Dodaj do ulubionych

Strzelce w literaturze

06.11.04, 18:34
proponuję zbierać w tym wątku, fragmenty utworów literackich w których występuje
odniesienie do Strzelec Op. , lub akcja dzieje się w Strzelcach Op czy dawniej
Gross Strehlitz. Może być krótka recenzja.
Obserwuj wątek
    • maksik9 Pazurki - Zbigniew Leoniak 06.11.04, 18:46
      34 _________________________________Zbigniew Leoniak
      Ano co mogło być dalej - westchnął Błażej Wolski.- Mło-
      dość minęła i głupoty z głowy wywiało. Człek się zestarzał na-
      wet nie wiadomo kiedy i do trumny trza się szykować.
      - Teraz. syn powinien tradycję podtrzymać - rzucił Pijawka
      zgryźliwie, - Niech montuje grupę i atakuje drugą wiochę!
      -Tera już nie te czasy-mruknął w odpowiedzi.- A poresztą
      wszystkie syny i córa odeszli do miasta i już nie wrócą. Najmłod-
      szy został na gospodarce, bośmy go ubłagali, "emzetkę" kupili
      i "naj-faj" z wieżą. Ale jemu mało i mało. Telewizyi satelitarnej
      mu się zachciewa! Jest tera w Strzelcach Opolskich.
      - Ooo... - Babka_Fik wyrazil uznanie. - To nielichy kozak
      z niego, jak tam trafił.
      - To znaczy w więzieniu w Strzelcach Opolskich? - spyta-
      łem, żeby się upewnić.
      - Panie! - Uniósł się Błażej Wolski. - Gorzej niż we więzie-
      niu! Jest w Fabryce Maszyn Żniwnych, tamoj właśnie i mieszka
      w hotelu robotniczym. Pracuje od rana do nocy na dwie zmiany,
      żeby kupić kombajn ziemniaczany, bo tylko za taką odróbkę sprze-
      dadzą, bo inaczej nie da rady. Wszystkie inżyniery i techniki wy-
      jechały na zachód albo rychtują sie do odlotu, to i w pięć
      miesięcy odrobi tę pańszczyznę. A płacić trza wiela kosztuje.
      Błażej Wolski wzruszył ramionami i wyszedł na plac. Zjawił
      się Gdec, bez słowa przystępując do przebierania.
      - Ciekawe, co dziś ugotowali w silikatach na drugie śniada-
      nie- zastanawial się Picuś-Glancuś.
      - Zaczekaj, aż Kiszczak zostanie premierem- odrzekł Pijaw-
      ka. - Wtedy dopiero będziemy mieli wyżerkę, bo każą ci zale-
      wajkę i "czarne" wozić z konsumu. Będą chcieli pozbyć się tych
      frykasów, bo nikt z mundurowych tego nie ruszy.
      - Patrzta go - Gdec uniósł spłowiałe brwi. - Jeszcze my ro-
      boty nie zaczęli, a Picuś już myśli o jedzyniu.

      Pazurki ______________________________________35
      - Myślę o sobie i Miśce - odparł Picuś-Glancuś - bo ona
      lubi grochówkę.
      - Paś gudłaja, paś - zrzędził Gdec wciągając but. - Będziesz
      z niej miał słoninę, mleko ci da i zniesie jajko.
      - Psi smalec najlepszy na płuca - powiedział Babka-Fik. -
      Hycle go sprzedawali.
      Dozorca Jerzyk pożegnał się i odszedł do domu.
      -Borsuczy lepszy- Pijawka poprawił Babkę-Fik.
      Ty, Babka-Fik, jesteś taki chudy- mruczał Gdec-żeś pewno
      gruźlik, to i myślisz o psim smalcu.
      - Odpierdol się.
      - Co to... głos Gdeca był tak niiesarnowity, że wstałem,
      zatrrzymując się w drzwiach pakamery.
      \Vzuł drugi but i patrzył nań w zdumieniu. Jakaś maź oble-
      piała kostkę Gdeca. wypchnięta z. buta przez stopę. Pomyślałem,
      że to towot, ale smród upewniał, ze mieliśmy do czynienia z ka-
      łem. Picuś-Glancuś zaczął śmiać się jak szaiony, dwaj pozostali
      z wolna rozjaśniali twarze, coraz śmielej prychając z. wesołości.
      Na ustach zaskoczonego Gdeca błąkał się niepewny uśmieszek.
      - Gówno... - stwierdził z niesmakiem. - Ktoś nasrał mi do
      buta.
      Wciąż trzymał nogę na podłodze, przekrzywiając obuta sto-
      pę na boki, Jakby mierzył nowy trzewik w sklepie.
      - No tak ciągnał. - Drzwiczki szafki odgięte na dole. Ktoś
      wyjął but, nasrał. włożył z. powrotem i przygiął blachę drzwiczek.
      - Teraz... Pijawka krztusił się ze śmiechu - na pewno jest
      pasowniejszy...
      Błażej Wolski wsunął głowę przez okno i szczerzył równe
      ząbki protezy, zaskakująco eleganckiej w porownaniu z jego zni-
      szczoną twarzą wiejskiej urody.
      -------------------------------------------------------------------

      Akcja dzieje się jak wynika z niektórych odniesień do ogólnej sytuacji
      w 1989 r. W cytowanym fragmencie widać jak Strzelce Op. są postrzegane
      w Polsce głównie jako miejsce w którym znajdują się najcięższe więzienia.
      Przypomina też świetne czasy nie istniejącego już "Agrometu" który wtedy nie
      miał problemów ze zbytem a ludzie czekali w kolejkach po kopaczki.
    • stefan_ems Marcin Daniec 07.11.04, 19:39
      Nie jest to literatura, ale o pewnej przypadłości w Strzelcach opowiadał Marcin
      Daniec na kabaretonie Opole ’97 (mp3; 4,6Mb) ;-)

      strzelce.netrulon.com/music/M_Daniec_w_Strzelcach.mp3
    • optymista7 A w reklamie? ;) 14.11.04, 00:03
      Kiedyś w TV była reklama Calgonu, w której jego zalety zachwalał niejaki Henryk
      Zając ze Strzelec Opolskich "od lat naprawiający pralki." Ciekawe czy to
      fikcyjna postać, czy też jest taki delikwent w mieście? Ktoś wie?
      • stefan_ems Re: A w reklamie? ;) 14.11.04, 01:44
        Jest taki delikwent ;-)

        Serwis AGD Henryk Zając Strzelce Opolskie,
        ul.Jana Rycha 4/10


        www.freewebs.com/strzelce/calgon.jpeg
    • stefan_ems Strzelce Opolskie, Góra Św.Anny a historia... 20.11.04, 00:51
      Pierwsze lata po II wojnie
      Ewald Pollok

      www.slonsk.de/Slonsk/Aepo/GSA/PierwszeLataPoIIwojnie.htm
      • maksik9 Re: Góra Św.Anny Śląska świętość - E.S.Pollok 20.11.04, 17:26
        W książce tej znajdujemy więcej odniesień do Strzelec
        Str.5
        " Kiedy popatrzymy od strony schodów wiodących do Groty Lurdzkiej, to zobaczymy
        w każdej wiosce świątynię, a na horyzoncie wieżę kościoła świetego Wawrzyńca w
        Strzelcach Opolskich."
        str. 20
        "W Dziewkowicach koło Strzelec Opolskich wbudowano kościół św. Anny i Joachima."
        str. 31
        "Archidiakonat Opolski powstał w 1227 roku. Z dokumentów wynika , że w 1335 roku
        podzielono go na archiprezbiteriaty: Olesno, Toszek, Ujazd, Gliwice, Żory,
        Cieszyn,Racibórz, Koźle, Głogówek i Strzelce."
        str. 40
        "Co ciekawsze okazy militarii wystawione były w muzeum w Strzelcach"
        str. 62
        "Mężczyzna podróżujący drogą z Krakowa przez Strzelce do Opola w czerwcu 1656
        roku przyniósł z sobą ciężką chorobę - cholerę. W Strzelcach zmarło 260
        osób....Cholera jeszcze kilkakrotnie zbierała swoje żniwo w okolicy Strzelec. W
        1680 roku ponownie rozprzestrzenia się na Ziemi Opolskiej. W Opolu zmarło
        wówczas 900 osób, a od lipca zmarło 115 osób w samych Strzelcach."

        W całej książce napotykamy jeszcze dużo więcej odniesień do Strzelec.
        Niewątpliwą okrasą tej książki jest dialog Grafa Carla Ludwiga Gaschiny z
        królem pruskim Fryderykiem II ( popularnym jako Fryderyk Wielki albo Stary
        Frytz), podczas jego pobytu w Żyrowej. Polecam.
    • stefan_ems Reinhold Olesch i mowa mieszkańców Annabergu 27.06.05, 23:30
      "Liczący 430 stron słownik gwary miejscowości Góra św. Anny w pow. strzeleckim jest wybitnym dziełem leksykograficznym i pomnikiem gwary, jaką mówiono tam przed II wojną światową."
      Ciekawe, czy jest to gdzieś do kupienia.

      artur.czesak.webpark.pl/Stronica/Olesch/index.html

      Na stronie można znaleźć oryginalną recepturę na wyleczenie się z alkoholizmu ;-)

      Gorzoła:
      Coby se pijouk uoduczou gorzouy suepać, to veznon żabow pouny Bonclouk. A majom ty żaby tak dugo f tym gorku, aze najscajom. Potyn vlejon to po kryjomu do ty gorzouki, a dajon to tymu pijoukowi wypic. Jak uon to wypije, to juz nigdy na gorzoukan nie wejzdrzy.
      • broneknotgeld Re: Reinhold Olesch i mowa mieszkańców Annabergu 14.09.05, 09:25
        ???
        Stond mi slubno czasym rycy
        -Słep te jscochy łod rapicy!
    • farys_stop Zamek i Park w Strzelcach 08.09.05, 22:27

      Album „Zamek i Park w Strzelcach Opolskich” MARKA GAWORSKIEGO
    • maksik9 Gross Strehlitz, Geschichte des Annaberglandes 06.10.05, 21:26
      Gross Strehlitz, Geschichte des Annaberglandes książka Marii Luizy hr. Strahwitz z
      1968r. między innymi wspomina w niej hrabiego Renarda, właściciela strzeleckiego
      zamku " Żyje do dziś dnia wspomnienie o hrabim Renardzie, jako hodowcy dobrych
      koni wyścigowych. Do konca drugiej wojny światowej odbywały się co rok tzw.
      Renard- Rennen jako klasyczny bieg dwulatków w Berlinie Hoppegarten. Kiedy w
      1967 roku Union-Klub obchodził swój setny jubileusz, urzadzono w Baden-Baden
      tradycyjny dzień wyścigów w którym poprzednie nazwy biegów z Hoppegarten były
      uwzględnione. Również Renard- Rennen.
      należał do tego. "
    • maksik9 Koligacje Śląskie - W. Rudziński 30.10.05, 21:07
      Koligacje Śląskie - Schlesische Verwandschaften - Władysław Rudziński
      Bardzo interesująca książka wydana w języku polskim i niemieckim. Zawierająca
      mnóstwo historycznych faktów,będąca efektem żmudnej pracy autora, który badając
      w archiwach polskich, czeskich i niemieckich historię swojej rodziny poświęcił
      bardzo dużo miejsca historii Strzelec Wielkich (Gross Strehlitz) oraz panującym
      w nich rodom (ponad 40 str.) Przytacza mnóstwo nieznanych dotąd szerzej faktówch
      historycznych dotyczących Śląska i Strzelec. Bardzo obszernie opisał historię
      rodu Renardów, która miała bardzo duży udział w rozwoju nie tylko Strzelec ale i
      całego Śląska.
    • stefan_ems Biblioteka Google'a 06.11.05, 13:01
      Od niedawna serwis Google Print za darmo udostępnia w sieci tysiące
      zeskanowanych książek.
      Prawie 10 tys. nieobjętych prawem autorskim książek pochodzi z czterech
      prestiżowych amerykańskich bibliotek: Uniwersytetów Stanford, Harvard, Michigan
      oraz Nowojorskiej Biblioteki Publicznej. Wchodząc na stronę internetową,
      print.google.com można wyszukiwać zawarte w nich słowa i zdania.
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2999984.html

      Serwis ten oczywiście nie pozostaje głuchy na takie słowa jak "Strzelce
      Opolskie" czy "Gross Strehlitz" ;-)
      Pzdr.
    • maksik9 "Młodość a wielka niewiadoma" 24.03.06, 21:18
      "Młodość a wielka niewiadoma" - "Jugendzeit und das große Ungewisse"
      wydane w języku polskim i niemieckim wspomnienia Alfonsa Sznury.
      Autor urodzony w 1930 r. w Strzelcach Op.(wtedy Gross Strehlitz) i mieszkający
      tu do dzisiaj, opisuje swoje dzieciństwo, wojenne losy( przeżył słynne bombardowanie
      Drezna) oraz powrót po wojnie do Strzelec. Opisuje życie w powojennych Strzelcach,
      kończąc wspomnienia na roku 1999.
    • maksik9 "Niemka jedzie do Polski" - Tina Stroheker 02.12.06, 23:28
      Jest to prozą pisany reportaż z pobytu autorki w Polsce w 1995 roku, ze
      szczególnym uwzględnieniem pobytu w Strzelcach Opolskich. Opisuje w książce
      pobyt w Strzelcach Op., ludzi z którymi się spotykała. Porusza też pogmatwane
      losy ludzi tutejszych. Widać to na przykładzie rodziny prof Franciszka Marka z
      Gogolina, byłego rektora Uniwersytetu Opolskiego, wypierającego się korzeni
      niemieckich i ostro krytykującego ludzi uważających się za Niemców, któremu
      przeciwstawia jego brata też profesora, ale na Uniwersytecie Katowickim który z
      kolei chwali się tradycjami niemieckimi i nie wypiera się korzeni niemieckich.
      Autorka ostatnio gościła po 9 letniej nieobecności w Strzelcach Op. i wygłosiła
      odczyt w Domu Kultury prezentując swoje wiersze oraz fragmenty ostatniej książki
      "Frytki w Gliwicach".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka