Dodaj do ulubionych

Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny

IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.11, 21:23
Panie Redaktorze,
zapomniał Pan podać istotnego komentarza do przekazanych informacji podczas naszej rozmowy, która jest istotna dla czytelników. Otóż kwota 500 000 zł została zabezpieczona przez Sejmik i Zarząd Województwa na realizację programu imprez i przedsięwzięć w ramach Roku Pamięci Powstań Śląskich (a nie tylko centralnych obchodów), zgodnie ze stosowną uchwałą podjętą przez Sejmik Województwa Opolskiego w ubiegłym roku. W tej kwocie zabezpieczono finansowanie zarówno centralnych obchodów 90. Rocznicy III Powstania Śląskiego (Góra św. Anny), jak też wielu ważnych projektów kulturalnych i edukacyjnych w naszym regionie m.in. organizacja wystaw historycznych, wydanie albumu, konkursy dla uczniów opolskich szkół, koncerty, promocja medialna i wielu innych. Ostateczne decyzje o realizacji poszczególnych zadań i wysokości ich dofinansowania podejmie Zarząd Województwa Opolskiego.
Z wyrazami szacunku.
Janusz Wójcik, dyrektor Departamentu Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: Herbert Re: Na Górze św. Anny nas nie będzie IP: *.webair.com 26.01.11, 22:29
      Panie Norbercie Rasch. Niech pan przeczyta to co wyżej napisał pan Wójcik. A stoi tam m.in. o konkursach dla uczniów opolskich szkół. Jak pan myśli, czego dotyczyć będą te konkursy? Kto będzie je przeprowadzać i jakie odpowiedzi będą prawidłowe i premiowane? Jest jeszcze trochę czasu, więc proszę nie przespać tematu i wystąpić oficjalnie do władz oświatowych województwa o nie przymuszanie do udziału w tych konkursach i innych podobnych przedsięwzięciach tych dzieci, których rodzice sobie tego nie życzą. Rodzicom też należałoby zwrócić uwagę na to, że mają prawo domagać się od publicznej szkoły sterylności w kwestiach tak drażliwych politycznie jak powstania. Ustawa oświatowa w końcu zabrania indoktrynacji politycznej w szkole. Przy tej okazji widać też co oznacza brak szkół mniejszościowych w naszym regionie.

    • svatopluk Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny 26.01.11, 22:34
      wojne bratobojcza sie swietuje
      ale ani slowa o tym jak kilka tygodni wczesniej lud gornoslaski wyrazil swoj glos podczas plebiscytu.
      panstwo demokratyczne ktorym jest III RP powinno chyba bardziej uczcic dzien kiedy mieszkancy po raz pierwszy w swojej historii mogli decydowac o swojej przynaleznosci a nie akt siegniecie po bron przez jedna ze stron.
      i to ta ktora demokratyczny wybor przegrala.

      musi chyba jeszcze duzo wody w Odrze uplynac nim w Polsce dojdziemy do zachodnioeuropejskich standardow.
      • Gość: behemot Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 26.01.11, 22:46
        Wojne bratobójcza sie świętuje, ku przestrodze, by brat na brata łapki już więcej nie podniósł. Owo świetowanie mieści sie w standadach europejskich.
      • Gość: etniczny Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.11, 23:10
        > W rozmowach marszałków zdecydowano, że nie będzie rekonstrukcji walk powstańczych. -
        > Po pierwsze, byłoby to bardzo drogie i nas na to nie stać. Po drugie, swoją widowiskowością nie
        > dorównałoby to i tak inscenizacjom w Koźlu czy Nysie - mówi Wójcik. - Zresztą, co mieliby
        > krzyczeć w takiej inscenizacji? "Bij Polaka" albo "bij Niemca".

        "Bij Niemca" to polska doktryna. Slonsok takego cojs nie zno.

        Trzeba zaczac od przegranego przez Propolskich plebiscytu. 60:40.
        Wynik bylby jeszcze lepszy dla Slaska, jezeli dopuszczono by do glosowania cala prowincje Gornoslaska z calymi powiatami Glubczyce,Nysa,Grotkow,Prudnik itd.

        Trzeba bedzie tez powiedziec prawde, ze pod Annberg powstance przegrali.
        Slaski Selbstschutz, Heimattreue i Freikorps pogonili insurgentow tam skad przyszli.
      • rico-chorzow Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny 30.01.11, 15:16
        svatopluk napisał:

        > wojne bratobojcza sie swietuje

        wywołaną przez terrorystyczny rząd Polski.
      • Gość: van asten;1 Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.play-internet.pl 06.03.11, 00:12
        Prawo Kalego po polsku-jak Polska wygrac plebiscyt-dobrze,jak przegrac-zrobic ''powstanie''.A gdzie vox populi-vox Dei?To byla wojna domowa wywolana przez importowanych ''dowodcow''.Slazacy zaglosowali w plebiscycie w jakim kraju chca mieszkac.A zamiast tego o losie Slaska decydowano w Warszawie
    • Gość: Slazak z NRD-fenu Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 26.01.11, 23:15
      Dobrze ze cos sie dzieje w temacie powstan slaskich. Tym ludziom winnismy pamiec i szacunek , a pierdoly o tzw wojnie domowej , miedzy bajki wlozyc.
    • Gość: PUMA pomysł Arkadiusza Karbowiaka.. IP: *.pools.arcor-ip.net 26.01.11, 23:51
      ...na inscenizację walk powstańczych w Opolu jest przedni.

      To ja proponują pójść na 100% w prawdę historyczną i odtworzyć akcję (udaną) grupy dywersyjnej z początku III powstania, kiedy to wysadzono wszystkie przeprawy mostowe w Opolu (a także aż po Koźle).

      Ludzie będą mieli widowisko a przy okazji skończą się korki na Piastowskiej i rondzie :-)))
      • Gość: Hans Re: pomysł Arkadiusza Karbowiaka.. IP: *.pool.mediaWays.net 27.01.11, 06:27
        21 Maja na Anabergu-tez tam bede, ale ta msza to sobie podaruje.
        Na pewno spotkamy jak zwykle mase kombatantow , narodowcow itp. Takiej okazji zobaczenia
        kwiatu tego narodu nie wolno przepuscic!!
        • Gość: Dagmara Re: pomysł Arkadiusza Karbowiaka.. IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.11, 20:06
          > mase kombatantow
          Najmlodsi beda miec 110 lat. :)
          Brawo chlopcy z ONR-u itp. - w szkole juz zawsze byliscie
          "najlepsi", widac na matmie tez, haha.
    • Gość: kolo Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 08:42
      >Otóż kwota 500 000 zł została zabezpieczona przez Sejmik i Zarząd Województwa

      Zabezpieczona? Tak pisze dyr. Departamentu Kultury? Ratunku!!!
    • Gość: Anton Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.superkabel.de 27.01.11, 09:38
      Co mają zamiar zrobić odpowiedzialni za te uroczystości aby tym razem nie doszło do składania kwiatów i hajlowania przed pomnikiem Czynu Powstańczego na Górze Świętej Anny przez polskich faszystów i nacjonalistów .www.youtube.com/watch?v=ftjPQNzvl1c
      • svatopluk Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny 27.01.11, 11:27
        potyczki powstancow z Niemcami w Opolu?
        przeciez tam zadnych walk nie bylo.
        pozatym czy Opolanie wiedza jak ich miasto glosowalo podczas plebiscytu?

        glownym dowodzacym Selbstschutzu Oberschlesien byl Karl Hoefer z Pszczyny
        a powstancami dowodzil Michal Grazynski z okolic Myslenic (Malopolska)

        polecam rowniez:
        wyborcza.pl/1,75515,6553613,Powstania_slaskie_to_byla_wojna_domowa.html
        "Prof. Zygmunt Woźniczka: Powstania nazwałbym "śląską spontanicznością kierowaną przez Polaków". Pierwsze dwa zrywy wybuchły spontanicznie. Jednak trzecie, którego 88. rocznica przypada 2 maja, o największym zasięgu i zorganizowane po niekorzystnym dla Polski plebiscycie, było polskim powstaniem na Śląsku, a nie powstaniem śląskim. To była profesjonalna robota polskiego wywiadu. Wykorzystano propolskie ciągoty części Ślązaków i zorganizowano oderwanie kawałka niemieckiego państwa oraz przyłączenie go do Polski. "

        moralnosc Kalego sie klania.
        • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.11, 13:32
          Jakie to propolskie ciagoty wykorzystano np w 1919 roku, wiekszosc Slazakow nawet nie wiedziala co slowo Polska oznacza .A ty uparcie o plebiscycie. Wiec jak ty bys zaglosowal gdyby:
          - twoim pracodawca byl Niemiec , na dodatek mowi ze cie wyleje z pracy jak zaglosujesz na Polske.
          - Dostajesz zapomoge lub rente od niemieckiego panstwa , po zmarlym w pierwszej wojnie za nie swoj"Vaterland"
          - nacisk na dzieci w szkole, ograniczone mozliwosci ksztalcenia sie dla dzieci polskojezycznych
          - "odwiedziny" niemieckich urzednikow , straszenie cofnieciem zapomogi lub renty, tych wdow i sierot po pierwszej wojnie byly setki tysiecy
          - bojowki niemieckie ktore nie wachaja sie przed najwiekszym okrucienstwem
          - przyzwolenie wladz niemieckich na teroryzowanie a nierzadko morderstwa popelniane przez bojowki niemieckie na Slazakach optujacych za Polska.
          - wreszcie samo glosowanie przed niemieckim urzednikiem dwie kartki, biala Niemcy i czerwona Polska , on juz wiedzial co zrobic zeby tej czerwonej nie ruszyc , na opornych nasylano przed plebiscytem paru bojowkarzy zeby kolesia zmiekczyc . Oczywiscie to bylo sprawiedliwe glosowanie, mozemy porownac to do dzisiejszego Sudanu.
          • Gość: demos Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 17:32
            Strzelawka z okazji rocznicy powstania to byłaby widowiskowa impreza.Honor bojownikom i widowisko dla obecnych połączone z niezła promocją Góry Św Anny,Opolszczyzny i Śląska.Kto tego nie rozumie temu widać przysługuje miejsce w jakiejś radzie przy naszym muzeum. Dobrze,że choć raz miasto Hamulca skumała bazę.Zobaczymy czy reszta zajarzy i w latach następnych wyciągnie wnioski.
            • svatopluk Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny 27.01.11, 18:02
              Gość portalu: demos napisał(a):

              > Strzelawka z okazji rocznicy powstania to byłaby widowiskowa impreza.Honor bojo
              > wnikom i widowisko dla obecnych połączone z niezła promocją Góry Św Anny,Opolsz
              > czyzny i Śląska.Kto tego nie rozumie temu widać przysługuje miejsce w jakiejś r
              > adzie przy naszym muzeum. Dobrze,że choć raz miasto Hamulca skumała bazę.Zobacz
              > ymy czy reszta zajarzy i w latach następnych wyciągnie wnioski.

              te strzelanie Opola nie rozslawi.
              lepiej by ozywic festiwal bo coraz bardziej dogorywa.
          • svatopluk Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny 27.01.11, 18:04
            Gość portalu: Slazak z NRD- fenu napisał(a):

            > Jakie to propolskie ciagoty wykorzystano np w 1919 roku, wiekszosc Slazakow naw
            > et nie wiedziala co slowo Polska oznacza .A ty uparcie o plebiscycie. Wiec jak
            > ty bys zaglosowal gdyby:
            > - twoim pracodawca byl Niemiec , na dodatek mowi ze cie wyleje z pracy jak zag
            > losujesz na Polske.
            > - Dostajesz zapomoge lub rente od niemieckiego panstwa , po zmarlym w pierwsze
            > j wojnie za nie swoj"Vaterland"
            > - nacisk na dzieci w szkole, ograniczone mozliwosci ksztalcenia sie dla dziec
            > i polskojezycznych
            > - "odwiedziny" niemieckich urzednikow , straszenie cofnieciem zapomogi lub ren
            > ty, tych wdow i sierot po pierwszej wojnie byly setki tysiecy
            > - bojowki niemieckie ktore nie wachaja sie przed najwiekszym okrucienstwem
            > - przyzwolenie wladz niemieckich na teroryzowanie a nierzadko morderstwa popel
            > niane przez bojowki niemieckie na Slazakach optujacych za Polska.
            > - wreszcie samo glosowanie przed niemieckim urzednikiem dwie kartki, biala Ni
            > emcy i czerwona Polska , on juz wiedzial co zrobic zeby tej czerwonej nie ruszy
            > c , na opornych nasylano przed plebiscytem paru bojowkarzy zeby kolesia zmiekcz
            > yc . Oczywiscie to bylo sprawiedliwe glosowanie, mozemy porownac to do dzisiejs
            > zego Sudanu.

            a jak nie glosowales za Polska to ksiadz rozgrzeszenia nie dal:)
            z opowadiam wiem ze w rodzinie liczono i kalkulowana na kogo zaglosowac.
            glosowano glowa a nie sercem.
      • Gość: felix znowu żenująca nieporadność! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 16:50
        Inscenizacja bitewna mogłaby przyciągać ludzi,uczyć historii a także patrzenia z odpowiednim dystansem na historyczne konflikty.Mogłaby wszędzie, ale nie na Opolszczyźnie.Bo tu można by usłyszeć okrzyki -bij Niemca albo co gorsza,Polaka. No i najważniejsze! Bitwa na/czy w okolicy/ Góry Św Anny była przegrana!
        O ile pamiętam to Powstanie Warszawskie też nie było wygrane a inscenizacje się odbywają z powodzeniem u publiczności. A walki z września 39? też były wygrane? No,a inscenizacje są. A co z okrzykami? To nie były walki pomiędzy Polakami a Niemcami?
        Jeśli naprawdę tak żenujące powody uwaliły pomysł inscenizacji w rocznicę III Powstania to tylko...dziwić się należy, że województwo potrafiło się obronić, ale desygnuje do władz ludzi no..
        Zapewne nie zawiodą narodowcy i w swoim stylu wykorzystają rocznicę dla swojej promocji,ale czy o to chodzi?
        • Gość: zenujace Re: znowu żenująca nieporadność! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.01.11, 22:45
          > Bij Niemca, a co gorsza - Polaka !
          Nie trzeba wcale juz komentowac.
          "Co gorsza" pokazuje wyraznie, z jakiej szuflady ten jegomosc wylazl.
    • Gość: Dagmara Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.11, 20:01
      > To wciąż jest zbyt świeża rana - tłumaczy Wójcik.
      Jedyna madre zdanie w tym calym artykule, w tej calej polakowskiej "celebracji". :(((

    • Gość: Dagmara Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.11, 20:02
      > powstańców śląskich z Niemcami.
      Powstanców polskich ze Slazakami-Niemcami.

      > Ludzie walczyli ze sobą, nie było tam aktów zbrodniczych,
      > choć w samym powstaniu do takich dochodziło.
      Tego nie trzeba komentowac.
      Nazwisko "Karbowiak" jest najlepszym komyntym.......

    • Gość: Dagmara Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.11, 21:51
      Strzelanina i kiczowaty, nacjonalistyczny, ignorancki (ignorare = nie wuidziec, znac, rozumiec)
      teatr w ten dzien bylby nie abslutnie nie na miejscu, nie tylko dla mnie czyms oburzajacym, bo po prostu o-brzyd-li-wym !

      Abstrahujac od calej masy wielu innych wielce watpliwych elementów interpretacji i teatralizacji.
      • Gość: Slazak z NRD-fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.11, 22:44
        Nie ma zadnej "polakowskiej celebracji" .Nagle potomkowie powstancow slaskich twierdza ze to nie ich dziadkowie tylko 50000 Polakow , przeszlo w pelnym uzbrojeniu granice polsko-niemiecka i wywolali powstanie(HAHA) . Dobrze ze wladze wziely sie wreszcie za" cos" w tym temacie, brakuje tylko tablicy w kazdej podopolskiej miejscowosci ze spisem mieszkancow bioracych udzial w powstaniach, badz posylajacych dzieci do szkol mniejszosciowych.
        • Gość: Hans Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.pool.mediaWays.net 28.01.11, 06:48
          Mosz recht , enerdowcu. Postawic w kazdej miejscowosci wielkie tablice z imionami i nazwiskami
          pochodzacych stamtond powstancow. Jestem za tym-w koncu to wielki zaszczyt a nie ganba.
          • Gość: gosc Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 07:58
            Gość portalu: Hans napisał(a):

            > Mosz recht , enerdowcu. Postawic w kazdej miejscowosci wielkie tablice z imiona
            > mi i nazwiskami pochodzacych stamtond powstancow. Jestem za tym-w koncu to wielki
            > zaszczyt a nie ganba.


            A te tablice z "powstancami" uzupelnic nazwiskami czlonkow ich rodzin, ktorzy wyjechali/uciekli
            do Niemiec, zamiast sie radowac ze nareszcie zyja w tej ukochanej Polsce.

            Przykladem jest Slazak z NRD-fenu. Wyjechal do Niemiec jako opolski Niemiec z pochodzenia,
            mimo tego ze pradziadek byl polskim "powstancem". He he.
            • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 08:10
              Boli "zniemczone" serduszko , ze ktos mysli inaczej . Oj zdziwilby sie ten lub inny mniejszosciowiec , znajdujac dziadka lub babcie na tej tablicy . Glupota nie boli... a szkoda.
              • Gość: gosc Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 09:22
                Gość portalu: Slazak z NRD- fenu napisał(a):

                > Boli "zniemczone" serduszko , ze ktos mysli inaczej . Oj zdziwilby sie ten lub
                > inny mniejszosciowiec , znajdujac dziadka lub babcie na tej tablicy . Glupota
                > nie boli... a szkoda.

                To ciebie boli "twoje propolskie serduszko" ty Polouku za 5 zlotych, co widac z twojej odpowiedzi.
                Dlaczego wyjechales jako NIEMIEC.

