Gość: avro
IP: *.citymedia.pl
15.07.11, 13:34
Z "plastyczniakiem" sytuacja wygląda w ten sposób, że jest on szkołą specjalistyczną, a EWD to system kulawy, który w ogóle nie używa narzędzi badających tego rodzaju placówki. Uczniowie musieliby zdawać egzamin z umiejętności artystycznych na wejściu do gimnazjum plastycznego i ten wynik należałoby porównać z egzaminem końcowym. Następnie należało by to zsumować z rezultatami dla przedmiotów ogólnokształcących podanych w ramach EWD. Nie zmienia to oczywiście faktu, że w szkołach specjalistycznych poziom przedmiotów ogólnych leży, niczym grecka gospodarka i nie jest to naszym opolskim ewenementem, ale dotyczy całego kraju.