raid.op
31.10.09, 22:28
wyskoczyłem dzisiaj na rowerze do lasu, miejscami żałowałem, że nie mam pod
sobą amfibii. co się dzieje, że niegdyś w miarę przyzwoite drogi leśne dzisiaj
wyglądają jakby przejechała po nich dywizja amerykańskich Abramsów? z tego co
pamiętam oberwało się również górom Opawskim i Beskidom, nie wspominając o
innych rejonach, o których lepiej nie wiedzieć. panowie leśnicy tak ochoczo
drwa rąbią, że nie zwracają uwagi na obraz nędzy i rozpaczy jaki po sobie
zostawiają. standardowy obrazek auto w środku lasu - jedno, drugie, trzecie,
krew mnie zalewa, czwarte, piąte... tabliczki zakazu wjazdu w oczy kują, a Ci
swoje, niereformowalni, Polacy naród dumny. "jedzie" taki 10km na godzinę po
błotnych koleinach żeby auto nie wyglądało jak po WRC Great Britain,
sfrustrowany bo kto to widział żeby "inni" tak drogę zdewastowali! trzęsie go
tam i jego paniusię w tym aucie jak na wytrząsarce ale i tak dumni "bo autem".
a pumy, która by zrobiła porządek z tym tałatajstwem nie ma...