                Nie naleze do mniejszosci. Dziadow i babciow nie mialem tylko Oma i Opa, czytaj:
                Grossmuter und Grossvater
                Co moi oupowie o tych "polskich powstaniach" (w ich przypadku tych z Poznania)
                mysleli tego na forum pisac nie chce.
                Oczywiscie ciebie boli ta "glupota" niemieckiej Mniejszosci bo nie chce twoich madrosci.
                Madrosci takiego szprytnego z Niemiec. He he.
                • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 10:02
                  Latasz za mna jak ta bura suka i fandzolisz jak oparzony . Wnioskuje po "jadzie" jaki plynie z twoich wypowiedzi ze jestes zniemczonym Slazakiem , na dotatek probujesz wszystkim udowodnic jaka to krzywda spotkala was z rak powstancow . Nie rozumiem tylko jednego , skoro tak nienawidzisz Polski i Polakow, to po jaka cholere siedzisz i piszesz rozne wyssane z palca pierdoly po polsku , pisz i zwracaj sie do wszystkich w jezyku serca (czytaj portfela) po nymiecku, czy jestes tak zaklamany ze przed samym soba nie stac cie na to zeby sie do tego przyznac.
                  • Gość: do taniego z NRD Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 10:53
                    no tak to z toba jest tani patrioto, dziadek powstaniec a ty niemiecki chleb zresz. Za euro powstanczy trud dziadka sprzedales. typowe dla kawiarnianych patriotow.
                    • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 11:10
                      No tak w schlesierskiej glowce sie to nie miesci.Wyjechal , a nie pluje tak jak inni .Powstancy wywalczyli polski Slask, ale wy nie zostaliscie Niemcami, pomimo tego ze do rzici im wchodzicie.Dalej powie ten Niemiec ze Slonzok to Polok i nawet wazelina nie pomoze.
                      • Gość: gosc Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 12:22
                        Gość portalu: Slazak z NRD- fenu napisał(a):

                        > No tak w schlesierskiej glowce sie to nie miesci.Wyjechal , a nie pluje tak jak
                        > inni .Powstancy wywalczyli polski Slask, ale wy nie zostaliscie Niemcami, pomi
                        > mo tego ze do rzici im wchodzicie.Dalej powie ten Niemiec ze Slonzok to Polok i
                        > nawet wazelina nie pomoze.

                        So,so im Schlesierköpfchen ist kein Platz.....

                        Ty plujesz i dlatego masz problemy. Polak ma cie w d....pce bo uciekles, zdradziles matke ojczyzne.
                        Niemiec ma cie w d....pce, bo go to gowno obchodzi czy mieszka tam "SzlonskiPolak" wsrod 125 innych narodowosci.
                        Najbardziej boli Slazaka z NRD jednak, ze spotyka wypedzonych, ich potomkow, Niemcow wschodnich
                        ze Slaska,Pomorza i Prus Wschodnich ,ktorzy wyjechali w latach 50,60,70 siatych i wiedza kim sa
                        i maja gdzies takich Slazakow z NRD-fenu. Tu zadna wazelina nie pomoze.

                        Slazak z DDR, ich wünsche dir ein schönes Wochenende,
                        mehr Ruhe und Gelassenheit damit du etwas glücklicher wirst.
                      • Gość: Renatus Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.01.11, 22:50
                        > Wyjechal, a nie pluje.
                        Piszesz o sobie ? Czy mamy juz 01.04. ? :))
                  • Gość: gosc Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 11:38
                    No, no. Sei nicht so nervoes. Wer austeilt der muss auch einstecken können.

                    > Latasz za mna jak ta bura suka i fandzolisz jak oparzony .

                    Nie latam i nie fandzole. Porownanie godne twojej "mondrosci.

                    >Wnioskuje po "jadzie " jaki plynie z twoich wypowiedzi ze jestes zniemczonym Slazakiem

                    Jadem jest wszystko co nie odpowiada historycznej wersji twojej i twojej rodziny.
                    "Zniemczony Slazak" to taki maly przyklad tego. Co jest z "spolszczonym Slazakiem" ktory za
                    obiecana krowe glosowal za Polska.

                    >na dotatek probujesz wszystkim udowodnic jaka to krzywda spotkala was z rak powstancow .

                    O krzywdach juz wiele napisano. Bedzie jeszcze wiecej pisano. Prawda wychodzi powoli na wierzch.
                    Nikomu nic nie udowadniam. Przedstawiam fakty strony przeciwnej. Kontruje tylko twoje
                    klamliwe i wypaczone wypowiedzi, n.p.Twoje zalgane nazewnictwo.
                    Po propolskiej stronie powstancy, po proniemieckiej bojowkarze


                    > Nie rozumiem tylko jednego , skoro tak nienawidzisz Polski i Polakow, to po jak
                    > a cholere siedzisz i piszesz rozne wyssane z palca pierdoly po polsku

                    To jest twoja opinia i wypowiedz. Niewygodne prawdy i fakty sa dla ciebie wyrazem nienawisci
                    do Polski i Polakow. Jestes bardzo mierny syneczku.
                    Nie kazdy ktory zna jezyk polski jest Polakiem. Na polskim forum pisze po polsku.Chociazby
                    po to zeby taki "polski Niemiec na obczyznie " jak ty, mnie rozumial.


                    > pisz i zwracaj sie do wszystkich w jezyku serca (czytaj portfela) po nymiecku, czy jestes tak
                    > zaklamany ze przed samym soba nie stac cie na to zeby sie do tego przyznac.

                    Ten "portfel" sluzy tobie i tobie podobnym Niemcofobom w dyfamowaniu niemieckich Slazakow.

                    W jakim jezyku ja sie do kogos zwracam to moja rzecz i tobie nic do tego. To ty wyjechales za
                    portfelem. To ty jestes zaklamany bo jako wnuk powstanca propolskiego wyjechales jako Niemiec
                    na niemieckich papierach i pochodzeniu do Niemiec. Dzisiaj opluwasz wszystko co niemieckie.
                    Poczytaj swoje wlasne antyniemieckie wypociny ty "emigrancie".




                    • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 12:14
                      Mnie nie musisz udowadniac ze jestes Niemcem, tylko im samym.Jako ze bola ci powstancy tak bardzo, bo i jak wytlumaczyc ze tylu Slazakow poszlo do powstania , to napisz cos o tych prawdach , krzywdach i tej teraz bardzo modnej historii pisanej przez "historykow" z Zyrowej . Pisz o tej prawdzie co to na wierzch wychodzi ... jak do tej pory na wierzch wylazla twoja niewiedza w tym temacie . Masz cos ciekawego do powiedzenia , czy tylko piszesz bo reszta "rozczarowanych" Polska Slazakow tez tak pisze.Dawaj te krzywdy , albo doopy nie zawracaj.
                      • Gość: Hans Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.pool.mediaWays.net 28.01.11, 15:03
                        Oczywiscie my dyskutujemy o bardzo malej, wschodniej czesci Slaska. Byla ona o tyle interesujaca, ze w zwiazku z I rewolucja przemyslowa naplynely tam masy szukajacych pracy
                        Polakow z Kongresowki i Malopolski i jak to wtedy bylo w polskim , katolickim, zwyczaju,
                        szybko sie rozmnozyli. Dlatego bylo oczywiste , ze w przypadku powstania wolnej Polski te tereny
                        tam przypadna i nawet niemiecki kapital nie mial nic przeciw temu, byle zostawiono mu
                        prawo do ich inwestycji. Ale tu dochodzimy do sedna sprawy-byla super okazja i polscy nacjonalisci zasmakowali w takim wyzwalaniu-najlepiej doszli by do Berlina-wszak to
                        wszystko stare, slowianskie ziemie......
                        • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 28.01.11, 16:01
                          Wiec zacznij wymieniac miejscowosci ktore zalozyli polscy kolonisci , przybywajacy na Slask w czasie gwaltownego rozwoju przemyslu na Slasku.Oczywiscie nie twierdze ze na Slasku nie pojawiali sie za chlebem, rozwoj przemyslu rzadzi sie swoimi prawami i potrzebuje rak do pracy. Ale z tego co nam powszechnie wiadomo to Niemcy kolonizowali Slask , zakladajac cala rzesze miejscowosci a i co jest zupelnie zrozumialym zaczeli miec wyrazna przewage w miastach .Nie znam zadnych miejscowosci zalozonych przez Polakow z Kongresowki badz Malopolski , w czasie "rewolucji " przemyslowej na Slasku. A i wiara katolicka z ktora tak "dzielnie" walczyli Prusacy na Slasku , wsrod Slazakow trwala , podobnie jak gwara od jezyka polskiego pochodzaca .Widzisz kiedy Prusy przemoca zagarnely Slask to ten ich Krol Fryderyk odezwy do mieszkancow Slaska po polsku wydawal. A teraz przechodzimy do sedna sprawy ... widac nikt go nie informowal ze u nas mniejszosc niemiecka mamy , ale warto pisac po polsku bo z niemieckim (tak jak juz przed wojna) bardzo cienko , nawet ten stary Fritz to juz wtedy wiedzial . JasnoWITZ ten Fritz czy co ?
                          • Gość: Hans Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.pool.mediaWays.net 28.01.11, 17:08
                            Kolego-w Breslau byl chyba do konca na uniwerystecie polski oddzial teologi-wlasnie dla ludzi,
                            ktorych mowa byla polska. A w Strasburgu nawet dzisiaj w katedrze sa msze po niemiecku tak
                            samo jak w Kosciele Mariackim w Krakowie.
                            Najlepiej sie o tym wyrazil Pilsudski-Slask, ta stara niemiecka kolonia, go nie interesowala.
              • Gość: Renatus Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.01.11, 22:49
                A mialbys cos przeciwko takim samym tablicom z nazwiskami Miejscowych,
                ktorzy walczyli przeciwko tym "powstancom" ? Pewnie juz nie.


                A moze jednak tak - bo jestes zdania, ze "takich prawie nie bylo" ?

                Hehe, pomysl, zeby Slazacy z poza Slaska wzieli udzial w Plebiscycie
                tez pochodzil od takiego polskiego "znawcy" Górnego Slaska. :))))))


                Tez bys sie zdziwil, niezle zdziwil.
                • Gość: Slazak z NRD-fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.11, 00:23
                  Wiesz kolego Renatusie , jako ze pochodze z okolic Opola zadalem sobie trud szukania czlonkow Selbstschutzu rekrutujacych sie z miejscowych Slazakow , lub chociazby ich grobow.A musisz pamietac ze powstancy zaskoczyli Niemcow w poczatkowej fazie powstania, zajmujac teren praktycznie bez wiekszych potyczek.Natomiast Niemcy bedacy strona atakujaca przez wiekszosc czasu byli narazeni na kilkakrotnie wieksze straty . Chcesz chlopie listy miejscowych , a ja tu nawet grobu czlonka Selbstschutzu nigdzie nie znalazlem, tez nigdy ich w podopolskich wioskach nie bylo.Co moze dziwic , jako ze Niemcy mieli straty kilkakrotnie wyzsze od powstancow, wiec mogil powinno byc wiele , a tu nic.Mieli Niemcy niemaly problem zeby tych kilkudziesieciu miejscowych Selbstschutzow na to mauzoleum na Anabergu znalezc, reszta w wiekszosci na Bawarie w drewnianych skrzyniach powrocila, praktycznie z kazdego miasta z glebi Niemiec ochotnikow brano, tylko jakos tych miejscowych , co to mieli bronic Slaska przed polskim "napadem" jak na lekarstwo.
                  • Gość: Barbara Non-Sancta Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: 213.139.155.* 29.01.11, 10:53
                    No, akurat taki Höfer byl Slazakiem, a taki Rataj nie. Nie dezinformuj.
                  • Gość: gosc Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.11, 12:44
                    Slazak z NRD-fenu,
                    nie opowiadaj bzdur. Opowiadasz ze twoj pradziadek byl powstancem.
                    To znaczy urodzil sie mniej wiecej w latach 1890-1905, dziadek w latach 1910-1925,
                    ojciec w latach 45-60 a ty w latach 65-80 wiec masz ca. 40-30 lat.
                    Mieszkasz conajmniej od 15 - 20 lat w Niemczech. Masz tyle urlopu zeby wiekszosc czasu
                    spedzac na szukaniu sladow Selbstschutz`u na slaskich wioskach.

                    Najwieksze niszczenie sladow niemieckich tzn. "majzlowanie nagrobkow", niszczenie calych cmentarzy, burzenie pomnikow tak jak wysadzenie mauzoleum, zmiana nazwisk, rekwirowanie
                    dokumentow jak Stammbuch, czy legitymacje tzw. Kriegerverein`u zrzeszajacych kombatantow niemieckich IWS mialo miejsce w Latach `45 -`65. T
                    Jestes wiec po prostu za mlody zeby cos samemu przezyc. A dzisiaj po 90 latach mozesz szukac sladow tak ja sniegu z zeszlego roku albo czytac polskie ksiazki na ten temat.
                    Jezeli chodzi o lekarstwo, to wez cos na uspokojenie i przeciwko rozdwojeniu jazni.
                    • Gość: romek Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.11, 14:38
                      Eee,gości nie sciemniaj. Trafieni zostaliście w punkt. Jakoś śladów waszego udziału w I wojnie światowej / pomniki/ nie zostały zatarte.W pamięci ponoć kultywujecie od zarania swoja niemieckość. A tu nagle zabrakło materialnego waszego udziału w Powstaniu po niemieckiej stronie??? To nawet przed II wojną nie stawialiście licznych pomników na miarę waszego udziału i przynależności do wielkiego narodu niemieckiego? A i w obecnym 20 leciu? Też nie? Co,może nie wolno? Czy też nie byłoby komu?
                      • Gość: do romka Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.11, 09:17
                        katowice.gazeta.pl/katowice/1,35055,9024285,Wyzwolenie_wiazalo_sie_takze_z_wielka_tragedia.html
                        Kilka lat temu katowiccy radni chcieli przenieść pomnik żołnierzy Armii Czerwonej z placu Wolności na cmentarz, ale nie zdecydowali się do dziś na tę operację. Co pan doradziłby radnym?

                        Pomniki to bardzo delikatna kwestia. Na placu Wolności wcześniej
                        był pomnik cesarzy niemieckich,
                        potem pomnik powstań śląskich,
                        a w czasie wojny pomnik z prochami członków Selbstschutzu.

                        Gdzie sa te prochy dzisiaj?


                        • Gość: Slazak z NRD- fenu Niestety na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.11, 10:03
                          "Gdzie sa te prochy dzisiaj"

                          Moze "wypedzeni" zabrali ze soba . Jak wiadomo "wypedzeni" w wiekszosci naplywowi Niemcy , osiedli na Slasku w okresie rozwoju przemyslu, jak zwiewali po tym co zrobili , zabierali wszystkie "pamiatki" ze soba (haha).
                          • Gość: gosc Re: Niestety na Górze św. Anny nie będzie strzela IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.11, 10:44
                            no,no Slazaku z NRD.
                            Mausoleum z Annabergu tez zabrali pra.

                            > osiedli na Slasku w okresie rozwoju przemyslu.jak zwiewali po tym co zrobili ,
                            > zabierali wszystkie "pamiatki" ze soba (haha).

                            Polska rozwinela ten przemysl slaski a Niemcy przyszli
                            jako Gastarbeiter do roboty na Slask a potem zostawili Polsce
                            wszystko co mieli na pamiatke. Nicht wahr.
                            A propo co srobil twoj dziadek w mundurze Wehrmachtu albo Waffen-SS!?
                            Ciekawe kto ciebie i dlaczego wypedzil do Niemiec.
                            Przy okazji wziales "wasz" niemiecki Stammbuch na pamiatke .Ha Ha.




                            • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Niestety na Górze św. Anny nie będzie strzela IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.11, 13:25
                              Widze tutaj paru nieustraszonych poszukiwaczy mogil Selbstschutzu . Mysle ze warto jeszcze wspomniec o chyba najbardziej znanym niemieckim " powstancu slaskim" , jakim byl niewatpliwie Rudolf Höss .Widzicie nawet mu pomnik postawili, co prawda w ksztalcie szubienicy, ale jest.
                          • Gość: academicus Re: Niestety na Górze św. Anny nie będzie strzela IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.03.11, 01:07
                            > Jak wiadomo "wypedzeni" w wiekszosci naplywowi Niemcy
                            Fanzolisz jak lostatni gupolski guptok.

                            I dlatego tez np. wiekszosc Kaszubów z Polszy zniklo do Rajchu ?
                            Bo byli "przyjezdni" ? DDDDDDDD
                    • Gość: academicus Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.03.11, 01:04
                      Nieraz przejezdzam przez Dolny Slask.
                      I tak czasami zjezdzam z ciekawosci w male miejscowosci.
                      I mówie Ci, w wiekszosci tych dziur i dziurek wyglada to tak:
                      stary cmentarz, stary mur cmentarny, stara kapliczka na nim,
                      wszystko stare, tylko w obrebie tego starego muru
                      same nowe groby, no czasami tez jeszcze stare drzewko.

                      Nieraz jest nawet tak, ze niektóre groby sa ewidentnie
                      tez duzo starsze niz daty na nich, tzn. kamienie.......

                      Kazdy myslacy (przyjezdny/przejezdny) czlowiek w takim momencie
                      na widik takiej scenerii zamysla sie na chwile, a ja, jak mam jeszcze
                      troche czasu, robie spacerek przez krzaki naokolo tego cmentarnego murka.....
                      Tam gdzie leza smieci, stare wience, butelki i furgajom plastyktytki.......
                      Latwo znalesc stare slady.
    • Gość: Slazak Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.11, 01:26
      I bardzo o to prosimy, zeby nie bylo, tez w innych miejscowosciach ! Slazacy
    • Gość: literatka Beatka Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.11, 03:34
      Dyc gupki zowdy zostanom gupkoma, tukej polakowskimi.

      Goronco polycom Wom lechtura
      nast. publikacji, swietno:
      tg1921.webpark.pl/
      Choc roschodzi sie o Tarnowitz/Tarn.Góry,
      ale lotwiyro trocha loczy, no i ino bajszpil,
      idzie lo analiza na przikladzie tygo miasta.
      • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.11, 10:15
        Widze literatko, Beatko, Zenujace,Renatus,Slazak (prawdziwy, haha) i ile tych nickow jeszcze tam masz .Pracowite te "prawdziwe" Slazaki z slaskiego, widac spis sie zbliza , ale Opole to nie Katowice .Po prostu gupkow u nas mniej , to i poparcie na poziomie null dla "narodu" slaskiego, wybranego... jeszcze, na szczescie nie.
        • Gość: arbiter Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: 213.139.155.* 02.02.11, 15:34
          Takjest, masz oczywiscie racje, "Romek". :)
    • Gość: jozech Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.opole.hypnet.pl 29.01.11, 10:35
      Szlezjerzy to śmiecie. Próbowałem widzieć indywidualnie, ale wybiliście mi to z głowy :)
      • Gość: academicus Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.03.11, 01:11
        A to ciekawe, powiedziales naprawde cos nowego i oryginalnego.
        Znowu sie znalazl taki polski specjalista z polakowskiej wyspy Opole,
        co ocenia absolutnie i dzieli Slazaków na tych niedobrych
        i na tych dobrych, tzn. tych, co mu pasuja i smakuja.

        Jakie to plytkie, nudne i durne, robicie to juz od ponad 100 lat.
        I nigdy to nie dzialalo, bo tez nigdy Slaska nie zrozumieliscie,
        mimo wierszyków i orkiestry detej. :)
    • Gość: autochtoniczny Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: 213.139.155.* 29.01.11, 10:54
      www.dziennikzachodni.pl/slask/rybnik/362189,slazacy-to-ludnosc-czy-juz-narod,id,t.html
    • Gość: nerwus pado serwus Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.02.11, 04:06
      Naczelnym dowódcą został pułkownik Wojska Polskiego Maciej Mielżyński, a następnie od 6 czerwca ppłk Kazimierz Zenkteller.

      Wielu wyższych oficerów sił powstańczych miało stopnie oficerskie w Wojsku Polskim. Poza częścią kadry dowódczej w powstaniu po stronie polskiej brali udział miejscowi Ślązacy, ok. 700 oficerów, 1300 podoficerów i 7000 szeregowych żołnierzy Wojska Polskiego (w tym oddział marynarzy z Gdyni, stanowiący straż przyboczną Korfantego[potrzebne źródło]) oraz bliżej nieokreślona liczba ochotników z głębi Polski (wg "Encyklopedii Powstań Śląskich" po stronie polskiej liczba ochotników spoza Śląska nie przekraczała 10% ogółu powstańców),


      natomiast walczyły z nimi niemieckie jednostki Freikorpsu oraz Selbstschutzu i Reichswehry, składające się z ok. 20 000 Ślązaków[5], w większości pochodzenia słowiańskiego ("zniemczony żywioł polski" wg raportu mjr B. Sikorskiego), wspierane przez 7-tysięczne oddziały ochotników z głębi Niemiec (największy z nich to 1000-osobowy bawarski Freikorps "Oberland"). W maju i czerwcu do walki z powstańcami włączyli się ochotniczo studenci Uniwersytetu Wrocławskiego i Wyższej Szkoły Technicznej we Wrocławiu (obecnie Politechnika Wrocławska), należący do elitarnych (tylko 3% studiujących miało pochodzenie robotnicze lub chłopskie) korporacji m.in. Silesia! i Borussia!. Zostali oni sformowani w batalion Guttentag (Dobrodzień), działający początkowo w rejonie Namysłowa, i batalion Gogolin, uczestniczący w walkach na Górze św. Anny, weszli także w skład korpusów Rossbach i Oberland[6].
      Do 21 maja siłami niemieckimi dowodził płk von Schwarzkoppen. Po nim dowództwo przejął gen. Karl Hoefer z Pszczyny. Wkrótce potem przeprowadził on reorganizację sił niemieckich tworząc dwie grupy, "Południe" i "Północ". Dowodzili nimi odpowiednio: gen. Bernhard von Hülsen z Koźla i ppłk Grützner.


      W początkowym okresie powstania, Polacy dość szybko przez zaskoczenie zajęli rozległe tereny wiejskie na terenach południowo-wschodnich Górnego Śląska. Akcje bojowe poprzedziły działania dywersyjne.
      • Gość: hansilein Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.pool.mediaWays.net 06.03.11, 00:43
        Chopie, co ci sie zas przypomnialo? A co to bylo keselowanie?
        Powiedzmy sobie szczerze, bez francuskiej pomocy i podniety to by tych powstan nie bylo.
        Mnie sie juz nawet nie chce o tym pisac-ale bez tej polskiej agresji to by my sie duzo uszporowali. Niemcy plebiscyt w pelni akceptowali i Polacy tez na nim zle nie wyszli.
        Ale tak to juz jest-jak sie widzi szanse to chce sie ja wykorzystac.
        Ta gra jeszcze nie jest zakonczona.
        • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 10:57
          W trzecim powstaniu slaskim , bralo udzial okolo 5ooo ochotnikow spoza Slaska. Powstancy otrzymali tez wsparcie w postaci karabinow , amunicji itd. ale nawet wtedy w poczatkowej fazie powstania co DRUGI powstaniec nie mial broni, badz taka posiadajac nie mial do niej amunicji .
          Bez pomocy panstwa polskiego powstanie prawdopodobnie by upadlo.Francuzi sprzyjali powstancom i przymykali oko na to czy owo , ALE NIE POMAGALI TAK JAK ANGLICY CZY WLOSI , KTORZY NIEJEDNOKROTNIE CZYNNIE WSPIERALI NIEMCOW ATAKUJAC POWSTANCOW.Ciekawi mnie jeszcze jedno, dlaczego ciagle mowimy o trzecim powstaniu slaskim, a nie wspomina sie np. powstania oleskiego czy tez dwoch pierwszych powstan slaskich. Zapewne dlatego ze byly autentycznym zrywem tutejszych Slazakow a to nie pasuje do dzisiejszego postrzegania historii powstan .
          • Gość: stokrotka Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 14:55
            > ALE NIE POMAGALI
            Co za bzdura i klamstwo.

            Pomagali i to przez caly czas i co chwile: bronia, doradztwem, informacjami, politycznie, organizacyjnie, dyplomatycznie, pieniedzmi, niedyskretnosciami, szantazami (wobec Niemców), a nawet policyjnie (np. aresztowanie tylko proniemieckich, a nawet wypuszczanie propolskich, np. morderców Theofila Kupki).

            Najlepszym tego przykladem byla wlasnie dyskutowana tutaj kulminacyjna bitwa na Annabergu: to wlasnie Francuzi uratowali w ostatniej chwili propolska strone przy pomocy GROZBY interwencji (ultimatum) przed totalna kleska. No bo przeciez ta bitwe "powstancy" przegrali, to objektywny fakt.
          • Gość: stokrotka Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 14:59
            Ale sie placzesz w tej twojej nibylogice - tzw. agit-propagandowej dialektyce. :)
            Czyli to 3-cie "powstanie" NIE BYLO zrywem ????? :))))))))

            Oj drogi ulanie znad Bugu, Narwii i Niemenu: trzeba bylo jednak uwazac
            na weekendowych studiach "socjologii" w szkole partyjnej (no, tych
            z wietnamskimi i kubanskimi dziewczynkami w - akurat "remontowanych" -
            domach wczasowych we Wisle i w Szczyrku).

            Jak sie dialektyki chciales uczyc, skosnooki farmerze,
            to do jeuitów cza bylo isc. Hahaha.
    • Gość: hansilein Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.pool.mediaWays.net 06.03.11, 11:22
      Problem jest taki-enerdowcu. W Polsce najdrobniejsze pierdniencie dla niej rejestruje sie
      jako wielkopomny, powstanczy czyn. Niemcy takie powstania czy partyzantke nie uznawali.
      Tutaj pruskie podejscie do panstwa bylo dominujace. Nawet w czasach wojen wyzwolenczych z
      Francuzami za Napoleona bardzo sie starano, aby nie zlamac jakis ukladow. A wojsku farbowano mundury na jednolity kolor (czarny)-do tego mosiezne guziki i czerwone naszywki-
      i z tego wyszla potem niemiecka fana-ponoc.....
      • Gość: stokrotka Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 15:03
        I jeszcze cos:

        Ja bym wzial wszystkie informacje tych "powstanców"
        i wyliczyl ich sredni wiek. Pewnie by wyszlo pomiedzy 16-18.
        Jak te dzieci w Czadzie, Sudanie, Kongo......dzieci z pepechami....... :((
        Kierowani przez 30-40-letnich polskich oficerów........... !
        • Gość: stokrotka Re: Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 15:07
          Niestety, nadal tych informacji nie mamy.
          Bo sie "zgubily" (oprócz malej czesci, ok. 5000).

          Ciekawe, ze informacje nt. stacjonowania w Sosnowcu, Czestochowie, Bedzinie, ......
          sie zachowaly - o menazkach, koniach, kocach, jedzeniu itd.

          A juz o broni, amunicji, treningu, wyposazeniu, finansowaniu - nie.

          Nie wspominajac o rozporzadzeniach, ukazach i rozkazach.

          Co za "przypadek"/"cufal". D

          No, moze jeszcze gdzies cos wyplynie.
          Nota bene tak jak o >>>szwadronach smierci(sic!)<<<,
          po obu stronach, po polskiej i niemieckiej.
      • Gość: Slazak z NRD- fenu Do hansilein IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 15:20
        Wiesz ja bym nie nazwal "pierdnieciem" czegos co dzisiaj potomkowie powstancow slaskich nazywaja rebelia, zas ku ironii losu sami Niemcy nazywaja Powstaniem Slaskim .Ogolnie problemu nie widze, skoro Polacy jak i Niemcy mowia o Powstaniach Slaskich a nie wojnie domowej , dlaczego wiec niektorzy Slazacy maja z tym problem ?
        • sedaluk Re: Do enerdowca.. 06.03.11, 16:44
          Nikt nie kwestionuje istnienia pro-polskiego zywiolu na Gornym Slasku-znam to z mojej rodziny
          wiec nie musisz mnie pouczac. Na wschodzie dochodzila do tego masowa imigracja z Malopolski
          i Kongresowki w czasie I rewolucji przemyslowej. Niemcy to tak samo wiedzieli i byli gotowi
          isc na ustepstwa, chodzilo takze o inwestycje niemieckiego kapitalu (choc z drugiej strony
          to Polacy na niego harowali-jak w Westfali). Ale jaki byl sens gnac te oddzialy na Opole, gdzie
          nie mialy zadnego oparcia? W normalnych czasach bylby to casus belli , niemieccy nacjonalisci
          tez tego Polakom nie zapomnieli....
          • Gość: Slazak z NRD- fenu Re: Do sedaluka IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 17:36
            Wydaje sie ze w czasie tzw, rewolucji przemyslowej na Gornym Slasku powstalo nieporownywalnie wiecej osad niemieckich, jak polskich (jesli istnialy takie to prosze o przyklady). Na skutek szeroko popieranej przez panstwo Prus a pozniej Niemiec akcji osiedlania kolonstow niemieckich na obszarze Gornego Slaska , powstalo wiele osad typowo niemieckich ... Niemcow pelno bylo szczegolnie w miastach.
            • Gość: stan Re: Do sedaluka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 18:02
              Śledząc dyskusję polskojęzycznych uczestników nie tylko tego wątku tak się zastanawiam o co im właściwie chodzi i co chcą udowodnić? Wiadomo,że powstań było 3, ze powstańców w 3 powstaniu było 60 tys z tego 10% to byli polscy ochotnicy i że tym ludziom chodziło o przyłączenie Śląska do powstającej po zaborach Polski. Warto może przypomnieć, że ta "powstająca" po zaborach Polska w międzyczasie miała powstanie wielkopolskie i wojnę z bolszewikami o nic innego jak swoje granice! I jakoś tak dziwnie się działo, że w Wielkopolsce działali Polacy,z bolszewiakmi Polacy a na Śląsku? No kim byli Ślązacy? Odpowiedzcie polskojęzyczni potomkowie Ślązaków,niejednokrotnie uczestników powstań,kim byli wasi ojcowie i dziadowie? Otumanionymi 16-18 letnimi młokosami,którym Korfanty krowę obiecał za udział w walce? Naprawdę takie zdanie macie o waszych przodkach? Bo trudno uwierzyć, że naiwność ma genetyczne podłoże. Świadectwo wydajecie jedynie o sobie. A rocznica III-go Powstania i tak zasługuje na uczczenie i pokłon dla uczestników.
    • sedaluk Na Górze św. Anny nie będzie strzelaniny 06.03.11, 19:03
      A dlaczego tak mamy zapominac o tych wszystkich, ktorzy na Slasku mieszkali?
      Nawet Prusy nie byli tacy zli, jak sie to tak czesto w Polsce przedstawia. To bylo pierwsze
      nowoczesne panstwo w Europie, do ktorego mam mimo wszystkiego duzo sympati.
      Te nieszczescia rozpoczely sie dopiero z powstaniami, do tego doszedl potem niemiecki nacjonalizm a skonczylo sie na katastrofie w II WS. Ta cala historia potem to jest tylko
      zaprzagniecie Slaska do odbudowy i budowy nowego PRL-u. Kazdy kto znal Polske sprzed 1939, a jest na szczescie duzo filmow , fotografi i literatury-ten wie jak tam wygladalo.
      Poniewaz Slask zostal nienaruszony to od razu musial na ten caly kraj pracowac.
      Jak sie skonczylo to kazdy widzi-jak tego konia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka