Dodaj do ulubionych

na rowno: Slazak, Polak, Niemiec

IP: *.mv.uni-kl.de 03.05.02, 01:18
Wobec na tym forum zgromadzonych wykretactw, chcialbym
rozpoczac w tym miejscu uczciwy watek na temat
stosunkow slasko-polsko-niemieckich.
Bez kpin a z wzajemnym szacunkiem.

Bez wyzwisk jak chadziaj, szwab, gorol, faszysta, hitlerowiec, zgniyloch,
kombinator i wreszcie zlodziej. A co rownie wazne: bez przekretow historycznych
dotyczacych slaska.
(Podkreslam, ze nie jestem ksiedzem, a Slazakiem, zyjacym
w Niemczech i identyfikujacym sie niemiecka kultura. Nie chce
wzbudzic tu urazy wobec Polakow i dodaje ze nie uwazam sie przez
to za cos wyzszego!)


Na poczatek proponuje postawienie paru zagadnien, z ktorymi
mozna sie zgodzic albo nie:

1. Wsrod mieszkancow Slaska istnieja rozne poglody na temat
swojej tozsamosci narodowosciowej:
sa tacy, ktorzy uwazaja sie za
*Niemcow
*Polakow
*Slazakow (dotad oficjalnie nie uznana narodowosc)
To jest Fakt ktorego nie da sie zmienic. Nawet gdy niektorym
Niemcom czy Polakom jest to niewygodne.

2. Na gornym slasku zyly od wiekow te trzy wyzej wymienione
grupy w zgodnej wspolnocie. Byly powiazania na tle gospodarczym
i prywatnym. Ludzie zenili sie miedzy soba i pracowali razem dla
wspolnego dobra. Tolerancyjnosc innych kultur jest gleboko zakorzeniona
cecha tego regionu. O tym swiadzy rowniez terazniejszosc.

3. Stosunki slasko-polsko-niemieckie na gornym Slasku popsuly powaznie
trzy powstania slaskie. Ktore w duzej mierze zostaly zorganizowane i wspomagane
przez oficjalne organy Polski przy zmruzeniu oka mocarstw europejskich
jak Anglia i Francja, ktory chcialy sie odgrysc za skutki I wojny swiatowej.
Przy czym Francja aktywnie wspomagala Polske w swych rzadaniach, ktore
doprowazily do plebiscytu i jego pogwalcenia a Anglia okazala zbyt duza
obojetnosc wobec jego akceptacji wsrod administracji Polski i Francji.

4. Podczas II wojny swiatowej byli tym razem Niemcy i rowniez Slazacy, ktorzy
dopuscili sie agresji i okrucienstw (Oswiecim, Ghetta,...) wobec Polakow (i nie
tylko).

5. Po II. wojnie swiatowej Polska sie zrewanzowala i takze dopuscila sie
aktu wypedzenia i morderstwa wobec ludnosci niemieckiej i Slazakow
zamieszkujacych wschodnie tereny niemieckie.

6. Jesli chodzi o wymiar krzywdy po punktem 4. lub 5., to nie ma watpliwosci
ze Niemcy dopuscily sie duzo(?) wiekszego gwaltu. Jakie byly tego powody,
kazdy powinien wiedziec. "Przykre moze byc tylko fakt, ze Polacy mogli
pokazac, ze sa moralnie lepiej usytuowani niz Niemcy dajac im szanse po ludzku
opuscic swoja ojczyzne."
Niestety ta szansa nie zostala wykorzystana, co dowodzi, ze wszyscy(Slazacy,
Polacy i Niemcy) jestesmy tylko ulomnymi ludzmi.

7. Stalin umyslnie skrywdzil Polske i Niemcy okradajac oba narody se swych
ziem i zarazem wykluczajac mozliwosc pojednania miedzy nimi poprzez osiedlanie
Repatriantow na wschodnich ziemiach niemieckich.

8. Po tym wszystkim nienawisc czy wzajemna niechec wzrastala jeszcze bardziej,
gdy Polska jawnie szkalowala pozostalych Slazakow czy Niemcow za ich gware lub
ojczysty jezyk. Dyskriminacja w zyciu spolecznym a glownie miejscu pracy
byla jeszcze wiekszym przejawem.

9. Nienawisc czy niechec Polakow do Niemiec czy Slazakow jest wiec skutkiem
bitwy pod Grundwaldem, zaborow i II wojny swiatowej.-> Nienawisc historyczna.
Propaganda komunistyczna po II. wojnie swiatowej ksztaltowala, rozmnazala
i podgrzewala ta nienawisc znacznie efektywniej.

10. W dzisiejszych czasach wymieraja ludzie pamietajacy tamte wydarzenia.
Wzajemne pretensje do siebie moze miec tylko starsze pokolenie obu stron.
Mlodzi ludzie moga zaczac rachunek od zera.
Mlodzi Slazacy czy Niemcy "mogliby" miec zal do Polski, za to ze przed
1989 nie mogli uczyc sie w szkolach niemieckiego oraz historii Slaska
i Niemiec. Za to, ze wysmiewano sie z nich w liceach i wyzszych uczelniach
za ich gware czy tez czesto robotnicze albo chlopskie pochodzenie spoleczne.
Za to, ze nie wypuszczano ich z bloku wschodniego na swiat.
W porownaniu z gora nic az tak krzywdzacego, ze wystarczy, aby nienawidziec.
Nie potrafie opisac, dlaczego mlodzi Polacy moga czuc niechec albo nienawisc do
Slazakow czy Niemcow, bo na ten temat nic nie wiem

11. Wniosek: Zagmatwania historyczne, dotad budzace nienawisc wobec Slazakow
i Niemcow po jednej a Polakow po drugiej stronie sa glownie skutkiem
dzialalnosci organow rzadzacych w tamtych czasach. Zwykli prosci ludzie
po obu stronach nie pragneli zadnej wojny ani ziem. A jeszcze mniej
chcieli tracic za to swoje zycie. Propaganda hitlerowska zdolala otumanic
sporo niemieckich dusz (Drang nach Osten?-sprzeciw do zdania powyzej), ale
szczerze tylko malo ludzi bylo gotowych isc na rzes i umierac za wodza czy
Führera. Wypady marszalka Piulsudskiego na wschod napewno nie pokrywaly sie z
sympatia wiekszosci Polakow i ochota utraty wlasnego zycia wsrod agresji
wlasnego narodu.

Wniosek: Ludzie chca zyc dla siebie w pokoju i umierac na wlasnym
lozku a nie w okopach.
-----------------------------------------------------------------------------

Jako mlody Slazak zwiazany z niemiecka kultura nie potrafie osadzac
czy nienawidziec wszystkich Polakow, bo nie doznalem zadnej krzywdy
z ich strony. A gdyby nawet, to ciezko by mi bylo za paskudztwa
jednej czy paru osob nienawidziec cala Polske.
Pomimo to ze serce mi sie kraje na widok rozgrabionego i
zniszczonego Slaska, mojej ojczyzny.
--------------------------------------------------------------------------
Wiele z tych osob, ktore nawzajem wyzywaja sie w tym forum
na rozne sposoby powinne o tym pomyslec.
--------------------------------------------------------------------------
Za moze zbyt jednostronny opis historii powyzej na korzysc Slaska czy
Niemiec przepraszam z gory. To nie bylo moja intencja.


Pozdrawiam wszystkich Slazakow, Polakow oraz Niemcow
zyjacych na Slasku!!!!!!!!!!!!!!

Czekam na opowiedzi

nobody
Obserwuj wątek
    • Gość: Karlik Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.cpool2.quickclic.net 03.05.02, 02:58
      Punkt 3;powstania ludnosci Slaskiej byly wymierzone przeciwko narastajacej
      germanizacji,i ekspansji Niemiec,wszyscy wysocy urzednicy byli z glebi
      Niemiec,miejscowy niemial szans,duzej czesci to nie przeszkadzalo,ale niekturym
      tak,i jako jedyne wyjscie widzieli droge do Polski.Tak nastapil trwaly rozlam
      Slazakow.Pnkt5;decyzja o wysiedleniu Niemiec zostala podjeta przez mocarstwa na
      specjalnej konferencji,bez udzialu Polski,w celu ostatecznego rozwiazania
      kwesti Niemiec w srodkowej Europie,wysiedlili ich tak samo z czech i wegier
      tez,sugerowanie ze Polska wziela odwet jest bzdura.Zreszta wtamtych latach,po
      tylu latach wojny i tego wszystkiego,kto uszedl z zyciem powinien byc
      szczesliwy,tym bardziej przesiedlency.Ziemie zachodnie zostaly Polsce przyznane
      jako rekompensata,za utracone wschodnie polacie Polski,tez za zgoda mocarstw.No
      to na razie.Pyrsk.
      • Gość: nobody Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.mv.uni-kl.de 03.05.02, 07:45
        Gość portalu: Karlik napisał(a):

        > Punkt 3;powstania ludnosci Slaskiej byly wymierzone przeciwko narastajacej
        > germanizacji,i ekspansji Niemiec,wszyscy wysocy urzednicy byli z glebi
        > Niemiec,miejscowy niemial szans,duzej czesci to nie przeszkadzalo,ale niekturym
        > tak,i jako jedyne wyjscie widzieli droge do Polski.Tak nastapil trwaly rozlam
        > Slazakow.

        Wiadomo, ze ten temat krazy duzo opinii po stronie polskiej jak i niemieckiej,
        ale prawda historyczna mowi co innego. Slazacy ktorzy chcieli przylaczenia
        Slaska do Polski nie byliby w stanie przeprowadzic zbrojnego powstania bez
        aktywngeo udzialu Polski.
        A Niemcy mialy przeciez prawo robic na swoich terenach, co uwazaly za sluszne,
        nawet gdy jak to mowisz byla to ekspansja.

        Pnkt5;decyzja o wysiedleniu Niemiec zostala podjeta przez mocarstwa na
        >
        > specjalnej konferencji,bez udzialu Polski,w celu ostatecznego rozwiazania
        > kwesti Niemiec w srodkowej Europie,wysiedlili ich tak samo z czech i wegier
        > tez,sugerowanie ze Polska wziela odwet jest bzdura.Zreszta wtamtych latach,po
        > tylu latach wojny i tego wszystkiego,kto uszedl z zyciem powinien byc
        > szczesliwy,tym bardziej przesiedlency.Ziemie zachodnie zostaly Polsce przyznane
        > jako rekompensata,za utracone wschodnie polacie Polski,tez za zgoda mocarstw.

        Polska dostala wschodnie tereny niemieckie, bo "nie utracila" swoich ziem za
        Bugiem lecz bo Stalinowi sie tak przysnilo. To on postanowil przesunac Polske
        na wschod, aby na dlugi czas podzielic Niemcow i Polakow.

        Historia nie jest latwa do zrozumienia, i trzeba jej za to poswiecac
        wiecej czasu, aby pisac tylko prawde.
        • Gość: nobody poprawka o porzedniego maila IP: *.mv.uni-kl.de 03.05.02, 07:47
          Przepraszam:

          powinno byc:
          ".... to on postanowil przesunac Polske na zachod,aby...."
      • silesius Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec 30.05.02, 13:03
        Gość portalu: Karlik napisał(a):

        > Punkt 3;powstania ludnosci Slaskiej byly wymierzone przeciwko narastajacej
        > germanizacji,i ekspansji Niemiec,

        Te tzw. powstania to byly po prostu male rewolucje o podlozu czysto materialnym,
        prowokowane przez rzad RP i awansowane przez propagande PRL do rangi powstan.
        Warto pamietac, ze tak dzis przez niejednego Polaka ukochany Pilsudski to
        komunista i rewolucjonista, czerwony prowokator przenicowany na dyktatora.
        Kto ma jakies watpliwosci w tej sprawie, niech sobie poczyta wspominki tego
        czerwonego bandyty monika.univ.gda.pl/~literat/bibula/index.htm
        oraz dowie sie, jak Pilsudski zniszczyl w listopadzie 1918 roku odradzajace sie
        Krolestwo Polskie, proklamowane w 1916 roku.
        homosapiens1.tripod.com/Artykuly2002/MonarchiaAde.htm

        Silesius




    • Gość: Mariusz Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.client.dsl.net 03.05.02, 04:51
      ) Wobec na tym forum zgromadzonych wykretactw,
      chcialbym
      ) rozpoczac w tym miejscu uczciwy watek na temat
      ) stosunkow slasko-polsko-niemieckich.

      Uczciwy? Niestety nie wyszlo Ci to.

      )
      ) Bez wyzwisk jak chadziaj, szwab, gorol, faszysta,
      hitlerowiec, zgniyloch,

      Jestem na tym forum dopiero pierwszy dzien i jak
      narazie slychac tylko krzyki "biednych" slazakow
      poniewieranych przez Polakow. Na dodatek jest jakas
      dziwna walka o "narod Slaski" kiedy takie cos ani nie
      istnieje ani istniec nie bedzie, a ci ktorzy niby o ten
      narod walcza tak naprawde chca "autonomi" ktora pozniej
      pewnie mialaby sie przerodzic w czesc Niemiec.

      ) Nie chce wzbudzic tu urazy wobec Polakow i dodaje ze
      ) nie uwazam sie przez to za cos wyzszego!)

      No sprobowalbys :-)


      ) To jest Fakt ktorego nie da sie zmienic. Nawet gdy
      niektorym
      ) Niemcom czy Polakom jest to niewygodne.

      Niby co jest tym faktem? Ze istnieje "narod Slaski"??
      Otoz istnieje Slaska grupa etniczna.. Zeby byc narodem
      trzeba miec cos wiecej niz gware. Minimum co trzeba
      miec to odrobina historii. Z tego co wiem nie bylo
      nigdy "Panstwa Slaskiego". I nie bedzie.

      ) 2. Na gornym slasku zyly od wiekow te trzy wyzej
      ) wymienione grupy w zgodnej wspolnocie. Byly
      ) powiazania na tle gospodarczym i prywatnym.

      Dwie grupy - Polacy i Niemcy. I w malym stopniu Czesi

      ) 3. Stosunki slasko-polsko-niemieckie na gornym Slasku
      ) popsuly powaznie trzy powstania slaskie. Ktore w
      ) duzej mierze zostaly zorganizowane i wspomagane
      ) przez oficjalne organy Polski przy zmruzeniu oka
      ) mocarstw europejskich

      Powstania zostaly zorganizowane przez Polakow zyjacych
      na Slasku od ponad tysiaca lat z poparciem rzadu
      Polskiego. Roznica jest istotna

      ) 4. Podczas II wojny swiatowej byli tym razem Niemcy i
      rowniez Slazacy, ktorzy
      ) dopuscili sie agresji i okrucienstw

      Nazywasz Powstanie Slaskie agresja??

      ) 5. Po II. wojnie swiatowej Polska sie zrewanzowala i
      ) takze dopuscila sie
      ) aktu wypedzenia i morderstwa wobec ludnosci
      ) niemieckiej i Slazakow
      ) zamieszkujacych wschodnie tereny niemieckie.

      To nie Polska wygonila Niemcow. Ale jak czytam to forum
      i wrogosc ludzi ktorzy niby sa pokojowi, i chca zyc
      wspolnie wobec Polakow ktorzy rowniez maja prawo do tej
      ziemi to zaluje ze nie wygoniono wszystkich.. Wasi
      (slazakow) dziadkowie walczyli w obronie Slaska i
      przylaczenia go do Macierzy a Wy
      walczycie po stronie ich wrogow??? I dlaczego? Tylko
      dlatego ze macie ochote dostac troche kasy z
      Niemieckiego skarbca.
      Znam mnostwo Slazakow (etnicznych) i zadnego z nich nie
      posadzalbym o pazernosc. Ci z ktorymi rozmawialem sa
      dumni ze sa Polakami. Ale to chyba jakis inny typ
      "Slazaka", ten mniej Niemiecki a bardziej "Slaski".

      ) 6. Jesli chodzi o wymiar krzywdy po punktem 4. lub
      5., to nie ma watpliwosci
      ) ze Niemcy dopuscily sie duzo(?) wiekszego gwaltu.

      Gdyby Niemcy nie zaatakowali Polski w '39 to moglbys
      zyc teraz w swoim Heimacie czy jak to sie tam pisze.

      )Jakie byly tego powody,
      ) kazdy powinien wiedziec. "Przykre moze byc tylko
      fakt, ze Polacy mogli
      ) pokazac, ze sa moralnie lepiej usytuowani niz Niemcy
      dajac im szanse po
      ) ludzku opuscic swoja ojczyzne."

      To ma byc "przykry fakt"??? A co w nim jest przykrego?
      Ze Polacy sa ludzmi nawet wobec swoich tysiac letnich
      wrogow ktorzy spowodowali potworne straty dla mojego
      KRAJU tylko dlatego ze uwazali sie za uberludzi? Ze od
      1000 lat niemcy chca Polskiej ziemi, i za kazdym razem
      im sie nie udaje? Teraz obecnie proboja to samo zrobic
      - tyle ze za pomoca takich "autonomistow" jak Wy, oraz
      za pomoca mamony..

      ) 7. Stalin umyslnie skrywdzil Polske i Niemcy
      okradajac oba narody se swych
      ) ziem i zarazem wykluczajac mozliwosc pojednania
      miedzy nimi poprzez
      ) osiedlanie Repatriantow na wschodnich ziemiach
      niemieckich.

      Nic nie wskazuje na to zeby narodowi Niemieckiemu
      zalezalo na pojednianiu.
      Tak samo jak tym kilku krzykacza ktorzy chca stworzyc
      "Narod Slaski".

      ) 8. Po tym wszystkim nienawisc czy wzajemna niechec
      wzrastala jeszcze
      ) bardziej, gdy Polska jawnie szkalowala pozostalych
      Slazakow czy Niemcow za ) ich gware lub ojczysty jezyk.

      I co niby jest tym "ojczystym jezykiem"? Niemiecki?
      A kto teraz szkaluje Polakow? Poczytaj to forum, moze
      otworza sie Twe oczy na nienawisc jaka siejecie w
      stosunku do nas.

      ) Dyskriminacja w zyciu spolecznym a glownie miejscu
      pracy
      ) byla jeszcze wiekszym przejawem.

      Dyskryminacja? Ja tam nie widzialem zadnej
      dyskryminacji, siedzialem w lawce szkolej z osoba ktora
      uwazala sie za Niemca. I czesto rozmawialismy o tym.
      Ale zawsze mowil ze na Polske nie podniesie reki bo to
      jego Ojczyzna.
      Nie Niemcy ktorych poza kilkoma wizytami nie zna.

