Gość: dendron
IP: *.com
07.07.12, 22:14
Wycinanie i przycinanie drzew to zła praktyka
Rozmowa z Maciejem Motasem i Marcinem Szczotką z Federacji Arborystów Polskich, organizatorami konferencji "Pozytywne praktyki w pielęgnacji drzew”.
Na konferencję zaprosiliśmy przede wszystkim władze lokalne z całego kraju, studentów ochrony i architektury środowiska oraz przedstawicieli firm zajmujących się pielęgnacją zieleni. Będzie mowa o tym, jak zieleń wokół nas podnosi komfort życia i że jest wizytówką miast. Nasi prelegenci podpowiedzą, jak o nią właściwie dbać.
– Czyli źle dba się o zieleń w miastach?
– Niestety, wiedza na temat właściwej pielęgnacji drzew jest bardzo mała. Jechaliśmy do Słupska i widzieliśmy kikuty okaleczonych drzew, bo ktoś nieumiejętnie je przycinał. To ich uśmiercanie w majestacie prawa. Na zawsze zostaną okaleczone. A trzeba dbać o nie od początku odpowiednio albo wyciąć i zrobić nowe nasadzenia.
– Tak marnie jest z naszymi drzewami?
– Jest tak marnie, że dzieci w szkole, rysując je na obrazkach, już malują kikuty zamiast drzew z pięknymi koronami. Z edukacją dendrologiczną też jest fatalnie. Mały Polak nie potrafi rozróżnić gatunków najpopularniejszych drzew.
– Będzie też mowa o ochronie drzew rosnących przy drogach. Tymczasem coraz
więcej jest zwolenników wycinania takich drzew ze względu na bezpieczeństwo jazdy.
– To zła praktyka. Dowiedziono, że asfalt w cieniu drzewa może przetrwać nawet 20 lat, natomiast narażony na promienie słoneczne jest zniszczony już po pięciu, siedmiu latach. A bezpieczeństwo jazdy zależy od kierowców i sprawności samochodów, a nie od drzew przy drodze.
www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120420/SLUPSK/120419490