mieszaniec-zopola
10.08.11, 09:40
Opole pięknieje, a jednocześnie problemów tylko przybywa.
Przyjechałem na urlop i widzę pełno supermarketów, ale i ruinę drobnych handlowców.
Zwolnienia w wielu opolskich firmach, generalny ubytek miejsc pracy. Widzę Politechnikę z pieknym kampusem, a jednocześnie coraz niższym poziome kształcenia. W księgarni, która się jeszcze ostała, widzę malusieńką półeczkę z literaturą techniczną. Widzę budowę pięknego pasażu nad Młynówką, brak ścieżek rowerowych. Widzę nie-specjalistę Karbowiaka na stanowisku dyrektora od dróg i coraz wyższe strawki wszędzie. Widzę mnóstwo wypadków drogowych w Opolu i okolicach, których ilość stanowi dla mnie jakiś koszmar. Widzę odpływ zdolnych ludzi z miasta, bylejakość na każdym kroku. itd.
Mamy tyle ciekawych tematów do dyskusji i to tematów, które powinny być przedmiotem zainteresowania władz.