Dodaj do ulubionych

Prywatny żłobek z własną kuchnią

IP: *.252.24.160.internetia.net.pl 24.01.12, 14:24
zaraz padne ze smiechu!! Firmy kateringowe maja duzy obrot wiec zbyt wiele nie zostaje a ciekawe ile razy u tej pani jej podopieczni beda jedli poniedzialkowy obiad na ktory kupila produkty .. tyle ze frekwencja dzieci nie dopisała...no .. chyba ze upłynni wszystko na zaprzyjaznionej stacji beznynowej.
Obserwuj wątek
    • Gość: hehehe Re: Prywatny żłobek z własną kuchnią IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 17:23
      godne pożałowania! ktoś jest strasznie złośliwy! Wielu właścicieli żłobków i przedszkoli niepublicznych nie jest nawet po żadnej szkole pedagogicznej i jeśli chodzi o pracę z dziećmi to nic o tym nie wie... wiem to z autopsji... właściciel nie musi zajmować się dziećmi, ma od tego zatrudnionego dyrektora i kadrę po szkole pedagogicznej.
    • Gość: tratata Re: Prywatny żłobek z własną kuchnią IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 17:24
      .
    • Gość: tratata Prywatny żłobek z własną kuchnią IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 17:28
      Pani z pewnego "żłobka" na Wyspie ,bardzo boi się konkurencji co widać na na każdym forum związanym z opolskimi żłobkami.
    • Gość: pewna mama Re: Prywatny żłobek z własną kuchnią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.12, 09:39
      Moje dziecko chodziło do pewnego "żlobka" na Wyspie i niestety ten wspaniały catering nie sprawdził się ,maly przynajmniej 2 razy w miesiącu miał torsje i biegunki.Dolegliwosci ustały jak tylko poszedłdo państwowego żłobka z wlasną kuchnią.
      • Gość: zośka Re: Prywatny żłobek z własną kuchnią IP: *.252.22.193.internetia.net.pl 25.01.12, 20:34
        jeśli chodzi o PAPROTKĘ, to ma bardzo dobrą opinię u mam.
        Dzisiaj ją chwaliła mama 7-miesięcznego niemowlaka.
        • basiaj11 Re: Prywatny żłobek z własną kuchnią 07.02.12, 13:41
          czy są na forum jakieś osoby które miały styczność ze żłobkiem Paprotka, myśle o zapisaniu tam mojego szkraba który ma się urodzic za tydzień:) i chciałabym dowiedzieć się czegoś z pierwszej ręki.
    • Gość: mama Żlobek Paprotka IP: *.g1.citymedia.pl 26.11.13, 12:05
      Mój syn jest jednym z pierwszych dzieci które uczęszczają do tego żłobka. Nie oszukujmy się, nie jest idealnie, ale domyślam się że w żadnym żłobku by nie było. Pisanie głupot przez ludzi którzy nie mają tam dzieci jest bez sensu, bo niby na jakiej podstawie mogą oceniać żłobek. Pani właścicielka nie opiekuje się dziećmi, a od organizacji jest Pani Dyrektor. Co do opieki nad dziećmi to trzeba przyznać, że ciocie są fantastyczne. Widać, że dzieci je uwielbiają, a one dzieci. I nikt, kto nie widzi radosnych dzieci wybiegających co dziennie z sali i opowiadających rodzicom jak minął dzień, nie powinien twierdzić, że jest inaczej. Ja widzę to za każdym razem kiedy odbieram mojego malca. Co do wyżywienia, żłobek bierze udział w programie zdrowego żywienia, a przez ostatnie dwa lata zdarzyło nam jeden raz przechodzić jelitówkę (którą pewnie któreś dziecko przyniosło z domu). Jest jeszcze sprawa sąsiadów, fakt, bardzo im przeszkadzają dzieci. I to że samochody 2 razy dziennie parkują samochody na chodniku przy ulicy, to chyba główny argument.
      • mam.a66 Re: Żlobek Paprotka 24.02.15, 18:08
        Miałam okazje na własnej "skórze" i niestety "na skórze " mojego dziecka o co chodzi w tym Żłobku .... tylko o kasę.Dobro dzieci i to czego oczekują rodzice w ogóle się tam nie liczy,
        Z czystym sumieniem przestrzegam każdego rodzica który ma tam dziecko i tych którzy myślą o powierzeniu dzieci pod ich opiekę. Nie dajcie się zwieść "PRZEMIŁEJ "p. DYREKTOR, to tylko pozory!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • mam.a66 Re: Żlobek Paprotka 24.02.15, 18:11
          Miałam okazje na własnej "skórze" i niestety "na skórze " mojego dziecka przekonać się o co chodzi w tym Żłobku .... tylko o kasę.Dobro dzieci i to czego oczekują rodzice w ogóle się tam nie liczy,
          Z czystym sumieniem przestrzegam każdego rodzica który ma tam dziecko i tych którzy myślą o powierzeniu dzieci pod ich opiekę. Nie dajcie się zwieść "PRZEMIŁEJ "p. DYREKTOR, to tylko pozory!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: basia.tt Re: Żlobek Paprotka IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.15, 12:45
            Oj ktoś tu robi antyreklamę Paprotce.Czyżby konkurencja, a może to ta wiecznie niezadowolona mamusia,której dziecko się przewróciło i teraz roznosi plotki po ludziach. No,ale głupoty się nie wyleczy. Mój maluch chodzi do Paprotki już drugi rok i wszyscy jesteśmy zadowoleni.Panie są bardzo fajne,chętnie udzielają informacji,dzieci najedzone i czyste.Dla mnie problemem jest tylko dojazd,bo pracuję w innej części Opola,ale i tak polecam.
        • mam.a66 Re: Żlobek Paprotka 31.05.15, 17:54
          szkoda że p. basia.tt nie dodała że dziecku któremu krew lała się z otwartej rany w buzi, bo warga oderwała się od dziąsła nikt nie udzielił pomocy, dostało tylko gazik do ręki żeby samo sobie tamowało krwawienie i zostało wydane rodzicom - mimo że wszystko stało się pod opieką żłobka PAPROTKA .
          Nie jest to kryptoreklama tylko sama prawda - po to jest forum żeby inni rodzice tez mogli wiedzieć co tam się dzieje. Zabranie mojego dziecka z tego miejsca to była najlepsza decyzja
          Drodzy rodzice uwierzcie że są lepsze miejsca w Opolu dla Waszego dziecka.
          A personel (właścicielka, dyrektorka czy pracownicy ) lepiej nich tak bezmyślnie nie komentują opinii rodziców bo nadal dwie gazety są zainteresowane "tą historią" - a to dopiero była by SUPER REKLAMA.
          • Gość: gość Re: Żlobek Paprotka IP: *.centertel.pl 24.06.15, 13:40
            Nie wiem jak warga mogła się oderwać od dziąsła - brzmi bez sensu, szkoda mi Cię ale widać że dramatyzujesz
          • mam.a66 Re: Żlobek Paprotka 28.06.15, 13:50
            a mi żal dzieci które chodzą do tego miejsca no i rodziców którzy nie są świadomi i je tam oddają.... oby nikt nie przekonał się na własnej skórze jak to jest odebrać zakrwawione, ledwo trzymające się na nogach dziecko któremu nikt nie udzielił właściwej pomocy..... i to widocznie na pogotowiu lekarz musiał dramatyzować bo u trzylatka 4 szwy przyszywające wargę do dziąsła to chyba jednak sporo.
            • Gość: Gość Re: Żlobek Paprotka IP: *.219.146.194.generacja.pl 09.08.15, 18:57
              Z treści forum wynika że od pół roku nie masz już tam dziecka - skąd wiesz jak tam jest aktualnie? Dla mnie takie głosy rodziców to czysta złośliwość a nie żadna opinia. Gdyby za każdy szew na witosa dawali punkty to już dawno bym je mogła wymienić na czajnik :-) moj syn wiecznie ma coś przecięte a to głowę a to łuk brwiowy i to wszystko w domu się dziej. Myślę że mamy chłopców wiedzą o czym pisze. Nie czuje się przez to jakąś patologią i mam świadomość że w żłobku też takie sytuacje mogą się dziać ale teraz takie czasy że za wszystko się pozywa do sądu i do gazety.
              • mam.a66 Re: Żlobek Paprotka 30.08.15, 22:29
                Syn chodził tam od początku i jak przez ten czas się coś zmieniło to tylko na gorsze a właściwie to na bardzo źle... a wiem nadal jak tam jest bo zostali tam koledzy syna i mam kontakt z nimi i ich rodzicami (zostali tam tylko dlatego ze od września idą już do przedszkola ) Kończę ta dyskusje bo zamierzam zapomnieć o tej instytucji o nazwie "PAPROTKA"
                napisałam to wszystko bo sama chciałbym wiedzieć takie rzeczy zapisując dziecko do żłobka, ocenę pozostawiam rodzicom którzy będą dokonywać wyboru, przynajmniej mają szanse ocenić to zawczasu a nie na skórze własnego dziecka.
                W Opolu na prawdę są Żłobki w których liczy się dobro dziecka a nie pieniądze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka