Dodaj do ulubionych

Złota Nić

IP: *.opole.hypnet.pl 09.01.11, 08:09
Byłam wczoraj pierwszy raz w "Złotej Nici". Jestem pod wrażeniem tej restauracji. Piękny, przytulny, ale ekskluzywny wystrój, profesjonalna, miła obsługa. Wymarzone miejsce na randkę.
Obserwuj wątek
    • Gość: jerzy Re: Złota Nić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 08:49
      No to musiało się coś diametralnie zmienić, bo wrażenia z dotychczasowych kontaktów z tym lokalem nie były zachęcające. Forumowicze dawali temu wyraz po wielokroć. Z drugiej strony wierząc w powyższy wpis należy się tylko cieszyć, że właściciele wyciagają prawidłowe wnioski. Zakładam, że powyższy wpis nie jest próbą reklamy :)
      • Gość: Joan Madou Re: Złota Nić IP: *.opole.hypnet.pl 09.01.11, 10:11
        Naprawdę elegancki komfortowy lokal. To nie reklama, a bardzo pozytywna opinia gościa. Na pewno tam jeszcze pójdę. I napiję się francuskiego calvadosu:)
      • Gość: zupa Re: Złota Nić IP: *.180.85.255.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 10:25
        Mylisz się. To reklama. Autorem pierwszego wpisu jest opolski dziennikarz zajmujący się pokątnie promocją tego lokalu.
        • grubyfacio Re: Złota Nić 09.01.11, 14:16
          Gość portalu: zupa napisał(a):

          > Mylisz się. To reklama. Autorem pierwszego wpisu jest opolski dziennikarz zajmu
          > jący się pokątnie promocją tego lokalu.



          A ten dziennikarz udający kobitkę ,umawia się tam na randki z chłopcami ,czy dziewczętami?
          • Gość: drugie danie Re: Złota Nić IP: *.181.95.79.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 15:04
            > A ten dziennikarz udający kobitkę ,umawia się tam na randki z chłopcami ,czy dz
            > iewczętami?

            Co to za różnica kiedy chodzi o reklamę upadającej restauracji?
          • Gość: Joan Madou Re: Złota Nić IP: *.opole.hypnet.pl 09.01.11, 15:11
            Jestem stuprocentową kobietą:) I na randki umawiam się tylko z facetami:) Nie sądziłam, że fakt , że mi się tam tak bardzo podobało wzbudzi tyle agresji.
            • Gość: deser Re: Złota Nić IP: *.181.69.15.nat.umts.dynamic.eranet.pl 09.01.11, 16:21
              100% kobieta nie chwali się gdzie chadza na randki - to zbyt intymne. Krytyka to nie agresja - agresja może pojawiać się tam gdzie ludziom wciska się przysłowiowy kit.
      • przemo_opole Re: Złota Nić 09.01.11, 11:25
        Nie sądzę by się coś zmieniło. Miałem okazję w Wigilię skosztować cateringu ze Złotej Nici i powiem szczerze, że to się nie nadawało do jedzenia. A osoba, która to zamówiła i zachwalała jakie będzie wspaniałe po fakcie już nie miała nic do dodania, szcsególnie że wcześniej odradzałem jej taki pomysł.
    • Gość: olo bliscontact69 Re: Złota Nić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 18:35
      Poszedłem raz. Obsługa nonszalancko-prostacka, chce się spoufalać; to chłopcy bez manier. Długo nie czekałem, lokal był pusty.
      Ale jedno muszę przyznać: trafiłem na super danie. Polecam pieczeń z dziczyzny z sosem sliwkowym, kluski z ciemnej mąki, buraczki na gorąco, a na pierwsze znakomity rosół z kołdunami.

      • Gość: chlup Re: Złota Nić IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 22:01
        Jeżeli w Złotej Nici obsługa jest nonszalancko-prostacka, to jak nazwać "maniery" serwisantów ze Starki?
        • Gość: bliscontact69 Re: Złota Nić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 12:48
          tak samo !
    • Gość: aga Re: Złota Nić IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.11, 13:42
      Złota Nić podoba mi sie najbardziej z opolskich restauracji, nie byłam w tej nowej w kamienicy na Szpitalnej. W Złotej Nici i obsługa i serwowane dania biją na głowę Starkę gdzie podają wielkie dania jak dla głodnego kierowcy tira a kaczkę z kością. No i ta przytłaczająco mała powierzchnia w Starce i nadmiar zakurzonych i wypłowiałych ozdób. Do Złotej nici zawsze chodzę z chęcią i powietrdzam, kaczka lub dziczyzna pierwszorzędna
      • Gość: opol Re: Złota Nić IP: *.opole.hypnet.pl 10.01.11, 14:37
        Ale śmieszny wątek, chociaż jeszcze śmieszniejszy jest ten o Mandarin Duck. :)
        Obydwie restauracje promują się w mocno naiwny sposób na forum gazety. Wolno im, chociaż - moim zdaniem - to mocno uwłacza inteligencji forumowiczów.
        Znamienne, że obydwa lokale są mocno przeinwestowane i obydwa świecą pustkami. Znamienne, że szefowie opolskich restauracji, którzy nie narzekają na brak klientów - czyli (jak się domyślam) mają smaczne jedzenie, fajny wystrój i miłą obsługę, bo do takich ludzie chodzą jeść - nie piszą w internecie hymnów pochwalnych na własną cześć. Chyba nie muszą, prawda?
        Może właściciele Mandarina i Złotej Kaczki, zamiast sadzać swoich ludzi przed komputerami, zastanowią się, dlaczego opolanie u nich nie jadają? Może nie lubimy kaczek?
        Inna sprawa, że panowie od kaczek mają po kilka lokali - puby, bary.
        Wnioskuję o założenie wątków pt. "Ale pyszne piwo z beczki piłem w R2", albo "Jedzenie na wagę zagwarantowało mi niezapomnianą randkę".
        Miłego dnia :)
        • Gość: flisak Re: Złota Nić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 15:31
          Znamienne, że szefowie opolskich restauracji, którzy nie narzekają na brak klientów - czyli (jak się domyślam) mają smaczne jedzenie, fajny wystrój i miłą obsługę, bo do takich ludzie chodzą jeść - nie piszą w internecie hymnów pochwalnych na własną cześć. Chyba nie muszą, prawda?
          ------------
          Błagam ! stop. Podaj nazwy tych restauracji! Stop. Jestem bardzo głodny !!! Stop.
          Mam 100 zł do wydania! Sto(p) !
        • Gość: aga Re: Złota Nić IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.11, 16:44
          śmieszne to jest to, że każda wypowiedź pod nickiem "gość" jest traktowana niepoważnie. Fakt, w Złotej nici nie ma tłoku, nie wiem z czego to wynika, może jest najdrożej ze wszystkich, może za małe porcje. Nie zauważyłam niegrzecznego zachowania ze strony kelnerów a bardzo zwracam na to uwagę. Mój mąż woli Starkę bo większe porcje i bardziej polska kuchnia a w Złotej nici bardziej wysublimowana.
    • Gość: gość2011 Re: Złota Nić IP: *.252.31.213.internetia.net.pl 10.01.11, 16:53
      Raz tylko byłem zaproszony na dobry obiad, czytaj też drogi. Każdy z nas brał coś innego. Zamówiłem kaczkę z jabłkami + dodatki. Była pyszna. Inne osoby, razem 4 też nie narzekały. Obiad był bardzo dobry i w sumie czas spędzony przy obiedzie wspominam mile. Rozbawił mnie kelner stojący za mną z dużą drewnianą pieprzniczką w kształcie rury do mielonego pieprzu.
      Na sali głównej było prawie pustawo. Młoda para siedziała tylko przy piwie. A cena tego obiadu to ok. 500 zł. Osobiście tam nie chodzę, bo dla mnie za drogo o wiele za drogo.
      • Gość: gość2011 Re: Złota Nić IP: *.252.31.213.internetia.net.pl 10.01.11, 16:58
        I jeszcze coś. Zapomniałem dodać, że warto chodzić do takich restauracji, gdzie nie dochodzą zapachy z kuchni. Kuchnia jest powyżej sali głównej. Tak właśnie jest w Złotej Nici.
        • Gość: jan Re: Złota Nić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 07:19
          Rzeczywiście, ta reklama Złotej Nici uwłacza inteligencji Forumowiczów. Mogliście wymysleć coś bardziej wysublimowanego.
        • Gość: kuchcik Re: Złota Nić IP: *.180.163.184.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.01.11, 23:37
          Potwierdzam. I kelnerzy nie plują do zupy. Sam widziałem jak nie pluli :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka