Dodaj do ulubionych

Spaliła swe dziecko

30.09.04, 00:10
Niech fundamentaliści z PO, PiS, LPR itp nadal sprzeciwiają się refundacji
środków antykoncepcyjnych - to będziemy co rusz czytać o takich
przypadkach 'dzieciobójstwa' wśród rodzin patologicznych i biednych.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lord Vader Re: Spaliła swe dziecko IP: 213.25.164.* 30.09.04, 09:22
      A co ma piernik do zabicia dziecka? Tabletki antykoncepcyjne to chyba coś koło
      30 zł (równowartość 6 paczek papierosów), jak kogoś nie stać, to trudno, musi
      sobie poradzić w jakiś inny sposób, niekoniecznie wrzucając dziecko do pieca
      CO. Kalendarzyk, szklanka wody, jelito krowie, do wyboru do koloru. Ludzie są
      dorośli, droga/i katarsis, przynajmniej powinni być...
      • Gość: Ewa Re: Spaliła swe dziecko IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 30.09.04, 11:21
        A ma. I to bardzo dużo. I tu nie chodzi o cenę tych leków, tylko o atmosferę
        wokół antykoncepcji. O ustawę aborcyjną, która nie jest idealnym rozwiązaniem,
        przyznaje, ale niestety lepszej nie ma. Tu chodzi o edukację.
        Takich przypadków jest w Polsce stanowczo za dużo. DZieci w piecu, dzieci w
        beczkach, dzieci na śmietnikach. Smutno.
        • Gość: Lord Vader Re: Spaliła swe dziecko IP: 213.25.164.* 30.09.04, 13:05
          A niestety nie ma. O jaką atmosferę Pani szanownej chodzi? Jak ktoś chce to
          idzie i kupuje. Edukacja? Można poczytać, są ulotki - wystarczy się
          zainteresować. Problem w tym, że większość ludzi chce, żeby to państwo im dało,
          państwo nauczyło, państwo myślało za nich. Powtarzam: należy założyć, że ludzie
          są rozsądni i wiedzą, co robią.
          • Gość: Ewa Re: Spaliła swe dziecko IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 30.09.04, 15:17
            Drogi Vaderze,
            Twoj problem polega na tym, ze patrzysz przez pryzmat swojego podworka i wydaje
            Ci sie , ze kazdy widzi to samo. Otoz niestety nie. Ludzie mieszkajacy w malych
            miejscowosciach nadal licza sie za zdaniem ksiedza. Dla nich antykoncepcja to
            grzech smiertelny i nie moga jej stosowac. Oczywiscie, im ktos lepiej
            wyksztalcony tym mniej sobie robi z tego typu zakazow, ale niestety nie wszyscy
            maja dostep, o ktorym mowisz, w takim stopniu jak Tobie sie wydaje.
            Gdyby tak bylo, uwierz mi nie dochodzilo by do tak wielu tego typu tragedii.
            Twoje zalozenie , ze ludzie sa rozsadni to utopia.
            • Gość: Yao Re: Spaliła swe dziecko IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 30.09.04, 20:15
              Gość portalu: Ewa napisał(a):

              > Drogi Vaderze,
              > Twoj problem polega na tym, ze patrzysz przez pryzmat swojego podworka i
              wydaje
              >
              > Ci sie , ze kazdy widzi to samo. Otoz niestety nie. Ludzie mieszkajacy w
              malych
              >
              > miejscowosciach nadal licza sie za zdaniem ksiedza. Dla nich antykoncepcja to
              > grzech smiertelny i nie moga jej stosowac. Oczywiscie, im ktos lepiej
              > wyksztalcony tym mniej sobie robi z tego typu zakazow, ale niestety nie
              wszyscy
              >
              > maja dostep, o ktorym mowisz, w takim stopniu jak Tobie sie wydaje.
              > Gdyby tak bylo, uwierz mi nie dochodzilo by do tak wielu tego typu tragedii.
              > Twoje zalozenie , ze ludzie sa rozsadni to utopia.

              No jak to? To jak ksiądz zakazał stosować antykoncepcję to ludziska słuchają, a
              jak zakazał zabijać to akurat w kościele był przeciąg i nikt nie usłyszał słów
              księdza? Zastanów się, co mówisz - niby ta kobieta bała się ostracyzmu z powodu
              stosowania środków antykoncepcyjnych a nie bała się potępienia z powodu
              morderstwa?? Jeśli tak, to by to tylko znaczyło, że jest psychopatką i życie
              jej dziecka tak czy siak nie miało dla niej większego znaczenia.
        • Gość: Yao Re: Spaliła swe dziecko IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 30.09.04, 20:17
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > A ma. I to bardzo dużo. I tu nie chodzi o cenę tych leków, tylko o atmosferę
          > wokół antykoncepcji. O ustawę aborcyjną, która nie jest idealnym
          rozwiązaniem,
          > przyznaje, ale niestety lepszej nie ma. Tu chodzi o edukację.
          > Takich przypadków jest w Polsce stanowczo za dużo. DZieci w piecu, dzieci w
          > beczkach, dzieci na śmietnikach. Smutno.

          Jak rozumiem krajem idealnym jest taka na przykład Szwecja - już małe dzieci
          się tam uczy, że w czasie stosunku facet powinien wykonywać tyle to a tyle
          pchnięć na minutę:) Tylko dlaczego mimo tak "znakomitej" oświaty to właśnie
          szwedzkie społeczeństwo jest coraz bardziej zdegenerowane?
    • Gość: Yao Re: Spaliła swe dziecko IP: 213.25.164.* 30.09.04, 10:15
      katarsis napisała:

      > Niech fundamentaliści z PO, PiS, LPR itp nadal sprzeciwiają się refundacji
      > środków antykoncepcyjnych - to będziemy co rusz czytać o takich
      > przypadkach 'dzieciobójstwa' wśród rodzin patologicznych i biednych

      Ja myślę, że źle wybrałaś ofiarę swego "ataku". Najlepiej zakazać takim ludziom
      korzystania z pieców. Przecież, gdyby ta kobieta nie miała pieca to by dziecka
      nie miała gdzie spalić!!! A może zastosujmy metody
      szwedzko/niemieckiego "państwa opiekuńczego"? (czyli faszyzm w czystej postaci)
      i niektórych obywateli będziemy przymusowo kastrować???
      • Gość: czuczos Re: Spaliła swe dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 17:32
        Tacy ludzie zawsze bedą zabijac swoje dzieci. To nioe sprawa antykoncepcji ale
        psychiki. W końcu można było to dziecko komus oddać. To tak jhak z zabójcą.Wcale
        nie musza tego robić, ale robią. Wbrew twierdzeniom niektórych nawiedzonych
        feministek procent dzieciobójstw w prawnym znaczeniu tego slowa utrzymuje się
        mniej wiecej na tym zamym poziomie. Tyle tylko, że teraz każde z nich jest
        "kaczką dziennikarską". Przykre to co pisze, ale tak jest. I te dzieciobójstwa
        to nie wina biedy czy księdza, ale chorej psychiki ojca lub matki.
    • Gość: Ajda Re: Spaliła swe dziecko IP: *.akademiki.punkt.pl 02.10.04, 11:35
      Mości Panie prokuratorze to przecież zabójstwo z premedytacją a nie "nie
      udzielenie itp." Szkoda mi kobiety została sama z decyzją żal jej dzieci ale to
      nie chroni od odpowiedzialność. Skóra się jeży czytając takie rzeczy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka