Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
14.03.16, 23:52
Bo kobieta na czele rządu stoi. Prawo do demonstracji poglądów to chyba najczęściej wykorzystywane prawo w ostatnim kwartale przez rodaków. No ale Europa na zachód od Odry a nawet Ameryka widzą zagrożenie - czytaj swoich interesów - w kraju nad Wislą. Ale prawo do demonstracji ma też swoje granice. Nie podoba mi się zupełny brak reakcji na wyswietlanie na budynkach rządowych haseł z Rzeplińskiego. Wyobrażacie sobie, by na budynkach Kongresu, Białym Domu, ktoś wyswietlał nawet wersety z biblii? A na Reichstagu? A u nas Zandberg z rzutnikiem walczy z Mateuszem i demonstracjami na popularność.