Dodaj do ulubionych

Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [...

IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 09:10
"Koty były zamknięte z suchą karmą, bez wody."
"dzieci przyznały się, że brakuje im karmy"
"nie mamy kontenera, bo nie mamy na niego pieniędzy"

Ja pier.... To tak typowo polskie. Nie wiem jak, nie mam środków, nie umiem i nie chcę się nauczyć, ale się za to wezmę bo tak mi się zamarzyło, a paru idiotów mi przyklasnęło.

Zamknąć to natychmiast. Ewentualnie zamknąć na jakiś czas osoby odpowiedzialne za ten burdel w pomieszczeniu bez wody. A jeśli dzieci tak strasznie chcą pomagać zwierzętom, to niech przychodzą do schroniska jako wolontariusze.
Obserwuj wątek
    • Gość: opolanka Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 09:22
      Rozbawiło mnie to zdanie pani Alicji Kuryło:

      " Nie wiem, o co tyle szumu, zwierzęta są pod opieką, może jesteśmy dla TOZ konkurencją? "

      Pani Alicjo, pani chyba nie ma pojęcia czym zajmuje się TOZ.
      Otóż przede wszystkim interweniuje w przypadkach znęcania się nad zwierzętami!

      Gdzie tu konkurencja?
      Zanim pani coś powie niech pani najpierw pomyśli.

      Dziwi mnie, że inne organizacje, wiedzące też o problemach w azylu, milczą.
      Żadna nie wypowiada się głośno, wszyscy tylko szepczą między sobą.
      I jak zwykle wyjdzie na to, że tylko TOZ się czepia i tylko TOZ jest winny!
      A tutaj gołym okiem widać, że miejsce jak i "opiekunowie" nie nadają się do prowadzenia takiej "działalności".
      Kiedy Pan Prezydent Opola w końcu to zrozumie i cofnie zgodę na użytkowanie lokalu i zakaże prowadzenia "azylu" ?
      Tu chudzi wyłącznie o dobro zwierząt!

      Kontrole jak wiadomo są zapowiadane wcześniej, więc wszystko będzie wysprzątane na cacy i nikt się nie przyczepi. Zwierzaki się wyniesie gdzieś, aby "nie straszyły" swoją chudością i wszystko zostanie jak dawniej.

      Czy fakt zagryzienia kota przez psa nie jest wystarczającym dowodem na nieudolność tej grupy dzieci? Sami wezwali TOZ na pomoc, a teraz p. Alicja obraca " kota ogonem".


    • puzonik48 Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... 28.08.12, 09:35
      Pomysł dobry ,chęci są ale od dzieci w wieku 12-15 lat ,trudno wymagać odpowiedzialności .Te dzieci powinny mieć pomoc i opiekę osoby starszej .Tej ilości zwierzątek nie da się wykarmić domowymi resztkami .Gdyby szkoła się zainteresowała ich działalnością i inne dzieci również,pomysł mógłby się sprawdzić .ale takie zwierzątka potrzebują też szczepień ,odrobaczania ,a to wszystko kosztuje :(:(
      • Gość: Berkano Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.as13285.net 28.08.12, 09:47
        pewnie, że pomysł dobry, a dla szkoly to byłaby świetna okazja nauczenia dzieci w rożnym wieku odpowiedzialnosci i empatii. Ta lekcja przyniosłaby tylko dobre skutki. To byłyby świetne zajęcia pozalekcyjne, albo poświęcić 1 lekcję religii i uczyć dzieci miłości do zwierząt. Pani katechetka, albo ksiądz mieliby okazję wykazać się.
        • puzonik48 Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? 28.08.12, 09:57
          Ale jak widać takie działania nie mają wsparcia dorosłych :(:( ,a powinny :):) Tak samo jak prace społeczne ,które kiedyś były prowadzone .Miały o wiele większy wpływ na wychowanie obywatela niż te wszystkie wycieczki rekolekcyjne .Uczyły dbałości o swoje otoczenie.Dzieci zaangażowane do takich prac ,nigdy nie zniszczyły swojego dzieła .No ale Solidarności tak we łbie namieszano ,że niszczyła wszystko ,bez wyjątku ,nie oglądając się na skutki .Zamiast przekształcania kraju ,mamy przepoczwarzanie kraju w bezdusznego ,bezmyślnego ,bezsilnego potworka.
      • Gość: opolanka Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 11:56
        Szkoła miała się interesować tym miejscem!
        Tak wynikało z porozumienia podpisanego przez Prezydenta i przedstawicielkę dzieci.
        Jak widać po czasie to były tylko puste słowa!
        Miała tam być świetlica i wyłącznie doraźna pomoc zwierzakom, a nie regularne schronisko. Miał być nadzór dyrekcji i nauczycieli szkoły nr 8.

        A co jest - widać na załączonych zdjęciach, z tym, że oczywiście na każdy zarzut dzieci mają argument i tak jest zawsze.

        • puzonik48 Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? 28.08.12, 12:04
          Ale na zdjęciach nie widać świetlicy ?Wydaje mi się ,że to nie kto inny ale szkoła nie wywiązała się z obowiązku :(:(Pewnie nauczycielowi nie zapłacono dodatkowo:(:( za opiekę nad inicjatywą ?,a do prac społecznych we współczesnej Polsce nikt się nie garnie ,a szkoda :(
          • Gość: opolanka Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 12:06
            Świetlicy nie widać, bo jej nie ma i nigdy nie będzie.
            To była ściema, po to tylko, aby zamknąć usta przeciwnikom tego "czegoś".
            I teraz dalej będą ściemniać, ze wszystko gra, tylko TOZ się czepia.
            Jaki polityk przyzna się do błędu?
            Napewno nie Prezydent miasta.
            • puzonik48 Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? 28.08.12, 12:19
              Dlaczego mam potępiać prezydenta miasta ?Raczej szkołę za brak wsparcia dla fajnej inicjatywy i brak opieki osób starszych na inicjatywą dzieciaków.
              • Gość: opolanka Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 13:09
                Prezydent oddał im lokal na "działalność" i podpisał porozumienie, dlatego jest za to odpowiedzialny!
                • puzonik48 Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? 28.08.12, 15:04
                  A ktoś się zobowiązał do pieczy nad nimi .Nie powiesz mi ,że prezydent podpisał umowę z dziećmi ?
                  • Gość: opolanka Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 15:22
                    Prezydent podpisał umowę z przedstawicielką dzieci, jest to matka jednego z nich.
                    Ale wydał zgodę na użytkowanie pustostanu w tym celu, to chyba też jest odpowiedzialny?

                    Fragment z artykułu na innym portalu:
                    "Dzisiaj w ratuszu podpisane zostało porozumienie w sprawie dalszej działalności domowego azylu dla zwierząt, który założyła grupa dzieci w jednym z pustostanów na Zaodrzu. Zgodnie z umową, działalność azylu ma zastąpić stowarzyszenie, które nie będzie się już zajmować bezpośrednią opieką nad psami i kotami, ale współpracować z bardziej doświadczonymi w tym zakresie organizacjami i schroniskiem. Dzieciom będzie też pomagać szkoła oraz harcerze."

                    www.24opole.pl/8361,Zamiast_domowego_azylu_dla_zwierzat_bedzie_stowarzyszenie,wiadomosc.html
                    • puzonik48 Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? 28.08.12, 17:21
                      No to sprawa została rozwiązana :):)Żeby tylko dzieciaków nie zniechęcić do pracy na rzecz naszych braci młodszych :):)
    • Gość: obserwator kryta pływalnia vs. azyl dla zwierząt IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 10:22
      "Przygadał kocioł garnkowi" - w artykule o remoncie krytej pływalni prowadzonym przez Ratusz w pełnym majestacie władzy widać sprawność i umiejętności hordy urzędników. Trzeba wspierać i pomagać w takiej sytuacji, a nie krytykować i zamykać - bo to tylko dzieci, ale za to z zapałem i dobrymi chęciami.
      • Gość: loop Re: kryta pływalnia vs. azyl dla zwierząt IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 10:50
        Nie, takim chaotycznym inicjatywom nie należy pomagać, bo tylko nauczy się ludzi, że można robić rzeczy byle jak, bez jakiegokolwiek planu i na hurra, bo zawsze miasto wyciągnie pomocną rękę. Nie, takie rzeczy należy je ukrócać i przekazywać sprawy na ręce profesjonalnych organizacji.

        Zwierzęta to nie zabawki, do opieki nie wystarczy pustostan i worek karmy w poniedziałek. Za za dwa tygodnie karmy akurat zabraknie, a zwierzę musi jeść codziennie. Za dwa miesiące przyjdą mrozy - o odpowiednio ocieplonych kojcach/budach należy pomyśleć dużo wcześniej. A za trzy miesiące nam się znudzi i co wtedy?

        Dzieci znalazły kilka zwierząt i wymyśliły sobie, że chcą prowadzić azyl? Dobrze, ale nie tak od razu. Te zwierzęta należało oddać do schroniska i przed 'opiekowaniem się' jakimikolwiek innymi NAJPIERW przemyśleć kwestię lokalu, ogrzewania, wyposażenia, karmy i rozkładu obowiązków. NAJPIERW trzeba te wszystkie rzeczy zorganizować, poszukać sponsorów, ludzi, którzy zobowiążą się, że będą się składać na karmę, miski, koce, sterylizację, szczepienia i opiekę weterynaryjną. Podpatrzeć i podpytać, jak robią to inni. Ułożyć plan oraz plan awaryjny. I dopiero później brać się za opiekę nad żywymi istotami.
        • Gość: ala Re: kryta pływalnia vs. azyl dla zwierząt IP: *.30.72.196.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 21:41
          loop czy ty wiesz co piszesz bo moim zdaniem nie dzieci zajmuja sie zwierzetami od 3 lat i jak widac nie znudzili sie tym zajeciem i chwala im za to maja plany maja marzenia i je spelniaja i realizuja zreszta prosze zasiegnac informacji u doktora Klimowicza ...zwierzaki sa zdrowe zadbane radosne i ufne dzieci przebywaja z nimi praktycznie caly dzien
    • Gość: Edek Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: 217.173.192.* 28.08.12, 11:14
      Do przedmówcy dodam OPIEKĘ WETERYNARYJNĄ jako rzecz podstawową. Często bezdomne zwierzęta są chore, wymagają odpchlenia i bezwzględnie szczepień. Niestety zwierzęta wymagają fachowej opieki. Na wstępie badania lekarskiego, przeglądu skóry, szczepienia, w razie wątpliwości badań laboratoryjnych. Druga bardzo ważna sprawa to sterylizacja. Nie wspomnę już o oddzielnych pomieszczeniach dla zwierząt chorych i zdrowych oraz oddzielenia nowo przybyłych, od stałych pensjonariuszy. W tych warunkach i ograniczonych możliwościach finansowych, że o braku osoby dorosłej do stałej współpracy nie wspomnę, nie ma mowy o prawidłowej opiece nad zwierzętami. Argument, czy lepiej im będzie w Azylu czy na ulicy zupełnie mnie nie przekonuje.
    • Gość: ludź Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 12:32
      Zamknąć. Zwierzęta nie powinny mieć lepiej niż ludzie, jak np. w opolskim ZOO. To wywoła konflikt.
    • Gość: Jester_ka Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 12:36
      Dzieci jak to dzieci, mają dobre chęci i darzą sympatią zwierzaki. Można ten zapał wykorzystać w jakiejkolwiek organizacji, która zajmuje się tego typu pomocą - na przykład w schronisku dla zwierząt, albo np. w Fundacji Mali Bracia. Dla mnie pozwolenie na istnienie dzikiego azylu prowadzonego przez dzieciaki jest niestety obrazem przedmiotowego traktowania zwierząt w naszym kraju. Żeby zajmować się zwierzętami trzeba mieć możliwości organizacyjne, finansowe etc. Tutaj nie ma spełnionego żadnego z tych wymogów. No ale dzieci chcą, więc trzeba im to zagwarantować, a że kosztem cierpienia zwierząt, to już mniejszy problem. Przecież zwierzęta z założenia mają służyć ludzkim celom, czy są to cele spożywcze, czy ideologiczne :-)
      Ciekawe czy włodarze miasta tak samo chętnie i bezmyślnie poparliby szczytną idee założenia sierocińca w pustostanie, przez grupę nieletnich w wielu od 12 do 15 lat? Porównanie może mało realne, a jednak odpowiedzialność jak dla mnie podobna. Te psiaki, koty i szynszyle to żyjące istoty, a nie obiekty doświadczalne na których grupka dzieci może się uczyć empatii i odpowiedzialności bez właściwej kontroli.
      Zdjęcia są przygnębiające, brak posłanek, koszyków, zabawek dla zwierząt, szynszyle w maciupkich klatkach, we własnych odchodach, samo zmuszanie kotów do załatwiania się w tak brudnych kuwetach zakrawa na okrucieństwo. O dezynfekcji, izolacji zwierząt chorych od zdrowych i porządnym jedzeniu nawet nie ma co wspominać. Plus agresywny pies zagryzający koty, które mają możliwość swobodnego wychodzenia. Nie ma to nic wspólnego z odpowiedzialną opieką, której rzekomo dzieci mają się uczyć.
      Mam nadzieję, że to smutne miejsce zostanie zamknięte, a dzieciaki zaczną pomagać w sposób adekwatny do swojego wieku i poziomu odpowiedzialności, na przykład w schronisku.
    • Gość: anabelp Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 13:10
      ...oczywiście, że zwierzęta wymagają opieki odpowiedzialnych ludzi, dorosłych osób...warunki, w których przebywają w tej chwili są uwłaczające tym stworzeniom, jednak zastanawiam się co stanie się ze zwierzętami po zamknięciu lokalu...zostaną ulokowane w przepełnionych i tak już schroniskach czy uśpione zanim zdążą znaleźć swoje miejsce na ziemi...
      • Gość: gość Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 13:13
        Napewno trafią do schroniska na Torową, a tam mają 100 razy lepsze warunki jak tutaj i profesjonalną opiekę.
    • Gość: czytelniczka Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.navy.fastwebserver.de 28.08.12, 14:42
      To wszystko co jest napisane w artykule i pokazane na zdjęciach to prawda.
      Byłam tam kiedyś bo chciałam przygarnąć od nich kota i byłam zszokowana tym co zobaczyłam.
      Zapewnienia dzieci, że to był incydentalny przypadek to kłamstwo, skoro ja byłam w innym czasie i widziałam dokładnie to samo.
      To nie jest miejsce dla zwierząt i to nie są odpowiednie osoby do opieki nad zwierzętami.
      Mam nadzieję, że azyl przestanie istnieć.
      Są w Opolu miejsca gdzie wiedzą jak się opiekować zwierzętami, wiec po co tworzyć coś co nie spełnia żadnych warunków?
      • Gość: Bartec Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.alcatel.de 28.08.12, 15:36
        Ludzie
        pytam się tych zdecydowanych na "nie".

        Czy mieliście kiedyś zwierzę i dzieci?
        Zamiast marudzić i zamknąć azyl i mieć po polsku temat "w dupie" może byście się zastanowili jak tu pomóc a nie zaraz zamykać?

        Lokal, ogrzewanie, finansowanie karmy i opieki... to wszystko przerosło te dzieci ale bardziej chyba ich dorosłych opiekunów. Każda z tych spraw jest do załatwienia i najważniejsze, czyli inicjatywa, chęć samych dzieci niesienia pomocy "na własnym" może być kontynuowana. To jest dla nich ważniejsze i bardziej wychowawcze, że są za coś odpowiedzialni a nie tylko na usługach innej organizacji.

        Teraz właśnie jest moment, aby dać krok wstecz i zastanowić się co jest nie tak. Może trzeba zacząć od nowa, z mniejszą ilością zwierząt, z kontrolami weterynarza... tylko, że dzieci tego nie załatwią same. To my, "dorośli" daliśmy ciała, a najprostszą drogą do nieprzyznania się do winy jest pokazanie dziecięcej niekompetencji i zamknięcie interesu.
        Nie bronię tu dzieci, może też mają swoje za uszami, ale sam jestem ojcem dwójki dzieci i właścicielem zwierzęcia i za każdy wybryk zwierzaka jest odpowiedzialny DOROSŁY a nie dziecko. Dzieciom zdarza się nie wykonać zadań i dopilnowanie tego jest także rolą DOROSŁEGO.
        Nie bądźcie do cholery hipokrytami!
        Czy zabicie każdego pomysłu jest naprawdę najlepszym wyjściem? Wszelkie głupoty można tłumaczyć "dobrem zwierząt". A kto z Was przeciwników miał kiedyś zwierzę ze schroniska, że tak łatwo Wam przychodzi pomysł odesłania zwierzątek tamże? Ono jest bardziej szczęśliwe że jest z żywymi ludźmi niż samotne w złotej klatce pod najlepszą opieką.

        Jestem zdecydowanie za utrzymaniem "poprawionego" azylu.
        • Gość: Jester_ka Wielbię radosnych teoretyków ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 17:24
          To może sam ruszysz z pomocą? Załatwisz odpowiednie ogrzewanie, karmę i opiekę weterynaryjną? Łatwo klepać w klawiaturę ;-) Jak widać brakuje odpowiedzialnych dorosłych, żeby dopilnować dzieci i cierpią na tym zwierzęta. Kto ma się zresztą nieodpłatnie zajmować stadem zwierząt i grupą dzieciaków, egzekwować codzienne obowiązki ? To praca na pełny etat. Dlatego lepiej, żeby opiekę nad zwierzętami sprawowały profesjonalne organizacje, które są dotowane przez państwo. Twierdzisz, że w schronisku zwierzęta są samotne? Być może. Ale przynajmniej mają czysto, są karmione, sterylizowane, mają opiekę weterynaryjną. I mają szansę dożyć szczęśliwego dnia adopcji. Pracownicy są w schronisku co najmniej 8 godzin dziennie. Plus wolontariusze. Plus weterynarze. Jak myślisz ile godzin dziennie są w dzikim azylu ich małoletni opiekunowie? Sądząc po ilości kup w kocich kuwetach i stopniu zasyfienia klatek z szynszylami to bywają sporadycznie. A są wakacje, w roku szkolnym będą mieli jeszcze mniej czasu.
          Po Polsku to jest ,oprócz rzecz jasna marudzenia :-), dużo gadać, teoretyzować i radzić, nie mając żadnego doświadczenia i wiedzy w danym temacie. Niestety.
      • Gość: loop Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 15:53
        "A kto z Was przeciwników miał kiedyś zwierzę ze schroniska, że tak łatwo Wam przychodzi pomysł odesłania zwierzątek tamże? Ono jest bardziej szczęśliwe że jest z żywymi ludźmi niż samotne w złotej klatce pod najlepszą opieką. "

        Jest z żywymi ludźmi? Gdzie? Bo jeśli chodzi o azyl, to 'zwierzątko' jest zamknięte w brudnym, zrujnowanym budynku i ma szczęście, jeśli raz dziennie któreś z genialnych dzieci się pojawi, nakarmi i _może_ posprząta.

        Te zwierzęta są tam trzymane w koszmarnych warunkach. CIERPIĄ. Jedno już zginęło przez czyjąś głupotę i bezmyślność. I jeszcze mają czekać, brudne i niedożywione, aż dzieciaki "się poprawią"? Nie.
    • Gość: ALEK Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 15:15
      zamknąć! zero higieny, warunki beznadziejne , zagrożenie epidemiologiczne- JEST SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT KTÓRE WIE JAK SIĘ OPIEKOWAĆ I JEST TAM OPIEKA WETERYNARYJNA!!!!
    • Gość: leslaw28 matka nieodpowiedzialna psychopatka IP: *.hfc.comcastbusiness.net 28.08.12, 16:39
      dzieci nalezy uczyc szacunku dla zwierzat itd. ale wylacznie pod kontrola odpowiedzialnych doroslych. Wykrety matki niczego nie zmienia,fakty sa przeciwko niej. Nie mozna trzymac zamkniete zwierzeta, bez stalej obecnosci czlowieka, wszystko to syf i faktycznie znecanie sie nad zwierzetami.Nie ma nad czym sie zastanawiac, ta grupa nie radzi sobie.
      • Gość: ala Re: matka nieodpowiedzialna psychopatka IP: *.30.104.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 21:24
        dzieci siedza ze zwierzetami praktycznie caly dzien i zajmuja sie tym tematem juz 3 lata opinia lekarza weterynari jest jednoznaczna......koty sa zadbane zdrowe wesole i ufne czlowiekowi wiec nie wiem w czym problem chyba tylko w tym ze nie chca niczyjej pomocy i radza sobie sami....
    • d25 Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... 28.08.12, 16:57
      Z całym szacunkiem dla TOZ ... byłem w schronisku w Krakowie i argument o zamykaniu kotów i "zapachach" czy nieposprzątanych kuwetach jak najbardziej odnosi się też do schronisk TOZ-u. Wziąłem od nich dwa kotki rzekomo w świetnej kondycji, wyleczone z wszystkich przypadłości i na drugi dzień musiałem jechać do wet-a a kuracja trwała 3 miesiące.

      Czy ta Pani ma tym zwierzakom coś innego do zaoferowania? Nie sądzę!!! To samo albo gorzej tylko pod szyldem TOZ.

      I żeby nie było, że jestem przeciwko TOZ! Robią kawał dobrej roboty (najczęściej) ale może by tak ta Pani się włączyła w organizację tego pomysłu dzieci. Wsparła ich fachowo. A nie tylko "zamknąć" i już.
      • Gość: !!! Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.08.12, 17:12
        Gościu d25 nie wiesz o czym gadasz.
        W Opolu schroniska nie prowadzi TOZ!
        Schronisko jest miejskie i są w nim naprawdę dobre warunki dla zwierząt, więc nie porównuj z jakimś schronem w Krakowie.
        Po drugie, dzieci te są niereformowalne, nie przyjmują żadnych uwag i nie chcą niczyjej pomocy, nie chcieli aby żadna fundacja z Opola miała nad nimi piecze!
        Nie chcą być kontrolowane!
        Chcą wszystko robić po swojemu, a jak to wygląda to widać na załączonych zdjęciach.
      • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.30.92.166.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 20:34
        lekarz weterynari ktory dzisiaj byl u nas stwierdzil ze zwierzeta sa zdrowe zadbane i bardzo ufne do ludzi to swiadczy o tym ze dzieci zajmuja sie nimi dobrze
    • Gość: megi Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.eu 28.08.12, 17:28
      Ale o czym w ogóle ta dyskusja?
      W porozumieniu zawartym przez prezydenta i przedstawicieli dzieci było wyraźnie napisane, ze ma tam być świetlica, a nie zwierzęta i schronisko!
      Dzieci robią co chcą za przyzwoleniem dorosłych, wiec prezydent ma prawo zerwać z nimi porozumienie, wyrzucić z pustostanu i koniec zabawy w schronisko!

      Ważniejsze fragmenty z artykułu który był tu linkowany:

      "Szukaliśmy dobrego rozwiązania tej sytuacji. Trzeba pamiętać, że dzieci zagospodarowały ten budynek nielegalnie, ale z głową. Uznaliśmy więc, że azyl powinien być miejscem, gdzie kształtowane będą takie dobre postawy – wyjaśnia Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola. - Udało się znaleźć dobrą formułę współpracy. Opieką nad dziećmi zajmie się szkoła, z kolei sami wolontariusze, bo tak należy ich nazywać, będą działać w stowarzyszeniu. Bezpośredniej opieki nad zwierzętami nie będą już jednak prowadzić w pustostanie – wyjaśnia Zembaczyński.

      Opieką nad kilkuosobową grupą zrzeszonych wokół domowego azylu zajmie się Szkoła Podstawowa nr 8. - Mamy już pomysł aby odbywały się tam zajęcia kółka biologicznego, do zajęć z dziećmi oddelegowanych zostało dwóch nauczycieli, pomogą także harcerze i będą animować czas z dziećmi – zapowiada Małgorzata Bagińska, dyrektora szkoły. - Liczymy na dobrą współpracę, będziemy takim dobrym duchem dla dzieci, pomysły będą należały do nich, my będziemy pomagać w realizacji – dodaje Agnieszka Radziewicz z Komendy Hufca Opole Miasto ZHP."
    • Gość: ala Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.30.92.166.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 20:25
      pragne poinformowac wszystkich zainteresowanych ze owszem w sobote o godzinie 14 byla u nas Pani Klimek i faktycznie w kuwetach byly odchody zwierzakow ale to chyba normalne w miskach byla karma bo koty maja ja non stop a zostala wyproszona bo mamy dosc klamst tej pani i oczerniania nas dzisiaj byla kontrola dr. Tymowicza ktory stwierdzil ze zwierzeta sa zdrowe zadbane i bardzo ufne ..a teraz odnosnie naszego boksera ktorego dzieci znalazly i daly ogloszenie na 24 opole w skutek czego zadzwonila jedna pani z tozu i kazalo dzieciom usunac ogloszenie bo wiedzialy co to za pies i kto jest jego wlascicielem i ze byl bardzo zle traktowany wiec dzieci zabraly go do siebie
      • Gość: Jester_ka Kuwety ponoć są sprzątane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 21:24
        wcześnie rano (tak wynika z artykułu), a kontrola zastała syf, bo niefortunnie trafiła "przed" sprzątaniem, teraz się okazuje, że TOnZ był o 14. Ktoś kłamie, ale nie wiem, czy koniecznie p. Klimek. Nie, stos kup w kuwetach nie jest stanem normalnym. Chyba, że zdjęcia brudnych klatek i brudnych kuwet także zostały "spreparowane" przez niedobrą p. Klimek. Rozumiem, że brak pieniędzy na karmę etc. to też wymysły tej złej osoby...Dzieci zabrały źle traktowanego boksera, który zagryzł kota, następnym razem jakiś uratowany pies zagryzie lub pogryzie któregoś z opiekunów (pomijam już kradzież psa, cel uświęca środki). Wtedy będzie krzyk, płacz i pytanie "gdzie byli rodzice" i osoby z odrobiną wyobraźni. Ech... szkoda gadać.
        • Gość: ala Re: Kuwety ponoć są sprzątane IP: *.30.104.19.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 21:27
          pani klimek byla u nas o godzinie 14 nie rano bokser jest ufny radosny tylko nie lubi kotow i tyle zreszta dzisiaj byli u nas obcy ludzie i sami sie o tym przekonali
          • Gość: Jester_ka Nie piszę, że wizyta była rano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 22:13
            tylko, że ponoć kuwety są sprzątane rano i dlatego kontrola zastała, to co zastała, ale załóżmy, że stos odchodów w kuwetach, to tylko "niefortunny zbieg okoliczności".
            A co z resztą "kwiatków" z artykułu?:
            "Zadzwoniły do członka naszego towarzystwa i prosiły o pomoc w sprawie boksera, z którym nie potrafią sobie poradzić."
            To w końcu bokser jest ufny, czy nie można sobie z nim poradzić? Co będzie jak do "azylu" trafi pies, który będzie agresywny nie tylko w stosunku do kotów?
            Ciąg dalszy artykułu:
            "Pojechałam więc na miejsce. W pustostanie nikogo nie było, tylko pozamykane zwierzęta. Szynszyle w klatkach miały pełno odchodów, kuwety kotów były nieposprzątane, miski puste."
            To też wyobraźnia dziennikarki i p. Klimek? Zdjęcia mówią coś innego. To w końcu dzieciaki siedzą w azylu cały czas, czy jednak nie bardzo? Jeśli siedzą cały czas, to skąd ten syf i dlaczego kuwety sprzątane są raz dziennie?

            Zresztą, co tu komentować i się rozpisywać, cała ta sprawa pokazuje tylko nieudolność polskiego prawa i brak wyobraźni odpowiednich służb, a także radosnej rodzicielki dwójki z dzieci. Ze słów opiekunów wynika, że jest słodko i różowo. Pieski są kochane i ufne, zwierzęta zdrowe i zadbane...Zapowiedziana "kontrola" nie wykazała nieprawidłowości, przyjechał TVN nakręcił "obiektywny" materiał o walce kochanych dzieci z bezdusznym systemem i z TOnZem, który niepotrzebnie się "czepia". Jak to w Polsce. Na razie cierpią tylko zwierzęta, hałas się zacznie jak któryś z przygarniętych psów pogryzie dziecko. Wtedy TVN nakręci materiał o bezmyślności, która doprowadziła do tragedii i powiesi psy na prezydencie miasta, rodzicach i TOnZie, który nie interweniował i dopuścił do takiej sytuacji. Widocznie tak to już musi u nas być.



            • Gość: ala Re: Nie piszę, że wizyta była rano IP: *.30.50.126.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.12, 06:22
              co do odpowiedzialnosci TOZU mam watpliwosci wlasnie po przygodzie z bokserem skoro Panie wiedzialy czyj to pies i ze jest zle traktowany to pytam....dlaczego nie reagowaly na krzywde zwierzecia???????? my nie jestesmy bezkrytyczni zdajemy sobie sprawe z tego ze sa niedociagniecia i staramy sie je poprawic....moze byc zapowiedziana kontrola ale zdrowia i dobrej kondycji nie da sie zrobic ot tak w jeden dzien a Pan doktor stwierdzil ze sa zdrowe i zadbane
              • Gość: Jester_ka Uhm.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 08:23
                Ciekawe co stało się z tymi, które nie były zdrowe i zadbane? Bo nie wierzę, że pani z TOnZu wymyśliła sobie wychudzone i zaniedbane zwierzaki. Po zapowiedzianej "kontroli" można bez problemu wynieść i ukryć zwierzaki, które nie spełniają "standardów", zwłaszcza że nie istnieje prawdopodobnie żadna ewidencja tego ile ich właściwie jest.
    • Gość: Bartek.K Wyjaśnienie IP: *.30.29.71.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 21:55
      Witam.
      Po pierwsze , nie życzę Sobie aby moją własną mamę nazywano " psychopatką" , po drugie TOZ ( Agata K.) Za dużo racji nie ma . Zdjęcia i co z tego! , kuwety mają prawo być zanieczyszczone po mokrej karmie , ludzie nie macie zwierząt w domach , po mokrej karmie nie załatwiają się ? , tak jak my to nazywamy obiadem dla kotów . Nie wiem co złego z Szynszylami podkreślam OSOBISTYMI ? Po co ich zdjęcia... P.Agata.K może mówić co chce . To ,że jest przeciwko nas to jej sprawa. Dziś był Weterynarz Pan Marek Tymowicz , stwierdził iż koty,psy są zadbane , najedzone , mają dobrą kondycję oraz są zdrowe. Nie wiemy czemu Agata K. się tak uparła na zamknięcie... , A czy we wszystkich schroniskach i azylach w Polsce panują idealne warunki , ani jednej kupki ? ani jednego miejsca mokrego od moczu kota,psa ?. To logiczne po ''obiadku'' ,że się znajdą takie miejsca w kuwetach . Jeżeli coś komuś nie pasuję ,że dzieci(my) opiekujemy się zwierzętami , gdzie mogły by np. wylądować pod autem , ktoś , a wiemy jaka jest starsza młodzież , lub osoby dorosłe może je podpalić , nie raz były takie przypadki , czy nie prawda ? To co może czas się zastanowić nad tym co się usłyszy , a następnie powie , napisze ...
      Pozdrawiam.[/b][/b]
      • Gość: Jester_ka Ach, więc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.12, 22:35
        "osobiste" szynszyle mogą żyć w syfie i w malutkich klatkach, wśród naturalnych dla nich wrogów (kotów)? To jest ok? One nie mają uczuć i potrzeb? A gdzie wrażliwość na cierpienie zwierząt?
        Pani Klimek ma obowiązek się "upierać" kiedy zwierzakom dzieje się krzywda, taka już jej niewdzięczna rola. Jedyna prawdziwa, niezapowiedziana kontrola pokazała, to co pokazała. Jeśli reakcją na to jest stwierdzenie: zdjęcia i co z tego? To chyba coś jest nie do końca w porządku (btw. To z tego, że są dokumentacją stanu rzeczy).
        Tak mamy koty i owszem załatwiają się, a potem mają sprzątane, bo kot to zwierze niezwykle czyste i terytorialne, załatwianie się do kompletnie brudnej kuwety jest dla niego trudne do zniesienia. W "azylu" ewidentnie brakuje tego drugiego elementu układanki -sprzątania.
        To, że w Polsce są miejsca, w których zwierzętom dzieje się źle, nie jest argumentem za tym, żeby tworzyć kolejne takie miejsce, dlatego że kilkoro dzieciaków ma takie widzimisię. I na dodatek, jak wynika z postów, cierpi na całkowity brak krytycyzmu, czego w zasadzie nie powinnam się czepiać, bo jest to przywilej młodego wieku. Gorzej, że tego krytycyzmu brakuje też dorosłym popierającym działania dziatwy w tej formie, w jakiej one występują.

    • Gość: ala Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.30.50.126.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.12, 06:26
      tak najprosciej zamknac cos co stworzyly dzieci...przeciez to takie proste raz zrobione zdjecia ....Wydanie opini od Pani Klimek...nie zawsze zgodne z prawda.....a gdzie postawa spoleczna tych dzieciakow gdzie zaangarzowanie gdzie serce ktore oddaja swoim podopiecznym???? nie wiem co dalej bedzie z ich azylem ale jestem jednego pewna ja jestem dumna z tych dzieciakow i nie tylko jako matka ale przede wszystkim jako czlowiek.....
      • Gość: Jester_ka Cieszę się, że pani matczyne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 08:15
        serce napełnia się dumą. Moje wypełniałoby się dumą, gdyby dzieci były w stanie, oprócz generowania dobrych pomysłów, krytycznie ocenić swoją działalność i jej skutki. I może na przykład przyznać się do niepowodzenia. No ale jeśli się ma wsparcie w postaci bezkrytycznej rodzicielki, to w zasadzie nie ma co się dziwić rozwojowi sytuacji. Sama inicjatywa godna jest pochwały, sposób realizacji już niekoniecznie. Żadne lukrowane dziamganie o dumie, postawie społecznej i sercach kwiatu młodzieży tego nie zmieni. BTW na zdjęciach nie widzę ani postawy społecznej, ani serca-tylko brud i zwierzaki przetrzymywane w nieodpowiednich warunkach. Plus z postów na forum wynika, że straszne warunki widziała nie tylko p. Klimek, ale także pani chcąca adoptować od Was kotka, więc argument o tym, że ktoś się uwziął uważam za mało wiarygodny.
        Zamiast rozpisywać się o sercach i postawach proszę odpowiedzieć rzeczowo na kilka pytań:
        1. Dlaczego szynszyle siedzą w ciasnych, brudnych klatkach wśród stada kotów?
        2. Dlaczego w pomieszczeniach panuje brud, w kuwetach jest stos odchodów etc.?
        3. Dlaczego zwierzaki karmione suchą karmą nie mają dostępu do wody?
        4. Dlaczego koty mają możliwość swobodnego wychodzenia w centrum miasta? I jak się to ma do historii o tym, że ratujecie je ponoć przez samochodami i złymi ludźmi?
        5. Dlaczego dzieci wzywają TOnZ na pomoc, skoro jest tak słodko i wspaniale?
        6. Dlaczego pies agresywny w stosunku do kotów ma możliwość zagryzania tych ostatnich?
        7. Jak wygląda opieka weterynaryjna w "azylu"? Czy zwierzęta są sterylizowane? Czy chore są oddzielane od zdrowych? Czy są szczepione, odrobaczane?
        8. Co dzieci robią z martwymi zwierzakami?
        9. Czy istnieje jakakolwiek ewidencja tego, co dzieje się ze zwierzętami? Ile zostało przyjętych, ile poszło do adopcji, ile odeszło, ilu dzieci się pozbyły?
        10. Dlaczego dzieci nie chcą pomocy i porad od osób bardziej doświadczonych w temacie np. od fundacji z Opola, albo TOZu?
        11. Skąd dzieci biorą karmę dla zwierząt i czy istnieje jakikolwiek stały i niezawodny dopływ tej karmy?
        W artykułach i postach nie ma ŻADNEJ z tych informacji. Jest za to dużo o inicjatywach, postawach, dumie rodzicielskiej i sercach. Samo serce i chęci nie wystarczą. Potrzebny jest jeszcze rozum, krytycyzm i odpowiedzialność.
        Mnie osobiście rozwala to (abstrahując od głównego tematu), że w Polsce nie ma żadnej kontroli na tym, kto zajmuje się zwierzętami. Każdy oszołom (nie piszę tu o dzieciach z azylu), kolekcjoner etc. może założyć azyl, fundacje i zacząć gromadzić zwierzęta nie mając na to żadnych warunków. Kontrola nie istnieje vide Violetta Villas i Bożena Wahl. Konsekwencje okrucieństwa wobec zwierząt nie istnieją. Wymogi jakie trzeba spełnić, żeby się taką działalnością zajmować nie istnieją. Świadomość społeczna dotycząca problemu jest znikoma. Tylko zwierzaków szkoda.
        • Gość: opolanka Re: Cieszę się, że pani matczyne IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.12, 08:51
          Bardzo dobre pytania, ale zapewne na każde pani Ala znajdzie odpowiednią odpowiedź.
          Ona i jej dzieci ,w tym piszący na tym wątku Bartek, to niezwykle pyskate i przemądrzałe istoty, które wiedzą lepiej i nikt im nie będzie mówił co mają robić.
          Od kilku miesięcy słyszę tylko że mają zakładać stowarzyszenie i jakoś ciężko im to idzie, albo nie chcą, bo wtedy musieliby wszystko ewidencjonować!!!

          Opinia doktora Tymowicza nie jest dla mnie żadną opinią.
          W pewnej pseudohodowli, na kontroli, też stwierdził, że wszystko jest OK, a było tragicznie.
          Dla niego to chyba norma.
          • Gość: opolanka Re: Cieszę się, że pani matczyne IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.12, 08:56
            Żeby nie być gołosłowną załączam link do zdjęć z pseudohodowli gdzie wg dr T. wszystko ok.
            www.toz.opole.pl/interwencje/pseudohodowla
        • Gość: ala Re: Cieszę się, że pani matczyne IP: *.centertel.pl 29.08.12, 09:55
          W odpowiedzi odpowiadam szynszyle byly tam NA chwilke Bo sa prywatnymi zwierzami,do step do wody koty ma a caly czas' koty sa wykastrowane' ewidencja zwierzat jest prowadzona systematycznie'zwierzeta chore sa w oddzielnym pomieszczeniu, sa odrobaczone,nie chcemy pomocy poniewaz jedyna pomoca jaka Nam oferowano by lo zabranie zwierzat,karme dostajemy of prywatnych osob a oprocz tego dzieci chodza my szybki i w ten sposob zarabiaja NA swoich pupili,zwierzat nie gromadzimy many raptem 7 kotow,
          • Gość: opolanka Re: Cieszę się, że pani matczyne IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.12, 10:19
            Wykastrowane macie tylko kocury!
            Tak dzieci pisały na profilu na fb.

            Zwierzęta chore trzymacie osobno? Czyli jednak są chore, może nie wszystkie, ale czemu ich nie leczycie?

            Raptem 7 kotów!
            O 7 za dużo!
            A wcześniej było 12.

            Macie karmę? To kto ją zjada jak koty takie chude?
            A może to taka "karma". Kolorowe chrupki bez mięsa? Aby żołądki zapchać.
            • Gość: ala Re: Cieszę się, że pani matczyne IP: *.204.1.179.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.12, 13:57
              nie posiadamy chorych kotow ale w razie czego mamy je gdzie czymac ...koty sa pod stala opieka weterynarza prosze czytac uwaznie wczoraj byl lekarz i stwierdzil ze wszystkie zwierzeta sa zdrowe w dobrej kondycji zadbane to nie nasze slowa tylko Pana doktora
              • Gość: opolanka Re: Cieszę się, że pani matczyne IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.12, 15:05
                Dobra, dobra, niech się pani najpierw nauczy poprawnie pisać po polsku.
                Sama pani napisała, że chore koty trzymacie w oddzielnym pomieszczeniu.
                I nagle wszystkie wyzdrowiały jak zobaczyły weterynarza.
                A może na czas kontroli "zniknęły" ?

                Zapowiadane kontrole są bez sensu!
                Ale urzędasom o to chodzi, aby wyszło jak najlepiej i nie musieli zastanawiać się co dalej.
                Dobrostan zwierząt jest najmniej ważny!
                • Gość: ala Re: Cieszę się, że pani matczyne IP: *.centertel.pl 29.08.12, 19:16
                  Umie pisac PO polsku koty byly zdrowe zawsze Bo sa pod stala opieka lekarza sa przez niego kontrolowane kotow nie chowamy many NA stanie 7 i tyle by lo podczas kontroli zreszta szybciej tez by la kontrola lekarza wojewodzkiego i tez stwierdzil ze zwierzeta sa zdrowe i zadbane
            • Gość: Bartek Nie ma to jak karma ... :) IP: *.182.241.191.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.12, 16:26
              Ja jem kocią karmę na śniadanie,obiad i kolację :) Wie , Opolanka ? :D To jest poprostu śmieszne ..
          • Gość: Jester_ka tak, tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 16:39
            Odpowiedzi mało konkretne, niepełne i niewiele wyjaśniające.

            Szynszyle:
            Sądząc ze stopnia zanieczyszczenia klatek, to ta chwilka trwała co najmniej 2 tygodnie. Zresztą, co to za tłumaczenie, że jak na chwilkę to mogą siedzieć w brudzie, bez jedzenia i wody? Pomijam argument, że są to zwierzęta "prywatne", bo co to wyjaśnia? Że dobre traktowanie zarezerwowane jest dla zwierząt azylowych, a prywatne to Wasza sprawa? Słabo to świadczy o stosunku do zwierząt.

            Odpowiednia opieka:
            Nie doczekałam się odpowiedzi na pytanie jak się ma wypuszczanie luzem kotów w centrum miasta, do stwierdzenia, że ratujecie je przed samochodami złymi ludźmi. Kupy się to nie trzyma.

            Koty, szczepienia, opieka weterynaryjna, kastracje:
            Kocury są kastrowane? A co z kotkami? Wypuszczacie luzem płodne kocice? Kolejne gratulacje.
            Są odrobaczane, o szczepieniach ani słowa. Kolejny brak odpowiedzialności. Jak można trzymać kilkanaście kotów bez szczepień prowadząc jakąkolwiek działalność związaną z pomocą zwierzętom. I jeszcze oferować hotel dla obcych zwierząt...
            Chore mają osobne pomieszczenie, super. A kto je leczy? I za co? Który weterynarz? -brak odpowiedzi.

            Karma i sponsorzy:
            znowu brak konkretnej odpowiedzi: ktoś daje, dzieci myją szybki (rozumiem, że w roku szkolnym tez będą myły szybki?)

            Ewidencja:
            Rzekomo istnieje. Chciałabym poznać chociaż częściowe sprawozdanie.
            Zwierząt nie gromadzicie, a macie 7 -12 ? kotów, to od kiedy zaczyna się gromadzenie? Od 100?
            Takie stado zwierząt generuje spore koszty, nie wierzę że daje się je pokryć z mycia szybek i nieregularnych darów.

            Pomoc innych organizacji:
            Podobno nikt nie ofiarował Wam żadnej pomocy, poza zabraniem zwierząt.
            A z tego, co wiem co najmniej jedna fundacja ofiarowała się z pomocą w sterylizacjach i opiece, proponowała podzielenie się wiedzą i doświadczeniem, jednak chciała by spełnione były pewne warunki, nie doczekała się reakcji z Waszej strony i dała sobie spokój. Myślę, że każda osoba o zdrowych zmysłach widząc warunki w jakich trzymacie zwierzaki jedyne co zaproponuje to ich zabranie. Wcale się temu nie dziwię. I dlatego "nie chcecie" pomocy od osób, które mają jakąkolwiek wiedzę w temacie. Nie chcecie, żeby ktoś Was obserwował, kontrolował i poznał smutną prawdę o Waszej działalności.

            Podsumowując:
            Tzw. azyl to kaprys kilku dzieciaków i ich rodziców pozbawionych wyobraźni, beztrosko gromadzących zwierzaki w nieodpowiednich warunkach, bez środków finansowych, wiedzy i odpowiedzialności. Widocznie dobry sposób na podbudowywanie swojego ego. Szkoda, że kosztem istot, które są bezbronne.
            Plus żenujące wykręty, tłumaczenia i polszczyzna na poziomie gimnazjum.
            p.s. Jak się ma ufny i radosny bokser?.....
    • Gość: xxx Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.12, 09:13
      P. Klimek nie uwzięła się na Was, ona chce ratować zwierzęta, bo są zagrożone.
      Takie jest zadanie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami!
      Jakby nic nie zrobiła, to by psioczono na nią, że zaniedbała!

      Pozostałe organizacje tylko w rozmowach prywatnych szeptają na wasz temat, nie wiedzieć czemu, nie zabierają publicznie głosu. Czegoś się boją?

      Może wolą siedzieć cicho ze strachu przed umieszczeniem zwierząt u nich?
      Trudno pojąć taką postawę.

      I proszę nie pisać, że tylko ona uważa że jest syf, bo nawet na tym wątku wypowiadała się jakaś osoba która u was była i widziała dokładnie to samo!
    • Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.g1.citymedia.pl 29.08.12, 20:17
      Jakie organizacje z Opola pomagają zwierzętom? Ja kojarzę TOZ i Fioletowego Psa.

      Czy te organizacje opiekujące się zwierzętami są finansowane przez opolski Ratusz?
      Czy Azyl jest finansowany przez miasto?

      Zastanawiam się dlaczego Azyl nie może liczyć na wsparcie TOZ, dlaczego dla TOZ jednym rozwiązaniem jest likwidacja tej inicjatywy?

      Skoro azylanci sobie nie radzą (dzieciaki zaprzeczają) to powinnością dorosłych powinno być pomagać, a nie tylko upupiać. Zawsze łatwo się robi listę cudzych błędów. O wiele trudniej jest z kimś współpracować.

      Podejrzewam, że każda organizacja prozwierzęca ma wypisane w statucie coś w stylu: „Będziemy budować wśród dzieci i młodzieży pozytywne postawy wobec świata przyrody, uczyć dzieci szacunku do zwietrzą i roślinek itp., itd.”

      No to proszę Państwa zacznijcie realizować swoją edukacyjną misję wpisaną w statut – macie niepowtarzalną szansę na pracę z bardzo zaradnymi i chętnymi dziećmi.
      • Gość: opolanka Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.12, 20:29
        Gość portalu: Zdrowy Rozsądek napisał(a):

        > Jakie organizacje z Opola pomagają zwierzętom? Ja kojarzę TOZ i Fioletowego Psa

        - Fundacja Mali Bracia (podobno "coś" robią)
        - Fundacja Azyl Nadziei
        - Towarzystwo SOS dla Zwierząt (chyba nic nie robią)
        - Opolskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt (nigdy nie słyszałam,żeby coś robili)
        > Czy te organizacje opiekujące się zwierzętami są finansowane przez opolski Ratusz?

        Minimalnie są, ale to kropla w morzu potrzeb.

        > Czy Azyl jest finansowany przez miasto?

        Azyl nie jest formalną organizacją, więc nie może być finansowany przez miasto.

        > Zastanawiam się dlaczego Azyl nie może liczyć na wsparcie TOZ, dlaczego dla TOZ
        > jednym rozwiązaniem jest likwidacja tej inicjatywy?

        Tutaj nie odpowiadam, bo nie jestem z TOZu.

        > Skoro azylanci sobie nie radzą (dzieciaki zaprzeczają) to powinnością dorosłych
        > powinno być pomagać, a nie tylko upupiać. Zawsze łatwo się robi listę cudzych
        > błędów. O wiele trudniej jest z kimś współpracować.
        > Podejrzewam, że każda organizacja prozwierzęca ma wypisane w statucie coś w sty
        > lu: „Będziemy budować wśród dzieci i młodzieży pozytywne postawy wobec św
        > iata przyrody, uczyć dzieci szacunku do zwietrzą i roślinek itp., itd.”
        >
        > No to proszę Państwa zacznijcie realizować swoją edukacyjną misję wpisaną w sta
        > tut – macie niepowtarzalną szansę na pracę z bardzo zaradnymi i chętnymi
        > dziećmi.

        Dzieciaki z Azylu nie chcą żadnej edukacji, one wiedzą lepiej i nie życzą sobie, aby ktoś im doradzał!!! Czy szanowny Zdrowy Rozsądek to rozumie?
        • Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.g1.citymedia.pl 29.08.12, 21:08
          @opolanka
          Dziękuję Pani za rzeczowe odpowiedzi.

          Zdziwiłem się kiedy wymieniła Pani aż tyle organizacji. I tym bardziej się dziwię dlaczego żadna z nich nie chce pomóc dzieciakom oraz zwierzakom. Dlaczego żadna z nich nie chce pomóc „braciom mniejszym”.

          >Dzieciaki z Azylu nie chcą żadnej edukacji, one wiedzą lepiej i nie życzą sobie, aby ktoś im doradzał!!! Czy szanowny Zdrowy Rozsądek to rozumie?<

          Myślę raczej, że chodzi tu o konflikt między dorosłymi.

          Oto relacja zamieszczona na stronach opolskiego TOZ: „Hotel dla zwierząt? wtorek, 28 sierpnia 2012 13:59 Przypadkiem odkryliśmy fatalny stan azylu prowadzonego przez dzieci Grzecznościowa wizyta 9 sierpnia polegała głównie na pouczeniu – dzieci nie miały kociego żwirku, a w kuwetach był tylko zwykły piach, o 11 godzinie kuwety były pełne odchodów, a dzieci kłóciły się kto ma dyżur [...]
          W budynku nie ma bieżącej wody. Dorosłemu byłoby ciężko sprzątać, co dopiero dzieciom! [...]
          Z dziećmi rozmawiałam około godziny, pytały, słuchały. Dorosła osoba odpowiedzialna za wszystko nic nie chce wiedzieć, nie umie rozmawiać, nie poczuwa się do żadnej winy. Stowarzyszenia nie potrafi zarejestrować.” www.toz.opole.pl/

          A może zamiast narzekać, likwidować i się kłócić to... odpuścić i... pomóc. Skoro pani z TOZ nie czuje się sama na siłach by pomóc innym Animalsom w rejestracji stowarzyszenia to może przecież skierować tą mamę do Przemysława Parkitnego – przecież to jest osoba, która powinna w tej sytuacji działać (albo na odwrót - skierować pełnomocnika do mamy).

          A teraz ciekawostka. Oto relacja z pionierskich czasów TOZ w Opolu:
          „1 lipca 1992 na podstawie umowy zawartej z Urzędem Miasta powstało pierwsze na Opolszczyźnie schronisko – poprzednio znajdowała się tam ferma lisów. Warunki bytowe zwierząt były bardzo prymitywne. Psy wówczas znajdowały się w klatkach po lisach, a na terenie schroniska nie było ani wody ani światła, a tylko olbrzymie ilości myszy i szczurów.” www.toz.opole.pl/o-nas

          Zapomniał wół jak cielęciem był...
          • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.147.144.239.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.12, 21:56
            bardzo dziekujemy ze przynajmniej jedna osoba jest przynajmniej troche za nami z tym krs jest tak: zlozylismy w sadzie wniosek o rejestracje ja jako laik pierwszy raz w zyciu wypelnialam cos takiego po 4 miesiacach otrzymalismy odpowiedz odmowna bo 5 z dzieci czlonkow stowarzyszenia nie miala miesiacami ukonczonych 16 lat wiec musielismy powolac zebranie i uchwala ustanowic kolejne 5 osob i dlatego to tak trwa nie jestesmy bezkrytyczni widzimy swoje bledy i staramy sie je poprawic dzisiaj bylismy u P.kierownik opolskiego schroniska i troche pogadalismy i mysle ze od dzisiaj nasza wspolpraca bedzie sie odbywala bardzo pomyslnie bedziemy w stalym kontakcie z P kierownik
          • Gość: Jester_ka A ja myślę, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 22:08
            zdrowemu rozsądkowi brakuje rozsądku :-) Nie mam nic wspólnego z TOZem, ani z żadną z opolskich fundacji. Jestem tylko "obserwatorem" poczynań włodarzy miasta, dzieciaków i ich rodziców. Krzewić miłość do zwierząt u młodzieży można na wiele sposób, niekoniecznie popierając nierealne pomysły. Ale jak tak czytam Twoje posty, to chyba masz rację, tu nie chodzi o zwierzęta, tylko o konflikty między dorosłymi. Ty na przykład kontrując działania TOZu wywlekasz jakieś prehistoryczne informacje i porównujesz sytuację zwierząt w Opolu sprzed 15 lat do tej, która wystąpiła teraz. Rozumiem, że jesteś we frakcji Anty-TOZ, pro -azyl :-) Bo jakie ma znaczenie to, że kiedyś w schronisku prowadzonym przez TOZ było źle. To znaczy, że mimo sprawnie funkcjonującego schroniska miejskiego eksperyment z niekompetentną opieką należy powtórzyć, bo skoro TOZ się zreformował, to dziecięcy azyl też musi dostać szansę? Kolejne zwierzaki muszą cierpieć, bo kolejna grupa nieletnich dyletantów chce poeksperymentować? Nie rozumiem takiego toku myślenia. Może i organizacje mają w statucie krzewienie szacunku do zwierząt, ale nie muszą (a moim zdaniem nie powinny) go realizować wspierając nieodpowiedzialną inicjatywę. Bo paradoksalnie im szybciej azyl przestanie istnieć, tym lepiej dla braci mniejszych.
            • Gość: ala Re: A ja myślę, że IP: *.147.144.239.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.12, 22:17
              a ja mysle ze masz duzo wspolnego z Tozem bo bronisz rekami i nogami tej instytucji a ja nie neguje ze niektorym osobom z Tozu zalezy na tym zeby zwierzakom zylo sie lepiej ale nie wszystkim....dzieciakom naprawde zalezy na zdrowiu i pozytywnym nastawieniu do ludzi zajmuja sie tym 3 lata wiec to nie jest jakis wybryk typu " bo ja mam kaprys pobawic sie zwierzetami" i jeszcze raz Pani powtarzam DR TYMOWICZ STWIERDZIL ZE ZWIERZETA SA Z D R O W E Z A D B A N E I DZIECI OPIEKUJA SIE NIMI P R A W I D L O W O
              • Gość: Jester_ka Proszę o cytaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.12, 22:50
                w których rzekomo bronię TOZu. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. I nie krzycz proszę, bo to świadczy o braku kultury. Zapowiedziana kontrola dr Tymowicza nie jest dla mnie żadną kontrolą, ani dowodem na cokolwiek. Pomieszczenia można wysprzątać, chore i niereprezentatywne zwierzęta wynieść i już "szafa gra". Niezapowiedziana kontrola plus brak warunków, jakiegokolwiek zaplecza finansowego, weterynaryjnego etc. jest dla mnie dowodem na to, że azyl powinien być zamknięty.
                • Gość: pi szynszyle IP: *.internetia.net.pl 30.08.12, 00:02
                  Bardzo chciałabym zobaczyć, jak wyglądają klatki szynszyli wtedy, kiedy zwierzęta nie są "na chwilę" w azylu (swoją drogą - dlaczego są wynoszone w takie miejsce?). Nie czepiam się, ale jak sobie pomyślę, że mogą one co dzień przebywać w takich warunkach, w towarzystwie swoich naturalnych wrogów, robi mi się smutno, a przed oczami mam zdjęcia z interwencji w pseudohodowlach.
                  • Gość: ala Re: szynszyle IP: *.30.36.56.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 06:18
                    odpowiadam ze szynszyle sa zadbane zdrowe i maja bardzo dobre warunki a byly tam dlatego ze ich wlasciciele mieli w domu malowanie i dzieci sie baly ze farby moga im zaszkodzic
                • Gość: ala Re: Proszę o cytaty IP: *.30.36.56.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 06:16
                  przede wszystkim ja nie krzycze i raczej nie mam problemow z czytaniem ze zrozumieniem raczej Pani ma z tym problem......zwierzaki sa pod stala opieka lekarza weterynari i na braki finansowe raczej nie narzekamy....
                  • Gość: Jester_ka Nie narzekacie na braki finansowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 07:47
                    i macie stałą opiekę weterynaryjną? Akurat. Ciekawe jak długo weterynarze będą ulegać i leczyć i sterylizować za darmo. I co się stanie ze zwierzakami, jak zaczną Wam odmawiać, z tej prostej przyczyny, że nie są organizacjami charytatywnymi. Nad tym się pewnie nie zastanawiasz, bo i po co. Jakoś to przecież będzie. Ważne, że dzieci kleju nie wąchają, a Ty czujesz się wspaniałą matką, która wychowała taki kwiat młodzieży. Mają złote serca, a że kłamią, kombinują, za nic mają rady dorosłych i odzywają się bez szacunku vide wpisy Bartusia świadczące o braku elementarnej kultury, ach kto by się tym przejmował.
                    Znużyła mnie ta dyskusja w klimatach gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ni razu. Mam nadzieję, że ktoś rozsądny zamknie ten pseudo-azyl, a zwierzaki umieści w odpowiednim miejscu.
                    • Gość: ala Re: Nie narzekacie na braki finansowe IP: *.30.36.56.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 08:11
                      wie Pani co mnie tez juz znudzily dyskusje z Pania moje dzieci sa dobrze wychowane maja swoje zdanie i ja staram sie je wspierac a Pani moze sobie pisac i myslec co sie pani podoba.....jeszcze raz powtarzam ze dzieci ucza sie na bledach i staraja sie je poprawiac to raczej tyczy sie Pani to powiedzenie " gadal chlop..........." zbedna dyskusja z Pania Pani ma swoje argumenty my swoje...a jeszcze jedno nikt nie powiedzial ze leczenie odbywa sie zupelnie za darmo i trwa od 3 lat
    • Gość: Zdrowy Rozsądek Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.g1.citymedia.pl 30.08.12, 09:36
      Chwała działaczom TOZ za to, że dbają o zwierzęta.
      Sądzę jednak, że zbyt jednostronnie widzą swoją rolę – tylko jako kontrolera. A Azyl to nie jest dzika hodowla psów do walki, ale inicjatywa dzieciaków kochających zwierzęta.
      Zaproszona do pomocy pani z TOZ nie przyniosła ani karmy, ani podściółki a tylko Azyl... skontrolowała i pokazała całemu światu, jacy to młodzi ludzie są niezaradni.
      Azyl nie potrzebuje kontroli i połajanek a konkretnej pomocy.
      Nie dziwię się, że Azylanci nie chcą współpracować z taką organizacją.

      @ala
      Mam obawy, że wy – Azylanci mimo najlepszych chęci - nie dacie sobie samodzielnie rady. Rejestracja stowarzyszenia to dopiero pierwszy krok, później papierologioa jest o wiele bardziej skomplikowana (wnioski i sprawozdania). A bez tych formalności i pieniędzy wasze zwierzaki będą skazane na wegetację.
      ~opolanka~ podała na tym forum listę organizacji działających na rzecz zwierząt.
      Myślę, że najlepszym wyjściem będzie jeżeli wyciągniecie do jakiejś z nich rękę na zgodę. Każda z organizacji powinna zabiegać, by tacy wolontariusze jak Azylanci dla niej „pracowali”.

      Myślę też, że całą sytuacją powinien zainteresować się pełnomocnik Przemysław Parkitny.
      • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.centertel.pl 30.08.12, 10:23
        Bardzo dziekujemy za cieple slow a dodaja Nam sil do dzialania wlasnie wczoraj bylismy w opolskim schronisku i mysle ze of Tera NASA wspolpraca bedzie przebiegala w przyjaznej atmosferze pozdrawiamy i jeszcze raz dziekujemy
    • Gość: Mal Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.12, 11:41
      W sumie chodzi o to, by jakiś cymbał odpowiedzialny w Opolu za stworzenia się ogarnął i przejął zwierzaki pod opiekę. Proste. Dzieci będą się tarmosić, bo dorośnięci nie kumaci, i nie ma szans na takie cóś. Więc albo dzieciaki, albo XXI wiek i zwierzak to jest cywilizacja.
      • Gość: misiu Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.147.181.167.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 11:53
        nie chodzi o to żeby zabierać im te zwierzaki ale o to żeby ktoś ich wspomógł i doradził co maja robić i jak jeszcze lepiej dbac o zwierzęta bo to że są zadbane nie mam wątpliwości ......mam od nich pieska i jest super był przyzwyczajony do smyczy,szczotki i tulenia...te dzieciaki robią kawał dobrej roboty....nie przeszkadzajmy im w tym.......skoro nie pomagamy
    • Gość: karol Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.147.181.167.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 12:05
      ludzie co wy ot tych dzieci chcecie??? czego wy je uczycie????chyba tylko tego żeby narastała w nich nienawiść do dorosłych .......są odpowiedzialni dobrze dbają o swoich podopiecznych....ciekaw jestem czy ktokolwiek z dorosłych zdecydowałby się na to one robią...chyba nie.A jeszcze jedno..ciekawy jestem czy Panie z TOZ tak bardzo martwią sie o wszystkie zwierzęta czy tylko o te z dziecięcego azylu???
      • Gość: ... Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.12, 12:43
        Karolku jak tak bardzo jesteś ciekawy to wstąp do TOZu i się wszystkiego dowiesz z pierwszej ręki.

        Dlaczego wszyscy się uczepili tego TOZu do cholery?
        Tylko dlatego, że zdecydowali się powiedzieć to, co inne organizacje tylko szepczą między sobą w obawie o utratę reputacji, gdyby stanęli po tej samej stronie co TOZ na tym forum?

        Ta cała dyskusja i tak nie ma znaczenia, bo dzieciaki dalej będą robić co chcą, niezgodnie z porozumieniem zawartym z prezydentem, które mówiło , że nie będzie w azylu zwierząt tylko świetlica!

        Pitu, pitu...

        • Gość: ... Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.158.217.247.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 12:59
          Treść porozumiemie

          cel: podtrzymanie i docenienie samorodnej inicjatywy dzieci i mlodzieży polegającej na stworzeniu klubu młodzieżowego,w pustostanie,należącym do miasta Opola oraz kontynuowanie działalności młodzieżowego klubu,z jednoczesnym umożliwieniem właściwego,bezpiecznego korzystania z miejsca-bazy,którą wybrały do spotkań oraz do działań prośrodowiskowych tj.doraznej opieki nad bezdomnymi zwierzętami.

          -organizowanie wspólnie z uczniami pomocy materialnej,rzeczowej na potrzeby podwórkowego azylu,poprzez inicjowanie akcji charytatywnych w szkole
        • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.182.107.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 13:01
          gdzie był TOZ w sprawie naszego boksera???? dobrze wiedzieli ze jest zle traktowany przez właściciela i co zrobili????
          • Gość: gość Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.centertel.pl 30.08.12, 13:34
            Zgłoście to do najlepszego inspektora TOZ, Lecha Rocha Pawlaka on na pewno znajdzie rozwiązanie problemu.
            • Gość: inspektor gadżet Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.12, 13:58
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Zgłoście to do najlepszego inspektora TOZ, Lecha Rocha Pawlaka on na pewno znaj
              > dzie rozwiązanie problemu.

              LUBIĘ TO!

              Tylko że Lechu od dawna nie jest w TOZ i nigdy nie był inspektorem!

          • Gość: Wanda Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.12, 13:56
            Ala, nie krzycz teraz mądralo, idź dbać o urodę wszak jesteś taka atrakcyjna :))
            (kim trzeba być aby tak siebie określać na naszej klasie?)
            • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.181.30.4.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.08.12, 18:28
              kobieto co ty mowisz i o czym bo nie mam pojecia tu nie chodzi o moja urode.......
          • Gość: ? Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.12, 09:04
            Gość portalu: ala napisał(a):

            > gdzie był TOZ w sprawie naszego boksera???? dobrze wiedzieli ze jest zle trakto
            > wany przez właściciela i co zrobili????

            O co chodzi z tym bokserem, bo znowu jakieś insynuacje widzę?
            Skąd się wziął u was ten pies?
            • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.147.140.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.08.12, 19:04
              tego boksera dzieci znalazly na moscie Odrzanskim i daly ogloszenie na 24 opole ze znaleziono psa zadzwonila Pani z Toz i powiedziala zeby usunac ogloszenie bo wiedza czyj to pies i ze byl zle zle traktowany i w taki sposob pies byl u nas
              • Gość: opolanka Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.12, 21:47
                I co dalej z tym psem?
                Zadzwoniła do poprzedniego właściciela i mu go oddała?
    • Gość: ? Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? [... IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.12, 09:02
      Jestem ciekawa co w rozumieniu Prezydenta oznacza słowo doraźna pomoc zwierzętom?
      I jak wywiązują się nauczyciele PSP nr 8 , którzy mieli z dziećmi "współpracować"?

      Odnoszę się do tych zapisów:
      Celem porozumienia podpisanego 8 lutego 2012 roku jest podtrzymanie i docenienie samorodnej inicjatywy dzieci i młodzieży polegającej na stworzeniu klubu młodzieżowego, w pustostanie, lokalu należącym do miasta Opola oraz kontynuowanie działalności młodzieżowego klubu, z jednoczesnym umożliwieniem właściwego, bezpiecznego korzystania z miejsca - bazy, którą dzieci wybrały do spotkań oraz do działań prośrodowiskowych tj. doraźnej opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Ze strony szkoły udzielenie pomocy i wsparcia, w osobach doświadczonych pedagogów, nauczycieli znanych i akceptowanych przez dzieci i młodzież skupioną w lokalu miejskim.

      Dyrektor szkoły Małgorzata Bagińska wydeleguje do społecznej opieki nad młodzieżą nauczycieli zatrudnionych w PSP Nr 8 w Opolu Panią Elżbietę Rotko (nauczyciela katechetę i opiekuna Samorządu Uczniowskiego) i Panią Agnieszkę Radziewicz (nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej, instruktora harcerstwa), których zadaniem będzie:
      - doraźne odwiedzanie popołudniami dzieci, młodzieży w miejscu ich spotkań, pełnienie opieki,
      - przekazywanie Dyrektorowi szkoły bieżących informacji na temat: funkcjonowania, bytowania grupy dzieci, młodzieży na miejscu, rodzaju podejmowanych działań i inicjatyw oraz sygnalizowanie bieżących problemów, celem szybkiego ich rozwiązania,
      - organizowanie wspólnie z uczniami pomocy materialnej, rzeczowej na potrzeby podwórkowego azylu, poprzez inicjowanie akcji charytatywnych w szkole,
      - informowanie społeczności szkolnej o osiągnięciach i dokonaniach dzieci,
      - stały kontakt z rodzicami bezpośrednimi opiekunami dzieci.

      www.opole.pl/miasto/artykuly/32758-3-Article-Dla_dobra_dzieci_i_zwierzat#paragraph3344
      • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.147.140.41.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.08.12, 19:05
        wspolpraca ze szkola uklada sie bardzo dobrze Pani Baginska wywiazuje sie ze wszystkich punktow porozumienia a co jej dziekujemy
        • Gość: ? Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.12, 21:49
          Hurra optymizm, wszystko jest super!
          Jesteśmy wspaniali, tylko źli ludzie się nas czepiają!!!
          • Gość: ala Re: Chcą zamknąć azyl dla zwierząt. Czy słusznie? IP: *.180.33.6.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.09.12, 06:20
            nie powiedzielismy ze wszystko jest super i wspaniale jeszcze wiele musimy sie nauczyc i duzo poprawic .......
    • Gość: gość No i zamknęli! IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.13, 10:30
      Po co utrzymywać fikcję?
      To miejsce zagrażało zwierzętom i ludziom.
      • Gość: Ala Re: No i zamknęli! IP: *.opera-mini.net 02.08.14, 23:01
        I dobrze ze zamkneli gorzęj ma SOS dla zwierząt bo przyjoł te odpady pod swoje skrzydła
        • Gość: realistka Re: No i zamknęli! IP: *.dynamic.chello.pl 04.08.14, 10:35
          SOS to też odpad tyle, że z TOZu, który też jest taki sam, więc wszystko gra.
          Nikt z nich nic nie robi realnego dla zwierząt.
          Wszyscy się lansują i o kasę wołają!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka