Gość: polonistka
IP: *.chello.pl
10.05.10, 21:08
Spytajcie, co na temat Sz.P. Profesora mają do powiedzenia Jego studenci. Ja
miałam tę wątpliwą przyjemność uczestniczenia w zajęciach z Profesorem i nie
wspominam ich dobrze... Wyzwiska były na porządku dziennym, co bardziej
zestresowana osoba mogła się od wszechwiedzącego dowiedzieć jakim jest debilem
i jak skończy się jej edukacja... Niczego się nie nauczyłam, napisałam bzdurną
pracę na wymyślony przez siebie temat, dostałam na zaliczenie ocenę państwową
i postanowiłam zapomnieć o panu G. I zapomniałam... Wy mi przypomnieliście.
Napisałam, co czuję i zapomnę jeszcze raz:)