Gość: renia IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.11, 21:59 Czytałam i płakałam. Los doświadczył panią Kasię niewiarygodnie boleśnie. Wyrazy współczucia bliskim. Niech Opatrzność czuwa nad małą Nikolą, a rodzinie doda sił w tych trudnych chwilach. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: HMBek Całe życie dla córki IP: *.piast.ds.polsl.pl 15.01.11, 10:22 Ogromny żal i jednoczesny podziw za walkę. Nie ma sprawiedliwości, czym jest życie? Jesteś i za moment... Gdzie był Wasz papież - cudotwórca? Zamiast bawić się w cyrk z beatyfikacją i głoszeniem zabobonów - watykańska grupa wzajemnej adoracji mogłaby przeznaczyć pieniadze na badania oraz leczenie nowotworów. Odpowiedz Link Zgłoś
gruszkasia Re: Całe życie dla córki 15.01.11, 10:28 Zbiórka na protezę, zbiórka na leki... a przecież była ubezpieczona, płaciła miesiąc w miesiąc. Ten artykuł nas przygotowuje do tego, co będzie już niedługo - akcje charytatywne żeby zakupić aspirynę dla chorej babci, ludzie stojacy z puszkami na ulicach (jak proboszcz pozwoli to i pod kościołem) żeby uprosić przechodniów o pieniądze na plombę dla córki, a stawki obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba Re: Całe życie dla córki IP: *.lublin.hypnet.pl 15.01.11, 10:57 To co opisujesz to kapitalizm, w kapitalizmie płaci się za wszystko z własnej kieszeni. O ten kapitalizm cały czas przecież walczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: Całe życie dla córki IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 10:34 I po co w tą historię wciągasz wątek papieża? Nasz papież cudotwórca zmarł w 2004 roku, a Kasia chorowała od 2007. Poza tym, takich przypadków są miliony na całym świecie. Ciężko się zająć wszystkimi. Rak to wredna choroba, z którą nieliczni wygrywają, a lekarz nie jest w stanie zrobić więcej, niż może, a na pewno lekarze zrobili tyle, ile się dało. A może RZĄD zająłby się takimi sprawami, co? Po cholerę ignorancie wypisujesz takie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Całe życie dla córki IP: *.home.aster.pl 15.01.11, 10:49 "Wasz papież cudotwórca" całe życie gadał o MIŁOSIERNYM I SPRAWIEDLIWYM bogu. Śmiechu warte. Co teraz zrobisz? Zmówisz paciorek wieczorem i podziękujesz bozi za jego dobroć i miłosierdzie wobec córeczki pani Kasi? Dziękuję za takiego "boga". Na szczęście to tylko wymysł, szkoda, że nadal tak popularny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: Całe życie dla córki IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 11:19 Przepraszam za pomyłkę w roku śmierci papieża. Tak właśnie, zmówię paciorek. I zmawiam go odkąd pamiętam, nawet po śmierci mojego taty, kiedy miałam tylko 16 lat i stało się to nagle. Ja wiem, że kiedyś go zobaczę i że to miało sens. Ale to czy to umiemy wykorzystać, to od nas zależy. Ty natomiast jesteś biedny/biedna, bo Twoje życie zmierza donikąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 12:28 Gość portalu: qwer napisał(a): > Ty natomiast jesteś biedny/bie > dna, bo Twoje życie zmierza donikąd. Jego życie zmierza dokładnie tam, gdzie Twoje i nie ma na to wpływu wiara bądź brak wiary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leta Re: Całe życie dla córki IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 11:22 Odwal się gościu od nie swojej wiary. Tak, Bóg jest miłosierny, ale nie tobie to rozumieć. Nie wiesz, co by było gdyby, więc nie bredź. Bóg nie ciągnie każdego z osobna za sznurki. Stworzył świat i daje nam szanse, ale nie odpowiada za każdą dziurę w jezdni, każdą chorobę czy wojnę, to my ludzie to robimy, względnie biologia, fizjologia, fizyka, prawa natury. Pani Kasia żyła do końca otoczona przyjaźnią i miłością, jej córeczka ma kochających przyjaciół. Ale nie w tym rzecz, że Bóg pisze jakieś scenariusze. Nie jest od tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wątpiący Re: ...więc po co się do niego wierni IP: *.23.54.194.generacja.pl 15.01.11, 11:26 modlą o pomoc i pomyślność poważnie pytam, nie rozumiem tego. przecież religia jasno mówi że bóg dał ludziom wolną wolę i nie ingeruje (co potwierdzasz). skąd więc założenie że jak się pomodlę to może pomoże? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leta Re: ...więc po co się do niego wierni IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 16:19 Nie wiem jak inni. Ja modlę się aby odnaleźć spokój i siłę w sobie. Nie modlę się na zasadzie: "daj boziu hamburgera" albo "daj boziu zieloną torebkę" albo "daj boziu żeby szefowa mnie polubiła". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tb Re: Całe życie dla córki IP: *.54.19.145.static.telsat.wroc.pl 15.01.11, 10:54 > I po co w tą historię wciągasz wątek papieża? Nasz papież cudotwórca zmarł w 2004 roku, a Kasia chorowała od 2007. Możesz sprecyzować jakiego papież masz na myśli? Bo na pewno nie JP2. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprawek Re: Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 10:59 [i]Nasz papież cudotwórca zmarł w 20 > 04 roku[i]. W 2005 jak już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwer Re: Całe życie dla córki IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 11:21 Przepraszam za pomyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oiuytc Re: Całe życie dla córki IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 10:42 Nie zwrócisz uwagi na to, że rząd doprowadzi prędzej czy później do tego, że jedynie za zabieg bezpośrednio ratujący życie nie trzeba będzie płacić, a takie przypadki nie będą już z niczego refundowane, chyba tylko z własnej kieszeni. Trzeba coś napisać o Watykanie i papieżu, żeby tylko sobie pokpić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadek Re: Całe życie dla córki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.11, 21:27 I po co tak pluć jadem? Psioczyć na parafię (którą zresztą stanowią ludzie, nie sam ksiądz) czy papieża? Ludzie, trochę pokory wobec życia i tego, czego się (jeszcze?) nie rozumie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andres Re: Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 10:24 A ja czytałem i nadal płaczę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grażyna Całe życie dla córki IP: 217.98.13.* 15.01.11, 10:25 Serdeczne wyrazy współczucia dla rodziny! Jej, tam gdzie jest, już jest dobrze! Dobry Bóg zaopiekował się Panią Kasią i zaopiekuje się Jej córeczką! Niech spoczywa w pokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Garnek Re: Całe życie dla córki IP: 195.246.216.* 15.01.11, 10:29 Dobrze, że w nie wierzę w boga i jego "dobroć", bo jeszcze by się mną w równie wspaniałomyślny sposób "zaopiekował". Smutna historia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tb Re: Całe życie dla córki IP: *.54.19.145.static.telsat.wroc.pl 15.01.11, 10:56 Czy wierzysz, czy nie, to zaopiekuje się też tobą prędzej czy później. Odpowiedz Link Zgłoś
alboalboalbo Re: Całe życie dla córki 15.01.11, 10:30 Skąd to wiesz?????? To tylko twoje słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtf Re: Całe życie dla córki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.11, 10:31 Jeśli Bóg tak się opiekuje, to ja dziękuję. Wolę żyć bez niego. Odpowiedz Link Zgłoś
gabriela_szary [*] [*] [*] 15.01.11, 10:31 wieczny odpoczynek racz jej dać Panie ....... Odpowiedz Link Zgłoś
tim7 Re: [*] [*] [*] 15.01.11, 10:37 Szkoda, że nie raczył dać jej wcześniej zdrowia. Zapomniał? Zagapił się? A może nie jest wszechmocny? Może po prostu Go nie ma?! Odpowiedz Link Zgłoś
tim7 Re: 15.01.11, 10:46 Po czym wnosisz? Gdy brak argumentów do dyskusji to najlepszy atak at personam, co? Stara szkoła... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hak Po co te urojenia o Bogu? Jedzcie do centrum onko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 10:35 logii tam jest takich ludzi tysiące! Wszyscy żyją dla córek, synów, wszyscy walczą. Zamiastpłakać, wzruszać się, modlić się do jakiegoś Urojenia, który daje wam fałszywą ulgę, nadzieję - idzcie na spacer, pokochajcie się z kimś, zróbcie przyjemność bliskim, dbajcie o siebie, uratujcie kota ze schroniska albo psa. Liczy sie tylko życie i żywi! Czasu nie pozostało nam wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: Po co te urojenia o Bogu? Jedzcie do centrum IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 10:48 Dlaczego "Bóg" napisałeś z wielkiej litery? Jeśli Tobie pozostało niewiele czasu, to bardzo Ci współczuję. Nie masz po co żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Po co te urojenia o Bogu? Jedzcie do centrum IP: *.toya.net.pl 15.01.11, 10:53 Pewnie z przyzwyczajenia albo rozpędu. Religijna indoktrynacja robi swoje. Też mi się czasem zdarzy napisać z dużej litery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tb szacunek? IP: *.54.19.145.static.telsat.wroc.pl 15.01.11, 11:01 A może z szacunku dla wierzących? To już takie niepojęte, że można nie wierzyć i być na tyle porządnym aby szanować tych co mają inny pogląd na sprawy wiary? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: her Re: szacunek? IP: *.ghnet.pl 15.01.11, 11:48 Widać to nieświadoma pozostałość po szacunku. Jednak u ludzi innej wiary lub ateistów jest widoczna w większym stopniu jedynie wrogość do kościoła i katolicyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: Po co te urojenia o Bogu? Jedzcie do centrum IP: *.aster.pl 15.01.11, 11:12 Gość portalu: kola napisał(a): > Dlaczego "Bóg" napisałeś z wielkiej litery? Nie "z wielkiej", tylko "wielką literą". A wielką literą, bo takie są reguły naszej pisowni. Gdy chodzi o religię monoteistyczną, piszemy Bóg. Nie ma co na siłę doszukiwać się drugiego dna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fenrir pomagasz dziesiątkom umierających na nowotwór IP: *.ists.pl 16.01.11, 12:41 w hospicjach, i dlatego krytykujesz?:) odp.. się od sposobu pisania słowa "bóg", zajmij się czymś pożytecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kleofas Re: Całe życie dla córki IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.11, 10:32 Mlodzi odchodza, a szumowiny ciesza sie swym parszywym zyciem....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutne pytanie Re: ...czy dobry, miłosierny bóg? IP: *.23.54.194.generacja.pl 15.01.11, 11:28 kto za to odpowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: ...czy dobry, miłosierny bóg? IP: *.ghnet.pl 15.01.11, 11:49 NIKT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystyna Całe życie dla córki IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 10:33 Płakałam i nie mogłam juz przeczytać drugiej strony. Nie miałąm siły. Moze by tak pani Beata Gosiewska żadająca nowych pomników i coraz więcej pomników- by przeczytała ten art. Chociaz to nie jest dobry pomysł- nie sądzę by coś zrozumiała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky_fifi Re: Całe życie dla córki IP: *.146.255.184.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.01.11, 11:10 Rodzin zmarłych się nie dręczy, zostaw ich w spokoju. A przede wszystkim ten artykuł to nie jest miejsce na zajadłość i politykę. Wstydź się za tą wypowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Całe życie dla córki IP: *.centertel.pl 16.01.11, 11:15 Jedyną osoba, która powinna wstydzić się swoich wypowiedzi, jest Gosiewska. Bezczelne , durne babsko. Niech sobie wydrukuje i powiesi nad łózkiem interpelację z 2008 r., której autorem był jej mężulek, a która dotyczyła osławionego lotu gruzińskiego. Niech sobie na czerwono podkresli zwłaszcza słowa o niesubordynaci i tchórzostwie pilotów, a potem niech się zamknie na wieki. Rozumiem autorkę tej wypowiedzi. Pewnie chodziło jej o to, że takie dobre, ciche osoby jak Pani Kasia, umierają bez żadnej pomocy, a takie Gosiewskie robią zadymy, dostają kasę od państwa, czyli nas, podatników i jeszcze bezczelnie żądają drogich pomników - ZAMIAST WYWALAĆ KASĘ NA JAKIEŚ POMNIKI, NALEŻY POMAGAĆ ŻYWYM-DOPÓKI JESZCZE ŻYJĄ. Pomagać takim Kasiom i tysiacom innych, nieznanych osób, które codziennie walczą o życie w szpitalach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Całe życie dla córki IP: *.warszawa.mm.pl 15.01.11, 10:45 Jedyne co pozostaje to uczucie bezsilności. Powodzenia tym co poostali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logiks Całe życie dla córki IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 11:04 Moja żono też młodo umarła,syn 3 latka,ciężko było mu,ale teraz po latach,syn wydósł na super mężczyznę,twardy ale wrażliwy ,jestem szczęśliwym dziadkiem mam dwie wspaniałe wnuczki życie przecież musi toczyć się dalej,życzę dziewczynce podobnego finału,teraz rozpacz ale jurto nadchodzi i trzeba coś dać od siebie,wspomnienia pozostaną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczesciarz1 Pokazmy ze jestesmy IP: *.alan.krakow.pl 15.01.11, 11:10 Mam nadzieje ze moze ktos z przyjaciol, rodziny p. Kasi przeczyta ten wpis. Dlaczego wlasnie Kasia ? ...tego nikt z nas nie sie nie dowie, ani wierzacy ani ateisci Dla mnie historia p. Kasi jest lekcja czym jest zycie, czlowieczenstwo - mimo ze jestem starszym od niej rodzicem (42l.) i nie znam jej osobiscie, tylko z tego artykulu Pani Kasiu - gleboki szacunek, na pewno wiele osob w Polsce przed naglosnienie Pani historii zaczelo zastanawiac sie czym jest zycie, rodzicielstwo w takiej sytuacji Pewnie takich osob jest wiecej - Kasia stala sie ich symbolem, symbolem zycia Mama nadzieje ze kiedy Nikola bedzie juz wieksza bedzie mogla dowiedziec sie ze jej Mama swoja postawa wzbudzila wiele szacunku i refleksji. U wierzacych i niewierzacych. Zachecam innych ktorzy czuja podobnie do wyrazenia tego aby Nikola, Rodzina, Przjaciele poczuli co Kasdia zmienila swoja postawa. P.S I Niezaleznie od tego czy glosuja na PO czy PIS. Bo wtakich sytuacjach to sa nic nieznaczace rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:11 Straszne. Łzy mi się w oczach pojawiły. Niesamowicie ciężki los spotkał panią Kasie. Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwet21 Nie ma Boga!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:12 Kiedys wierzyłam...po śmierci mi najbliszej osoby..juz nie!! Ten artykuł przypomniał mi moje cierpienie.....zal ,że tak młoda osoba odeszła,zal córeczki......niemiecki papiez chce uznac polskiego za swietego hehe..takimi swietymi całe piekło jest wybrukowane..do diabła z nimi...cały kler pedofilów,oni powinni szybko z tego swiata odejsc....Bóg???Sam powinien sie w piekle smażyc chociaz by za obozy zagłady,jak matki od dzieci odrywali i pod prysznice wysyłali!!Świat zapomniał....a tutaj ku.......z polskiego papieza cudotwórce chca robic.....niech ich wszystkich .szlag trafi.Kasia szacun dla Ciebie....pokazałałas klase!!.Cało dobro bedzie dalej zyc w Twojej córeczce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Nie ma Boga!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:27 Nie zamierzam tutaj nikogo przekonywać do tego, by uwierzył w Boga. Moja wiara też nierzadko się chwieje, to ludzkie. Śmieszą mnie jednak takie wierzgania i fikania ludzi, którzy umieją powtarzać tylko wyświechtane frazesy o tym, że Bóg dopuścił do wojen, holocaustu; ten zły Bóg. A może odwrócić pytanie - może zapytać, dlaczego w przypadku holocaustu "ludzie ludziom zgotowali ten los"? W teologii katolickiej istnieje pojęcie "milczenia Boga"; Boga, który dał ludziom wolną wolę jako dar będący wyrazem najwyższego respektowania ich wyborów. Jeśli Ci sami ludzie wybrali "wysyłanie pod prysznice i do komór gazowych" swoich bliźnich, to i Bóg nie mógł nic poradzić. Właśnie dlatego, że dał człowiekowi wolną wolę. Co do oskarżeń, że Bóg dopuszcza do ludzkich chorób i katastrof naturalnych - przestańmy wreszcie traktować Boga życzeniowo, jak Mikołaja z workiem prezentów w jednej ręce, a z rózgą w drugiej. Nie powinno się rozumować w takich kategoriach, mówiąc o Absolucie. Bo Bóg, jeśli istnieje, jest niepojętym Absolutem, a pewne rzeczy zrozumiemy dopiero po drugiej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wątpiący Re: jeśli nic nie mógł poradzić i nie kiwnął IP: *.23.54.194.generacja.pl 15.01.11, 11:33 palcem, to po co wierni modlą się do niego o pomyślność? przecież nie posłucha, w sprawach dramatycznie większej wagi nie posłuchał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katarzyna Re: jeśli nic nie mógł poradzić i nie kiwnął IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 13:23 Właśnie dlatego się modlą, mój drogi Wątpiący, że - jak już to napisałam - myślą o Absolucie w sposób naiwny i życzeniowy. Nic na to nie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:12 moje najszczersze wyrazy współczucia dla całej rodziny , a w szczególności dla córki Kasi... Odpowiedz Link Zgłoś
mondrala-z-po przykre to , tak żyje parę milionów ludzi w Polsce 15.01.11, 11:13 każdy z nich ma jakiegoś ,,niewyleczalnego raka,, z reguły nie ma możliwości utrzymania się na godnym człowieka poziomie życia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: przykre to , tak żyje parę milionów ludzi w P IP: *.xdsl.centertel.pl 15.01.11, 11:41 Składam najszczersze wyrazy współczucia dla najbliższych Kasi, łzy same cisną się do oczu po przeczytaniu tego artykułu, bardzo mi przykro:(:( Szacunek dla Kasi i wielki podziw dla Niej, gdyż walczyła do samego końca! To też jakas lekcja pokory dla osób, które narzekają na swoje problemy, często takie błahe i śmieszne, nie widząc takich tragedii, jaka spotkała Kasię i jej rodzinę:( Ja wierzę w Boga, w Jana Pawła II i jestem katoliczką i myślę, iż nic nie dzieje się bez powodu, mimo takich tragedii, chorób nie należy wątpić w to, a modlić się, wiem że to nie jest takie łatwe, gdy pojawia się cierpienie, straszny ból, ale ja się przekonałam i nadal przekonuje, iż jak to się mówi po każdej burzy przychodzi słońce, a Kasia już pewnie patrzy z góry na Nicolę.Spoczywaj Kasiu w pokoju!A Nicoli i całej rodzinie życzętego, aby wszystko sie układało szczęśliwie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Całe życie dla córki IP: *.icpnet.pl 15.01.11, 11:18 straszne, człowiekowi ręce opadają z bezsilności... rip Odpowiedz Link Zgłoś
hochsztaplarka Historia smutna ale nie jedyna na świecie 15.01.11, 11:19 Dobrze ktoś napisał: trzeba pójść na onkologię i dobrze się rozejrzeć wokół siebie, takich ludzi jest znacznie więcej, tylko nikt o nich nie pisze czy mówi w mediach. A wzmianka o "przyłączeniu się parafii jezuitów" jest wyjątkowo niesmaczna. Czy oprócz "wygłoszenia na ambonie" i "pozwolenia na kwestowanie przed kościołem" parafia dołożyła się konkretną kwotą? Nie sądzę. Oczywiście, parafia nie ma żadnego obowiązku dokładać się do nikogo (splajtowałaby, gdyby dawała każdemu potrzebującemu). Ale gęby pełne miłosierdzia to księża mają na co dzień, w ramach bajek dla "wiernych". Parafia dokłada się tylko tam, gdzie to nic ją nie kosztuje, albo gdzie można zarobić znacznie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek A skąd ty możesz wiedzieć, czy Jezuici coś dali IP: *.182.139.161.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.01.11, 11:49 Denerwują mnie tacy gamonie jak ty, którzy nie znają sprawy, a wszystko wiedzą najlepiej. Pewnie w domu i pracy nikt cię nie lubi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Marka Re: A skąd ty możesz wiedzieć, czy Jezuici coś da IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.11, 11:16 Podaj choć jeden przykład na swoje wywody i możesz iść do domu. Doświadczenia są takie, że KK nic swojego nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aligator Re: IP: *.tn.glocalnet.net 16.01.11, 11:55 Nikt nie moze pomoc wszystkim, ale kazdy komus moze pomoc . Kto i czy dal nie ma znaczenia, bo ludzkie zycie jest skomplikowane podobnie jek ludzkie nieszczescie. Nie oceniaj innych , spojz sama w lustro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qibic Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:21 Darwin rulez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qibic Re: Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:27 A bardziej serio... Słabsza jednostka przegrywa, Mamusia adoptuje inne dziecko i społeczeństwo gna dalej i złe geny zanikają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DLACZEGO? Całe życie dla córki IP: *.warszawa.mm.pl 15.01.11, 11:31 DLACZEGO W POLSCE TAK LICZNIE UMIERAMY NA RAKA??? podstwowe badania to nadal luksus, często wynik uporu pacjenta, działania wbrew systemowi, postrzegane jako przesadna dbałość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alka Całe życie dla córki IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.01.11, 11:32 Kolejna ofiara onkologii, która uwierzyła, że "leczenie" truciznami może jej pomóc. Przykre. Tym bardziej, że nie ona pierwsza i nie ostatnia uwierzyła onkologom. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Całe życie dla córki 15.01.11, 11:40 A niby co miala Twoim zdaniem robic? Nie brac tych trucizn i umrzec po roku? Odpowiedz Link Zgłoś
grino Całe życie dla córki 15.01.11, 11:37 Moj Przyjaciel tez umarl na raka watroby majac Chrytusowy wiek, osierocil trojke dzieci i zostawil mloda zone :( Panie, Tyś moim Pasterzem, Tak dobrym, że nic mi nie braknie. Do źródeł wód żywych mnie wiedziesz, Prostymi ścieżkami prowadzisz. Pasterzem moim jest Pan I nie brak mi niczego. Choć idę przez ciemną dolinę, Niczego nie muszę się trwożyć, Bo Pasterz mój zawsze jest przy mnie, W obronie mej stanąć gotowy. Do stołu swojego zaprasza, Na oczach mych wrogów to czyni, Olejkiem mą głowę namaszcza, A kielich napełnia obficie. Twa łaska i dobroć podążą W ślad za mną po dzień mój ostatni, Aż dotrę, o Panie, do domu, By z Tobą zamieszkać na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz Re: Całe życie dla córki IP: *.tomaszow.mm.pl 15.01.11, 11:39 A czyją była znajoą że aż ukazała się je jhistoria w neie. Bo dla ludzi którzy w rodzinie mają osoby chore na raka jest to znana opowieść, nikt nie chce umierać, karzdy ma jakichś bliskich nie tylko pani kasia. Ja przeżyłem taką samoą historię i moja mama pierwszy raz wspomniała o śmieri kiedy przeczytała wypis ze szpitala w którym był wpisany wyrok srci. Nie znam osoby która wcześniej niż jest to nie uniknione mówi o swojej śmierci.śmierci. Nie róbcie popeliny i nie opowiadajcie o przeżyciach swoich znajomych. Tysiące ludzi w tym kraju boryka się z identycznymi problemani i drażnicie ich mówiąc o tym, że historia panio kasi jest wyjątkwsa Niech autor tej wiadomości dnia zastanowi się ile osóbn w tym kraju jest choprych na raka i każdy z nich ma kogoś bliskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Całe życie dla córki IP: *.tvgawex.pl 16.01.11, 02:02 masz rację, moja mama umarła na raka kilka m-cy temu. Też do końca wierzyła i w chemioterapię i w boga, że będzie żyła i wyzdrowieje. Nawet kilka dni przed śmiercią mówiła o swoich zębach zmiszczonych po chemii, że jak wydobrzeje to musi iść koniecznie do dentysty, ale najpierw chce nabrac trochę więcej sił. A już wtedy przychodził do niej lekarz i pielęgniarka z hospicjum, a ona nadal wierzyła, codziennie, i do końca modliła się. Jedno co wiem, to jedyną ważną pożyteczną rzeczą w tej całej chorobie i cierpieniu jest istnienie tej pomocy z hospicjum, naprawdę podziwiam osoby tam pracujące, bo każdy ich nowy pacjent tórego dostają pod opiekę to itak wiadomo, że to tylko na kilka tygodni. A oni chodzą do niego, opiekują się, starają się zapewnić w miare najlepszy komfort życia do końca, i jaknajbardziej ulżyć w cierpieniu, często wiedząc że za kilka dni to itak koniec, to zawsze staraja się dać nadzieję i pocieszać. Podziwiam tę ich pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola "Wielka farmacja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:41 zgotowała taki los wielu ludziom. Przebudź się , obejrzyj film..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Całe życie dla córki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:43 Zapraszam na onkologie, na spotkania z innymi matkami ktore zostawiaja swoje dzieci. Jakby inne matki umierając, myślały tylko o sobie. Ta historia wcale nie jest jakas szczególna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbkk Całe życie dla córki IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.01.11, 11:49 Szkoda, że umarła w szpitalu a nie w domu, wśród swoich najbliższych. Jeśli okaże się kiedyś, że mam nowotwór to nie będę się leczyć, żeby nie spędzać ostatnich swoich lat i dni w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola "Wielka farmacja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:51 Obejrzyj film o tym tytule Odpowiedz Link Zgłoś