Gość: news
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.08.04, 22:39
Niejakada Danuta B. lewacka skandalistka namietnie broni jakiegoś Niemca,
byłego SB-eka posługujac się argumentami, że niedobre SLD chce mu przyprawic
gębę - np nazisty - i ze każdy ma prawo wygłaszac swoje poglądy, miec swoje
zdanie. Szkoda ze ta lewacka skandalistka nie pamięta jak sama probowała
przyprawić gebe wiceprezydentowi za poglady ktorych sama nie rozumie bo jest
niewykształcona i niewyedukowana. Jakos wiceprezydent nie mogl w przeszlosci
glosic swoich pogladow bo przeciez to prawica a prawica nie ma racji, prawica
to z zasady faszysci i ludzie nietolerancyjni. A lewackie oszołomy bronia
SBeków i politycznie poprawnych Niemców. Strasznych dorzylismy czasow ze za
publiczne pieniadze na uniwersytetach tacy pseudonaukowcy wykładają.Na
szczescie kazdy widzi ta głupkowata hipokryzje kobiety - nie naukowca - ktora
przeciez ma jakies granty niemieckie na swoje ksiązeczki i musi bronic
Niemcow - i byłych komunistycznych agentów.Moze jeszcze Pani Danuta bedzie
bronic katów Warszawy albo innych totalitarnych funkcjonariuszy?