Dodaj do ulubionych

Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i c...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 14:08
Proste ! : otwierać puby ,restauracje , sklepy z pamiątkami a ,że Głośno no cóż ! coś za coś
Obserwuj wątek
    • Gość: loop Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i c... IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.13, 14:13
      I po tym właśnie widać jakim chorym miastem jest Opole. Ale nikt czynszów nie obniży, o nie. Przecież to logiczne, że lepiej przez lata nie dostawać 15 tys. niż dostawać powiedzmy 10 tys...
    • Gość: ;-) Ostatni, który wychodzi ... IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.13, 14:22
      ... gasi światło w tym grajdole.
      Żeby nie było ...


      ;-)
    • Gość: onn Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i c... IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.13, 14:25
      podziękujmy poganowi i dawnej ekipie. Kiedyś były to lokale w dużej części będące własnością miasta.
      teraz to możemy se popłakać - ale niestety żadnego wpływu miast nie ma na prywatnych właścicieli.
      I moim zdaniem niestety - zamknięcia starego miasta dla aut zabije okolice rynku całkowicie.
      • sokratovicz życie nie znosi próżni 23.01.13, 14:46
        może właśnie tak trzeba zrobić. zamknąć centrum, różnym bankom pewnie mniej się będzie opłacać otwierać w Rynku swoje oddziały, ceny wynajmu spadną i po kilku latach Rynek znów zapełni się kafejkami. przykład: moim zdaniem lokal po Melbie w intencji właściciela czeka na ofertę banku, bo kto inny chciałby wynajmować za 15.000 zł powierzchnię bez możliwości sprzedawania alkoholu? komu się to opłaci? gdyby zamknięto ruch w pobliżu żaden bank ani inna firma tego typu nie zainteresuje się miejscem, do którego klient nie podjedzie autem i nie zaparkuje blisko. właściciel będzie czekał ponosząc koszty utrzymania powietrza i kurzu wewnątrz i porządku na chodniku, albo obniży swoje oczekiwania.

        tymczasem, życie kafejkowe będzie się przenosić na pl. Wolności, na Szpitalną, Krakowską, gdziekolwiek.
        • przemo_opole Re: życie nie znosi próżni 23.01.13, 15:50
          Niestety wspólnota jest tępa i się nie zgadza.
          A jest różnica między mordownią a restauracją gdzie można się napić wina czy piwa.
          • gandharwa Re: życie nie znosi próżni 23.01.13, 21:07
            Miasto nawaliło lata temu, bo gdyby byli mądrzy, to jeszcze w czasach komunalki wydzieliliby partery z wejściem od Krakowskiej czy Rynku jako osobne budynki, nie mające z resztą kamienic wspólnoty mieszkaniowej a tylko wspólne ściany. I takie wydzielone lokale wynajmować.
            • przemo_opole Re: życie nie znosi próżni 24.01.13, 05:59
              Można było też zawierać stosowne warunki w aktach notarialnych albo nie sprzedawać mieszkań za parę % wartości (lokali użytkowych zresztą też mogli nie sprzedawać).
      • Gość: zKluczborka Re: Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i IP: *.g1.citymedia.pl 24.01.13, 22:27
        Podobnie zaczyna się robić w Kluczborku ,brak aut-brak klientów !
    • Gość: tak wlasnie Re: Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i IP: *.capgemini.de 23.01.13, 14:45
      taka jest wlasnie rzeczywistosc - smieszna po prostu.. chcialem takze wynajac lokal ale gdy zazyczyli sobie prawie 12 tys to ich wysmialem... to sa jaja jakies... tylko frajer bedzie tyle placil za tak PROBLEMATYCZNE LOKALE!!!!! bo to ze drogie to i tak odstrasza...
    • Gość: Przedsiębiorca Opolanie z kompleksami jadą na zakupy do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 14:58
      Jak się w Opolu ma utrzymać handel, czy inny biznes, jak niemal wszyscy Opolanie ( z kompleksami) jeżdżą na zakupy do Wrocławia, a w najlepszym przypadku do blaszanego magazynu zbudowanego na polach - zwanego Karolinką!?! Do tego chcą jeszcze przy Rynku zamykać ruch samochodowy mimo, że i tak nie ma poco już na Stare Miasto wjeżdżać!
      • Gość: opolanin Re: Opolanie z kompleksami jadą na zakupy do Wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:28
        Może miasto powinno podnieść podatek od gruntu i nieruchomości przeznaczonych do użytkowania w celach gospodarczych o kilkaset procent i dać wysokie ulgi (może 50 czy nawet 80 procentowe) tym właścicielom, którzy w takim lokalu działalność rzeczywiście prowadzą.
      • alanta1 Re: Opolanie z kompleksami jadą na zakupy do Wroc 23.01.13, 15:31
        Gość portalu: Przedsiębiorca napisał(a):

        > niemal wszyscy Opolanie ( z kompleksami) jeżdżą na zakupy do Wrocławia, a w najlepszym przypadku do blaszanego magazynu zbudowanego na polach - zwanego Karolinką!?!

        O, nie wiedziałam że mam kompleksy :D
        Szanowny panie "przedsiEMbiorco", właśnie przez takich buców, którzy nie szanują innych padają interesy.
        • Gość: PrzedsiĘbiorca Re: Opolanie z kompleksami jadą na zakupy do Wroc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:59
          Dziękuję za wiele wnoszący do dyskusji komentarz!, który de facto więcej mówi o autorze, niż osobie do której się odnosi!
          • alanta1 Re: Opolanie z kompleksami jadą na zakupy do Wroc 23.01.13, 22:39
            Gość portalu: PrzedsiĘbiorca napisał(a):

            > Dziękuję za wiele wnoszący do dyskusji komentarz!, który de facto więcej mówi o
            > autorze, niż osobie do której się odnosi!

            a proszę bałdzo, sam zacząłeś
    • przemo_opole A co ztym Citibankiem? 23.01.13, 15:52
      Bo mnie się wydawało, że on to na Koraszewskiego jest a nie na 1 Maja. Tak też zeznaje bankowa strona.
    • Gość: Kask Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 15:55
      Dzisiaj dowiedziałem sie ze mam kompleksy. To nowość - bo nigdy nie miałem... Na zakupy jeżdżę do Wrocławia. W Opolu nie ma wybory (mówie o panach). Był Camel - padł. Był Digel - padł, bo jak cena jest powyzej 200-300 jak w innych sklepach, to nikt nie kupuje. Póżniej chodzi w "zbluzowanym" swetrze lub pogniecionym garniturze. Taki bus i nessman.
      A... przy okazji zagladam do Ikei. I na Rynek wroclawski gdzie jest ŻYCIE.
      • Gość: Wojtek Re: Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 16:16
        Przedsiębiorca ma trochę racji;

        W Opolu jest drożej, to lepiej wydać na wyjazd, paliwo i wybrać się do Wrocławia... Rynek Wrocławski żyje, bo wolisz być tam, a nie na Opolskim Rynku. Otwórz biznes na naszym Starym Mieście, a szybko go zamkniesz i z żalem powiesz, że musisz, bo nikt nie przychodzi - bo wszyscy są we Wrocławiu.
        • alanta1 Re: Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i 23.01.13, 22:37
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > bo nikt nie przychodzi - bo wszyscy są we Wrocławiu.

          to niech szanowny przedsiębiorca odpowie sobie na pytanie dlaczego są we Wrocławiu, skoro muszą bulić za dojazd. A nie obraża innych na forum.
    • Gość: gois Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i c... IP: *.204.23.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.01.13, 16:15
      Niech otworzą kolejny lumpeks, przecież tylko tego nam trzeba w centrum miasta! Cała Krakowska już w kompromitujących Opole szmaciarniach!
    • krzysiekm20 Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i c... 23.01.13, 17:51
      Chciwość właścicieli nie zna granic. Kto normalny da za prowadzenie działalności w Rynku i okolicach kilkanaście tysięcy miesięcznie? A do tego dochodzą pozostałe opłaty, wynagrodzenia itp. Nawet banki się powoli stamtąd wynoszą. Lokal po Big starze to już chyba ze 3 lata stoi pusty, bo według właściciela lepiej nic przez lata nie zarobić niż zejść z ceny. To już nie te czasy gdy bito się niemal o świetne lokalizacje w centrum. Może będzie to dla was pocieszeniem, ale tak jest w niemal każdym polskim mieście wielkości Opola. Na głównych ulicach lokują się już tylko banki, lumpeksy, kebaby i sklepy z telefonami, a życie przenosi się do centrów handlowych. I tak już zapewne pozostanie. I nie ośmieszajcie się porównując za każdym razem małe Opole do pięciokrotnie większego Wrocławia...
      • przemo_opole Re: Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i 23.01.13, 18:03
        Taa, w latach dziewięćdziesiątych za tzw. "klucze" w miejskich przetargach dawano za byle klitkę po 200-300 k PLN :)
        • Gość: behemot Re: Rynek straszy pustkami. Zobacz ceny wynajmu i IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.13, 02:03
          Tak przemo, w latach dziewięćdziesiątych kapitał szybko zarobiony na łóżku polowym lub w szczęce należało ulokować w wynajętym od miasta lokalu, następnie lokal wykupić i masz to co dzisiaj. Puszczam lokal na wynajem i niech inni się pałują, ze skarbówkami, zusami, wspólnotami, sanepidami,urzędem miejskim itd.To, że nie schodzą z ceny znaczy tyle, że mają z czego żyć, bo za pusty lokal płacą grosze podatku od nieruchomości, który wrzucaja w koszty działalności.Popyt i podaż. Podaż lokali w rynku jest duża popyt niewielki, no to jak by spec dr Potwora powiedział, ceny powinny spadać. A lud oczekuje knajp, knajpeczek, kafejek, restauracji, winiarni itd. bo do rynku, dla jego niepowtarzalnego klimatu zjadą ludzie nawet z podopolskich wiosek a może i z Katowic, Częstochowy i przynajmniej Kędzierzyna, bo Koźle nas nie lubi.. A goowno prowda. Kto ma w tygodniu chlać w rynku, gdy nazajutrz trzeba wstać do arbajtu? Aktorzy, malarze, fotograficy,literaci, poeci, naukowcy pięciu wielkich uczelni, lekarze, prawnicy,dziennikarze, pośrednicy, agenci, przedstawiciele handlowi, studenci, klerycy? Po knajpach chodzi ten kto ma kasę i fantazję. A dziś kto taką kasą dysponuje nie mówiąc o fantazji? Dilerka i leśne panny. Ci co dysponują w naszym mieście kasą, że wspomnę Itakę, Sindbada, Stelta.. i paru mniejszych - w naszym mieście nie chleja i nie robią zakupów. W wochenende chodzą "robociarze", wyrobnicy, którzy w tygodniu zaperwallają jak mróweczki i przyjezdna po papier zaoczna studenteria przed pięćdziesiątką. No ale za sam łyk=end trudno zarobić na państwo, miasto, pracowników a na końcu dla siebie.
          I w tych latach dawano za klitkę kasę, bo też urzędniki w ratuszu (do dziś pracujące) były tak zesrane ze strachu, bo to kapitalizm i przedsiębiorca szczękowy był ważny jak ongiś robotnik, że załatwiały wszystko szybko i skutecznie, bo zmiana systemu walnęła ich obuchem w łeb i jeszcze nie wiedziały i bały się, jak zrobić by wrócić do poprzedniego znaczenia i wyjść na swoje. I to był najlepszy czas na inwestycje, na tworzenie biznesu. W tym czasie rzeczywiście urzędnik był dla obywatela. Wszystko ładnie stemplował wydawał pozwolenia i zgody - no liberalizm i państwo dla obywatela. Jednak kapitał prywatny rósł w siłę wspomagany zagranicznym a urzędnik był constans a nawet dostawał w doopę i ranga jego spadła do usługowej jak powinno być w normalnym państwie ale z czym urzędas nie mógł się pogodzić. Ale od Aleksandra Kwacha - co to dziś bierze kasę za doradztwo Kulczykowi i grupie kolarskiej Astana - zaczął się proces przywracania kaście urzędniczej jej znaczenia. Powrót do normalności zachwianej władzą solidaruchów. U nas nastał Pogan, Kumiec, Żyła Halinka, i cała plejada A:Polonia i to nie Chałupiec a Klepacz, Szteliga Jurek no i taka fajna laska Ewa (nazwiska nie pamiętam) co córce w Realu powierzchninię handlową załatwiła, o chyba Olszewska jej było. Tu k woli prawdy dodać trzeba, że w/w wybrali ludzie, choć do wyborów nikt zastrzeżeń nie zgłaszał. Więc od Olesia powrócił, by nie powiedzieć układ, system w którym urzędnik jest panem. Od niego zależy wszystko, w tm loss obywatela, który broń boże ma jakąś sprawę do załatwienia w urzędzie.
      • Gość: Trzeźwy Bądźmy mieszczanami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 20:41
        Czy Ty chłopcze wiesz ile kosztuje wynajęcie porównywalnej powierzchni w centrum handlowym? Otóż tyle samo, a czasami i więcej. Ale Polaka boli, że to swój kroi kasę, a nie zorganizowany kapitał zachodnich sąsiadów (czytaj galerie handlowe).
        Chodzi wyłącznie o to, że Opole umiera, bowiem nasze społeczeństwo nie jest w pełni mieszczańskie i nie ma w sobie nawyków typowych dla narodów zachodniej Europy. Europejczycy zdecydowanie wolą spędzać czas w przestrzeni staromiejskiej, spacerując po kameralnych ulicach między zabytkowymi kamienicami z luksusowymi sklepami. Po zakupach chętnie siadają na kawę w cieniu kamieniczek i cieszą się "atmosferą" wyrażającą tożsamość starego kontynentu. U nas jest zupełnie inaczej - Zachwyciliśmy się pseudo przestrzenią miejską galerii handlowych z fontannami, ławeczkami i - o zgrozo - blaszanym sufitem. Przykre to, że Opole przegrywa konkurencję z zorganizowanym kapitałem prywatnym, czego efektem jest to, że centrum miasta mamy na jego obrzeżach.
    • Gość: Nikczemnik Ja mam pomysł na lokale na rynku - na poważnie IP: *.150.49.240.tmi.telenormobil.no 23.01.13, 18:37
      To znaczy lokale na poważnie, nie moja wypowiedź!

      Nie znam osobiście "elektoratu" z Rynku, ale z mediów można się domyślić, jaki rodzaj działalności znalazłby tam przyzwolenie, żeby tylko za głośno nie było:
      - ZBOWiD
      - koło przyjaciół Radia Maryja
      - związek rodzin emerytów UB, SB i MO
      - Koło Przyjaciół Przyjaźni Armii Krajowej i Gwardii Ludowej
      - nieczynny bankomat SKOK
      - zakład pogrzebowy Zieleni Miejskiej
      - internetowa sprzedaż waty cukrowej (haaa! jest nadzieja, że zapłaci za lokal za rok z góry i szybko zbankrutuje)
      - sprzedaż grelnadzkich dźwigów portowych (jak wyżej)
      - klub zwalczania mowy nienawiści czynny od 13:00 do 14:15 w każdy szósty poniedziałek marca
      - całodobowa sprzedaż lornetek i notatników (a najlepiej, to żeby za darmo były, to se można sąsiadów poobkilać i poobgadywać z daleka)

      A tak w ogóle, to dlaczego wciąż na piastowskiej ziemi na określenie śródmiejskiej przestrzeni używa się słowa rynek, które ma niemieckie pochodzenie? Już dawno powinno się nadać jakąś martyrologiczną nazwę temu miejscu! Na przykład plac Skwer im. Bohaterskiego Mostu imienia starszego kapelmistrza działonowego Sto Dwudziestego Szóstego Batalionu Pancerniaków Pieszych Zygfryda Romualda "Recydywy" barona Kuternoga-Szmacińskiego... (Notabene "plac Skwer" wpisuje się w nową tradycję opolską - mamy już co najmniej dwie ulice-aleje: ul. Aleja Przyjaźni i ul. Aleja "Solidarności" jako jedyni w Polsce.)

      Na pewno na Rynku nie wolno lokować pewnych typów działalności:
      - usługi turystyczne - bo się nuworysze panoszą swoimi oplami i fiatami po rynku i wakacje w Bułgarii wykupują, a to kole w oczy emerytów
      - widokówki - bo się bezczelne turysty panoszą po okolicy, szwargoczą w swoich zagranicznych językach tak, że nic zrozumieć nie można, a do tego wykupują polskie produkty i rozsyłają je po świecie, chociaż wiadomo, że tu jest Polska!
      - nic niemieckiego - bo co by Jarek powiedział, jak by kiedyś znów na Ziemie Odzyskane przyjechał
      - żadnej kwiaciarni - żeby nam się tu na Rynku miejsce schadzek nie zrobiło; łazi potem to to takie kuso ubrane, obściskuje się, niektóre to się nawet śmieją, a gapić się na nich za długo to nie wypada, chociaż by się chciało w przerwie na reklamę w serialu na kablówce

      A potem się dziwić, że Opole jest superatrakcyjnym miastem dla inwestorów, bo tak taniej siły roboczej, to nigdzie w Polsce nie znajdziecie? Pewnie! Ci bardziej zdeterminowani już dawno mieszkają i pracują w Katowicach, Gliwicach, Wrocławiu, Krakowie, Warszawie, Sztokholmie, Holandii, Cork, Londynie, Canberze, Monachium, Bochum, Toronto, Hanowerze...
      • Gość: JanKosmaty Re: Ja mam pomysł na lokale na rynku - na poważni IP: *.g1.citymedia.pl 23.01.13, 18:42
        +1 :)
      • gandharwa Re: Ja mam pomysł na lokale na rynku - na poważni 23.01.13, 21:03
        A tak w ogóle, to dlaczego wciąż na piastowskiej ziemi na określenie śródmiejskiej przestrzeni używa się słowa rynek, które ma niemieckie pochodzenie?

        No co, niemiecki rynek pasuje do niemieckiego ratusza :-)) Dla równowagi Wikingowie zapożyczyli od nas słowo na rynek (Torg) oraz na świnię (Svine).
        • Gość: lincoln Re: Ja mam pomysł na lokale na rynku - na poważni IP: *.meganet.opole.pl 23.01.13, 21:18
          od nas ? tzn. od kogo?
    • Gość: bez korkow Rynek straszy pustkami ??? IP: *.dip.t-dialin.net 23.01.13, 19:23
      Male, polskie sklepy i sklepiki na rogu i tuz za rogiem i na wsiach.
      Bez rozwiazan ze zgnilego zachodu. Bez korkow w miescie. Bez kilkukilometrowych przejazdow na zakupy.
      • Gość: bebło Re: Rynek straszy pustkami ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.13, 21:50
        A może przypomnieć tych co optowali żarliwie z likwidacją strefy "0" i doprowadzili do takiego stanu? Są nadal w ratuszu i dalej chcą szkodzić.
    • k100 Wbrew pozorom spraw jest prosta 24.01.13, 11:29
      Tak wlasnie rynek dyktuje ceny w gospodarce wolnorynkowej. Jezeli ktos ma wygorowane aspiracje i wymagania to musi za to zaplacic. Ci co decyduja o cenavch i warunkach najmu lokali musza zrozumiec gdzie ich problem. Szkoda tylko czasu bo ludzie pomalu odzwyczajaja sie od Rynku. Niedlugo dojdzie do tego ze klientami tych pozostalych lokali beda pracownicy UM albo ci co musz zalatwic cos w urzedzi. Smutne ale prawdziwe.Rynek nie znosi prozni jak tak dalej pojdzie to w Rynku bedziemy uprawiac kapuste.
      • sokratovicz otóż to! 24.01.13, 15:32
        funkcje Rynku mógłby przejąć np. pl. Kopernika po odnowieniu i ul. Sempołowskiej, gdzie ratusz mógłby uniknąć powtórzenia błędów, jakie popełnił na Rynku. albo Mały Rynek i pl. św. Sebastiana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka