Dodaj do ulubionych

Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t...

IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.13, 08:58
Ja przepraszam bardzo, ale ja w 3 osoby mieszkam w pokoiku o powierzchni 12 metrów z niepełnosprawną 16 letnią córką, z łazienką o powierzchni 2 metry w której ledwo się mieścimy gdy trzeba zadbać o higienę naszego dziecka. I mimo trudnej sytuacji i ciasnoty w domu nie narzekam i ciesze się że mam gdzie mieszkać. A skoro to rodzeństwo jest w takim wieku to może czas aby chociaż jedno pomyślało o usamodzielnieniu się, a nie tylko narzekaniu i wymaganiu pomocy od państwa.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx bambini? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.13, 09:07
      czy ta 29 letnia kobieta i 27 letni mężczyzna nie powinni już się wyprowadzić od mamusi?

      ulżyli by starej matce i (jeżeli pracują) to mogli by sobie jakąś kawalerkę na spółkę wynająć.
    • Gość: opol Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.13, 09:08
      Niech jedno z rodzeństwa mieszka z matką a drugie z ojcem. Inni naprawdę mają gorzej i nie latają ze swoimi problemami do gazety. Kiedy ludzie wkońcu zrozumieją, że tylko ciężką pracą do czegoś dojdą. Czas skończyć z cwaniactwem.
    • Gość: Redaktorku, Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.13, 09:37
      To dopiero temat! Trzy dorosłe osoby, dobrze zarabiające, a ci bezduszni urzędnicy nie chcą im dać mieszkania.
      • Gość: ALE WSTYD Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.meganet.opole.pl 07.03.13, 10:14
        maskara ! cwaniactwo w pelni ! stary byk mieszka z mamusia i jeszcze czeka ze mu mieszkanie za darmo dadza ! do roboty nierobie !!!
        • Gość: Anka Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.superkabel.de 12.03.13, 22:30
          Ale z ciebie ,,człowieku'' palant ...jak mozna takie bzdety pisać...uwazaj bo ciekawe jak skończysz ....ubaw po pachy..
    • jar_i_mir Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... 07.03.13, 09:37
      Znam rodzinę, rodzice plus trójka dzieci w wieku szkolnym, która mieszkała całą piątką, w jednym pokoju z kuchnią. Bez łazienki i z ubikacją na klatce schodowej. Własnymi siłami, z niewielką pomocą rodziny, zbudowali sobie dom. Trwało to kilka lat, bo niemalże wszystko, łącznie z bloczkami z żużlobetonu, robili sami, ale teraz mają gdzie mieszkać.
    • Gość: przecież Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.13, 09:54
      Przecież tu nie chodzi o problem społeczny, tylko o znajomych, to taka gazetka
      • Gość: ! Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.13, 10:27
        Czytam i własnym oczom nie wierzę.
        Ludzie wszystko chcą za darmo, a to nie te czasy.
        Takie dorosłe "dzieci" przy mamusi? I jeszcze mają czelność domagać się większego mieszkania?
        Ja mieszkam w kawalerce z mężem i dzieckiem od wielu lat i o nic nikogo nie proszę.

        Ale tupet!
        • Gość: 1234 Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.xdsl.centertel.pl 08.03.13, 01:18
          bo głupia jesteś
        • Gość: Anka Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.superkabel.de 12.03.13, 22:32
          Skoro nie prosisz to po co piszesz!!!!!
    • Gość: SYK Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.13, 10:29
      wiele wynika z opieszałości urzędników i braku kontroli, juz tylko w samej mojej dzielnicy sa co najmniej 4 pustostany miasta i od lat nikt ich nie zamieszkuje a jest nawet 3-pokojowe mieszkanie. Miasto utrzymuje mieszkania - meliny, gdzie bezrobotni pijacy od lat zalegają z czynszem , dewastują mieszkania ze szkodą dla sąsiadów i całego budynku, bo nieogrzewane mieszkania powoduja straty ciepła w całym budynku.Może by sie jakaś kontrola przyjrzała decyzjom pani naczelnik, z jakich powodów ulgowo traktuje się takich lokatorów, podczas gdy rodziny z małymi dziećmi gnieżdżą sie na kilku metrach kwadratowych.
      • zuzanka005 Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza 07.03.13, 19:41
        a na zdjęciu to kuchnia? ona jest większa od mojego pokoju!
      • Gość: Anka Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.superkabel.de 12.03.13, 22:35
        Otóż to i miasto nie widzi problem. Powszechnie uwża sie , że alkoholizm to choroba. Lepiej pomagac i dokarmiac pijaków niż dać komuś mieszkanie do remont.
    • Gość: arya Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.03.13, 20:06
      Nie, no krew mi się gotuje! Nie dałam rady doczytać do końca, bo cholera mnie bierze, gdy troje dorosłych ludzi czeka, aż im podadzą na tacy, a inni mniej roszczeniowi zadłużają się na całe życie, by móc KUPIĆ sobie kawałek podłogi.
      Jedynym pocieszeniem komentarze pod artykułem.
      • katarsis Dajcie wy spokoj tym ludziom 07.03.13, 23:33
        To, ze ludzie upominaja sie o to co im sie slusznie nalezy nie czyni ich gorszymi a to, ze niektorzy na tym forum nie upominaja sie o to co im sie slusznie nalezy nie czyni ich lepszymi. Jezeli ktos pracuje uczciwie i uczciwe zarobki nie pomagaja na podstawowe potrzeby jak pokrycie kosztow utrzymania to znaczy, ze w systemie jest dziura, ktora panstwo powinno zalatac. Co to znaczy, ze zarabiaja za malo by stac ich bylo na wynajecie kawalerki? To znaczy, ze albo minimalna placa powinna wzrosnac albo panstwo powinno zwolnic od placenia podatkow by na podstawowe potrzeby starczylo. A urzednicy niech rak nie umywaja od takich ludzi ktorzy znajduja sie 'pomiedzy' czyli maja za duzo na socjal a za malo na wynajecie mieszkania na wolnym rynku. Tu nalezy zaproponowac odpowiednie rozwiazanie i wziac pod uwage, ze takich ludzi w takiej sytuacji jest calkiem sporo. Czy w Polsce juz jest tak dobrze ze ot tak poprostu mozna znalezc lepiej platna prace? A nawet jesli jest tak, ze po jakims czasie mozna jak komus sie bardzo chce to trzeba wziac pod uwage, ze no niestety sa takie rodziny, ktore maja mniejsze zdolnosci adaptacyjne nie inne - i chocby pomoc w postaci doradztwa, wparacia w trudnej sytuacji takiej rodzinie napewno by sie przydalo. A tu co? Nie kwalifikuja sie i wypad.
      • Gość: Joanna Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 16:47
        Oburzasz się i piszesz o zadłużaniu się na kawałek podłogi ... A czy w ogóle zauważyłeś/aś, że ci młodzi ludzie nie mają na razie szans na kredyt mieszkaniowy ??
      • Gość: Anka Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.superkabel.de 12.03.13, 22:37
        Poważnie ?....Strach czytać co piszesz. Nie znam tych ludzi ale nie znam tez całej sytuacj ...dobrze by było wiedziec jak sprawy maja sie od a do z nim nim sie zawyrokuje...oj Narodzie Polski ...to woła o pomste do nieba ...
    • Gość: 1234 Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... IP: *.xdsl.centertel.pl 08.03.13, 01:12
      To jest właśnie Polska. Aż krew człowieka zalewa!
      Słyszę o jakiejś polityce prorodzinnej, o jakichs specjalnych strefach demograficznych i innych gównach a tu jak byk stoi "śmieszny" problem. Troje dorosłych gnieździ sie w jednym pokoju z czego dwoje w wieku, w którym zapewne lada moment będą chcieli zakładać własne rodziny. Pytam się jak?
      Jak ku... można w tym kraju poważnie myśleć o pracy, zakładaniu rodziny, płaceniu podatków, po prostu o życiu... kiedy państwo zwyczajnie ma cię w dupie na każdym kroku.
      No pytam się jak?
      Moja rada dla wszystkich młodych - pakujcie się i wyjeżdżajcie za granicę, tam będziecie mieli lepiej. Tu nic dobrego Was nie czeka.
    • Gość: beta Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.13, 10:19
      Jak masz głupio pisać TO LEPIEJ NIE PISZ NIC.
      Bo czytają podobni do Ciebie i piszą delektując się z nieszczęścia ludzi, którzy na to nie zasłużyli.
      Ja uważam że rolą państwa jest dbanie o obywateli , a nie pozostawianie ich samym sobie.
      Skoro ci państwo dotarli do NTO to z tego wynika , że musieli już chodzić po instytucjach pomocowych i prosić o pomoc . Są to ludzie dorośli i powinni się usamodzielnić , a rola państwa jest od tego żeby pomóc znaleźć pracę oraz mieszkanie i na początek przydzielić pomoc na zagospodarowanie.



    • Gość: Joanna Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 16:54
      Zdumiewa mnie to, że wszyscy "oburzeni" komentatorzy nie zwrócili uwagi na fakt najbardziej szokujący w tym artykule: to, że ojciec tych dwojga młodych ludzi ma cały pokój dla siebie i nie obchodzi go to, że dorosłe dzieci muszą żyć w takich warunkach.

      Zdumiewa mnie też to oburzanie się na rzekomą roszczeniowość Marty i jej brata i na to, że w tym wieku mieszkają jeszcze z matką. Przecież w artykule jest wyraźnie powiedziane, że na kredyt mieszkaniowy nie mają szans, a wynajem mieszkania byłby dla nich bardzo drogi ("Po opłaceniu czynszu i opłat niewiele zostałoby im na życie."). W dodatku ich matka jest schorowana i wymaga opieki. Nie wiadomo też, czy Marta i jej brat mają pracę i jakie uzyskują dochody - a o godziwie opłacaną, stałą pracę przecież naprawdę ciężko w dzisiejszych czasach młodym ludziom.







    • Gość: Joanna Do pani Marty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 17:08
      Pani Marto, jeśli Pani i Pani brat czytają te komentarze, proszę się nimi ani trochę nie przejmować. Doskonale rozumiem Pani sytuację. Sama przez pewien czas (miałam wtedy 26-27 lat) dzieliłam łóżko z mamą. Nie miałam wtedy najmniejszych szans na kredyt mieszkaniowy (byłam doktorantką i nie byłam nigdzie zatrudniona na etat). Mieszkałam wtedy z rodzicami wcale nie z powodu niesamodzielności życiowej czy dla wygody.

      A czy Pani i Pani brat nie mogliby umówić się z jakąś osobą/osobami, by wspólnie wynajmować mieszkanie ? To by było chyba najlepsze rozwiązanie, oczywiście jeśli pozwalałby na to poziom dochodów Pani i Pani brata. Życzę Państwu, żeby Państwa sytuacja jak najszybciej się poprawiła !
    • Gość: Joanna Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 17:19
      Wow, żyjesz w bardzo trudnych warunkach, ale moim zdaniem sytuacja, gdy małżeństwo/para mieszka z wymagającym stałej opieki dzieckiem w jednym pokoju jest mniej stresująca niż sytuacja pani Marty, jej brata i jej mamy.

      W końcu w tym, że mąż i żona/partnerzy mieszkają w jednym pokoju, nie ma nic nienaturalnego ! A Wasza córka (jak wynika z Twojego postu) mimo wieku nie ma potrzeby prywatności, o której wspomina pani Marta - wręcz przeciwnie, wymaga Waszej stałej pomocy także przy czynnościach higienicznych.

      Piszesz, że rodzeństwo powinno pomyśleć o usamodzielnieniu się - przecież gdyby było to takie proste, na pewno by to zrobili, bo obecna sytuacja wyraźnie im doskwiera ! Może nie mają pracy albo pracują tylko dorywczo.

      W krajach takich jak Wielka Brytania czymś zupełnie naturalnym jest pomoc instytucji w uzyskaniu mieszkania - i bardzo wielu naszych rodaków chętnie z tego korzysta (tzw. council flats). Dlaczego więc uważasz, że Polacy mają sobie radzić zupełnie sami ?? I to, że Ty nie narzekasz na ciasnotę, nie znaczy, że wszyscy mają się pokornie pogodzić ze złymi warunkami mieszkaniowymi !
    • Gość: cba Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.13, 11:36
      jak tak się podoba to czas wracać do średniowiecza
    • Gość: Anka Re: Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza IP: *.superkabel.de 12.03.13, 22:26
      Hmmm...i pani nie marudzi?..to dlaczego opisuje pani swoja sytuacje? czka pani na cud?...a moze czas pójsc do urzedu, a nie utyskiwac na swoim złym losem? oni chociaz cos robią. Skoro pani to wystarcza ....
    • Gość: Taka ja Lokatorzy ściśnięci jak sardynki. Dla ratusza t... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.13, 09:14
      uważam że bardzo dobrze że Ci ludzie wałczą o swoje prawda jest taka że przepisy i pomoc "młodym " w Polsce jest żadna jak młody człowiek nie pochodzący z zamożnej rodziny ma mieć dobry start w życie, gdzie przeciętnie większość tych młodych zarabia najniższą krajową, o kredycie mogą pomarzyć wynajęcie mieszkania w Opolu to jakieś min 1100 zł za kawalerkę więc co zostaje z tej wypłaty??? NIC! To wszystko jest jakimś błędnym kołem pomaga się patologi daje się im mieszkania które niejednokrotnie doprowadzają do ruiny, a młodym którzy na pewno pracując i chcąc żyć w godnych warunkach dbali by o nie remontowali podnosili standard i mogli by przede wszystkim godnie żyć. Ale niestety nie w Polsce w Polsce taki młody zmuszony jest na pozostaniu na garnuszku rodziców gnieżdżąc się z nimi w mieszkaniu bo innych perspektyw nie ma! Taka jest szara rzeczywistość mam masę znajomych którzy maja po 30 lat i mieszkają wciąż sami dlaczego? bo sami nie są w stanie utrzymać wynajmowanego mieszkania a kredytu nie dostana i tak lata lecą, jest to ogromny problem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka