Dodaj do ulubionych

Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet

IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.12, 18:19
ludzie nie rozumieja że wczasie wojny obowiązujee prawo wojenne.
w kazdej armii żolnierzom pierszorzutowym wolno wszystko inikt ich z niczego nie rozlicza za wyjątkiem osiągniecia zamierzonego celu.
We wszyskich wojnach kobiety zawsze byly łupem,t ego dzisiejsi medcy i pismaki nie rozumieja
Po wycofaniu sie amerykanow z Wietnamu zostało 300 tys dzieci z dopiskiem ojciec nie znany
Obserwuj wątek
    • Gość: Rokoko Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.superkabel.de 14.01.12, 18:56
      Panie Karbowiak moge tylko pogratulować oceny wydarzeń zwanych Tragedią Górnośląską z którą się również w pełni zgadzam.
    • Gość: WALDI popieram (choc nie wszystko) IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.12, 19:02
      > na Górnym Śląsku, Opolszczyźnie

      I ten pan byl hojptlingiem historycznej stolicy Górnego Slaska ?!


      A tak, pozatym, to dobrze gada, mondrze rzondzi, Hop je OK.


    • freecyc Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 14.01.12, 19:15
      Po przeczytaniu pierwszych odpowiedzi powiem tylko jedno : ten pan przekroczył moim zdaniem granice prawa.Jego opinie podżegają konflikty narodowościowe.Reszty nie chcę czytać.FUJ!!!
      • amoremio Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 14.01.12, 19:33
        Jakiego prawa ? - Tego, które nie jest objektywne, rzeczowe, europejskie, a "broni" tylko polskiej "racji stanu" (SONS) ? Tak, jak tez ta twoja "historiografia" polityczna ?
        • Gość: Kinga Re:Zbrodnią jest że szwbów nie wybito, teraz mędzą IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 21:11
          Polskiej racji stanu? To jakieś brednie prawicowego półinteligenta. początek był za rewolucji październikowej? a może pójdźmy dalej i powiedzmy że początkiemm było utworzenie Marchii Wschodniej itp. niemieckich pomysłów?
          Pomieszał wszystko, nawet głód na Ukrainie, specjalista od 7 boleści. i od razu ma pełną ocenę chociaż jak mówi trudno coś konkretnego wczytać. Ma kolegę Sikorskiego którego marzeniem jest zburzyć PKiN.

          Panie Karbowiak, pan jesteś historyk jak z koziej d..y trąba. Dajesz się manipulować przez szlezjerów. Oni nigdy nie powiedzą prawdy, jedni nie chcą, inni mają te głupoty antypolskie wpojone. Teraz durniów trzeba wybić, bo sami nie przyznają racji i się nie nauczą. Taka jest natura szwaba. Nic tego nie zmieni. Każdy półinteligent, nie znający historii i przyznający im rację, pie..rzący o górnośląskiej tragedii to woda na młyn odwetowców z Berlina. Szkoda nawet dyskutować z ludźmi o takim poziomie intelektualnym.
          • Gość: ghost Re:Zbrodnią jest że szwbów nie wybito, teraz mędz IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.12, 12:22
            Powyższa wypowiedź zaślepionej w swych lewackich poglądach Kingi świadczy li tylko o tym, że o historii Górnego Śląska ma nikłe pojęcie. Oczywiście, że można sięgać dalej lub bliżej, opisując kontekst historyczny tych wydarzeń. W moim przekonaniu pan Karbowiak nie popełnił błędu. Po przejęciu władzy przez bolszewików dzika Rosja, jaką zawsze była i jest nadal dostała się na kilkadziesiąt lat do władzy (trudno zresztą mówić o jakimś poziomie cywilizacyjnym czasów carskich, czy teraz demokracji za Putina).
            Sami Rosjanie, którzy dotarli na Śląsk w 1945 r. też byli różni, jak to ludzie. Pamiętam powiedzenie babci: nie wszyscy ludzie są źli, nawet wśród tych pierwszych Ruskich byli dobrzy.
            Jedno jest w każdym razie oczywiste - żołnierze Armii Radzieckiej nie kierowali się zemstą, im po prostu wreszcie pozwolono robić to, co chcieli i stąd owa tragedia. Zasłanianie się niektórych osób kwestią porównywania zbrodni, jako wytłumaczenie braku chęci uznania Tragedii Górnośląskiej zbliża tych ludzi do poziomu goebbelsowskiej, bolszewickiej czy PRL-owskiej propagandy
    • freecyc Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 14.01.12, 19:20
      Gość portalu: lambda napisał(a):

      > ludzie nie rozumieja że wczasie wojny obowiązujee prawo wojenne.
      > w kazdej armii żolnierzom pierszorzutowym wolno wszystko inikt ich z niczego ni
      > e rozlicza za wyjątkiem osiągniecia zamierzonego celu.
      > We wszyskich wojnach kobiety zawsze byly łupem,t ego dzisiejsi medcy i pismaki
      > nie rozumieja
      > Po wycofaniu sie amerykanow z Wietnamu zostało 300 tys dzieci z dopiskiem ojcie
      > c nie znany
      Masz w pewnam sensie rację.Wojny kieruje się innymi prawami.Ale niektćrzy 70 lat po wojnie są nadal na wojnie...
      • Gość: do freecyc Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.12, 19:26
        druga riposta jest po prostu genialna !!!
    • Gość: jaki relatywizm Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.12, 19:24
      Jak na dyplomowanego politologa to przyjęty relatywizm jest trochę dziwny.
      Co znaczy: "Jeżeli pod słowem "naszych" rozumiemy Polaków, to polski odwet był relatywnie niewielki i nie dotyczył tych zbrodni ze stycznia czy lutego 1945 roku, które miały miejsce na Górnym Śląsku, Opolszczyźnie czy Dolnym Śląsku"
      Przecież problem agresji nie dotyczy Polaków bo wtedy nie oni decydowali co się działo. A tak się sklada że zarówno Niemcy jak i Rosjanie potrafili byc okrutni. Prawa wojny są prawami wojny ale niczego nie usprawiedliwiają i podlegają ocenie, zwłaszcza historycznej.
      Trudno zgodzić się także z tym, że granicą oceny i prazródła to 1917 rok.
      Te fakty sprawiają, że różnie rozumiemy kryteria kto to był Polak i cały ten relatywizm - obawiam się, że Pan nas do rozwiązania problemu nie przybliżył.
      • amoremio Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 14.01.12, 19:36
        "problem agresji nie dotyczy Polaków" - bla, bla, blaaa.
        Zreszta, mój komentarz "dotyczy" calej twojej relatynie madrej wypowiedzi.
        • pit-zeolit Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 14.01.12, 19:40
          amoremio napisała:

          > "problem agresji nie dotyczy Polaków" - bla, bla, blaaa.
          > Zreszta, mój komentarz "dotyczy" calej twojej relatynie madrej wypowiedzi.

          "problem agresji nie dotyczy Polaków" - bla, bla, blaaa.

          Bo nie dotyczy, brunatny paluchu.

          • amoremio Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 14.01.12, 19:59
            Nie bylo obozów, tortur, gwaltów, kradziezy, morderstw ?
            • palec1 Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 16.01.12, 00:58
              www.youtube.com/watch?v=ajMedyx1GHo
        • Gość: do amoremio Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.12, 19:46
          gdybyś przeczytal cale zdanie do konca, to moze nie byloby nieporozumienia.
          ok: powinno byc agresywności a nie agresji.
    • Gość: SS Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.12, 20:10
      "... to skutkiem takiego postępowania były zbrodnie na niemieckiej ludności cywilnej dokonane w ramach słusznego odwetu. W efekcie ofiary tych zbrodni nie powinny budzić ani litości, ani zainteresowania... "

      Panie Karbowiak, z całym szacunkiem ale Pan jest najwyraźniej chory.. , w przeciwnym wypadku osoba o tak skrajnych przekonaniach nie powinna (złe słowo) - nie może pełnić funkcji publicznych.
      • Gość: Rambo Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.superkabel.de 14.01.12, 20:21
        Posze czytać całość ze zrozumieniem i nie wyciągać zdań albo pojedynczych słów z kontestu gdyż można uznać to za manipulacje. "To wynik przekonania, że skoro III Rzesza rozpoczęła działania wojenne 1 września 1939 roku i w ich trakcie w latach 1939-1945 popełniała monstrualne zbrodnie na cywilach na obszarach okupowanych (w tym w Polsce), to skutkiem takiego postępowania były zbrodnie na niemieckiej ludności cywilnej dokonane w ramach słusznego odwetu. W efekcie ofiary tych zbrodni nie powinny budzić ani litości, ani zainteresowania, bowiem ich śmierć była konsekwencją szaleńczej polityki ówczesnego państwa niemieckiego."
      • Gość: munio Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.12, 20:24
        Jaka Tragedia Górnośląska,no jaka? Do stowarzyszenia osób narodowości śląskiej zapisało się 200 osób a do Mniejszości Niemieckiej setki tysięcy. Skoro tak jest,a jest, to precyzyjniej będzie mówić o "Tragedii Niemców na Śląsku". A wtedy należałoby wspomnieć o tragediach w Brandenburgii,Saksoni etc aż wyjdzie na to, że i tak wszystkiemu winni Ruscy,bolszewicy,no i Polacy też. Natomiast niebożątka Niemcy,którzy nic nie wiedzieli,słuchali tylko poleceń władz i tak wogóle to w porzo ludzie byli.
        • Gość: Rokoko Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.superkabel.de 14.01.12, 20:34
          Munio kolejny manipulator bajkopisarz ciekawe z jakiej frakcji tej narodowosocjalistycznej albo bolszewickiej?www.dziennikzachodni.pl/artykul/464394,spis-powszechny-400-tys-osob-narodowosci-slaskiej,id,t.html
    • Gość: Rokoko Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.superkabel.de 14.01.12, 20:29
      "Mord na bezbronnym cywilu musi być uznany za zbrodnię niemożliwą ani do zrozumienia, ani do zaakceptowania. Jeżeli ktoś uważa inaczej, stacza się w otchłań narodowosocjalistycznego i bolszewickiego sposobu myślenia - mówi były wiceprezydent Opola Arkadiusz Karbowiak"
      Ciekawe jakie osoby i z jakich partii zasiadające w sejmiku woj.opolskiego mają narodowosocjalistyczne albo bolszewickie przekonania i poglądy?
    • Gość: obserwator Kolejny manipulator na scenie w osobie karbowiaka IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 21:15
      Dyskusja zeszła oczywiście na inny temat i problem się rozmydlił do kwestii jakiegoś odwetu na niemieckich autochtonach - szkoda, że wojewoda, biskup, a teraz i Karbowiak stał się dobrowolnym uczestnikiem tej politycznej manipulacji i hucpy - bo chyba doskonale orientuje się o jakie podteksty polityczne chodzi Niemcom w tej uchwale, a może go przeceniam...?? Otóż od końca II W.Ś. Niemcy próbują za wszelką cenę zrzucić z siebie wyłącznie piętno odpowiedzialnych za wojenne tragedie na tylko współodpowiedzialnych za nie - ot taka sprytna zagrywka pijarowska, a jak już inaczej to brzmi i jaki ma inny wydżwięk polityczny - przecież Ruscy, polsko-żydowska ubecja, partyzanckie oddziały, a nawet i ludność cywilna też mordowały, paliły i torturowały, nie tylko my Niemcy byliśmy najgorsi w czasie tej wojny - i TU jest smród wokół tej uchwały, której w wydaniu Mieszańców Niemieckopodobnych udających owczarki niemieckie nie wolno uchwalić. SLD-owski sprzeciw dla tej uchwały jest tylko lojalnościowy dla radziecko-komunistycznych korzeni tej partii i nie ma nic wspólnego z polską racją stanu.
      • Gość: Magda Re: Kolejny manipulator na scenie w osobie karbow IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 14:28
        Chodzi o Slask i slaski temat. A nie o Niemcy i Niemców. Idzie o prawde.
    • Gość: x Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.12, 21:30
      ...iż tu, na Śląsku, w Prusach Wschodnich czy generalnie w Niemczech...

      bardzo trafnie ujete

      I LOVE OBERSCHLESIEN
    • rico-chorzow Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 14.01.12, 21:40
      Gość portalu: lambda napisał(a):

      > ludzie nie rozumieja że wczasie wojny obowiązujee prawo wojenne.
      > w kazdej armii żolnierzom pierszorzutowym wolno wszystko inikt ich z niczego ni
      > e rozlicza za wyjątkiem osiągniecia zamierzonego celu.
      > We wszyskich wojnach kobiety zawsze byly łupem,t ego dzisiejsi medcy i pismaki
      > nie rozumieja
      > Po wycofaniu sie amerykanow z Wietnamu zostało 300 tys dzieci z dopiskiem ojcie
      > c nie znany

      Polacy bardzo długo byli w wojnie.
      • Gość: Gomorek Re: Zbrodnią bła walka za Adolfa H. IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 21:57
        Niemcy zaczęli mordować swoich zanim wojna wybuchła. Po to ich palili by nie było śladu, to postacie bezimienne i bez grobów! Dlatego uważa się że przeprosiny Niemców są adekwatne do winy i po problemie. ALe to złudzenie, to takie ogólne przeprosiny kogoś kto nie bardzo wie o co chodzi. Na Śląsku po przejściu frontu została cała hitlerowska padlina a dalej swoje zrobiła hitlerowska propaganda. Mamy pomniki, opowieści z palca wyssane, Rodaków z Bawarii albo innego landu zabitych na Śląsku a zapisanych jako rodacy itp. Mamy też Volkssturm opisany jako zabici cywile, niewinni ludzie itp. bzdury.
        Większość pomników z I Wojny został zbudowana za Adolfa Hitlera, po 1933 roku, a najwięcej w 1937 i 1938. Później nie mieli czasu. Ktoś to uznał za pomniki legalne a do tego dopisano hitlerowców, jako ofiary tragedii. Dziś półinteligenci wierzą i chcą sojusznikom zadośćuczynić. Nie popadajmy w przesadę, Półinteligenci powinni mieć na tyle honoru żeby chociaż się nie w..rzali skoro nie mjarozumu na tyle by sprawy te pojąć,
        • Gość: asdjkfvnjijif Re: Zbrodnią bła walka za Adolfa H. IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 14:29
          Bzdury, totalne fanzac´zje. Wiekszosc pomników powstala wok. 1925.

          Np. ten w Bytomiu. I to nie Hitler go zburzyl......
          • Gość: Heidi Re: Zbrodnią bła walka za Adolfa H. IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 18:14
            Tobie się coś po..yło. Hitler nie burzył na Śląsku pomników. On je stawiał. Pomniki burzył Fryc wielki złodziej a przynajmniej przerabiał istniejące na nich napisy na niemieckie.
            • Gość: ajdfvgklgbvjfjkgbj Re: Zbrodnią bła walka za Adolfa H. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.12, 21:05
              To byly dwie informacje w jednym zdaniu, ale jak widac - was to przerasta.

              Chodzilo o to, ze - calkiem powoli:
              a) wiekszosc pomników nt. I.WS. wybudowano u nas ok.1925
              b) jeszcze przed hitleryzmem (który tez stawial, ale bardzo wybiórczo)
              c) a staly az do 1945, kiedy calkiem ktos inny zacieral slady historii

              - panimali ?
              • Gość: Heidi Re: Zbrodnią bła walka za Adolfa H. IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.12, 18:50
                Ponimaju! Ale ty nie znasz historii, Jak gdzieś postawili pomnik to i zwykle go sfotografowali. Nie mówię że wszystkie zbudowali po 1933 ale to były nieliczne przypadki gdy zginął jakiś wysoki oficer np w Pruszkowie syn miejscowego hrabiego. W innych przypadkach ja spotkałam lata 1937 - 1938.
                • Gość: RRRR! Re: Zbrodnią bła walka za Adolfa H. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 20:54
                  > to były nieliczne przypadki
                  Nieprawda.
    • Gość: free Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 15.01.12, 01:14
      do pozycji naukowych traktujących o Tragedii Górnośląskiej warto dodać pozycję napisaną w 1990 roku przez p. red. Bernarda Waleńskiego p.t. Na płacz zabrakło łez. Pisze on tam o tym co spotkało mieszkańców wsi Boguszyce z rąk bohaterskich czerwonoarmistów w końcowych dniach stycznia 1945 roku.

      Nakład tej książeczki został już wyczerpany i jest niemożliwy do wznowienia ze względu na likwidację wydawnictwa ale autor swoim sumptem umieścił tekst w internecie pod adresem:

      boguszyce45.blog.onet.pl/Resztka-zycia,2,ID342508163,n
      • Gość: Kolo Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 09:24
        To wersja ciemniaków, niewtajemniczonych w poczynania miejscowego oddziału NSDAP i księdza. Oni tak jak po sąsiedzku zaczęli powstanie (wymordowali Ruskich w paru domach aktywistów Volkssturmu) ale nie mieli takich środków jak w Rogowie gdzie miejscowy myśliwy (służę nazwiskami), strzelec wyborowy wystrzelał też całe miejscowe dowództwo armii czerwonej. Do Rogowa przyszła odsiecz z Prudnika i wymordowała wziętych do niewoli Ruskich (do dziś są pewnie gdzieś ukryci bo to był mróz i 3 miesiące z trupami, więc musieli coś zrobić, zwłaszcza gdy przyszła ofensywa marcowa). Tak było na linii Odry - gdzie tu tragedia . Volkssturm był do usunięcia. Zobaczcie co robili Niemcy z partyzantami, dodatkowych wyjasnień chyba nie trzeba?
    • Gość: historyk Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.12, 08:41
      Gazeta, podobnie jak p. Karbowiak , stacza się - by użyć tu "poetyki" wywiadu - "w otchłań narodowosocjalistycznego i bolszewickiego sposobu myslenia. Bełkot iargumentacja autora tych złotych mysli sa przerazajace, a gazeta to akceptuje. Brakuje jeszcze , by p. Karbowiak wyciagnął pare asów z rekawa w postaci Osmańczyka i Musioła i wszystko bedzie jasne. Pasjonat historii, ktokolwiek nim jest, nie moze być autorytetem w tak ważnych sprawach. Niech Pan Karbowiak geneze tragedii górnośląskiej przesunie do czasów Wagerów i Rurykowiczów, Carycy Katarzyny - ot bedzie zwiazek przyczynowo-skutkowy. Do roboty, do nauki p. Karbowiak, a nie opowiadać bzdur!
    • Gość: Rain Gdzie są opolscy naukowcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 09:40
      Czytając wypowiedź Pana Karbowiaka nasuwa się nurtujące pytanie:

      Gdzie są opolscy etatowi naukowcy z Instytutu Śląskiego czy Uniwersytetu Opolskiego? Co oni właściwie robią?

      Skoro tak dramatyczny rozdział w historii Górnego Śląska jest jeszcze tak słabo zbadany.

      Co robi Instytut Śląski? Oprócz usilnego udowadniania "odwiecznej polskości tych ziem".

      Brak publikacji, brak zajęcia głosu w dyskusji. Po co nam taka instytucja.

      W KAtowicach podczas dyskusji w temacie odezwali się wszyscy, zgodnie popierając taki akt. Niestety opolskie elity są zbyt słabe i zachowawcze.


      • Gość: rain co ci przypomnia zachowanie sejmiku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 11:33
        Opolski sejmikowcy zachowują się jak ten oficer w tym artykule:


        Widziałam akta mordowanych Ślązaków
        Dorota Wodecka-Lasota
        2007-03-20

        - Na dokumenty dotyczące powojennych mordów na Ślązakach w Opolu natknęłam się na początku lat 70. Do dziś jest to moją nocną zmorą - mówi prof. Joanna Rostropowicz.



        Dorota Wodecka-Lasota: Jest Pani osobą, która pierwsza dowiedziała się o Ślązakach mordowanych w opolskim więzieniu. Kiedy to było?

        Prof. Joanna Rostropowicz*: Wiem o tej sprawie od 1970 roku, ale nigdy nie było klimatu, by ją rozwikłać. Wówczas przez krótki czas byłam kierownikiem biura Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Badałam wpisy w księgach zgonów w Urzędzie Stanu Cywilnego, które dotyczyły głównie czasów wojennych, ale po przejściu frontu w tych księgach dalej zapisywano, tyle że już po polsku. Wtedy natknęłam się na przerażające zapisy z lat 1945, 1946 i 1947, dotyczące nie tylko mieszkańców Opola, ale też podopolskich wiosek.

        Miałam też do wglądu księgę więzienną, w której również były już także polskie adnotacje. To, co znalazłam tam, począwszy od czerwca 1945 roku, do dziś jest moją zmorą nocną.

        Co Panią poraziło?

        Ilość nazwisk. I dane; skąd są ci ludzie, godziny sprowadzenia ich do więzienia, a zaraz w następnej rubryce informacja o ich śmierci. Zobaczyłam, że o tej samej godzinie tego samego dnia umierało po kilka osób. Było dla mnie oczywiste, co się z nimi stało, mimo że jako przyczynę śmierci podawano udar serca czy zapalenie płuc.

        Przeglądałam też sądowe akta dotyczące spraw uznania kogoś za zmarłego i tam czytałam relację świadków, którzy zeznawali przed sądem, że ktoś wrócił z przesłuchania do celi, osunął się na ławkę i umarł. Rodzina nie dostała ciała, więc próbowała dochodzić, czy rzeczywiście ktoś z jej bliskich nie żyje.

        Kto ich mordował? Sowieci czy UB?

        Na tych aktach o uznaniu za zmarłego były pieczątki Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

        Komu Pani o swych odkryciach powiedziała?

        To nie były czasy, by dzielić się taką wiedzą. Oczywiście moja dusza badacza była usatysfakcjonowana tym, co znalazłam, ale to było tak straszne, że kiedy opowiadałam o tym rodzinę, słyszałam tylko: "cicho, cicho, nie mów, my nie chcemy tego wiedzieć".

        Ta wiedza była niepożądana i władza chciała ukryć te fakty. Miałam swego "opiekuna", oficera SB, który był stałym gościem w moim biurze. Interesował się, co czytam, co znajduję. Jemu chodziło o to, bym broń Boże nie tknęła dokumentów powojennych, tylko koncentrowała się na zbrodniach hitlerowskich. Udawało mi się go utrzymywać w tym przekonaniu do dnia, kiedy miałam prawdziwego pecha. Przepisywałam na maszynie nazwiska Ślązaków, którzy zginęli w więzieniu po wojnie, i wtedy akurat on przyszedł. Zobaczył listę i urządził mi awanturę. Potem zabrał księgę, która z powrotem trafiła do więzienia. Spisałam tylko część nazwisk.

        Czy kiedykolwiek spotkała Pani ludzi, których bliscy zginęli w opolskim więzieniu?

        Nie. Ale takie poszukiwania nie były bezpieczne. Można było samemu zapłacić za to życiem. Wychowywałam się w Zdzieszowicach i pamiętam ten okropny terror i strach każdego dnia, czy mama wróci z pracy. I niewyjaśnione morderstwa Ślązaków jeszcze w latach 50.

        W 2003 roku w „Roczniku Łubowickim” ukazał się artykuł na temat zgonów przy Jagiellońskiej, który zainspirował dr. Andrzeja Kurka do zbadania sprawy. Po tej publikacji też nikt się nie odezwał?

        Ludzie się boją w dalszym ciągu o tym mówić. Po tych okropnych cierpieniach, jakich doznali Ślązacy, mają już dość i machają na przeszłość ręką.

        Ale ta historia wymaga wyjaśnienia.

        Też tak myślę, ale Ślązacy uważają, że nigdy nie było i wciąż nie ma klimatu na wyjaśnienie tych spraw. Oni nie wierzą, że to możliwe. A przede wszystkim chcieliby zapomnieć o tragicznej przeszłości.

        Rozmawiała Dorota Wodecka-Lasota

        * Prof. Joanna Rostropowicz jest pracownikiem Instytutu Historii Uniwersytetu Opolskiego, redaktorem naczelnym "Rocznika Łubowickiego"
        • Gość: do rain Re: co ci przypomnia zachowanie sejmiku? IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 12:16
          Gość portalu: rain napisał(a):
          > Opolski sejmikowcy zachowują się jak ten oficer w tym artykule:
          >
          >
          > Widziałam akta mordowanych Ślązaków
          > Dorota Wodecka-Lasota
          > 2007-03-20



          >To nie były czasy, by dzielić się taką wiedzą. Oczywiście moja dusza badacza była usatysfakcjonowana >tym, co znalazłam, ale to było tak straszne, że kiedy opowiadałam o tym rodzinę, słyszałam tylko: >"cicho, cicho, nie mów, my nie chcemy tego wiedzieć".

          >Wychowywałam się w Zdzieszowicach i pamiętam ten okropny terror i strach każdego dnia, czy mama
          >wróci z pracy. I niewyjaśnione morderstwa Ślązaków jeszcze w latach 50.

          Trzeba dodac Mordowanie Slazakow przez Polakow.
        • Gość: Eliasz Re: Nie ma to jak głupawi eksperci! IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 14:25
          Rostropowicz? Ale specjalistka i ekspert! Członek gremium do przyznawania nagrody Wltzla, śląskiego Tacyta (tytuł mu nadał pracownik hitlerowskiej biblioteki z Berlina), ksiądz z nadania pruskiego generała do niemczenia Ślązaków i pisania historii ich miast, specjalistka od Matuszka którego rekomendowała tak: został omyłkowo zastrzelony przez hitlerowców co oznacza ze był "uczciwym" Niemcem, koleżanka i protektorka Honki, faceta co to po polsku słabo a robił kursy niemieckiego żeby wesprzeć słynną opolską uczelnię. Gratuluję wiarygodnego eksperta. Szczerze. Pięć piw proszę wypić za Adolfa i jego popleczników - wykształciuchów spod znaku hakenkrojca.
          • Gość: RRRR! Re: Nie ma to jak głupawi eksperci! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 20:57
            > faceta co to po polsku słabo
            Czy to go robi gorszym ? W jakim Ty siwcie zyjesz (myslowym) ??
            • Gość: Kizia Re: Nie ma to jak głupawi eksperci! IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.12, 15:51
              Gorszym ? Nie, ale kompromituje go jako pracownika uczelni!
      • Gość: Magda Popieram IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 14:32
        Tzw.instytut tzw. slaski nie jest ani jednym, ani drugim.
    • Gość: do hansa, erwina.. Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.12, 11:30
      we tyn ślunski łeb se piznij, weź se fotka opy i szkryfnij tukej, wiela tyn opa zabiuł Rusów, wiela Polaków, wiela Żidów, wiela ukrod, wiela zwołciuł. Ja, ja erwin, szkryfnij
      • Gość: Magda Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 14:33
        Poloków, hopie, Poloków
    • k100 Arek ale żeś zamieszał 15.01.12, 15:19
      Szkoda ze nie nawiazales do czasow 'Rewolucji Francuskiej' byla by pelnia wiedzy. Wyklad Arka ma jakas ciaglosc logiczna ale w ten sposob mozna w nieskonczonosc. Mowi ze nie mozna uzasadniac mordu a sam to robi.
      Przeciez tu chodzi jedynie o pamiec dla ofiar 'Tragedii Gornoslaskiej'. Skoro Slazacy zycza sobie uczczenia tych ofiar to uszanujmy ich wole. Tak bedzie lepiej dla nich i dla nas.
      • Gość: WF-ista + BMW-ista Re: Arek ale żeś zamieszał IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.12, 21:19
        Dokldanie. Przeciez np. w miejscu, gdzie zatonal statek Gustloff, tez jest (na brzegu) pomnik.
        A i w KZ Auschwitz napisaliUuhonorowali, ze takze osoby narodowosci niemieckiej (poza Niemcami-Zydami) tam zamordowano. Nie kapuje, o ci sie kreci ta bardzo glupia i niepotrzebna dyskusja (klótnia).

        Stawia sie pomniki, gdzie cos sie wydarzylo, np. gdzie na ziemiach dzisiaj polskich byly bitwy prusko-ruskie, gdzie hitler mial kwatere, gdzie spadl meteoryt, gdzie deGaule zlamal se noge, gdzie komunisci mieli konspiracyjne meliny, gdzie byla konferencja zydowska (np. w pruskich Katowicach - a uczestnicy byli przyjezdni z zagranicy, np. Polski), gdzie Brezniewa masowaly Kubanki i Wietnamki, gdzie byly rdzieckie koszary, gdzie palono czarownice, gdzie drukowano ulotki jakiejs sekty, gdzie siedziach Gomulka we wiezieniu, gdzie zamordowano polskiego prezydenta, gdzie stal jakis wazny przedprzedprzedprzedprzedostatni dom, np w Krakowie.

        Wiec dlaczego nie dokumentowac fakty, tym bardziej ze ludzkie cierpienia, a to zawsze trzeba odpowiednio uhonorowac. O np. napisach mozna dyskutowac, ale bez sensu tak wrzeszczec nt. samego oficjalnego 'uznania' faktu.

        Niestety - polska historiografia wlasnie taka slepa na jednym oku byla i nadal jest.
        Przyklad: w Katowicach w 1945, kompania (albo byl to nawet caly batalion) Wegrów broniaca róznych objektów, np. siedziby gauleitra Brachta (który juz dawno siedzial sobie z zona i kolesiami w Bad Landeck albo Bad Kudowa) poddala sie w srodku miasta Rosjanom i.....zostala "rozwalona". Do dzisiaj nie tylko, ze nie ma tabliczki, ale nawet sama informacja jest w opisach wydarzen regularnie przemilczana - "no bo nie byli po wlasciwej stronie".


        CZAS NA NORMALNOSC, NA NORMALIZACJE !
        To Wam przyjezdnym z Dalekiego Wschodu tez dobrze zrobi.
        Zycie w klamstwie (wielopokoleniowym), w schizzophrenii
        w manipulacji prawdy i w chorym zagryzlactwie ajnfach BOLI.
    • Gość: Rokoko Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.superkabel.de 15.01.12, 15:23
      Mord na bezbronnym cywilu musi być uznany za zbrodnię niemożliwą ani do zrozumienia, ani do zaakceptowania. Jeżeli ktoś uważa inaczej, stacza się w otchłań narodowosocjalistycznego i bolszewickiego sposobu myślenia - mówi były wiceprezydent Opola Arkadiusz Karbowiak. Na Śląsku Opolskim wiedzą wszyscy że PIS to narodowosocjaliści natomiast SLD bolszewia po uczynkach ich poznacie.
    • erka-4 Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 15.01.12, 15:53
      cytat:

      Arkadiusz Karbowiak:
      To wynik przekonania, że skoro III Rzesza rozpoczęła działania wojenne 1 września 1939 roku i w ich trakcie w latach 1939-1945 popełniała monstrualne zbrodnie na cywilach na obszarach okupowanych (w tym w Polsce), to skutkiem takiego postępowania były zbrodnie na niemieckiej ludności cywilnej dokonane w ramach słusznego odwetu. W efekcie ofiary tych zbrodni nie powinny budzić ani litości, ani zainteresowania, bowiem ich śmierć była konsekwencją szaleńczej polityki ówczesnego państwa niemieckiego.


      ...no to pan Karbowiak mocno przesadził,właśnie przez takie podejście i postępowanie Sowieci i ówczene polskie władze bezpieczeństwa upodobniły się do Niemców,całe szczęście w tym nieszczęściu,że większość Polaków potępiała wówczas te metody,ale jaki wpływ miało to potępienie skoro stalinowski system niewiele odbiegał od hitlerowskiego,uczciwi Polacy mogli jedynie sobie pokiwać palcem w bucie a nawet nie zawsze bo i o buty wówczs było ciężko a Sowieci mieli i czołgi,i armaty.
      Trudno iść boso na czołgi.

      • erka-4 post scriptum 15.01.12, 16:12
        ...o niewinnych ofiarach wojny,wojen należy pamiętać i czcić je z należnym szacunkiem a nawet można i należy pomnik postawić,lecz czy Polacy mają jakiś specjalny obowiązek wzlędem pomordowanych czy prześladowanych Niemców,uważam,że niektóre sprawy należy wyrażnie rozgraniczyć,żeby była jasność sprawy.
        Ponadto normalny człowiek,który zna trochę historię z tamtych przeklętych czasów powinien mieć świadomość tego jaki wpływ na postepowanie sowieckich okupantów mieli Polacy,mogli ewentualnie prosić i mieć nadzieję,że prośba dotrze do kogo trzeba.

        A oto jeden z przykładów takowej prośby,która uratowała życie wielu Ślązaków:

        cytat:

        "„Wiosną 1945 r. część członków nowych władz polskich szczebla wojewódzkiego w Katowicach doszła do wniosku, że władze sowieckie umieściły w obozach w Oświęcimiu licznych mieszkańców Górnego Śląska i Podbeskidzia, którzy jako Polacy nie powinni być represjonowani. Wskutek podjętych przez nich interwencji, w drugiej połowie sierpnia i we wrześniu 1945 r., Rosjanie zwolnili z obozów w Oświęcimiu dużą liczbę (ponad 10 tys.?) internowanych osób cywilnych i niemieckich jeńców wojennych.

        Niewątpliwie istotną rolę odegrał w tym przypadku list z prośbą o pomoc, jaki 12 sierpnia 1945 r. internowani w Oświęcimiu wysłali potajemnie do wojewody śląskiego gen. Aleksandra Zawadzkiego, pisząc: Przebywa nas w obozie 12 tys. Osób jako Polaków cywilnych i jeńców wojennych byłej armii niemieckiej (...). Los nas wszystkich Polaków jest niewiadomy. Przed niedawnym czasem z górą 400 zaliczonych do grupy roboczej drugiej zostało wysłanych razem z jeńcami niemieckimi w niewiadomym kierunku”.


        www.faktyoswiecim.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=3596:obozy-nkwd-i-ub-w-bylym-obozie-auschwitz&catid=83:historia&Itemid=201
        • Gość: Kinga Re: post scriptum IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 18:35
          To przykład naiwności Polaków. Uratowali życie paru volksdeutschy i po co? Była okazja chociaż o paru niemieckich bydlaków poprawić statystyki. Jaki sens ma liczenie naszych win skoro Niemcy przeprosili ale nikogo nie zamknęli ograniczając się do niezależnych od nich działań sądu norymberskiego? Co więcej, większość SS wyjechała a reszta została członkami policji i dbała o to żeby zbrodniarzom żadna krzywda się nie stała. Większość dzisiejszych Niemców to potomkowie zbrodniarzy. Ale o tym oni nie pamiętają za to lubią podkreślać ludzkie obyczaje i zasady. Ludzie którym lub ich rodzicom ludzkie zwyczaje były one obce. Po wojnie należało przepuścić przez komin 40 milionów Niemców a dziś gdyby chociaż jeden zginął ponad ich robotę mógłbym się tłumaczyć i przepraszać. Ale ta, nie widzę powodów do ubolewań. Tylko Karbowiak widzi w nich sojuszników do ataku na Rosję i pomoc w pomszczeniu Katynia, Ukraińców i co tam jeszcze mu się marzy. Panie Karbowiak , myślisz jak Anders. Jego polityka doprowadziła do Katynia i zajęcia Polski przez Ruskich - nieobecni nie mają racji. Teraz będąc przyjacielem Niemców sprzeniewierzasz się zasadom, poslkiej racji stanu, historii i dobrym obyczajom
          • mieszaniec-zopola Kinga mylisz przyczyne i skutek 15.01.12, 22:29
            zarzucasz Karbowiakowi co samo, wiec nie wypada robic takich czeskich pomylek.
            O ile mozna Andersowi zarzucic wiele, to przeciez jest oczywiste, ze zbrodnia katynska miala miejsce przez napascia Niemiec na ZSRR, zas Polskie Sily zbrojne zostaly powolane po 22 czerwca 1941.
          • Gość: RRRR! Re: post scriptum IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 21:01
            > Uratowali życie paru volksdeutschy i po co?
            Volksdeutsche w Opolu ? W opolskiej czexci Górnego Slaska ???? - "Nie znasz sie", dziewczynko.

            > Była okazja chociaż o paru niemieckich bydlaków poprawić statystyki.
            Wniosek o skasowanie wyslany. Lecz sie.

            Dalej nie chce sie czytac i komentowac - bo gnój i tyle.
      • mieszaniec-zopola nie bylbym tego pewien 15.01.12, 22:16
        ja dotad nie upubliczniono zadnych wynikow badan o tzw. szabrze.
        Wiadomo, ze bylo to niemal pospolite ruszenie. Efektam szabru oprocz zaganiania opuszczonego mienia, bylo rowniez jawne okradanie zywych wlascicieli polaczone z przemoca i wyrzucaniem z domow. Pozostaloscia po tamtych doswiadczeniach, sa przekazywane juz wielpokoleniowo opinie, ze Polacy zza Buga byli przywoitymi ludzmi, zas inn Polacy, ktorzy pojawili sie na Slasku byli, lagodnie mowiac, lobuzami.
        Nie bede po raz kolejny opisywal tragicznych doswiadczen rodzinnych i opowiesci z drugiej strony, zaslyszanych od kolegi z rodziny szabrownikow. Ale podejrzewam z wielkim prawdopodobienstwem, ze wiekszosc Polakow, wcale nie przedstawicieli wladz, ktora pojawila sie na Slasku, do przyzwoitch nie nalezala.
        Czemu historycy tego nie zbadaja?
        Udal omi sie tylko przeczytac cos w Polityce, obraz byl straszny.
        • Gość: Kinga nie bylbym tego pewien - pomyśl zanim napiszesz IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.12, 08:37
          * uciekający wzięli najcenniejsze rzeczy pozostawiając ubrania, naczynia itp.
          * na terenie zachodnim gromadzono wiele dóbr z nadzieją że będzie tak jak po I wojnie światowej kiedy terytorium niemieckie w większości pozostało niemieckie. uciekając przed frontem rosyjskim wszystko co zdeponowano w latach sukcesów ładowano na wagony i przewożono do Rzeszy. Szaber odbywał się indywidualnie[1] jak i instytucjonalnie[2]. Dzięki powszechnemu szabrowi w Niemczech wszystkiego było w nadmiarze - dziś efektem tego są zbiory w kamienicy czynszowej Muzeum Śląskiego w Opolu - nie przypadkiem dodano do 1945 roku. Tymczasem w Polsce brakowało wszystkiego. Dobra pozostawione przez uciekających i wysiedlanych Niemców nie były rozmieszczone równomiernie. Szaber indywidualny, wobec braku instytucjonalnego i braków w handlu, był formą redystrybucji.

          W tej sytuacji co miał robić ktoś niewielkich rozmiarów, któremu dostał się z przydziału dom po wielkoludzie albo po samych kobietach. Jedynym sposobem na uzyskanie brakujących części ubrania było wywiezienie zbędnych rzeczy na plac, sprzedanie i zakup tego co potrzeba! Przez całą okupację sklepy nie działały a te co działały sprzedawały towar reglamentowany. W tym samym czasie Niemcy rekwirowali co chcieli i wywozili do siebie. W Polsce (także w ZSRR) po przejściu frontu brakowało czajników, garnków a nawet fajerek do płyt kuchennych. Nie działały sklepy i fabryki. Dopiero w latach 60. sytuacja się jako tako unormowała. Nie jest też prawdą, że szabrem zajmowali się tylko przyjezdni. Największe szanse na szaber mieli ci którzy zostali na miejscu. Wiedzieli gdzie i kto jest najbogatszy i czego szukać. Oto cytat to potwierdzający: Następnie wypytałem sołtysa gdzie są meble i urządzenia z mieszkania byłego kierownika szkoły. Sołtys odpowiedział że "wszystko" jest "po ludziach" we wsi. Rozkazałem sołtysowi, by ogłosił że o godzinie 20 wszystkie meble, pościel, urządzenia, przybory, maszyny, instrumenty zostały dostarczone na dziedziniec szkolny. ... Gdzieś około godziny 18-ej podczas gdy zajadaliśmy kolację, mieszkańcy Biadacza poznosili na podwórko i przed dom wszystkie meble, instrumenty muzyczne....wszystkie te które wieś zagarnęła po opuszczeniu szkoły przez b. kierownika[3]

          1. ↑ Zygmunt Klukowski, Zamojszczyzna I. 1918-1943, II. 1944-1953, Warszawa 2007 - Charakterystyczny jest fragment opisujący jak SS-man zabrał firanki z okna mieszkanki Szczebrzeszyna, kazał je sobie wyprać i przynieść do budynku komendy
          2. ↑ W tym samym Klukowskim jest opis ewakuacji Niemców - towary pożydowskie złożone w magazynie utworzonym w budynku cukrowni przed zbliżającą się armią radziecką zabrano i przetransportowano na dworzec kolejowy. O tym samym pisze Samuel Sandler, Werbowali na ulicy. Duży format nr 9/2010 str 6 - "Nas zostawili do wysprzątania getta. Ładowaliśmy do wagonów pozostawiony przez Żydów dobytek.
          3. ↑ Barbara Krystyna Kubis, Wypędzenie Polaków z Kresów wschodnich Przyjazd na Śląsk (1944-1946), Wydawca ALMAR, ISBN 978-83-910044-7-0, Wsp. Józef Szymak Repatriacja. Moja działalność na Ziemiach Zachodnich.
          • mieszaniec-zopola Bzdury wyssane z palca 16.01.12, 10:47
            Te zrodla dotycza niemieckiego zlodziejstwa na polskich terenach. Te kwestie sa dobrze opisane.
            Natomiast zjawisko szabru na tzw. Ziemiach Odzyskanych moze i jest zbadane, ale niezbyt upublicznione. Odsylam do jedynej mi znanej publikacji "Polityki", z ktorej wylania sie dosc przerazliwy obraz. Zjawisko szabru na Ziemiach Odzyskanych bylo masowe, zas spoleczny jego odbior byl taki, ze kazdego, kto nie szabrowal uznawano za frajera. Poniewaz na szaber ruszyly tlumy, mozna z graniczacym z pewnoscia prawdopodobienstwem zalozyc, ze masowo szabrowano rowniez mienie nieporzucone przez wlascicieli. Podobnie bedzie z kwestia przemocy i przestepstw w stosunku do miejscowej ludnosci, w sytuacji braku odpowiednio silnego aparatu administracji oraz policji. Nie od rzeczy tez bedzie zauwazyc, ze szabrem zajmowali sie rowniez przedstawiciele wladzy i policjanci, wiec mozna przypuszczac, ze byli poblazliwi wobec innych.
            Szaber na ludnosci byl dodatkowo o tyle ulatwiony, ze w tym czasie w domach nie bylo praktycznie mezczyzn poza staruszkami. Reszta zostala zmobilizowana i wiekszosc z nich dostala sie do sowieckiej niewoli. Dlatego tak swobodnie harcowala Armia Czerwona i dlatego tak swobodnie harcowali polscy szabrownicy.
            Przyklad mojej babci pokazuje jasno, jak to wygladalo. Mimo tego, ze babcia mowila po polsku i rodzina potem nie podlegla wysiedleniu, to szabrownicy wypedzili moja babcie z 4 dzieci z domu. Najmniejsze dziecko bylo 2 letnie i babcia zabrala jakis tobolek z rzeczami i wozek dziecinny. Probowala jeszcze cos wytargowac od zlodzieji. Pijani szabrownicy robili sobie z niej podsmiechujki i wyrzucili jej przez okno na otarcie laz blaszna wanienke do kapania dziecka. Rzecz miala miejsce w Gogolinie. Babcia na piechote z 4 dzieci ruszyla na poszukiwanie schronienia i znalazla go u swoich rodzicow w Katach Opolskich.
            Nikt nie kwestionuje planowanego zlodziejstwa realizowanego przez III Rzesze. Warto jednak pamietac, ze Polacy w czasie wojny i po wojnie rowniez zaganiali czyjes mienie, niekoniecznie porzucone. To co pisze Gross jest tylko czesciowym obrazem tego, co sie dzialo. Sa na przyklad wspomnienia pewnego Zyda z Losic (woj, mazowieckie), ktory opisuje jak to Polacy uwlaszczyli sie na jego mieniu i jak musial zwiewac stamtad pod grozba smierci. W Losicach, podobnie jak w innych miasteczkach na scianie wschodniej nie ma dzis ani jednego Zyda, zas nieruchomosci sa o dziwo prywatne.
            Jakie to ma odniesienie do tej calej zadymy o "tragedie gornoslaska"? Ano takie, ze kiedys probowano czynic z Polakow jedynych sprawiedliwych i tylko ofiary. Teraz jakby tego malo, robi sie ofiary z Niemcow, bardzo cwanie wylaczajac z ich grona Slazakow. Tworzy sie nowy obraz historii, w ktorej za cale zlo wojny odpowiadaja Ruscy i ewentualnie ich polscy pacholkowie.
            O Niemcach i o zlych Polakach mamy zapomniec.
            • Gość: Kinga Prymitywizm szlezejerów nie pozwala tego pojąć! IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.12, 16:47
              Rozumiem twój punkt widzenia. Niemcy zwykle rabowali a jeśli szabrowali to w niewielkim stopni a przez to ich wina jest nieduża?
              No to wiedz że szaber to nazwa niemiecka powstała z okazji pogromów Żydów jeszcze w XIII wieku, później było to na tyle częste że się utrwaliło. Dziś Niemcy usiłują wmówić że Polacy to szabrownicy.
              A prawda jest taka że:
              *Niemcy wstrzymali ewakuację swoich a zwłaszcza szlezjerów, mówiąc że jeżeli obronią linię Odry będą zaliczani do Niemców (a nie do volkdetschy 1-4 kategorii). Jak wiadomo nie obronili ale się bardzo starali
              *Nikt przed Niemcami, nie uciekał w takiej ilości i w takim pośpiechu, stąd zostawiono bezpańsko masę towarów które Niemcy gromadzili przez całą wojnę.
              *Swoim poprzednim postem chciałem tylko zwrócić uwagę że szaber nie był obcy Niemcom, ale faktem jest że ci częściej zajmowali się rozbojem, oni przychodzili od domu do domu a okradzionych zwykle mordowali. Dziś nie ma komu narzekać i to jest ta różnica! Nie że Polacy handlowali na szaberplacach. Autor z Polityki musiał relacje zbierać od szwabów albo szlezjerów (to to samo ale bardziej lokalizuje miejsce), nie wykazał się ani obiektywizmem ani mądrością.
              *Jeśli wam tak zależało na majątku należało nie brać cudzego albo pilnować swego. Kto sieje wiatr zbiera burzę. Ta dyskusja chce wywołać burzę i chyba do tego dojdzie. Może dajcie już spokój, we własnym gronie możecie się pocieszać i szukać winnych ale nie wychodźcie na forum. Wasz rozumek jest porównywalny z rozumkiem Misia Puchatka. Po co się kompromitować? W Polsce bardzo się wyróżniacie swoją "uczciwością", "pracowitością", "mądrością" itd. Jedźcie do Niemiec tam na tle takich samych bydlaków nie będziecie się wyróżniać i przestaniecie judzić i się wyciszycie. Pora!
              • Gość: RRR! Re: Prymitywizm szlezejerów nie pozwala tego poją IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 21:13
                Ty palantko: szaber to nawet slowo....zydowskie (jiddisch).
                Tylko jakie to ma znaczenie w ocenie sprawy ?
                A gdyby bylo polskie, estonskie czy wegierskie ?
                Pseudo"argument".

                Slowa: katastrofa, pogrom, lincz, rabunek itd. tez nie sa polskie.
                Co nam to mówi ? Nic.
          • Gość: RRRR! Re: nie bylbym tego pewien - pomyśl zanim napisz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 21:07
            Bylem raz w latach 197otych w domu mojego wtedy wspól-ucznia na kolezenskim byzuchu.
            Bylo to potomek wlasnie takich "lagodnych" imigrantów.

            Podczas zabaw-przygód-harcowania zajrzelismy tez do piwnicy:
            stosy zapomnianych splesnialych zrolowanych dywanów.
            --> pewnie przywiezionych zza Buga...... :)
            --> albo tylko "zorganizowanych", bo nic nie mieli, a pilnie potrzebowali :))

            Ja wtedy bylem mlody, glupi, nieswiadomy i nafutrowany poslka tzw.edukacja jak lewy trampek. Ale gdy opowiedzuialem to pózniej rodzicom, to pamietam, jak sie skrzywili i dlugo "do nas" milczeli, a wieczeorej dlugo ze soba (bez nas) dyskutowali.
      • erka-4 Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 16.01.12, 12:12
        "większość Polaków potępiała wówczas te metody"

        ...ja tak napisałem i jestem tego pewien a ty masz prawo poglądu mego nie podzielać.
        Z tym polskim szabrownictwem na Śląsku to jest tak jak z twierdzeniem,że polski naród to notoryczni pijacy i alkoholicy,że są tacy nie przeczę ale nie jest to większość a zatem i ci szabrownicy to był margineś jedynie dokładnie widoczny.
        Mówisz aby historycy zajęli sie tą stroną sląskiej tragedii,wszak oni to robią,tylko ja mam takie osobiste odczucie,że Ślązacy tego dostrzec nie mają ochoty,a nawet wielką mają wolę wszyskim co ich spotakało złego w tamtych strasznych czasach obarczyć Polaków,tak jakby Rosjan lub innych Kałmuków w tym wszystkim nie było,a o Niemcach to nawet nie pisną,a przecież wszystko co się stało złego to się działo za niemiecką przyczyną.
        Bardzo krótką pamięć mają ci biedni Ślązacy,więc dlaczego Polacy maja mieć lepszą od nich i w ich sprawie wystawiać pomniki.
        Uważam,że pomniki jako dowody współczucia Slązakom winni wystawić Niemcy do współki z Rosjanami,natomiast Polacy współnie ze Ślązakami sami dla siebie winni wystawić pomnik przypominający śląsko-polską tragedię,która za przyczyną hitlerowskich Niemiec dotknęła Śląską a zatem i polską ziemię,a pogłębiona została przez sowiecką Rosję.
    • Gość: miedza rezolucje - reloaded IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.12, 18:59
      oto propozycje alternatywne Przewodniczącego Sejmiku:

      Projekt uchwały Przewodniczącego
      Sejmiku Województwa Opolskiego

      Uchwała Nr / /2012
      Sejmiku Województwa Opolskiego
      z dnia 2012 roku

      w sprawie upamiętnienia ofiar II Wojny Światowej na terenie Śląska Opolskiego.

      Na podstawie art. 18 pkt 20 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie województwa (Dz. U. z 2001 r., Nr 142. poz. 1590 z późn. zm.) uchwala się, co następuje


      § 1
      Sejmik Województwa Opolskiego oddaje hołd niewinnym ofiarom II Wojny Światowej, wywołanej przez III Rzeszę Niemiecką, która na podstawie paktu Ribbentrop – Mołotow znalazła oparcie w ZSRR dla swojej agresji i rozstrzygnęła o wojnie w Europie w roku 1939.

      § 2
      Sejmik Województwa Opolskiego składa hołd niewinnej i bezbronnej ludności cywilnej Śląska Opolskiego, która stała się ofiarą zbrodni II Wojny Światowej.

      § 3
      Niech ta uchwała będzie wyrazem solidarności i wzajemnego zrozumienia w kontekście trudnych i bolesnych doświadczeń związanych z reżimami totalitarnymi.
      Sejmik Województwa Opolskiego poleca pamięci mieszkańcom województwa opolskiego ofiary tej wojny.

      § 4
      Uchwałę przekazuje się:
      posłom i senatorom województwa opolskiego,
      Wojewodzie Opolskiemu,
      starostom,
      wójtom/burmistrzom/prezydentom miast,
      mieszkańcom województwa opolskiego - za pośrednictwem środków masowego
      przekazu.

      § 5
      Wykonanie uchwały powierza się Przewodniczącemu Sejmiku Województwa Opolskiego.

      § 6
      Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.


      ***

      Projekt uchwały
      Sejmiku Województwa Opolskiego

      Uchwała Nr / /2012
      Sejmiku Województwa Opolskiego
      z dnia 2012 roku

      w sprawie upamiętnienia ofiar II Wojny Światowej

      Na podstawie art. 18 pkt 20 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie województwa (Dz. U. z 2001 r., Nr 142. poz. 1590 z późn. zm.) uchwala się, co następuje

      § 1
      Sejmik Województwa Opolskiego oddaje hołd wszystkim ofiarom II Wojny Światowej.
      23 sierpnia 1939 roku Hitler i Stalin podpisali pakt dzielący Europę, jego konsekwencją była II Wojna Światowa, która była zbrodnią o niespotykanej w świecie skali.

      § 2
      Sejmik Województwa Opolskiego składa hołd niewinnej i bezbronnej ludności cywilnej Śląska Opolskiego, która stała się ofiarą tej zbrodni.

      § 3
      Sejmik Województwa Opolskiego składa hołd niewinnej i bezbronnej ludności cywilnej wymordowanej na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej.

      § 4
      Niech ta uchwała będzie wyrazem solidarności i wzajemnego zrozumienia w kontekście trudnych i bolesnych doświadczeń związanych z reżimami totalitarnymi.
      Pamięć o tych zbrodniach musi być pamięcią zbiorową i przez wszystkich pielęgnowaną.
      Sejmik Województwa Opolskiego zwraca się do mieszkańców województwa opolskiego o poszanowanie ofiar tych zbrodni.

      § 5
      Uchwałę przekazuje się:
      posłom i senatorom województwa opolskiego,
      Wojewodzie Opolskiemu,
      starostom powiatów województwa opolskiego
      wójtom/burmistrzom/prezydentom miast,
      mieszkańcom województwa opolskiego - za pośrednictwem środków masowego
      przekazu.

      § 6
      Wykonanie uchwały powierza się Przewodniczącemu Sejmiku Województwa Opolskiego.

      § 7
      Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.


      ***

      Projekt uchwały Przewodniczącego
      Sejmiku Województwa Opolskiego

      Uchwała Nr / /2012
      Sejmiku Województwa Opolskiego
      z dnia 2012 roku

      w sprawie upamiętnienia ofiar II Wojny Światowej na terenie Śląska Opolskiego.

      Na podstawie art. 18 pkt 20 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 roku o samorządzie województwa (Dz. U. z 2001 r., Nr 142. poz. 1590 z późn. zm.) uchwala się, co następuje


      § 1
      Sejmik Województwa Opolskiego oddaje hołd niewinnym ofiarom II Wojny Światowej, wywołanej przez III Rzeszę Niemiecką, która na podstawie paktu Ribbentrop – Mołotow znalazła oparcie w ZSRR dla swojej agresji i rozstrzygnęła o wojnie w Europie w roku 1939.

      § 2
      Sejmik Województwa Opolskiego składa hołd niewinnej i bezbronnej ludności cywilnej Śląska Opolskiego, która stała się ofiarą zbrodni II Wojny Światowej.

      § 3
      Sejmik Województwa Opolskiego poleca pamięci mieszkańcom województwa opolskiego ofiary tej wojny.

      § 4
      Uchwałę przekazuje się:


      posłom i senatorom województwa opolskiego,
      Wojewodzie Opolskiemu,
      starostom,
      wójtom/burmistrzom/prezydentom miast,
      mieszkańcom województwa opolskiego - za pośrednictwem środków masowego
      przekazu.

      § 5
      Wykonanie uchwały powierza się Przewodniczącemu Sejmiku Województwa Opolskiego.

      § 6
      Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
    • Gość: Herbatka Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.superkabel.de 15.01.12, 19:41
      Arkadiusz Karbowiak widząc nieuchronny podział woj.opolskiego chce oddać hołd ofiarom Tragedii Górnośląskiej widząc że w woj.śląskim taką uchwałe przyjęto.Górnoślązacy drugi raz nie popełnią tego samego błędu i opowiedzą się za jednym woj.górnośląskim nie słuchając fałszywych doradców i ich kolesi.www.nowagazetaslaska.eu/felietony/67-gorzelik/492-gorny-lsk-dwoch-prdkoci
      • Gość: Rajmundo Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.12, 21:27
        Nie popieram zdania, ze Karbowiak wypowiedzial sie - tak madrze (i niestety trzeba dodac: odwaznie) - na ten temat, bo byl wyrachowany, myslal strategicznie itp. itd.

        Ale tez jestem zdania, ze istnienie tego chorego województwa pod propagandowym ahistorycznym i sztucznym tytulem "Opolszczyzna" jest wielkim bledem, który musi byc jak najszybciej skorygowany. Tak bedzie lepiej dla wszelkiej "masci" mieszkanców, mo wieksza sila, ale tez wiekszy porzadek, bo akurat Opole to jedna wielka polityczno-gospodarcza (prowicjalna) korupcjo- i aferogenna melina. Nie wspominajac o dyskomforcie historyczno-psychologicznym, przynajmniej dla tej Swiadomej Czesci "Opolszczyznianiakowiczaninów".
    • mieszaniec-zopola Karbowiak uderza sie ww cudze piersi 15.01.12, 19:55
      jak zwykle.
      Niech pan Karbowiak lepiej powie coś na temat mordów dokonanych przez bliskie mu duchowo formacje zbrojne polskich nacjonalistów z NSZ, w tym wymordowanie całej niewinnej ukraińskiej ludności z wsi Wierzchowiny. Tylko bez tego pieprzenia, że to kłamstwo komunistycznej propagandy, sprawstwo zostało udowodnione przez miłośnika NSZtu Dariusza Baliszewskiego.
      A w ogóle interesuje mnie taka sprawa. Dlaczego pyta się o zdanie Karbowiaka?
      Co on jakis autorytet morlany, filozof, ekspert od prawa i rozliczeń wojennych?
      Moje zdanie już przedstawiałem. W wyniku II wojny zginęło 72 mln ludzi. Za wojnę winą ponoszą nie Ruscy, tylko Niemcy, w dużo mniejszym stopniu satelici. Niemcom sie i tak tanio obeszło.
      Karbowiak nie ma nic do powiedzenia. Ja mam wiecej, bo moją babkę gwałcili Ruscy, i naszą rodzinę od strony ojca okradli i wyrzucili z domu polscy szabrownicy, w jednej chwili, gdy Ruscy sobie poszli. Natomiast rodzina mojej matki musiała cierpieć od niemieckiego terroru.
      Mnie spytajcie, co myślę, a nie Karbowiaka!
      Karbowiaka spytajcie jak się zarządza drogownictwem w mieście, nie mając inżynierskiego wykształcenia. Spytajcie go, czy to jest w porządku.
      • Gość: do M-zopola Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 20:58
        Niemcom sie i tak tanio obeszło.

        Jak obeszlo by sie drozej ? podasz cos.
        Co miano zrobic zeby bylo drozej,zeby tacy jak ty byli zadowoleni,


        -utrata 114 000 km2 ziemi, tysiace zniszczonych miast,
        -10 milionow zabitych w tym 1,5 miliona- 2 milionow podczas wypedzen i przesiedlen,
        -2 miliony zgwalconych kobiet
        -14 00 00 00 wypedzonych upchnietych w ruinach i na polach
        -demontaz przemyslu, kradziez i szabrownictwo
        -rabunek patentow na sume 500 miliardow Reichsmark
        -glod do 1948 roku, smiertelnosc niemowlat itd.
        -podzial panstwa na kawalki

        Za malo ci tego? Co miano zrobic jeszcze z reszta? Podpowiedz,.Polowe jeszcze wybic czy jak ?

        Za ta wojne placa do dzisiaj. Odszkodowania w wysokosci setek miliardow DM lub Euro, renty, coroczne wplaty 7-9 miliardow € netto do UE z ktorych ty tez korzystasz.


        • mieszaniec-zopola Bardzo tanio 15.01.12, 21:45
          za 72 mln. ludzkich istnien, za nedze, ruinacje panstw, majatku narodowego, dobr kultury, za zniewolenie podbitych narodow, za cierpienia, wciaz super tanio.
          Twoja wyliczanka to wielkie nic w porownaniu z apokalipsa II wojny, wystarczy te 72 mln.
          Moi przodkowie to Polacy, Niemcy i Slazacy, w tym takze pewnie i ci, co glosowali na Adolfa, a na pewno tez ci co walczyli pod Stalingradem, ci co bronili festung Breslau, te gwalcone kobiete, te skazane na poniewierke dzieci. Takze ci, ktorzy chodzili w odziezy zdartej z Zydow w Auschwitz, ale tez ci, ktorzy cieprieli od Niemcow i z Niemcami walczyli na froncie i w lesie.
          I z takim mieszanych rodowodem twierdze z cala stanowczosci, ze Niemcy (jako panstwo) i Niemcy (jako narod) zaplacili bardzo niski rachunek za II wojne. W wymiarze indywiudalnym takiej oceny czynic nie wolno, bo tragedia osobista nie wchodzi do statystyk. N.p. jesli w zatopnieciu COncordii uratowano 98% ludzi, co coz z tego komus, jesli tam zginal jego brat. Ale tego nie rozpatrujemy, rozpatrrujemy sprawy zbiorowe i te musza byc poddane ocenie porownawczej.
          Ti jest bardzo, ale to bardoz taniutko.
          Tragedia gornoslaska to wg mnie kolejna proba relaywizowania "dorobku" wojennego i wygodnego przerzucenia odpowiedzialnosci na dalekich Rosjan. Ci zas maja i tak klopot, bo wymordowali pol swojego narodu. I do tego ograniczyliby pewnie mordowanie, gdyby Niemcy nie wybrali sobie na wodza koprofaga, zboczenca, impotenta, frustrata, arcylotra i arcyzbrodniarza. Tak wybrali sami. Zadnych oszustw wyborczych nie bylo, dali sie zalamucic tej psychotycznej larwie. I to sie kladzie na nich wiekszm cieniem, bo Ruscy raczej mniej dobrowolnie wybrali swojego arcyzbrodniarza.
          Tak czy owak, Armia Czerwona nie znalazlaby sie w Niemczech, gdyby nie wasz Adolf.
          • mieszaniec-zopola P.S. 15.01.12, 22:01
            Napisalem "wasz Adolf" gdyz podejrzewam kazdego, kto umniejsza winy Niemiec i Niemcow w II wojnie za czlowieka w rodzaju tych nielicznych, ktorych mowili do mnie wprost, ze Adof to byl fajny facet, bo chcial zrobic porzadek, w tym rowniez porzadek z Zydami.
            Niewiarygodne, ze jeszcze tacy ludzie sa na swiecie.
          • Gość: do mieszanca Re: Bardzo tanio IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.12, 23:30
            mieszaniec-zopola napisał:

            >Twoja wyliczanka to wielkie nic w porownaniu z apokalipsa II wojny, wystarczy te 72 mln.

            Nie odpowiedziales na pytanie mieszancu !
            Nie chodzi o jakakolwiek relatywizacje.
            Jezeli chodzi o IIWS to co jest z Japonia w relacji z Chinami, co jest z Wlochami w relacji z polnocna Afryki.Co jest z Polska w relacji z Ukraina !?

            Co mialo sie zrobic z Niemcami, zeby bylo "drozej" a nie taniej !? Odpowiedz na pytanie
            • mieszaniec-zopola Re: Bardzo tanio 16.01.12, 10:49
              Odpowiadam co. Niemcy powinni byli przede wszystkim odbudowac wszystko co zniszczyli i oddac wszystko co ukradli, nie stawiajac jednoczesnie zadnych zadan w zamian.
              • Gość: do mieszanca Re: Bardzo tanio IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.12, 16:55
                mieszaniec-zopola napisał:

                > Odpowiadam co. Niemcy powinni byli przede wszystkim odbudowac wszystko co znisz
                > czyli i oddac wszystko co ukradli, nie stawiajac jednoczesnie zadnych zadan w z
                > amian.

                Nie krec mieszancu jeden.
                Nie chodzi oto co Niemcy powinni,.... czy odbudowac czy oddac, bo ukradli itd.,
                tylko jak nalezalo sie z nimi obejsc

                Nie potrafisz troche szerzej wyjasnic swojej wlasnej wypowiedzi !???

                P.S.
                Twoja rodzine okradli Polacy a nie Niemcy, i w dodatku z tego czego sie w Niemczech dorobili.
        • erka-4 Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi 16.01.12, 12:33
          Zamiar miał poważny towarzysz Stalin przewieżć wszystkich Niemców za Ural i tam,nad pięknym Bajkałem,zamierzał im utworzyć autonomiczną Niemiecką Republikę Sowiecką ale mu się nie udało bo na przeciw miał Amerykanów,którzy Niemcom wolność przynieśli po Łabę,wiec i Stalin został przymuszony do rewizji własnych planów.
          Więc Niemcy po wsze czasy winni całować Amerykanów po stopach w dowód wdzięczności za to,że istnieją.
          O tej niemieckiej krzywdzie to nie płacz tak wielce,płacą,płacą to widać jak na dłoni,czyimi pieniędzmi ? że tak sie spytam i zarazem odpowiem:
          moimi.
      • Gość: Magda Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.12, 21:29
        Przeciez to slaska dyskusja o sprawach slaskich. Co ty tu w nia wklejasz jakies ukrainsko-polskie tematy ? Czy bedziemy tez zaraz tu dyskutowac o sybiryjskim jogurcie i malopolskich lajkonikach ??
        • mieszaniec-zopola Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi 15.01.12, 21:53
          Jesli slaska, to Karbowiak nie ma nic do powiedzenia. Przykload jest na rzeczy, czytaj ze zrozumieniem. Poza tym to nie sa sprawy slaskie. To sa sprawy miedzynarodowe.
          Jest jeszcze inna kwestia. Zastanawia mnie kto i po co to rozkreca?
          U nas w rodzinie o takich rzeczach starano sie zapomniec. Historyczne kwestie to sprawa dla naukowcow i niech to badaja i publikuja. Ale po co komu jakies uchwaly, moze pomniki, a przede wszystkim ta akcja medialna?
          Ofiary w wiekszosci nie zyja, a ich rodziny naprawde nie sa zaintereswane rozgrzeywaniem tych spraw. Moze to bardziej potrzebne dziennikarzom i politykom, w szczegolnosci politykom o niemieckim rodowdzie, ktorzy chyba chca przyjryc tym fakt udzialu ich przodkow w zbrodniczej machinie. Ciekawe, czemu nie sprawdza sie tych rzeczy? Ostanio przesiwetlono politykow niemieckiech i okazalo sie, ze po tylu latach po wojnie,pelno tam jeszcze bylych parteigenose.
          • Gość: zabcia Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.12, 23:59
            > zapomniec. Historyczne kwestie to sprawa dla naukowcow i niech to badaja i publikuja. Ale po co komu jakies uchwaly,

            I dlatego Sejmik (Górnoslaski-)Opolski wydal kilka uchwal ws. tzw. ukrainskich rzezi na Polakach ? Moze by jednak choc odrobina konsekentnosci w mysleniu, jak juz zero logiki i malo madrej tresci, co ?
            • Gość: frelka Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: 80.50.134.* 16.01.12, 14:09
              A co ty masz na myśli,czyżby ten sejmik o(polski)miał reprezentować na tym Śląsku O(polskim) interesy niemieckie ?
              • Gość: RRRR! Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 21:17
                A to byli wszystko 200procentowi "Niemcy" - te ofiary, o których mówimy ?
                A jesli byli nawet Niemcami, to co, Sejmik Opolski ma ich los ignorowac (przemilczac) ?
                Ale za to fanzolic o karcie Polaka na Litwie, o Katyniu i Brunonie Schultzu ??????
          • Gość: zabcia Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 00:00
            > a ich rodziny naprawde nie sa zaintereswane rozgrzeywaniem tych spraw
            nie klam
            • mieszaniec-zopola Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi 16.01.12, 10:49
              ja jestwem ta rodzina
      • Gość: Magda Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.12, 21:31
        > Niemcom sie i tak tanio obeszło. Karbowiak nie ma nic do powiedzenia. Ja mam wiecej,

        Ty naprawde jestes mieszaniec, pomieszaniec, pomotlany pofyrtaniec. Wspólczuje.
        • mieszaniec-zopola Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi 15.01.12, 21:58
          A ty jestes moralna relatywista, gotowa zwalic odpowiedzialnosc za te 72 mln na krasnoludki.
          Nie masz kobieto wstydu. Twoj dziadek, albo pradzidek dziarsko wymachiwal Heil Hitler i twoi przodkowie odpowiadaja za te 72 mln. Moi tez, ale ja sie tego wstydze, a ty widzisz zdaje sie w tym powod do chwaly, albo chesz zwalic wszystko na Ruskich.
          Wyzwiska nic, nie pomoga.
          Ja tez moge skokludowac, ze jestes sfaszyzowana Niemra i pewnie wiele sie nie pomyle, bo wstydu nie masz za grosz. Przywoici Niemcy maja i zawsze beda mieli kaca za II wojne.
          Nieprzyzwoici beda sobie szukac usprawiedliwien.
          • Gość: zabcia Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.01.12, 00:02
            Jestes pajac, inaczej nie mozna cie nazwac.
            • mieszaniec-zopola Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi 16.01.12, 10:51
              nie sciagaj sie na wyzwiska, bo ja mam wieksza wyobraznie i moglbym niezle oblozyc cie slownymi ekskrementami.
            • Gość: frelka Re: Karbowiak uderza sie ww cudze piersi IP: 80.50.134.* 16.01.12, 14:23
              Zabciu,czyś ty naprawdę taka zielona czy normalna niemiecka idiotka w tym wojennym i powojennym temacie?
    • Gość: behemot Karbowiak powiedział co wiedział IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 16.01.12, 01:49
      i szkoda, że w egzegezie ruskiej-sowieckiej krwiożerczości nie poszedł dalej niż rewolucja październikowa i nie cofnął się do Iwana Groźnego czy rzezi Pragi. W ten sposób wywiódłby, że są narody, które genetycznie są zbrodnicze i krwiożercze a odwet nie może być zbrodnią. Tytuł wywiadu jest idiotyczny ale dziwić się nie ma co wywiadowcy, który takie kwiatki językowe wali, jak zawołanie, będące autorstwa przeprowadzającej wywiad - Potępmy zbrodnie...bez kontekstu. O ile kontekst mogę odpuścić, to potępmy już nie. Wracając do Karbowiaka, historyka pasjonata, zajmujacego fotel szefa MZD ,to ma on prawo do wypowiadania idiotyzmów na każdy temat, jak każdy z nas. To, że jego idiotyzmy znajdują upowszechnienie w gazecie, która z równą zapalczywością zwalczała jego idiotyzmy (w/g gazety) dotyczące np. Żywej biblioteki, czy jego deklaracji ideowych w Szczerbcu, to inna sprawa. Ale facet wierzy w siłę wolnych mediów i w demokrację, tym bardziej, że za to, co powiedział, media go chwalą, bo oto prawicowiec, narodowiec, prawie pisowiec czy pisior, jest za uchwałą o potępieniu ruskich, Polaków, za zbrodnie na Niemcach, eufemistycznie zwanych Tragedią Górnośląską. Wkroczenie Armii Czerwonej na tereny Polski z 1.09.39 czy okrojonej na mocy paktu Ribentrop-Mołotow, miało znamiona tragedii bezprzymiotnikowej, bo wiązało się z zamianą jednego okupanta na drugiego. Też po wielokroć było zbrodnią i odwetem za Cud nad Wisłą, Pokój ryski i polskie obozy jenieckie dla czerwonoarmistów . Wkroczenie Armii Czerwonej na terytorium Rzeszy Niemieckiej też było odwetem i zbrodnią za zdradę sojuszniczą i Wielką wojnę ojczyźnianą. O wojnie totalnej, wypowiedzianej przez szefa rządu III Rzeszy, szef dróg w Opolu jakoś zapomniał. No ale on amator w zakresie historii i dróg. Zbrodnia na bezbronnych, dzieciach, kobietach, cywilach, strony przeciwnej w konflikcie, zawsze a po latach tym bardziej powinna budzić sprzeciw, zadumę i potępienie. I to się dzieje, ma miejsce. Nikt nie zabrania Niemcom, Ślązakom, czcić ofiar wojny, czy szczegółowiej, wkroczenia tu ruskich. Nikt nie zabrania ujawniania, badania czy napiętnowania działań polskich kolaborantów sowieckiego systemu, narzuconemu wraz z wejściem sowieckich wojsk. Nikt nie zabrania Ślązakom, Niemcom, itd. czcić ofiar przejścia frontu czy ofiar władzy, która na tych ziemiach nastała bez woli obejmujących te ziemie we władanie. Uchwała sejmiku, do której Karbowiak zmierza, jest aktem politycznym windującym do góry, tych, którzy na dramatycznej historii chcą odnieść wymierne korzyści polityczne.
      • Gość: frelka Re: Karbowiak powiedział co wiedział IP: 80.50.134.* 16.01.12, 14:27
        Gość portalu: behemot napisał(a):
        W ten sposób wywiódłby, że są narody, które genetycznie są zbrodnicze i krwiożercze


        co do Niemców możnaby się o to pokusić i udowodnić tę genetyczną ułomność.
    • svatopluk Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 16.01.12, 06:22
      Gość portalu: lambda napisał(a):

      > ludzie nie rozumieja że wczasie wojny obowiązujee prawo wojenne.
      > w kazdej armii żolnierzom pierszorzutowym wolno wszystko inikt ich z niczego ni
      > e rozlicza za wyjątkiem osiągniecia zamierzonego celu.
      > We wszyskich wojnach kobiety zawsze byly łupem,t ego dzisiejsi medcy i pismaki
      > nie rozumieja
      > Po wycofaniu sie amerykanow z Wietnamu zostało 300 tys dzieci z dopiskiem ojcie
      > c nie znany

      Ty chyba nigdy nie przeczytales zdania o prawie wojennym.
      Dzisiaj nazywa sie to: Miedzynarodowe Prawo Humanitarne Konfliktow Zbrojnych.
      Zapoznaj sie z tym tematem nim znowu bedziesz obrazac swoja wlasna inteligencje!
      • erka-4 Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 16.01.12, 14:33
        svatopluk napisał:
        Ty chyba nigdy nie przeczytales zdania o prawie wojennym.
        Dzisiaj nazywa sie to: Miedzynarodowe Prawo Humanitarne Konfliktow Zbrojnych.
        Zapoznaj sie z tym tematem nim znowu bedziesz obrazac swoja wlasna inteligencje!


        To jedynie są piękne słowa i tylko słowa,nie chcę cię nazawać,że jesteś głupii,ale czyś ty widział humanitarną wojnę czy jakiekolwiek zbrojne konflikty?
        • rico-chorzow Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 16.01.12, 16:30
          erka-4 napisał:

          > svatopluk napisał:
          > Ty chyba nigdy nie przeczytales zdania o prawie wojennym.
          > Dzisiaj nazywa sie to: Miedzynarodowe Prawo Humanitarne Konfliktow Zbrojnych.
          > Zapoznaj sie z tym tematem nim znowu bedziesz obrazac swoja wlasna inteligencje
          > !

          >
          > To jedynie są piękne słowa i tylko słowa,nie chcę cię nazawać,że jesteś głupii,
          > ale czyś ty widział humanitarną wojnę czy jakiekolwiek zbrojne konflikty
          > ?

          Widzi pan,znamy terminologię,pan Polaku nie zna,co pan zna?,to - głupi - ,może się pan tym dobrze ogarnąć,Polaku.
          • erka-4 w okresie II wojny światowej... 16.01.12, 17:10
            ...też obowiązywały zasady prowadzenia "humanitarnej" wojny,rico,bądż mądry,nie bądż naiwny.

            "Wieluń był pierwszym miastem, w którym podczas II wojny światowej zbombardowano szpital i kościoły "
            www.wprost.pl/ar/137561/Rzeznia-wielunska/
            rybitzky.salon24.pl/3880,niemieckie-dziela-sztuki-w-polsce
    • rico-chorzow Re: Tragedia Górnośląska. Zbrodnia, nie odwet 16.01.12, 16:38
      Gość portalu: lambda napisał(a):

      > ludzie nie rozumieja że wczasie wojny obowiązujee prawo wojenne.
      > w kazdej armii żolnierzom pierszorzutowym wolno wszystko inikt ich z niczego ni
      > e rozlicza za wyjątkiem osiągniecia zamierzonego celu.
      > We wszyskich wojnach kobiety zawsze byly łupem,t ego dzisiejsi medcy i pismaki
      > nie rozumieja
      > Po wycofaniu sie amerykanow z Wietnamu zostało 300 tys dzieci z dopiskiem ojcie
      > c nie znany

      Polacy strzelali na Sląsku do górników z Wujka,powiedziałem nieprawdę?
      • Gość: Kotek Re: Tragedia? Normalka gdy się nie słucha prawa IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.12, 16:53
        Nie bardzo. Jak wiadomo paru ZOMOwcó z Wujka było szpiegami z ramienia Niemców, po pewnym czasie wyemigrowali do Niemiec. Im nie zależało i to oni mogli tego dokonać. Ferment został w Polsce a winni wyjechali. Nikt tego nie sprawdzał a szkoda. No ale przyjaźń obowiązuje, nie?
        • erka-4 Panowie z IPN-u... 16.01.12, 17:18
          Kotek napisał(a): Nikt tego nie sprawdzał a szkoda. No ale przyjaźń obowiązuje, nie?

          ...koniecznie należy to sprawdzić dogłębnie,skoro plotka wieść taką niesie,wszak w każdej plotce dopatrzyć się prawdy nieco można.
        • Gość: Rokoko Re: Tragedia? Normalka gdy się nie słucha prawa IP: *.superkabel.de 16.01.12, 20:02
          Zawsze myślałem że byli to szpiedzy Mosadu przecież Polak katolik nigdy nikogo nie zabił.
          • Gość: Rokoko Re: Tragedia? Normalka gdy się nie słucha prawa IP: *.superkabel.de 16.01.12, 20:05
            www.badanialiterackie.pl/zaangazowana/Literatura_147-166.pdf
            • Gość: Fryderyk Re: Tragedia? Normalka gdy się nie słucha prawa IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.12, 23:37
              Po co ta bezprzedmiotowa dyskusja skoro szlezjerzy nie pojmują o co chodzi? Oni i ich kameraden są zawsze niewinni a najbardziej ich Polacy skrzywdzili. Reszta nie ma znaczenia. Taki dostali rozkaz i będą go prezentować póki jakiś ziomek nie oceni ze pora wyjść z innym.
              Tymczasem poczytaj c oto jest dyfteryt. w niemieckich obozach była to normalka i tę chorobę uważano za naturalną przyczynę zgonu. Nawet o niej nie wspominano w Norymberdze
              • Gość: Preusse Re: Tragedia? Normalka gdy się nie słucha prawa IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.12, 08:39
                ty durnowaty jasio chciabys sie nazywac Fryderyk(Friedrich),
                czyli tak jak sie nazywal krol Prus i Elektor Brandenburgii Friedrich der Grosse czyli Fryderyk Wielki. 24.01.2012 bedzie 300 letnia rocznica urodzin. Wszyscy Szlezierzy(Schlesier) powinni dostac wolne w pracy, zeby moc swietowac ten jubileusz.


                • Gość: Chopin Re: Tragedia? Normalka gdy się nie słucha prawa IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.12, 10:31
                  A bo to jednemu psu Burek?
          • Gość: Feliks Re: Tragedia? Normalka gdy się nie słucha prawa IP: *.superkabel.de 17.01.12, 15:16
            A mówiłem nie wdychać helu uszkadza mózg i wywołuje halucynacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka