro:

        Spółka Agora została powołana przez Zbigniewa Bujaka, Aleksandra Paszyńskiego i
        Andrzeja Wajdę z kapitałem zakładowy wynoszącym 15 nowych złotych. Każdy
        współudziałowiec wniósł do niej jedną trzecią wkładu (zob. R. Kasprów, L.
        Zalewska, Z nędzy do pieniędzy, Rzeczpospolita, 8-9.05.1999, s. 3).

        Poza tym chłopina przygnieciony już nieco ilością krzyżyków na karku to i do
        skoków nieskory. A jeszcze przy odbieraniu oskała za całykształt(ciekawe który)
        wybiegał rączo jak jelonek.
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: 74.63.199.* 06.05.10, 21:39
      Anatomia luksusowego dziennikarstwa

      Tytuł:

      Rosja przekazuje materiały, m.in. czarne skrzynki, PiS żąda, aby Polska przejęła
      całe śledztwo

      Pierwszy pogrubiony akapit:

      Rosyjski Międzypaństwowy Komitet Lotniczy przygotowuje do przekazania stronie
      polskiej materiały, m.in. czarne skrzynki, poinformował prokurator generalny
      Jurij Czajka podejmując w Moskwie prokuratora generalnego RP Andrzeja Seremeta.

      Tekst właściwy:

      Czajka zaznaczył, że wśród tych materiałów znajdą się kopie zapisów z czarnych
      skrzynek rozbitego samolotu.

      wyborcza.pl/1,75478,7848229,Rosja_przekazuje_materialy__m_in__czarne_skrzynki_.html
      Ciekawe, czy maczały w tym palce luksusowe dziennikarki z GW czy z (odzyskanego)
      PAP? A może robótka grupowa?
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.static.vega-ua.net 07.05.10, 20:08
      Ile w tych ludziach nienawiści do luksusowego dziennikarstwa!

      Kagiebowskie k...y z wyborczej
      jadą już na ostro przedrukowując wywiady ruskich agentów z regnum.ru. wszystkie
      ręce na pokład:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7854517,Byly_szef_MSZ_Lotwy__Lech_Kaczynski_przeszkadzal_.html
      forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=3456356

      I po co tyle krzyku? Że się luksusowe dziennikarstwo powołuje na zasłużonego
      towarzysza z rosyjskich służb? W walce z kaczystowskim mitem wszystkie chwyty
      dozwolone.
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 21:21
        Raczej ciekawy ten były szef MSZ Łotwy
        który stara się jakbyneutralizować teorię spiskową stosunkami panującymi między
        oboma ośrodkami władzy w konflikcie dopatrując się
        przyczyn tragedii,czyli przyjęcie raczej neutralnego stanowiska
        w rodzącym się medialnie konflikcie przy polskiej teorii spiskowej,
        nie wydaje misię aby Gazeta była w stanie na coś takiego samodzielnie
        wpaść,wątpię nawe,żeby to rozumiała,dlatego lepiej,że nie dali żadnego
        komentarza bo z pewnością byłby to Orwell.Z drugiej strony gazeta dzisiaj swoją
        lotnością bardziej dobija niż pomaga tym którym ma niby pomagać.
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.aof.su 09.05.10, 21:47
      Tę cenzurę trzeba z debaty publicznej usunąć. Żałoba po tych, co odeszli, i
      debata nad tym, co nadejdzie dla kraju, to płaszczyzny, których nie wolno
      mieszać. Debata dotyczy dziś tego kto będzie prezydentem. Prezydentura nie może
      być podarunkiem pocieszenia po tragedii, danym w odruchu współczucia.
      wyborcza.pl/1,75968,7860228,Knebel_zaloby.html

      Towarzysz Kuczyński Waldemar kopiuje publicystyczną tezę, którą wcześniej
      prezentowała KO Ala (towarzyszka Bortnowska Halina). Zupełnie jakby wyszła spod
      pióra tego samego opiekuna. A przecież towarzysz Kuczyński chwalił się, że
      żadnego opiekuna nie ma. Jak to jest?

      Korzystając z okazji proszę towarzyszy z Gazety Wyborczej o zamieszczanie mniej
      antysemickich fotografii towarzysza Kuczyńskiego Waldemara.
      • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 10.05.10, 10:20
        > Korzystając z okazji proszę towarzyszy z Gazety Wyborczej o zamieszczanie mniej
        > antysemickich fotografii towarzysza Kuczyńskiego Waldemara.

        Hę..to już kiedyś było u byłego Galby. zamieścił kilka foteq tego czegoś(bo nie
        kogoś) na blogu i ogłosił ankiete: która z fotek jest bardziej antysemicka. Ja
        sie obawiam ze sytuacja jest bez wyjścia, w tym kraju nawet aparaty są
        antysemickie(co ciekawe z reguły importowane).

        Tak, zdecydowanie należy usunać ową "cenzurę". Przecież sfora salonu czuje sie
        jak przymknięta w kojcu na łańcuchach, skuta kagańcami a ślina toczy sie z
        pysków jak dawniej. Ruchliwe mięsiste nosy wciągają łapczywie woń łupu. Są tym
        bardziej rozjuszone że poczuły krew. Jedna ze szczutych kaczek już padła, śmierć
        dosięgnęła ją w locie, posoka zrosiła ziemie co dodatkowo wzmaga instynkty
        łowieckie jak u rasowych posokowców.
        I w tej sytuacji krępować naturalną potrzebę ekspresji to naprawde niegodziwosć
        i brak humanitaryzmu.
        Tym bardziej ze, jak wiadomo, nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż ranna
        kaczka(Jarek). Do tego ta kaczka jest tak podła , niegodziwa i niekczemna ze ma
        czelnosć nie wypowiadać sie publicznie i( o zgrozo ) chodzi w czerni. Co za
        tupet! po śmierci brata i kilku przyjaciół chodzic w czerni. To ewidentna
        zagrywka polityczna i żerowanie(nekrofilia) na śmierci. Tak moze postępować
        tylko ktos tak podły jak Kaczor. Nie ukrywajmy tego, nie dajmy sie kneblować! My
        szlachetni, przepojeni troską o kraj, uczciwosc, standardy i przyzwoitosć.
        • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.digineo.de 10.05.10, 22:42
          > Hę..to już kiedyś było u byłego Galby

          To było nawiązanie właśnie do tego antysemickiego wybryku internetowego
          frustrata Galby.
        • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 14:21
          bolszewiku znowu zaczynasz kombinować jak z dogmatyzowaniem teorii spiskowych
          tam pozwoliłem sobie na głupią z tobą dyskusję,chociaż przewidywałem jej finał
          natomiast co do tej kwestii to na forum
          żartowałem sobie
          nawiązując do cenzury na Forum TVN24 i jej wpływu na jakość forum
          jako sposobu podnoszenia jego ekspresji widocznie nie załapałeś o czym pisałem
          a rzecz polegała na preferowaniu raz antagonistów a raz protagonistów co
          powodowało ,że jedni i drudzy przekonani byli o tym,że
          moderacja blokuje ich posty,powodowało to oczywiste niezadowolenie przejawiające
          się w treści postów było coraz więcej tych wrednych
          a że partyjnego propagandowego spamu nie brakuje,wiadomo jaki charakter
          przybierało forum,to gwoli przypomnienia o czym mówiłem w związku z ekspresją i
          cenzurą,po ostatnim Twoim występie to nawet przyjemny akcent,że coś z tego co
          piszę jednak do Ciebie dociera
          Nieprawdą jest też,że czyni się zarzuty za chodzenie w czerni,zarzuty bowiem
          dotyczą wykorzystywania żałoby(a to nie tylko chodzenie w czerni) do ceków
          politycznych i zbijaniu kapitału politycznego na śmierci,to właśnie takie
          zachowanie budzi niesmak
          nie jest to nic z czym nie spotykalibyśmy się w życiu codziennym.nieraz na
          pogrzebach widzimy żonę rzucającą się do grobu na trumnę męża z głośnym krzykiem
          rozpaczy i już tutaj te bezpośrednie reakcje na to zachowanie są
          różne,zdecydowany niesmak budziłoby gdyby ta sama kobieta powołując się na swiją
          rozpacz i śmierć męża chodziła i domagała się jakiegoś szczególnego traktowania
          ludzie owszem pomogą takiej osobie,ale nie lubią nachalności,a ,że szybko
          zapominają i nie dostrzegają tych kobiet
          to chociażby niewosoła sytuacja wdów po zmarłych tragicznie górnikach
          w całej tej tragedii słyszałem chyba jedynie Kalisza i Zzzemke którzy
          nawiązywaliu do losu tych którzy pozostali po tragicznie zmarłych w
          katastrofie,Nadaliście jej wymiar polityczny całkowicie zapominając o tym
          ludzkim,ani to wielka polityka,ani jakaś wymyślna
          strategia .
          ot zwyczajne chamstwomożesz nie silić się na swoje partyjme bolszewickie
          chamstwo,bo ja na forum się nie dowartościowywuję

          i nie mam kompleksu niższości
    • andrzej_mily Re: Orwell w stanie czystym 11.05.10, 09:26
      czytaliście najnowsze wieści??
      wiadomosc1176.ble.pl
      ciekawe co z tego wyjdzie...
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.snth.net 12.05.10, 21:14
      Można odnieść wrażenie, jakby luksusowe dziennikarki z onetu zostawały ostatnio
      w tyle. Jest to wrażenie całkowicie mylne:

      Nowa hipoteza ws. Smoleńska; J. Kaczyński będzie przesłuchany
      wiadomosci.onet.pl/2168718,11,nowa_hipoteza_ws_smolenska_j_kaczynski_bedzie_przesluchany,item.html

      Tytuł artykułu - cud, miód i orzeszki. Gratulacje dla luksusowych dziennikarek z
      onetu. Tak trzymać!
      • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 13.05.10, 09:22
        > Tytuł artykułu - cud, miód i orzeszki. Gratulacje dla luksusowych dziennikarek
        > z
        > onetu. Tak trzymać!

        Funkcjonariusze przeszkoleni w temacie tzw. targetu wiedza doskonale ze
        przeciętny konsument mediów przyswaja głównie nagłówki i tytuły.
        Przekaz ma pozostać czytelny. Jedna kaczka z drugą kaczka nieodpowiedzialnie
        kwacząc przez tel. rozbiły samolot. Do tej pory trzódkę uzytecznych idiotów
        karmiono paszą "scenariusza smoleńskiego". Ale miał jedną wade, dotykał tylko
        jednej kaczki tej już odstrzelonej i względnie niegroźnej. A że sezon na ptactwo
        łowne w polityce trwa na okrągło postanowiono przywalić mendialną salwą śrutu w
        tą która stanowi bardziej realne zagrożenie niż tylko w sferze symboliki.

        A statystyczny disco-polak już będzie wiedział co wyłowić z tak podanego dania
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.riseup.net 12.05.10, 22:01
      W starozakonnych mediach skupieni ciągle na jednym temacie:

      Łamanie celibatu, kryptohomoseksualizm, pedofilia – Watykan ma rosnący problem z
      aktywnością seksualną księży. Kościołowi katolickiemu grozi kryzys wiarygodności
      na niespotykaną skalę.
      www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1505562,1,ksiadz-powolanie-i-seks.read

      Najpierw starozakonni (pozdrowienia dla towarzysza Smoczyńskiego Wawrzyńca!)
      biją pianę, biją i nagle okazuje się, że mamy 'kryzys wiarygodności na
      niespotykaną skalę'. Towarzysz Smoczyński trzyma poziom i nie przejmuje się
      szczególnie, czy jego twórczość ma związek z rzeczywistością (goja można
      okłamać, jaki problem?). Ten tekst powinien być analizowany przez stażystów w
      Ministerstwie Prawdy. Trzeba uczyć się od najlepszych!
      • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 13.05.10, 09:49
        Gość portalu: Eric Arthur Blair napisał(a):

        > W starozakonnych mediach skupieni ciągle na jednym temacie:
        >
        > Łamanie celibatu, kryptohomoseksualizm, pedofilia – Watykan ma rosnący pr
        > oblem z
        > aktywnością seksualną księży. Kościołowi katolickiemu grozi kryzys wiarygodnośc
        > i
        > na niespotykaną skalę.

        Dziwisz sie towarzyszom z organu prasowego KC PZPR? Przecież nie od dziś to
        właśnie towarzysze komuniści jako ateiści(logiczne) wykazuja najwiekszą troskę o
        moralną kondycję kościoła i księzy. Żywili tą troskę za PRLU i dziś, linia
        ideologiczna nie zwietrzała a moralna atencja nie ustała. Po prostu standardy
        moralne są nieodmiennie wysokie i należy je trzmać niezależnie od "zmian"
        politycznych. Co prawda pierwotny organ zmultiplikowano i ukazuje sie pod
        wieloma różnymi sojuszniczymi tytułami: Gazeta Wyborcza, Nie, Trybuna, Przegląd,
        Przekrój. Ale maksyma ojca ideowego J. Goebbelsa. "jedność treści, wielosć form
        jej przekazywania" pozostaje busolą wyznaczajaca jedynie słuszny kierunek.

        Towarzysz Smoczyński trzyma poziom i nie przejmuje się
        > szczególnie, czy jego twórczość ma związek z rzeczywistością (goja można
        > okłamać, jaki problem?).

        Związek z rzeczywistością? a po co, to mogłoby niebezpiecznie naruszyć dogmaty
        lewackiej religii. A w rzeczy samej Talmud mówi jasno ze nie tylko okłamanie ale
        wrecz okradzenie goja nie jest grzechem a wręcz cnota. Nalezy tylko uważać (stan
        na XIXwiek) aby takim czynem nie ściągnąć zemsty gojów na członków
        gminy(Majmonides). Ale jak wiadomo czasy sie zmieniły, postęp kroczy, goje
        spacyfikowani i zagnani do kojca polit popu medialną tresurą. Metody kradzieży i
        okłamywania bardziej subtelne. A gmina...wtopiona w tkankę społeczną jak rak
        krwi. Transfuzja nierealna.
        • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.privacyfoundation.de 13.05.10, 15:01
          > Dziwisz sie towarzyszom z organu prasowego KC PZPR?

          Komuna - komuną. Jednak uważam, że całe obecne zjawisko należy rozpatrywać z
          perspektywy etnicznej. Całe zatroskanie o morale KK, jakie pojawiło się w
          ostatnich latach w 'prasie międzynarodowej' nie wynika z tego, że np. New York
          Times, Le Monde czy Spiegel są organami PZPR. Wystarczy nieco pogrzebać przy
          nazwiskach najbardziej aktywnych pismaków lub w strukturze właścicielskiej... i
          od razu można wyjść na antysemitę :-) O oczywistościach typu GW czy Polityka nie
          mówię w ogóle.
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.communitare.de 12.05.10, 22:34
      Creme de la creme luksusowego dziennikarstwa, absolutny top wszechczasów czyli
      towarzysz Wołek Tomasz daje do pieca:

      1. Podobnie jest z mediami. „Nie mamy wpływu na ich poglądy, to są niezależni
      dziennikarze” – zapewniają politycy. To kłamstwo. Opanowane przez PiS radio, a
      zwłaszcza telewizja przeobraziła się w jedno wielkie studio wyborcze
      Kaczyńskiego. Dyrektorem kluczowego kanału TVP 1 został Witold Gadowski, gorliwy
      wykonawca partyjnych dyspozycji. To w istocie nominacja komisarza politycznego,
      podobnie jak wcześniej politycznymi nominatami byli prezesi Wildstein i
      Urbański. Ten krok oznacza porzucenie nawet śladowych pozorów obiektywizmu.
      2. Obóz IV RP sprawnie dyskontuje przybór zbiorowych emocji, jakie wywołała
      smoleńska tragedia. Są w tym również elementy szantażu moralnego, jak choćby
      wypominanie, kto nie był przed Pałacem Prezydenckim 10 maja. Rzecz w tym, iż
      negatywne, destrukcyjne emocje PiS albo podsyca, albo przynajmniej ich nie
      powściąga. Nie zauważyłem reakcji potępienia albo przynajmniej dystansowania się
      od istnych seansów złej woli i nienawiści, w jakie przeobraziły się niejedne
      pogrzeby, msze czy pochody, podczas których prowadzono bezceremonialnie wyborczą
      agitację.
      3. Co radziłbym Platformie? Nie jestem niczyim doradcą. Wydaje mi się jednak, że
      warto uwypuklić fakt obiektywny. Bronisław Komorowski ma liczną rodzinę, jest
      wzorowym mężem i ojcem. Jarosław Kaczyński wybrał życie samotne. Ten wybór
      należy uszanować. On w niczym nie dyskwalifikuje, ale też nie jest najlepszą
      rekomendacją dla głowy państwa. I nie chodzi tu o względy protokolarne, brak
      pierwszej damy etc. Po prostu ktoś taki z natury rzeczy pozbawiony jest pewnej
      wrażliwości, ma węższy kontakt z realiami codziennego życia w zbiorowości.
      Oschła ślubna formułka, że „rodzina jest podstawową komórką społeczną”, to
      potwierdzona powszechnym doświadczeniem prawda. Więcej, to właśnie rodzina jest
      swoistym mikropaństwem. Ów kanon nieprzypadkowo obowiązuje w całym świecie.
      Głowa państwa jest zarazem głową rodziny. To warunek elementarny, nawet nie
      polityczny. Nie sądzę, by w Polsce miało być inaczej.
      4. Na koniec uwaga: o powyższy tekst poprosiła mnie „Rzeczpospolita”. Zgodziłem
      się ze względu na czytelników, choć gazetę tę uważam za jednostronną politycznie.
      www.rp.pl/artykul/2,478381.html
      • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 13.05.10, 09:28
        Wołek zbożowy zmienił nieco habitat, zamiast buszować w swoim naturalnym
        środowisku nurkuje we własnych ekskrementach. Trochę się przy tym z rozpędu
        uwikłał w sprzecznosc natury logicznej ale nie o logikę tu przecież chodzi. Ta
        stronnicza, upartyjniona, PISowska Rzeczpospolita która jak wiadomo jest jego
        tubą propagandowa zrobiła nieborakowi Wołkowi strasznego psikusa. Na złość
        zamiesciła artykuł antypisowski. Pewnie w ramach omamiania biednego czytelnika
        i samego Wołka ze jest obiektywna. Ach co za perfidia
        • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: 61.32.46.* 13.05.10, 15:13
          Pomijając cały upadek dziennik...arstwa jednak jest dołujące, że takie oślizgłe
          nic rozpaczliwie szukające posady i liczące na to że lizusostwem wobec PO
          osiągnie cel - że to nic jest traktowane jak publicysta czy dziennikarz. W
          normalnych okolicznościach każde otwarcie ust tej żałosnej persony wywoływałoby
          huragan zdrowego śmiechu.
          • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 14.05.10, 00:36
            > Pomijając cały upadek dziennik...arstwa jednak jest dołujące, że takie oślizgłe
            > nic rozpaczliwie szukające posady i liczące na to że lizusostwem wobec PO
            > osiągnie cel - że to nic jest traktowane jak publicysta czy dziennikarz. W
            > normalnych okolicznościach każde otwarcie ust tej żałosnej persony wywoływałoby
            > huragan zdrowego śmiechu.

            Przez kogo jest tak traktowany? Przez jego obecnych pracodawców na pewno nie.
            Ci widzą że zatrudniają przechodzoną publicytutkę czy dziennikurewkę. Obawiam
            sie też, ze żaden zdrowo myslacy czytelnik nie weźmie poważnie jego neofickiego
            zapału przypominającego do złudzenia demonstracyjne akty samokrytyki składane
            swego czasu przez "wrogów ludu". I ta groteskowa maniera sur-elokwencji
            osiagająca rozmiary wrecz karykaturalne.
            Mógłby oszczedzić ludziom żałosnych spektalki i zając się tym do czego ma
            intelektualne kwalifikacje; południowoamerykańskim futbolem
            • Gość: Józef K. Re: Orwell w stanie czystym IP: *.catbull.com 14.05.10, 21:36
              > Przez kogo jest tak traktowany?

              Stety albo niestety Polska nie jest zaludniona przez samych intelektualistów
              pasjonujących się tematyką społeczno-polityczną, mających dogłębną wiedzę o
              rynków mediów, potrafiących oddzielić ziarno od plew. Skoro zapraszają tego
              błazna w charakterze publicysty, dziennikarza, to zakładają że nie ośmieszą się
              w oczach (przynajmniej części) opinii publicznej. Mylą się? Nie.
              Chyba brakuje ci kontaktu z przeciętnymi zjadaczami chleba, ale dla otrzeźwienia
              wystarczy rozejrzeć się po forum, na którym jesteśmy :-)
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.blutmagie.de 17.05.10, 19:05
      Nagroda imienia twórcy fantazyjnych reportaży (z przewagą fantazji) i jeszcze
      bardziej fantazyjnych donosów czyli Ryśka Kapuś-cińskiego trafiła w godne ręce,
      w ręce Jasia Hatzfelda. Gdyby trafiła w ręce goja, wtedy moglibyśmy orzec, że
      została splugawiona. Na szczęście nam tego oszczędzono.

      www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=22661
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: 61.32.46.* 19.05.10, 16:49
      Organizatorska funkcja mediów na przykładzie luksusowych dziennikarek z onetu:

      godzina 14:41
      "Dlaczego nikt nas nie ostrzegał? Jakby był PiS, byłoby inaczej?"
      wiadomosci.onet.pl/2172403,11,dlaczego_nikt_nas_nie_ostrzegal_jakby_byl_pis__byloby_inaczej,item.html

      godzina 15:43
      Premier w Sandomierzu; "Jakby był PiS, byłoby inaczej?"
      wiadomosci.onet.pl/2172449,11,premier_w_sandomierzu_jakby_byl_pis__byloby_inaczej,item.html

      Chwała wam dzisiejsi dziennikarze!
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.privacyfoundation.de 19.05.10, 18:03
      Towarzyszka Wielowieyska Dominika z nową dostawą dialektyki i bardzo oszczędnego
      gospodarowania prawdą:

      wyborcza.pl/1,75968,7902610,Polska_wojna_domowa_2010.html
      >>>Od znajomej, zwolenniczki PiS, osoby z wyższym wykształceniem, usłyszałam
      kilka dni temu - a więc wtedy, kiedy już prokuratura wykluczyła spiskowe
      przyczyny katastrofy - że to na pewno był zamach i że Rosjanie podłączyli taki
      specjalny sprzęt, który fałszował pomiary urządzeń w polskim samolocie.

      Na miejscu towarzyszki Wielowieyskiej nie przyznawałbym się w ogóle do takich
      znajomych. Ponadto czy ta znajoma nie ma oficera prowadzącego, który
      wytłumaczyłby, że jeśli prokuratura podaje do wierzenia, że 'wykluczyła' to
      znaczy że 'wykluczyła' i tego trzeba się trzymać?

      >>>Gdy oglądam "Wiadomości" w TVP, które są tubą propagandową PiS, wiem, że
      łamane są zasady etyki dziennikarskiej. Ta etyka wymaga od nas przedstawienia
      argumentów drugiej strony sporu z dobrą wolą. Próbujemy dotrzeć do istoty rzeczy
      i pokazać widzom, co ta druga strona ma ważnego do powiedzenia.

      Tutaj już towarzyszka Wielowieyska przesadziła. Jaka druga strona? Jakie
      argumenty? Są kaczyści, których trzeba zwalczać. W razie jakichkolwiek
      wątpliwości, można zapytać oficera prowadzącego i wystarczy.
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 19:44
        To być dobre
        Gość portalu: Eric Arthur Blair napisał(a):
        > Tutaj już towarzyszka Wielowieyska przesadziła. Jaka druga strona? Jakie
        > argumenty? Są kaczyści, których trzeba zwalczać. W razie jakichkolwiek
        > wątpliwości, można zapytać oficera prowadzącego i wystarczy.
        Zatem jeżeli nie ma dwóch stron
        to bolszewicy walczą z własnym cieniem
        albo z wiatrakami,ale przy ich p[opuliźmie to normalne
      • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 21.05.10, 16:53
        >>>Od znajomej, zwolenniczki PiS, osoby z wyższym wykształceniem, usłyszałam
        kilka dni temu - a więc wtedy, kiedy już prokuratura wykluczyła spiskowe
        przyczyny katastrofy - że to na pewno był zamach i że Rosjanie podłączyli taki
        specjalny sprzęt, który fałszował pomiary urządzeń w polskim samolocie.

        Na miejscu towarzyszki Wielowieyskiej nie przyznawałbym się w ogóle do takich
        znajomych. Ponadto czy ta znajoma nie ma oficera prowadzącego, który
        wytłumaczyłby, że jeśli prokuratura podaje do wierzenia, że 'wykluczyła' to

        No jak to, zwolenniczka PiS z wyższym wykształceniem?. Funkcjonariuszce
        Wielowiejskiej something po***ałos. Jak powszechnie wiadomo z "sondaży" GW
        elektorat PiS to same stetryczałe babuleńki w chustach dzierżące rózańce w
        trzęsacych sie z nienawiści łapkach-wszystkie z wykształceniem podstawowym,
        bezrobotne i z małych miejscowosci. Kto dopuścił do druku tak skandaliczna
        herezję przeczacą wersji kanonicznej? Doprawdy haniebne niedopatrzenie.

        Prokuratura wykluczyła teorie spiskowe? A czy wykluczyła teorię spiskową made by
        GW -Łukaszenka-media rosyjskie? Teorię spiskową wciskającą tragedie smoleńska w
        tzw. scenariusz smoleński z innym finałem? Teorię spiskowa na którą dyspensę dał
        rebe Michnik?

        > >>>Gdy oglądam "Wiadomości" w TVP, które są tubą propagandową PiS,
        > wiem, że
        > łamane są zasady etyki dziennikarskiej. Ta etyka wymaga od nas przedstawienia
        > argumentów drugiej strony sporu z dobrą wolą. Próbujemy dotrzeć do istoty rzecz
        > y
        > i pokazać widzom, co ta druga strona ma ważnego do powiedzenia.

        Tak funkcjonariuszko Wielowiejska, wy to macie komfortową sytuację- jako
        przedstawicielke tuby poropagandowej PO- nie obowiązują was żadne krępujace pęta
        tzw. etyki dziennikarskiej. Was żadna etyka nie dotyczy, więc przestrzegac jej
        nie musicie. Co za tym idzie nigdy nie łamiecie jej zasad. Ktoś kto zasad nie
        posiada nie moze ich łamać.
        • Gość: Don Tuskone Re: Orwell w stanie czystym IP: 62.61.58.* 21.05.10, 16:55
          Oczywiście chodzi o scenariusz gruziński ...
        • Gość: Don Tuskone Wajda FAJDA IP: 62.61.58.* 21.05.10, 18:34
          blog.rp.pl/ziemkiewicz/
    • halev Re: Orwell w stanie czystym 19.05.10, 20:02
      Fajne towarzycho w tym wątku.
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 20:14
        halev napisał:

        > Fajne towarzycho w tym wątku.
        wszędxie chciałbś styl "Warto rozmawiać"?
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.gnupg.org 21.05.10, 20:24
      Ziemkiewicz sieje nienawiść i dzieli ludzi w swoim pisowskim stylu:

      Bezczelność w tym, że ani w zapisie dźwiękowym, ani we wspomnianych wypisach nie
      można znaleźć słów, które, jak wmawia Wiśniewska, mają tam być. Od biedy można
      ze słów prałata wyczytać twierdzenie, że ci, którzy lecieli w pierwszym
      samolocie, nie byli prawdziwymi patriotami i elitą Polski (ale to też tylko
      przez implikację, wprost ksiądz prałat mówi jedynie, że byli nimi ci, którzy
      zginęli) oraz ogólną niechęć do michnikowszczyzny. Ale od tego jeszcze dość
      daleko do stwierdzenia, jakoby głoszący kazanie żałował, że Pan Bóg nie strącił
      tego samolotu siódmego kwietnia.
      blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/05/20/bezczelne-klamstwo-wajdy-i-%E2%80%9Egazety-wyborczej%E2%80%9D/

      Ziemkiewicz, wy się jeszcze doigracie!
      • Gość: Kir Re: Orwell w stanie czystym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 16:24
        akurat nie jest to typowy artykuł Ziemkiewicza,
        ale co mnie to obchodznie przedstawiam przecież bibliografii jego artykułów
        ,wyprodukowany przez niego kiedyś broniący tupania i gwizdania podczas
        uroczystostości rocznicowych ,niedawny stawiający teę,że polskie elity boją się
        przeszłości,pomijając to wszystko,nawet w tym artykule, niby jego taki
        radykalizm dostrzega jakieś straszenie dziką lustracją która miała jakoby
        wynikać z projektu jakiegoś tam senatora (może sldowskiego), albo peowskiego
        zrobionego prawdopodobnie tylko po to aby ten Michnik mógł kogoś tam tym
        wystraszyć no bo tski wniosek się nasuwa, senator to przedstawiciel jakiejś
        partii,prezentujący jej poglądy,a może to ja się mylę,ostatecznie w tym
        galimatiasie mam chtyba do tego prawo
        co do samej wypowiedzi Wajdy to tekst Ziemkiewicza i Wiśniewskiej w tym
        przypadku mogą rzeczywiście przyczynić się do wymuszenia konieczności
        wyjaśnienia sprawy i poznania prawdy bo to już nie tylko kwestia pomówienia
        hierarchy kościelnego, ale także fakt,że coś takiego mogło znaleźć się w
        jakiejkolwiek homiliii przy usilnych staeraniach KK o uwierzenie w jego
        apolityczność w takim przypadku bardzo dobrze,że Ziemkiewicz nagłaśnia sprawę
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.digihaven.com 21.05.10, 20:33
      Luksusowe dziennikarstwo rodem z Gazety Prawnej:

      www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/423057,byla_minister_pis_zaplaci_za_plagiat_jej_tekst_dotyczyl_etyki_biznesu.html

      Gdyby iść tym tropem, można byłoby wykryć członkostwo w PiS-ie u samego Adiego
      :-) Luksusowe dziennikarki, do roboty!
    • Gość: Eric Arthur Blair Re: Orwell w stanie czystym IP: *.die.net 21.05.10, 20:47
      Towarzysz Sroczyński Grzegorz z najbardziej luksusowej agencji dziennikarskiej w
      mieście czyli z GW:

      Szanowny katoliku!
      Nie popierasz szkodliwego projektu ustawy "Contra in Vitro"? Chcesz
      nowoczesnego, rozsądnego prawa, które ureguluje sprawę nadprogramowych zarodków?
      Rozumiesz, że ludzie mają prawo do korzystania z metody zapłodnienia
      pozaustrojowego i chcesz, aby była ona częściowo refundowana przez państwo?
      Jeśli odpowiedziałeś trzy razy "tak", możesz czuć się tak samo dobrym katolikiem
      i przyjmować komunię świętą, jak Kazimierz Kapera i Maria Smereczyńska z Rady
      Episkopatu ds. Rodziny. Wynika to jasno z nauki Kościoła. Poglądy na sprawę in
      vitro to kwestia wyłącznie Twojego sumienia, Twojej decyzji, Twojego wolnego
      wyboru. A wolność jest pierwszym darem Boga dla człowieka. Sprawa in vitro nie
      ma w kościelnym prawie charakteru dogmatycznego.
      wyborcza.pl/1,75968,7910175,Wierzcie_w_in_vitro__przyjmujcie_komunie_.html

      Jednak przypomnieli sobie w luksusowej agencji, że nieomylność papieża dotyczy
      tylko spraw dogmatycznych. Kiedy trzeba było podeprzeć się autorytetem JPII przy
      wpychaniu Polski do brukselskiego kołchozu, luksusowe dziennikarki jakoś o tym
      nie pamiętały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka