Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
03.11.12, 00:13
mowią o tym, że Remigiusz Muś członek załogi Jaka 40 lądującego w Smoleńsku przed katastrofą TU 154, miał we krwi środki odurzajace gdy został odnaleziony po domniemanym samobójstwie.
www.wz-newsline.de/home/politik/ausland/absturz-der-praesidentenmaschine-laesst-polen-nicht-zur-ruhe-kommen-1.1141048
Czy WZ robi za Rzepę? Wyniki badań toksykologicznych ciała bedą znane za kilka tygodni. Skąd więc Niemce mają takie rewelacje? Z przecieków? Myślę, że jutro a najdalej w poniedziałek Jarosław zaatakuje Tuska za kolejny mord polityczny, likwidujacy niewygodnych świadków kwestionujących ustalenia Mak I MIllera. To, że news poszedł z Niemiec będzie papierkiem lakmusowym na poczytalność prezesa. Jak temat podejmie, to znaczy, że Niemcom ufa, a jak ufa to jest niepoczytalny albo ozdrowiał, bo mu germanofobia ustąpiła.
Jak tematu nie podejmie, to znaczy, że wszystko jest w normie i dystans do Niemca odpowiedni.