lalecznik-7
05.02.16, 19:13
Brytyjscy naukowcy dostali pozwolenie do zmiany kodu genetycznego ludzkich zarodków.
edition.cnn.com/2016/02/01/health/genetically-modified-embryos-dna-uk-scientists/index.html?sr=twCNN020116genetically-modified-embryos-dna-uk-scientists0329PMVODtopPhoto&linkId=20850193
„Ta decyzja jest zwycięstwem zrównoważonych regulacji prawnych nad moralną paniką” - powiedziała Sarah Norcross, Dyrektor Progress Educational Trust (PET). Jak można przeczytać na stronie PET ( www.progress.org.uk/objectives ), jest to organizacja charytatywna, której podstawowym celem jest stworzenie warunków, w których badania i praktyka w genetyce będą się rozwijać w duchu etyki, w obszarach związanych ze wspomaganą koncepcją oraz badania nad embrionami i komórkami macierzystymi. Ostatecznymi beneficjentami wszystkich prac są rodziny i osoby zagrożone niepłodnością oraz chorobami genetycznymi, w tym ludzie, którzy chcą mieć możliwość urodzenia zdrowych dzieci.
Dodatkowo, jak podaje CNN, jest też nadzieja na zrozumienie genów związanych z otyłością czy innych chorób o podłożu genetycznym jak rak czy choroba Alzheimera
Pozwolenie zostało przyznane jedynie do celów naukowych. Genetycznie zmodyfikowane embriony nie mogą być wszczepione kobiecie. Naukowcy będą koncentrować się na pierwszych siedmiu dniach wzrostu zapłodnionego jaja. W tych pierwszych dniach z jednej komórki rozwija się około 250 komórek.
Komentarz.
Cieszę się, że Brytyjczycy zdecydowali się na taki krok. Trzeba tworzyć ramy prawne w duchu racjonalności. Nie można ulegać środowiskom, głównie religijnym, które z tego obszaru uczyniły pole walki w celu kontroli społeczeństwa i tym samym utrzymania w nim swojej roli. I dobrze, że robi to Europa, a nie Chiny, gdzie nie ma transparentności tego typu działań. Nie jest dziwne, że to właśnie Wielka Brytania, kraj, który był „zarodkiem” współczesnej Europy, w tym jej wymiarze naukowym, jest znowu liderem. To jest właśnie dobitny przykład kultury i poziomu cywilizacyjnego. Nie darmo decyzja ta jest określana kamieniem milowym. To jest ruch do przodu, przecinający jałowe debaty. Przesłanki są jasne. Jest problem do zbadania, są potencjalne korzyści, zatem zabierzmy się do roboty i zbadajmy rzecz.
Ruch ten zmienia też sytuację w wymiarze myślowym. Oto rzecz, wobec której krytycy będą się musieli określić. I sami będą też określani. Brytyjczycy już myślą o technologiach medycznych, w których do leczenia będzie się stosowało wysoko zawansowaną inżynierię molekularną. Dzisiaj to już nie jest science-fiction, a po postępie, jaki się dokonuje można zakładać, że za lat kilkanaście-kilkadzieścia będzie to już rzecz w miarę dostępna. Podobnie było z przeszczepami, co można było zobaczyć w filmie „Bogowie”. I tylko dzięki pionierom podobnym do Religi ta pozorna fikcja staje się powszechnością.
A gdzie w tym Polska dzisiaj? No cóż. Gowin od zarodków jest ministrem nauki i szkolnictwa wyższego. Za to idzie kasa do uczelni Rydzyka. Ziobro, który wstrzymał na rok polską transplantologię jest ministrem sprawiedliwości. Ale właśnie takie wydarzenia, jak temat wątku, skłaniają do refleksji. Padł Rzym, padnie i PIS. Tyle, że po tych kilku latach trzeba będzie się ogarnąć i zastanowić gdzie jesteśmy. Prawo czerwonej królowej jest nieubłagane. Żeby gonić świat trzeba nauczyć się korzystać z wiedzy, umieć się nią posługiwać. Jednak trzeba ją najpierw przyjąć, zrozumieć. Z kolei aby to zrobić, trzeba mieć określone przychylne nastawienie. Jeżeli chcemy, aby Polska była krajem ludzi bogatych i rozumnych trzeba dysponować wiedzą i umiejętnościami. Mówi się o nowoczesnej gospodarce opartej na innowacji. Dotyczy to jednak wszystkich dziedzin ludzkiej działalności. Koncepcja, że oto Polska będzie krajem zaawansowanych technicznie, przy zachowaniu pewnej mentalności związanej z pojmowaniem świata, organizacją prawną, polityczną, to jest hybryda, która po prostu nie wyjdzie. Dlatego to Wielka Brytania jest krajem innowacji, krajem wiodącym, a Polska nie.
Na koniec pozwolę sobie przytoczyć komentarz na forum wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,19570511,historyczna-decyzja-dopuszczono-do-genetycznej-modyfikacji.html#MT
„przeszczepy narządów też kiedyś wydawały się szarlataństwem, a dziś są normalną procedurą ratującą życie...nieznane zawsze wydaje się groźne...
Tymczasem w Wielkiej Brytanii, w kraju, którego głową jest równocześnie głowa kościoła (anglikańskiego), jest zezwolenie na to, by ludzie bez powodu nie cierpieli, a nauka mogła się rozwijać.”
God save the Queen!