pamejudd
01.10.09, 23:15
Kolejny wyprysk intelektu Anity D. Wyjatek pierwszy z brzegu:
"Po co tyle energii wkładać w dyskusje nad czyjaś seksualnością. Może nie starczyć na zajęcie się własną."
Mam dziwne wrazenie, ze "redaktorzystce" nie wystarczylo czasu nie tylko na nauke poprawnej polszczyzny, czy cwiczenie sztuki argumentowania. W sumie nie spodziewalem sie wiele po kwieciu opolskiej GW, ale ten "komentarz", pisany na modle bolszewickiej odezwy do ludu, bez ladu i skladu zlepiony z paraargumentow (jak powyzej) pokazal mi, ze pojecie "skonczony kretynizm" to oksymoron. Kretynizm niektorych osob z cala pewnoscia nie jest skonczony.