      ) 9. Nienawisc czy niechec Polakow do Niemiec czy
      Slazakow jest wiec skutkiem
      ) bitwy pod Grundwaldem, zaborow i II wojny
      swiatowej.-) Nienawisc historyczna

      Moznaby wymienic jeszcze dziesiatki innych zdarzen
      historycznych, ktorych prawie zawsze sprawcami byli
      Niemcy.


      ) Mlodzi Slazacy czy Niemcy "mogliby" miec zal do
      Polski, za to ze przed
      ) 1989 nie mogli uczyc sie w szkolach niemieckiego oraz
      historii Slaska
      ) i Niemiec.

      Takie male wydarzenie: Mieszkalem w Zdzieszowicach,
      gdzie chodzilem do szkoly do technikum. Zastanawiano
      sie nad zmiana jezyka Rosyjskiego na jakis inny.
      Wybrano Francuski. W polowie semestru kilka wplywowych
      "Slazakow" zrobilo wielki rwetes zaczeli krzyczec ze sa
      dyskryminowani. Jezyk zmieniono na Niemiecki.
      Wiekszosc klasy skladala sie z Polakow ktorzy nie
      chcieli miec tego jezyka. Przegrali tylko dlatego ze
      "Slazacy" uzyli wielkiego slowa - DYSKRYMINACJA.. Od
      tamtego mometu skoczylo sie duzo znajomosci pomiedzy
      Polakami a Slazakami. Przedtem nie bylo rodzielania na
      narodowosc, po tym byla tylko NIENAWISC z kazdej ze
      stron. Tacy biedni jestescie? Wystarczy powiedziec ze
      chce sie wspierac "Polskosc Slaska" - odrazu podnosza
      sie
      glosy o tym jak potworni Polacy chca wynarodowic
      biednych Niemcow.
      Ale to sie skonczy.. Sami sie o to prosicie.


      ) Za to, ze wysmiewano sie z nich w liceach i wyzszych
      uczelniach
      ) za ich gware czy tez czesto robotnicze albo chlopskie
      pochodzenie spoleczne.

      Tak. Zwlaszcza w czasie komuny kogos sie wysmiewano za
      pochodzenie chlopskie lub robotnicze.. Raczy Pan
      zartowac.
      Tym bardziej ze 50% spoleczenstwa Polskiego mieszka na
      wsi a komunizm opieral sie na "klasie robotniczej".

      ) Za to, ze nie wypuszczano ich z bloku wschodniego na
      swiat.

      Tak jak wszystkich.

      ) W porownaniu z gora nic az tak krzywdzacego, ze
      wystarczy, aby nienawidziec.
      ) Nie potrafie opisac, dlaczego mlodzi Polacy moga czuc
      niechec albo nienawisc ) do Slazakow czy Niemcow, bo na
      ten temat nic nie wiem

      Ja opisalem wyzej, i to tylko jeden z przypadkow. A
      jest ich setki. I kolejny raz skieruje Cie na to
      forum.. Poczytaj wypowiedzi Twoich "rodakow" na temat
      Polski i Polakow to moze zrozumiesz.

      ) Propaganda hitlerowska zdolala otumanic
      ) sporo niemieckich dusz (Drang nach Osten?-sprzeciw do
      zdania powyzej), ale
      ) szczerze tylko malo ludzi bylo gotowych isc na rzes i
      umierac za wodza czy
      ) Führera.

      Nie bylo gotowych ale szlo bo bali sie przeciwstawic
      mu. Sami sobie jestescie winni.

      ) Wypady marszalka Piulsudskiego na wschod napewno nie
      pokrywaly sie z
      ) sympatia wiekszosci Polakow i ochota utraty wlasnego
      zycia wsrod agresji
      ) wlasnego narodu.

      Dla wiekszosci Polakow w okresie miedzywojennym Polska
      byla najwazniejsza.
      Teraz powoli Narod znowu sie budzi i coraz wiecej ludzi
      na nowo jest dumnych z tego ze sa Polakami. Ale duzo
      jeszcze jest do zrobienia.

      ) Jako mlody Slazak zwiazany z niemiecka kultura nie
      potrafie osadzac
      ) czy nienawidziec wszystkich Polakow, bo nie doznale
      • Gość: nobody do Mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 03.05.02, 08:02
        Sluchaj Mariusz,

        chcialem moim listem jednac a nie dzielic.
        Probowalem uszanowac jedna i druga strone, a ty
        dales sie poniesc, zamiast kierowac sie rozsadkiem.

        Jest tak bardzo ciezko mowic prawde?

        Wybacz, ze nie znajde czasu aby konkretnie odpowiedziec
        na twoj mail. Nie obrazajac Cie, musze Ci wyznac, ze
        biegu historii nie znasz dokladnie, tylko wyrywkami.
        I te wyrywki wykorzystujesz dla argumentacji wlasnej racji.
        Jeszcze raz przypominam, ze chodzi mi o rozsadek.

        Pozdrowienia

        nobody
        • szoszonnr Re: do Mariusza 03.05.02, 15:31
          Gość portalu: nobody napisał(a):

          > Sluchaj Mariusz,
          >
          > chcialem moim listem jednac a nie dzielic.

          I chwala Ci za to.

          > Probowalem uszanowac jedna i druga strone, a ty
          > dales sie poniesc, zamiast kierowac sie rozsadkiem.

          O nie. Ja nie dalem sie poniesc. I szanuje obie strony.
          To ze mam inne zdanie nie znaczy ze kogos nie szanuje!

          > Jest tak bardzo ciezko mowic prawde?

          Aha. i ta prawda jest akurat mowiona przez Ciebie?
          Ty masz swoje podejscie do tematu i ja swoje. Prawda
          zapewne jest po srodku. Ale nie mow ze klamie tylko
          dlatego ze nie zgadzam sie z Twoim punktem widzenia.

          > Wybacz, ze nie znajde czasu aby konkretnie
          > odpowiedziec na twoj mail. Nie obrazajac Cie, musze
          > Ci wyznac, ze
          > biegu historii nie znasz dokladnie, tylko wyrywkami.

          I znowu to samo. Dlaczego twierdzisz ze masz prawo do
          mowienia ze akurat Twoja wersja histori jest prawdziwa?
          Troche to infantylne nie uwazasz?
          Co do nieznalezienia czasu na napisanie odpowiedzi:

          Jezeli nie jestes w stanie odpowiedziec na listy,
          zwlaszcza te z innym punktem widzenia to po co wogole
          rozpoczynasz dyskusje?

          > I te wyrywki wykorzystujesz dla argumentacji wlasnej
          > racji.

          Tak samo jak i Ty robisz to samo tylko z drugiej
          strony. Na tym polega dyskusja.

          > nobody
          Czyz nie latwo sie dyskutuje kryjac sie za
          pseudonimem?:-) Jezeli masz jakies poglady to czemu
          boisz sie pod nimi podpisac?

          Mariusz Sasinski
          szoszon@stormbyte.com
          • Gość: nobody do Mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 04.05.02, 11:33
            szoszonnr napisał(a):

            >O nie. Ja nie dalem sie poniesc. I szanuje obie strony.
            >To ze mam inne zdanie nie znaczy ze kogos nie szanuje!

            Nie szanujesz Mariusz obu stron, bo w twoich poprzednich
            wypowiedziach kryja sie grozby i wynioslosc.

            > Aha. i ta prawda jest akurat mowiona przez Ciebie?
            > Ty masz swoje podejscie do tematu i ja swoje. Prawda
            > zapewne jest po srodku. Ale nie mow ze klamie tylko
            > dlatego ze nie zgadzam sie z Twoim punktem widzenia.
            >
            > I znowu to samo. Dlaczego twierdzisz ze masz prawo do
            > mowienia ze akurat Twoja wersja histori jest prawdziwa?
            > Troche to infantylne nie uwazasz?

            Po pierwsze nie ma roznych wersji historii, poniewaz prawda
            jest tylko jedna. Albo jestes innego zdania?

            Po drugie:
            Wiem, ze to co napisalem gdy zaczynalem watek bylo tylko i wylacznie
            prawda. Nie mam zadnego powodu, aby rysowac sobie wlasny skic historii.
            Wystarczy tylko zajzec i poczytac w odpowiedniej lekturze i wszystko
            bedzie jasne. Tylko niech ta lektura nie pochodzi z pod piora jakiegos
            polskiego autora (bez obrazy).
            Polecam, zeby zachowac neutralnosc, angielska lekture, prztlumaczona na jezyk
            polski. Napewno cos takiego sie znajdzie. Anglicy nie lubia Niemcow a
            Polakow nigdy odpowienio nie szanowali. Mozna wiec miec nazieje, ze
            nie maja powodow do przekrecania faktow historycznych.

            > Co do nieznalezienia czasu na napisanie odpowiedzi:
            > Jezeli nie jestes w stanie odpowiedziec na listy,
            > zwlaszcza te z innym punktem widzenia to po co wogole
            > rozpoczynasz dyskusje?

            Jest roznica pomiedzy "nie miec czasu" a "byc w stanie cos zrobic"
            "Nie byc w stanie" jest powiazane z nieumiejetnoscia.
            Z umiejetnosciami nie jest u mnie tak zle, tylko z czasem ze wzgledu
            na mnostwo pracy. Pozatym, znowu Cie nie obrazajac, bylo w Twoim
            mailu za duzo "kolorowych mysli", aby moc je krotko i zwiezle
            sprostowac.

            Proponuje w przyszlosci koncentrowac sie na samej rzeczy, bo odbiegamy
            od tematu. Krotko uzasadnione wypowiedzi oszczedza nam duzo czasu.

            > I te wyrywki wykorzystujesz dla argumentacji wlasnej
            > racji.
            > Tak samo jak i Ty robisz to samo tylko z drugiej
            > strony. Na tym polega dyskusja.

            Dyskusja o historii napewno nie polega na tym, zeby wykorzystywac
            jej skrawki dla wlasnej racji. Polega na tym, aby widziec i rozumiec
            jej calosc, to znaczy co stalo sie przez co i przez kogo oraz dlaczego
            w ciagu wiekow a nie pojedynczych lat.

            > > nobody
            > Czyz nie latwo sie dyskutuje kryjac sie za
            > pseudonimem?:-) Jezeli masz jakies poglady to czemu
            > boisz sie pod nimi podpisac?

            Wiesz Mariusz skad ja mam miec pewnosc, ze Twoje dane sa prawdziwe.
            A nawet gdyby byly, to po co mi one. Tu chodzi o rzecz a nie o pojedynczych
            ludzi. Albo?
            Po drugie nie mam zamiaru byc dyskryminowany przez kogokolwiek tylko dlatego,ze
            mowie prawde. A prawda jest dla wielu bardzo niewygodna.
            Firmy zachodnie czesto szperaja w takich "forach" (?) jak to, aby
            poznac ludzi i ich poglady zanim ich zatrudnia.(Tygodnik Spiegel)
            Mysle, ze ci to wystarczy.

            Z uszanowaniem i pozdrowieniami

            nobody

            • szoszonnr Re: do Mariusza 04.05.02, 13:54
              > > Dlaczego twierdzisz ze masz prawo do
              > > mowienia ze akurat Twoja wersja histori jest
              prawdziwa?
              > > Troche to infantylne nie uwazasz?
              >
              > Po pierwsze nie ma roznych wersji historii, poniewaz
              prawda
              > jest tylko jedna. Albo jestes innego zdania?

              Myslenie ze narody a przedewszystkim politycy nie
              naginaja prawdy jest mysleniem cokolwiek naiwnym.
              Prawda jest tylko jedna. Ale czesto nie jest to taka
              prawda jaka znamy. Czasami ta prawda nie jest nikomu
              znana, nie tylko jednej ze stron.


              > Po drugie:
              > Wiem, ze to co napisalem gdy zaczynalem watek bylo
              tylko i wylacznie
              > prawda. Nie mam zadnego powodu, aby rysowac sobie
              wlasny skic historii.

              Tak samo i ja.

              > Wystarczy tylko zajzec i poczytac w odpowiedniej
              lekturze i wszystko
              > bedzie jasne. Tylko niech ta lektura nie pochodzi z
              pod piora jakiegos
              > polskiego autora (bez obrazy).
              > Polecam, zeby zachowac neutralnosc, angielska
              lekture, prztlumaczona na
              > jezyk polski.

              Znam j. angielski wiec jesli ma Pan jakies adresy to
              poprosze. Tyle ze nie bardzo wierze w neutralnosc
              anglikow, ktorzy to nawet rozszyfrowanie Enigmy sobie
              przypisali.

              > Proponuje w przyszlosci koncentrowac sie na samej
              rzeczy, bo odbiegamy
              > od tematu. Krotko uzasadnione wypowiedzi oszczedza
              nam duzo czasu.

              No wiec prosze wbrac jakas czesc z histori to ja na
              spokojnie przeanalizujemy.


              > > > nobody
              > > Czyz nie latwo sie dyskutuje kryjac sie za
              > > pseudonimem?:-) Jezeli masz jakies poglady to czemu
              > > boisz sie pod nimi podpisac?
              >
              > Wiesz Mariusz skad ja mam miec pewnosc, ze Twoje dane
              sa prawdziwe.

              Dlaczego z gory zakladasz ze musze oszukiwac?

              > Po drugie nie mam zamiaru byc dyskryminowany przez
              kogokolwiek tylko
              > dlatego,ze mowie prawde. A prawda jest dla wielu
              bardzo niewygodna.

              Jezeli to jest prawda to czego sie bac?

              > Firmy zachodnie czesto szperaja w takich "forach" (?)
              jak to, aby
              > poznac ludzi i ich poglady zanim ich
              zatrudnia.(Tygodnik Spiegel)
              > Mysle, ze ci to wystarczy.

              Eh. Nie ma sie czego obawiac.

              Pozdrowienia
              Mariusz Sasinski
              szoszon@stormbyte.com
              • Gość: nobody Re: do Mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 06.05.02, 22:03
                Polecam:

                Warto przeczytac:

                arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?
      • Gość: nobody Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.mv.uni-kl.de 04.05.02, 12:09
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Jestem na tym forum dopiero pierwszy dzien i jak
        > narazie slychac tylko krzyki "biednych" slazakow
        > poniewieranych przez Polakow. Na dodatek jest jakas
        > dziwna walka o "narod Slaski" kiedy takie cos ani nie
        > istnieje ani istniec nie bedzie, a ci ktorzy niby o ten
        > narod walcza tak naprawde chca "autonomi" ktora pozniej
        > pewnie mialaby sie przerodzic w czesc Niemiec.

        Spekulacja. To co bedzie, nikt nie wie.

        > Niby co jest tym faktem? Ze istnieje "narod Slaski"??
        > Otoz istnieje Slaska grupa etniczna.. Zeby byc narodem
        > trzeba miec cos wiecej niz gware. Minimum co trzeba
        > miec to odrobina historii. Z tego co wiem nie bylo
        > nigdy "Panstwa Slaskiego". I nie bedzie.

        Spekulacja.

        Przyjmimy na krotko Twoja wersje, ze istnieje tylko slaska grupa
        etniczna:
        Nawet gdyby istniala, nie nosila przed 1945 w sobie glownie polskiej
        kultury (poza mala mniejszoscia-> nie zaliczam do nich zwolennikow krowy
        Korfantego). Gwara slaska powstala na pograniczu Polski z Niemcami.
        Polacy pracowali przeciez na Gornym Slasku i czesciowe wymieszanie
        ludnosci bylo nieuniknione. Polska nie miala praw historycznych ani
        etnicznych, zeby wzniecac powstania. Wykorzystano slabosc Niemiec po
        drugiej wojnie swiatowej, aby uzyskac dostep do surowcow mineralnych na Slasku.

        Dlaczego Slazacy moga uwazac, ze sa narodem:

        Jesli chodzi o odrobine historii, to jest jej sporo, bo nawet
        750 lat ( moze jeszcze ciutek wiecej). Kazdy o tym wie (?).

        Nie zapominaj, ze sa tacy Slazacy, ktorzy nie tylko mowia po slasku, ale
        posluguja sie rowniez czeskim lub morawskim oraz polskim albo niemieckim.
        Albo posluguja sie polskim, niemieckim i slaskim jak ja.
        Slaski jest moze gwara w rozumieniu Polakow.
        Duzo ludzi na Slasku jest innego zdania:


        Pytanie:
        Czy Amerykanie sa narodem i maja odrobine historii?
        Jesli nie, to powiedz im to. Jestem ciekaw co ci odpowia.



        > ) 2. Na gornym slasku zyly od wiekow te trzy wyzej
        > ) wymienione grupy w zgodnej wspolnocie. Byly
        > ) powiazania na tle gospodarczym i prywatnym.
        >
        > Dwie grupy - Polacy i Niemcy. I w malym stopniu Czesi

        Co do Czechow, to tez nie moge sie zgodzic, bo byli nimi
        Morawianie. A miedzy Czechami a Morawianami jest mniejwiecej taka
        roznica jak pomiedzy Slazakami a Polakami.



        • szoszonnr Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec 04.05.02, 14:28
          > > Niby co jest tym faktem? Ze istnieje "narod
          Slaski"??
          > > Otoz istnieje Slaska grupa etniczna.. Zeby byc
          narodem
          > > trzeba miec cos wiecej niz gware. Minimum co trzeba
          > > miec to odrobina historii. Z tego co wiem nie bylo
          > > nigdy "Panstwa Slaskiego". I nie bedzie.
          >
          > Spekulacja.
          >
          > Przyjmimy na krotko Twoja wersje, ze istnieje tylko
          slaska grupa
          > etniczna:
          > Nawet gdyby istniala, nie nosila przed 1945 w sobie
          glownie polskiej
          > kultury (poza mala mniejszoscia-> nie zaliczam do
          nich zwolennikow krowy
          > Korfantego).

          Nie mowie ze kultura Slaska jest glownie polskiego
          pochodzenia.
          Ale w tej kulturze ogromna czesc jest.

          > Polska nie miala praw historycznych ani
          > etnicznych, zeby wzniecac powstania.

          Niby dlaczego nie? Ludnosc Slaska to ludnosc glownie
          slowianska
          wiec blizej im do Polski niz do ludu germanskiego
          takiego jak Niemcy.
          Jeszcze przed rokiem 1000 Slask nalezal do Polski. W
          XIII wieku byl to nawet glowny osrodek polityczny
          Polski. W XIV wieku Slask przeszedl pod wladanie
          Czech z czego wkrotce czesc ksiestw powrocila do
          Polski. W XV wieku slask wpadl pod wladania Habsburgow.
          Dopiero w 1675r. na tych ziemiach zmarl
          ostatni Piast Slaski. A mowic nie musze ze Piastowie to
          zalozyciele panstwowosci Polskiej. Dopiero w XVIII
          wieku Slask przeszedl pod wladanie Prus. Trwalo to do
          poczatku XX wieku kiedy to Powstania Slaskie a pozniej
          II wojna swiatowa spowodowaly iz Slask powrocil do
          Polski

          Wiec kto ma wieksze prawo do Slaska - Niemcy ktorzy
          rzadzili tam okolo 200 lat? Czy moze Polska ktorza
          rzadzila Slaskiem praktycznie 500 lat???
          Juz dluzej na tych ziemiach rzadzili Austriacy niz
          Niemcy!

          > Wykorzystano slabosc Niemiec po
          > drugiej wojnie swiatowej, aby uzyskac dostep do
          surowcow mineralnych na
          > Slasku.

          To oczywiscie tez. Na tym polega polityka;-)

          > Dlaczego Slazacy moga uwazac, ze sa narodem:
          >
          > Jesli chodzi o odrobine historii, to jest jej sporo,
          bo nawet
          > 750 lat ( moze jeszcze ciutek wiecej). Kazdy o tym
          wie (?).

          750 lat? Skad wzial Pan ten numer? Tak jak napisalem
          wyzej. Pierwsze 500 lat byla to kraina etnograficzna
          Polski, kolejne 300 czesc panstwa habsburgow,
          i 200 czesc Prus. Jedynie za czasow Polski istnialy tu
          KSIESTWA slaskie,
          ktorych wladcami byli Piastowie - a ich Polskosci
          zaprzeczyc nikt nie moze.
          Wiec gdzie tu historia. Odrebna od ktoregokolwiek z
          krajow ktore rzadzily na tym terenie??

          > Albo posluguja sie polskim, niemieckim i slaskim jak
          ja.
          > Slaski jest moze gwara w rozumieniu Polakow.

          Nawet Slazcy uznaja to za gware. Gwara to terytorialna
          odmiana jakiegos jezyka. W tym wypadku dwoch.

          > Duzo ludzi na Slasku jest innego zdania:
          >
          > Pytanie:
          > Czy Amerykanie sa narodem i maja odrobine historii?
          > Jesli nie, to powiedz im to. Jestem ciekaw co ci
          odpowia.

          Sa dwa pojecia narod: Jedno to Panstwo i ludzie ktorzy
          w nim zyja,
          drugi to szersza spolecznosc czyli na przyklad narod
          Polski, Niemiecki.
          Pozatym jesli chodzi o Ameryke to maja przynajmniej te
          200 lat niezaleznej panstwowosci, wlasna specyficzna
          kulture, mowia tym samym jezykiem. Wiec sa wedlug mnie
          bardziej narodem niz Slazacy a mniej narodem niz np
          Francuzi czy Polacy.

          > > Dwie grupy - Polacy i Niemcy. I w malym stopniu
          Czesi
          >
          > Co do Czechow, to tez nie moge sie zgodzic, bo byli
          nimi
          > Morawianie. A miedzy Czechami a Morawianami jest
          mniejwiecej taka
          > roznica jak pomiedzy Slazakami a Polakami.

          Morawy to kraina historyczna. Z historia podobna do
          Slaska. Morawianie sa Czechami, i zdaje sie ze nie
          rzadaja autonomi;-)


          Mariusz Sasinski
          szoszon@stormbyte.com
          • Gość: nobody do mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 06.05.02, 10:05
            Przepraszam Cie Mariusz, ale dyskusja z Toba
            nie ma sensu. Probuje wyjasniac i tlumaczyc, a ty dalej swoje.
            Szczerze mowiac brzydze sie nieprawda.
            A Twoich wypowiedziach, szczegolnie tej ostatniej,
            jest jej sporo.

            Jak widac (nie obrazajac Cie), uczyles sie historii
            jeszcze z czerwonych ksiazek.
            To nie Twoja wina.
            Mam nadzieje, ze nastepne pokolenie w Polsce bedzie
            mialo inne spojrzenie na fakty historyczne i bedzie
            wolne od zabarwiania ich czerwona farba.

            Jestem pewny, ze dyskusja z Twoimi dziecmi bedzie
            wygladac zupelnie inaczej.

            Za malo mam czasu, zeby rozwinac przed Toba prawdziwy
            bieg historii, ktory zostal Ci zamglony przez polski
            mesianizm kosciola katolickiego i komunistycznych bajkopisarzy.

            Nie gniewaj sie, ale jestem rationalista, a nie marzycielem.

            Pozdrowienia

            nobody
            • szoszonnr Re: do mariusza 06.05.02, 13:12
              Gość portalu: nobody napisał(a):

              > Przepraszam Cie Mariusz, ale dyskusja z Toba
              > nie ma sensu. Probuje wyjasniac i tlumaczyc, a ty
              dalej swoje.
              > Szczerze mowiac brzydze sie nieprawda.
              > A Twoich wypowiedziach, szczegolnie tej ostatniej,
              > jest jej sporo.
              >
              > Jak widac (nie obrazajac Cie), uczyles sie historii
              > jeszcze z czerwonych ksiazek.

              Ty natomiast uczyles sie histori z ksiazek Niemieckich.
              To raczej z Toba nie ma sensu rozmawiac, bo nie
              potrafisz dyskutowac uzywajac argumentow a jedynie
              stwierdzasz ze ktos nie ma racji. Jezeli nie mam racji
              to mi to udowodnij a nie uciekaj. Jak narazie to ja
              podawalem fakty a Ty demagogie.

              Mariusz Sasinski
              szoszon@stormbyte.com
              • Gość: nobody Re: do mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 06.05.02, 16:37
                polecam takze jak ponizej, choc nie jestem zgodny w 100%:
                arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?

                Pozdrowienia
                • szoszonnr Re: do mariusza 06.05.02, 23:31
                  Gość portalu: nobody napisał(a):

                  > polecam takze jak ponizej, choc nie jestem zgodny w
                  100%:
                  > arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?

                  Ty odpowiadaj argumentami a nie linkami. To ze historia
                  nigdy nie jest taka jak fakty to pisalem juz w kliku
                  listach wczesniej.

                  Mariusz
                  • Gość: nobody do mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 07.05.02, 00:49
                    Jakbys przeczytal ten artykul, to bys zrozumial, co
                    robisz zle.
                    Ale fakt, ze nie przeczytales przekonuje o tym, ze
                    nie chcesz zrozumiec ani rozumiec.

                    Szkoda, mialem nadzieje, ze sie dogadamy.

                    Pozdrowienia
                    • szoszonnr Re: do mariusza 08.05.02, 15:25
                      Gość portalu: nobody napisał(a):

                      > Jakbys przeczytal ten artykul, to bys zrozumial, co
                      > robisz zle.
                      > Ale fakt, ze nie przeczytales przekonuje o tym, ze
                      > nie chcesz zrozumiec ani rozumiec.
                      >
                      > Szkoda, mialem nadzieje, ze sie dogadamy.

                      Nie nie dogadamy sie gdyz zamiast odpowiedziec na moj
                      post zawierajacy fakty i daty ty podajesz linka do
                      strony na ktorej nie pisza nic pozatym co mowilem czyli
                      ze historia nigdy nie jest taka jak ja dane panstwo
                      przedstawia i ze prawda lezy zawsze mniej lub bardziej
                      po srodku. Jak chcesz rozmawiac jezeli nie potrafisz
                      podac zadnych argumentow poza tym ze "uczylem sie z
                      komunistycznych ksiazek". Ty sie teraz uczysz z
                      Niemieckich, siedzac w Niemczech.

                      Mariusz Sasinski
                      szoszon@stormbyte.com
                      • Gość: nobody Re: do mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 10.05.02, 10:18
                        szoszonnr napisał(a):

                        > Nie nie dogadamy sie gdyz zamiast odpowiedziec na moj
                        > post zawierajacy fakty i daty ty podajesz linka do
                        > strony na ktorej nie pisza nic pozatym co mowilem czyli
                        > ze historia nigdy nie jest taka jak ja dane panstwo
                        > przedstawia i ze prawda lezy zawsze mniej lub bardziej
                        > po srodku.

                        Gdybys uwaznie czytal (tytul byl juz wyrazny!),
                        zrozumialbys, ze pierwszym krokiem do pojednania
                        jest mowienie prawdy. A prawda jest nadal tylko jedna
                        i nie lezy w posrodku opini czy "widzimisie" dwoch
                        panstw.
                        Takiego wizerunku historii nie masz i na sile probujesz
                        stawiac Polske w swoim upragnionym swietle, niestety slabym.

                        >Jak chcesz rozmawiac jezeli nie potrafisz
                        > podac zadnych argumentow poza tym ze "uczylem sie z
                        > komunistycznych ksiazek". Ty sie teraz uczysz z
                        > Niemieckich, siedzac w Niemczech.

                        A co ja mam sie z Toba klocic o jakies daty czy fakty, ktore
                        sa w zachodniej Europie kazdemu od lat dobrze znane.

                        Dyskusja na ten temat wymaga bynajmniej jekiegos minimalnego
                        zasobu wiedzy, ktorego bez obrazy u Ciebie nie widac.

                        Dla Twojej informacji:
                        Nie czytam tylko niemieckich ksiazek, lecz takze literature swiatowa.
                        Na to musi byc czlowieka stac, gdy chcialby zabierac glos bez gloszenia
                        polskiego mesianizmu.

                        Servus
      • Gość: nobody do Mariusza IP: *.mv.uni-kl.de 04.05.02, 13:29
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Powstania zostaly zorganizowane przez Polakow zyjacych
        > na Slasku od ponad tysiaca lat z poparciem rzadu
        > Polskiego. Roznica jest istotna

        Roznicy prawie nie ma. Zorganizowanie powstania w tamtych
        czasach bylo tylko mozliwe dzieki udzialowi polskich organow
        rzadzacych. Odpowiednia propaganda i wymuszenia ze strony polskiej,
        ktore podzielily cale rodziny zrobily swoje.

        > Nazywasz Powstanie Slaskie agresja??

        To nie bylo powstanie tylko bunt przeciwko zwierzchnosci
        niemieckiej. Powstania wsrod narodu maja na celu przywracanie
        innych form lub struktur rzadzacych, a tu chodzilo o oddzielenie
        pewnej czesci suwerennego panstwa na korzsc drugiego.
        Jak najbardziej byla to agresja Polski w kierunku Niemiec.

        > To nie Polska wygonila Niemcow. Ale jak czytam to forum
        > i wrogosc ludzi ktorzy niby sa pokojowi, i chca zyc
        > wspolnie wobec Polakow ktorzy rowniez maja prawo do tej
        > ziemi to zaluje ze nie wygoniono wszystkich.. Wasi
        > (slazakow) dziadkowie walczyli w obronie Slaska i
        > przylaczenia go do Macierzy a Wy
        > walczycie po stronie ich wrogow??? I dlaczego? Tylko
        > dlatego ze macie ochote dostac troche kasy z
        > Niemieckiego skarbca.
        > Znam mnostwo Slazakow (etnicznych) i zadnego z nich nie
        > posadzalbym o pazernosc. Ci z ktorymi rozmawialem sa
        > dumni ze sa Polakami. Ale to chyba jakis inny typ
        > "Slazaka", ten mniej Niemiecki a bardziej "Slaski".

        Slask to nie Polska, i to juz od ponad 750 lat.
        Momentalnie znajduje sie w jej granicach i tak moze pozostac na zawsze?
        Nie spotkalem jeszcze Slazaka tak zwanego etnicznego, ktory bylby dumny
        z Polskosci. Bo niby dlaczego mialby byc? Naprawde nie wiem dlaczego?

        Napewno sa tacy Slazacy, ktorzy ze wzgledow gospodarczych wyjechali
        do Niemiec, ale tam zarabiaja swoje pieniadze i nie sa zalezni od
        niemieckiego skarbca. Pozatym ilu jest Polakow, ktorzy uciekli
        do Stanow Zjednoczonych i wyrzekli sie swojej ojczyzny.

        Co znaczy wolnosc Slaska? Slask byl wolny, kilkadziesiat lat temu.
        Moze znowu bedzie wolny w granicach Polski, ale to sie jeszcze okaze.

        > Gdyby Niemcy nie zaatakowali Polski w '39 to moglbys
        > zyc teraz w swoim Heimacie czy jak to sie tam pisze.

        Co to zdanie ma znaczyc?
        -> Gdyby Kolumbus nie okryl Ameryki, to do dzisiaj zyliby Indianie
        na terenach dzisiejszych USA.

        > To ma byc "przykry fakt"??? A co w nim jest przykrego?
        > Ze Polacy sa ludzmi nawet wobec swoich tysiac letnich
        > wrogow ktorzy spowodowali potworne straty dla mojego
        > KRAJU tylko dlatego ze uwazali sie za uberludzi? Ze od
        > 1000 lat niemcy chca Polskiej ziemi, i za kazdym razem
        > im sie nie udaje? Teraz obecnie proboja to samo zrobic
        > - tyle ze za pomoca takich "autonomistow" jak Wy, oraz
        > za pomoca mamony..

        Mniej emocji a wiecej faktow.
        Straty byly dla Polski ogromne, ktore zostaly zrekompensowane ziemia
        i surowcami mineralnymi tam sie znajdujacymi zadosc.
        Zycia Polakom zabitym przez Niemcow nikt nie przywroci, tak samo
        jak i Niemcom cywilom zabitych przez Armie Czerwona, Polska Armie oraz pozostalych
        Aliantow podczas bombardowan miast niemieckich i wypedzen ludnosci niemieckiej
        na zachod.

        > Nic nie wskazuje na to zeby narodowi Niemieckiemu
        > zalezalo na pojednianiu.
        > Tak samo jak tym kilku krzykacza ktorzy chca stworzyc
        > "Narod Slaski".

        Pojednanie bylo mozliwe z Francja i cala Europa, tylko nie z Polska.
        To bedzie dlugi Proces, bo Polska tez sie zbytnio do tego nie garnie.
        Niemcy chca pojednania, ale jest to trudne skoro druga strona
        mowi o historii pisanej za czasow komuny, jak o jedynej prawdzie.
        Niestety wieksza czesc Polakow kieruje sie dalej nieprawda i
        uprzedzeniami.
        Wsrod Niemcow uprzedzen takze nie brakuje. Jest ich bardzo sporo.
        Chcialbym aby bylo inaczej i dlatego dyskutuje.

        > I co niby jest tym "ojczystym jezykiem"? Niemiecki?
        > A kto teraz szkaluje Polakow? Poczytaj to forum, moze
        > otworza sie Twe oczy na nienawisc jaka siejecie w
        > stosunku do nas.

        Po latach szkalowania nienawisc jest u starszych Slazakow
        normalnym przewajem. I nienawisc trzeba zwalczac przez mowienie
        i uznawanie prawdy oraz pojednanie.

        > Dyskryminacja? Ja tam nie widzialem zadnej
        > dyskryminacji, siedzialem w lawce szkolej z osoba ktora
        > uwazala sie za Niemca. I czesto rozmawialismy o tym.
        > Ale zawsze mowil ze na Polske nie podniesie reki bo to
        > jego Ojczyzna.

        Moze chcial powiedziec na Slask nie podniesie reki, ale sie bal
        ze go zakapujesz? Uwazajac sie za Niemca, trudno mowic ze Polska
        to wlasna ojczyzna.
        Jest klamstwem gdy mowisz ze niebylo dyskryminacji wobec
        Slazakow ze strony Polski na Slasku! Byla i to duzej mierze.
        • szoszonnr Re: do Mariusza 04.05.02, 15:14
          Gość portalu: nobody napisał(a):

          > Gość portalu: Mariusz napisał(a):
          >
          > > Powstania zostaly zorganizowane przez Polakow
          zyjacych
          > > na Slasku od ponad tysiaca lat z poparciem rzadu
          > > Polskiego. Roznica jest istotna
          >
          > Roznicy prawie nie ma. Zorganizowanie powstania w
          tamtych
          > czasach bylo tylko mozliwe dzieki udzialowi polskich
          organow
          > rzadzacych. Odpowiednia propaganda i wymuszenia ze
          strony polskiej,
          > ktore podzielily cale rodziny zrobily swoje.

          Oczywiscie ze bylo to WSPIERANE przez Panstwo Polskie.
          Niby dlaczego Polacy mieliby zostawic swoich rodakow na
          pastwe zorganizowanych jednostek niemieckiego
          Grenzschutzu???

          > > Nazywasz Powstanie Slaskie agresja??
          >
          > To nie bylo powstanie tylko bunt przeciwko
          zwierzchnosci
          > niemieckiej. Powstania wsrod narodu maja na celu
          przywracanie
          > innych form lub struktur rzadzacych, a tu chodzilo o
          oddzielenie
          > pewnej czesci suwerennego panstwa na korzsc drugiego.
          > Jak najbardziej byla to agresja Polski w kierunku
          Niemiec.

          To bylo powstanie ludnosci Polskiej ze Slaskiej grupy
          etnicznej.
          Czyli powstanie Narodu Polskiego zamieszkujacego tamte
          ziemie,
          w miejscach gdzie przewazala ta grupa etniczna w celu
          przylaczenia
          tych ziem do Polski i uzyskania tym samym niezaleznosci
          od Niemiec.

          > > To nie Polska wygonila Niemcow. Ale jak czytam to
          forum
          > > i wrogosc ludzi ktorzy niby sa pokojowi, i chca zyc
          > > wspolnie wobec Polakow ktorzy rowniez maja prawo do
          tej
          > > ziemi to zaluje ze nie wygoniono wszystkich.. Wasi
          > > (slazakow) dziadkowie walczyli w obronie Slaska i
          > > przylaczenia go do Macierzy a Wy
          > > walczycie po stronie ich wrogow??? I dlaczego?
          Tylko
          > > dlatego ze macie ochote dostac troche kasy z
          > > Niemieckiego skarbca.
          > > Znam mnostwo Slazakow (etnicznych) i zadnego z nich
          nie
          > > posadzalbym o pazernosc. Ci z ktorymi rozmawialem
          sa
          > > dumni ze sa Polakami. Ale to chyba jakis inny typ
          > > "Slazaka", ten mniej Niemiecki a bardziej "Slaski".
          >
          > Slask to nie Polska, i to juz od ponad 750 lat.

          Od 500 jesli chodzi o scislosc. Ale juz od 60 jest to
          spowrotem Polska. I tak zostanie.

          > Momentalnie znajduje sie w jej granicach i tak moze
          pozostac na zawsze?

          Musi.

          > Nie spotkalem jeszcze Slazaka tak zwanego etnicznego,
          ktory bylby dumny
          > z Polskosci. Bo niby dlaczego mialby byc? Naprawde
          nie wiem dlaczego?

          Bo obecni Slazacy sa oportunistami. Leca tam gdzie
          zyloby sie im teoretycznie lepiej, czyli w strone
          Niemiec. Ale to tylko garstka.

          > Co znaczy wolnosc Slaska? Slask byl wolny,
          kilkadziesiat lat temu.
          > Moze znowu bedzie wolny w granicach Polski, ale to
          sie jeszcze okaze.

          W jaki sposob byl wolny. Majac autonomie? Wiec tak.
          Slask mial autonomie. Ale wtedy Slask skladal sie z
          samych etnicznych Slazakow. Teraz w wiekszosci sklada
          sie z Polakow. Ale problemem jest nie to ze checie
          autonomi. Problemem jest to ze checie autonomi a nie
          szanujecie Polakow i Polski. Gdyby jakis Slazak wstal i
          powiedzial "Jestem Slazkiem ale jednoczesnie jestem
          Polakiem"
          Gdybyscie uznali ze granice Polski sa nienaruszalne, ze
          oficjalnym jezykiem bedzie jezyk Polski, ze nie
          bedziecie zmieniac rownowagi etnicznej Slaska, i
          szanowalibyscie Polske jak kraj ktory was wyksztalcil i
          wychowal to zapewne byloby wiecej ludzi nawet wsrod
          Polakow ktorzy byliby za przyznaniem Wam
          autonomi samorzadowej. Zamiast tego co sie oferuje?

          > > Gdyby Niemcy nie zaatakowali Polski w '39 to
          moglbys
          > > zyc teraz w swoim Heimacie czy jak to sie tam
          pisze.
          >
          > Co to zdanie ma znaczyc?

          To znaczy ze przed '39 granice Slaska byly ustalone
          glownie na podstawie etnicznego podzialu. Wiec gdyby
          Hitlerowi i jego narodowi nie zachcialo sie robic Drach
          nach Osten, to dzisiaj moglbys zyc na Slasku niemieckim
          a ja na Polskim.

          > > To ma byc "przykry fakt"??? A co w nim jest
          przykrego?
          > > Ze Polacy sa ludzmi nawet wobec swoich tysiac
          letnich
          > > wrogow ktorzy spowodowali potworne straty dla
          mojego
          > > KRAJU tylko dlatego ze uwazali sie za uberludzi?
          Ze od
          > > 1000 lat niemcy chca Polskiej ziemi, i za kazdym
          razem
          > > im sie nie udaje? Teraz obecnie proboja to samo
          zrobic
          > > - tyle ze za pomoca takich "autonomistow" jak Wy,
          oraz
          > > za pomoca mamony..
          >
          > Mniej emocji a wiecej faktow.
          > Straty byly dla Polski ogromne, ktore zostaly
          zrekompensowane ziemia
          > i surowcami mineralnymi tam sie znajdujacymi zadosc.

          Zrekompensowane ziemia? Widzial moze wacpan mape Polski
          przed i po wojnie?
          Stracilismy prawie 1/3 ziemi. Wiec gdzie ta
          rekompensata?
          Pozatym zadna ziemia czy mineraly nie zrekompensuja
          wybitej inteligencji, oficerow, nauczycieli i
          mlodziezy. Do teraz Polska musi te zasoby odbudowywac,
          a jeszcze w czasie komunizmu sytuacja sie poglebiala.
          Za te miliony zabitych i tysiace kilometrow
          kwadratowych ziemi straconej kawalek Slaska to ma byc
          wielka rekompensata???

          > Zycia Polakom zabitym przez Niemcow nikt nie
          przywroci, tak samo
          > jak i Niemcom cywilom zabitych przez Armie Czerwona,
          Polska Armie oraz >pozostalych Aliantow podczas
          bombardowan miast niemieckich i wypedzen
          > ludnosci niemieckiej na zachod.

          Biedni Niemcy cywile sami chcieli wybic wszystkich
          Zydow, Rosjan, Polakow.
          Caly swiat chcieli podbic. I co teraz moze sie dziwicie
          nienawisci tych narodow wobec WAS??? Zreszta takim
          samym uczuciem dalej palacie wobec NAS.

          > > Nic nie wskazuje na to zeby narodowi Niemieckiemu
          > > zalezalo na pojednianiu.
          > > Tak samo jak tym kilku krzykacza ktorzy chca
          stworzyc
          > > "Narod Slaski".
          >
          > Pojednanie bylo mozliwe z Francja i cala Europa,
          tylko nie z Polska.

          Do teraz w Alzacji Niemcy robia to samo co na Slasku.
          To ma byc to pojednanie?

          > To bedzie dlugi Proces, bo Polska tez sie zbytnio do
          tego nie garnie.
          > Niemcy chca pojednania, ale jest to trudne skoro
          druga strona
          > mowi o historii pisanej za czasow komuny, jak o
          jedynej prawdzie.

          Aha. wiec to wina Polski ze nie ma pojednania?

          > > I co niby jest tym "ojczystym jezykiem"? Niemiecki?
          > > A kto teraz szkaluje Polakow? Poczytaj to forum,
          moze
          > > otworza sie Twe oczy na nienawisc jaka siejecie w
          > > stosunku do nas.
          >
          > Po latach szkalowania nienawisc jest u starszych
          Slazakow
          > normalnym przewajem. I nienawisc trzeba zwalczac
          przez mowienie
          > i uznawanie prawdy oraz pojednanie.

          Szkalowany byl caly narod Polski. Przez komune. A
          komuna zapanowala w Polsce tylko przez to jak potoczyla
          sie II wojna sw. W 1920 bylismy w stanie odeprzec
          komunistow, mieliscie wtedy swoja autonomie. Tak Wam
          zle bylo ze musieliscie robic V kolumne? Tak wam zle
          bylo ze musieliscie poprzec Hitlera?
          Chcieliscie wojny i to nie aby "odzyskac" ziemie ktore
          i tak wam sie nie naleza, tylko zeby podbic caly swiat.
          Wiec do kogo teraz macie pretensje?

          Mariusz Sasinski
          szoszon@stormbyte.com
    • szoszonnr Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec 03.05.02, 04:57
      ) Wobec na tym forum zgromadzonych wykretactw,
      chcialbym
      ) rozpoczac w tym miejscu uczciwy watek na temat
      ) stosunkow slasko-polsko-niemieckich.

      Uczciwy? Niestety nie wyszlo Ci to.

      )
      ) Bez wyzwisk jak chadziaj, szwab, gorol, faszysta,
      hitlerowiec, zgniyloch,

      Jestem na tym forum dopiero pierwszy dzien i jak
      narazie slychac tylko krzyki "biednych" slazakow
      poniewieranych przez Polakow. Na dodatek jest jakas
      dziwna walka o "narod Slaski" kiedy takie cos ani nie
      istnieje ani istniec nie bedzie, a ci ktorzy niby o
      ten narod walcza tak naprawde chca "autonomi" ktora
      pozniej pewnie mialaby sie przerodzic w czesc
      Niemiec.

      ) Nie chce wzbudzic tu urazy wobec Polakow i dodaje
      ze ) nie uwazam sie przez to za cos wyzszego!)

      No sprobowalbys :-)


      ) To jest Fakt ktorego nie da sie zmienic. Nawet gdy
      niektorym
      ) Niemcom czy Polakom jest to niewygodne.

      Niby co jest tym faktem? Ze istnieje "narod Slaski"??
      Otoz istnieje Slaska grupa etniczna.. Zeby byc
      narodem trzeba miec cos wiecej niz gware. Minimum co
      trzeba miec to odrobina historii. Z tego co wiem nie
      bylo nigdy "Panstwa Slaskiego". I nie bedzie.

      ) 2. Na gornym slasku zyly od wiekow te trzy wyzej
      ) wymienione grupy w zgodnej wspolnocie. Byly
      ) powiazania na tle gospodarczym i prywatnym.

      Dwie grupy - Polacy i Niemcy. I w malym stopniu Czesi

      ) 3. Stosunki slasko-polsko-niemieckie na gornym
      Slasku ) popsuly powaznie trzy powstania slaskie.
      Ktore w
      ) duzej mierze zostaly zorganizowane i wspomagane
      ) przez oficjalne organy Polski przy zmruzeniu oka
      ) mocarstw europejskich

      Powstania zostaly zorganizowane przez Polakow
      zyjacych na Slasku od ponad tysiaca lat z poparciem
      rzadu Polskiego. Roznica jest istotna

      ) 4. Podczas II wojny swiatowej byli tym razem Niemcy
      i rowniez Slazacy, ktorzy
      ) dopuscili sie agresji i okrucienstw

      Nazywasz Powstanie Slaskie agresja??

      ) 5. Po II. wojnie swiatowej Polska sie zrewanzowala
      i ) takze dopuscila sie
      ) aktu wypedzenia i morderstwa wobec ludnosci
      ) niemieckiej i Slazakow
      ) zamieszkujacych wschodnie tereny niemieckie.

      To nie Polska wygonila Niemcow. Ale jak czytam to
      forum i wrogosc ludzi ktorzy niby sa pokojowi, i chca
      zyc wspolnie wobec Polakow ktorzy rowniez maja prawo
      do tej ziemi to zaluje ze nie wygoniono wszystkich..
      Wasi (slazakow) dziadkowie walczyli w obronie Slaska
      i przylaczenia go do Macierzy a Wy
      walczycie po stronie ich wrogow??? I dlaczego? Tylko
      dlatego ze macie ochote dostac troche kasy z
      Niemieckiego skarbca.
      Znam mnostwo Slazakow (etnicznych) i zadnego z nich
      nie posadzalbym o pazernosc. Ci z ktorymi rozmawialem
      sa dumni ze sa Polakami. Ale to chyba jakis inny typ
      "Slazaka", ten mniej Niemiecki a bardziej "Slaski".

      ) 6. Jesli chodzi o wymiar krzywdy po punktem 4. lub
      5., to nie ma watpliwosci
      ) ze Niemcy dopuscily sie duzo(?) wiekszego gwaltu.

      Gdyby Niemcy nie zaatakowali Polski w '39 to moglbys
      zyc teraz w swoim Heimacie czy jak to sie tam pisze.

      )Jakie byly tego powody,
      ) kazdy powinien wiedziec. "Przykre moze byc tylko
      fakt, ze Polacy mogli
      ) pokazac, ze sa moralnie lepiej usytuowani niz
      Niemcy dajac im szanse po
      ) ludzku opuscic swoja ojczyzne."

      To ma byc "przykry fakt"??? A co w nim jest
      przykrego? Ze Polacy sa ludzmi nawet wobec swoich
      tysiac letnich wrogow ktorzy spowodowali potworne
      straty dla mojego KRAJU tylko dlatego ze uwazali sie
      za uberludzi? Ze od 1000 lat niemcy chca Polskiej
      ziemi, i za kazdym razem im sie nie udaje? Teraz
      obecnie proboja to samo zrobic - tyle ze za pomoca
      takich "autonomistow" jak Wy, oraz za pomoca mamony..

      ) 7. Stalin umyslnie skrywdzil Polske i Niemcy
      okradajac oba narody se swych
      ) ziem i zarazem wykluczajac mozliwosc pojednania
      miedzy nimi poprzez
      ) osiedlanie Repatriantow na wschodnich ziemiach
      niemieckich.

      Nic nie wskazuje na to zeby narodowi Niemieckiemu
      zalezalo na pojednianiu.
      Tak samo jak tym kilku krzykacza ktorzy chca stworzyc
      "Narod Slaski".

      ) 8. Po tym wszystkim nienawisc czy wzajemna niechec
      wzrastala jeszcze
      ) bardziej, gdy Polska jawnie szkalowala pozostalych
      Slazakow czy Niemcow za ) ich gware lub ojczysty
      jezyk.

      I co niby jest tym "ojczystym jezykiem"? Niemiecki?
      A kto teraz szkaluje Polakow? Poczytaj to forum, moze
      otworza sie Twe oczy na nienawisc jaka siejecie w
      stosunku do nas.

      ) Dyskriminacja w zyciu spolecznym a glownie miejscu
      pracy
      ) byla jeszcze wiekszym przejawem.

      Dyskryminacja? Ja tam nie widzialem zadnej
      dyskryminacji, siedzialem w lawce szkolej z osoba
      ktora uwazala sie za Niemca. I czesto rozmawialismy o
      tym. Ale zawsze mowil ze na Polske nie podniesie reki
      bo to jego Ojczyzna.
      Nie Niemcy ktorych poza kilkoma wizytami nie zna.

      ) 9. Nienawisc czy niechec Polakow do Niemiec czy
      Slazakow jest wiec skutkiem
      ) bitwy pod Grundwaldem, zaborow i II wojny
      swiatowej.-) Nienawisc historyczna

      Moznaby wymienic jeszcze dziesiatki innych zdarzen
      historycznych, ktorych prawie zawsze sprawcami byli
      Niemcy.


      ) Mlodzi Slazacy czy Niemcy "mogliby" miec zal do
      Polski, za to ze przed
      ) 1989 nie mogli uczyc sie w szkolach niemieckiego
      oraz historii Slaska
      ) i Niemiec.

      Takie male wydarzenie: Mieszkalem w Zdzieszowicach,
      gdzie chodzilem do szkoly do technikum. Zastanawiano
      sie nad zmiana jezyka Rosyjskiego na jakis inny.
      Wybrano Francuski. W polowie semestru kilka
      wplywowych "Slazakow" zrobilo wielki rwetes zaczeli
      krzyczec ze sa dyskryminowani. Jezyk zmieniono na
      Niemiecki. Wiekszosc klasy skladala sie z Polakow
      ktorzy nie chcieli miec tego jezyka. Przegrali tylko
      dlatego ze "Slazacy" uzyli wielkiego slowa -
      DYSKRYMINACJA.. Od tamtego mometu skoczylo sie duzo
      znajomosci pomiedzy Polakami a Slazakami. Przedtem
      nie bylo rodzielania na narodowosc, po tym byla tylko
      NIENAWISC z kazdej ze stron. Tacy biedni jestescie?
      Wystarczy powiedziec ze chce sie wspierac "Polskosc
      Slaska" - odrazu podnosza sie
      glosy o tym jak potworni Polacy chca wynarodowic
      biednych Niemcow.
      Ale to sie skonczy.. Sami sie o to prosicie.


      ) Za to, ze wysmiewano sie z nich w liceach i
      wyzszych uczelniach
      ) za ich gware czy tez czesto robotnicze albo
      chlopskie pochodzenie spoleczne.

      Tak. Zwlaszcza w czasie komuny kogos sie wysmiewano
      za pochodzenie chlopskie lub robotnicze.. Raczy Pan
      zartowac.
      Tym bardziej ze 50% spoleczenstwa Polskiego mieszka
      na wsi a komunizm opieral sie na "klasie
      robotniczej".

      ) Za to, ze nie wypuszczano ich z bloku wschodniego
      na swiat.

      Tak jak wszystkich.

      ) W porownaniu z gora nic az tak krzywdzacego, ze
      wystarczy, aby nienawidziec.
      ) Nie potrafie opisac, dlaczego mlodzi Polacy moga
      czuc niechec albo nienawisc ) do Slazakow czy
      Niemcow, bo na ten temat nic nie wiem

      Ja opisalem wyzej, i to tylko jeden z przypadkow. A
      jest ich setki. I kolejny raz skieruje Cie na to
      forum.. Poczytaj wypowiedzi Twoich "rodakow" na temat
      Polski i Polakow to moze zrozumiesz.

      ) Propaganda hitlerowska zdolala otumanic
      ) sporo niemieckich dusz (Drang nach Osten?-sprzeciw
      do zdania powyzej), ale
      ) szczerze tylko malo ludzi bylo gotowych isc na rzes
      i umierac za wodza czy
      ) Führera.

      Nie bylo gotowych ale szlo bo bali sie przeciwstawic
      mu. Sami sobie jestescie winni.

      ) Wypady marszalka Piulsudskiego na wschod napewno
      nie pokrywaly sie z
      ) sympatia wiekszosci Polakow i ochota utraty
      wlasnego zycia wsrod agresji
      ) wlasnego narodu.

      Dla wiekszosci Polakow w okresie miedzywojennym
      Polska byla najwazniejsza.
      Teraz powoli Narod znowu sie budzi i coraz wiecej
      ludzi na nowo jest dumnych z tego ze sa Polakami. Ale
      duzo jeszcze jest do zrobienia.

      ) Jako mlody Slazak zwiazany z niemiecka kultura nie
      potrafie osadzac
      ) czy nienawidziec wszystkich Polakow, bo ni
    • szoszonnr Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec 03.05.02, 05:02

      ) Bez wyzwisk jak chadziaj, szwab, gorol, faszysta,
      hitlerowiec, zgniyloch,

      Jestem na tym forum dopiero pierwszy dzien i jak
      narazie slychac tylko krzyki "biednych" slazakow
      poniewieranych przez Polakow. Na dodatek jest jakas
      dziwna walka o "narod Slaski" kiedy takie cos ani nie
      istnieje ani istniec nie bedzie, a ci ktorzy niby o
      ten narod walcza tak naprawde chca "autonomi" ktora
      pozniej pewnie mialaby sie przerodzic w czesc
      Niemiec.

      ) To jest Fakt ktorego nie da sie zmienic. Nawet gdy
      niektorym
      ) Niemcom czy Polakom jest to niewygodne.

      Niby co jest tym faktem? Ze istnieje "narod Slaski"??
      Otoz istnieje Slaska grupa etniczna.. Zeby byc
      narodem trzeba miec cos wiecej niz gware. Minimum co
      trzeba miec to odrobina historii. Z tego co wiem nie
      bylo nigdy "Panstwa Slaskiego". I nie bedzie.

      ) 2. Na gornym slasku zyly od wiekow te trzy wyzej
      ) wymienione grupy w zgodnej wspolnocie. Byly
      ) powiazania na tle gospodarczym i prywatnym.

      Dwie grupy - Polacy i Niemcy. I w malym stopniu Czesi

      ) 3. Stosunki slasko-polsko-niemieckie na gornym
      Slasku ) popsuly powaznie trzy powstania slaskie.
      Ktore w
      ) duzej mierze zostaly zorganizowane i wspomagane
      ) przez oficjalne organy Polski przy zmruzeniu oka
      ) mocarstw europejskich

      Powstania zostaly zorganizowane przez Polakow
      zyjacych na Slasku od ponad tysiaca lat z poparciem
      rzadu Polskiego. Roznica jest istotna

      ) 4. Podczas II wojny swiatowej byli tym razem Niemcy
      i rowniez Slazacy, ktorzy
      ) dopuscili sie agresji i okrucienstw

      Nazywasz Powstanie Slaskie agresja??

      ) 5. Po II. wojnie swiatowej Polska sie zrewanzowala
      i ) takze dopuscila sie
      ) aktu wypedzenia i morderstwa wobec ludnosci
      ) niemieckiej i Slazakow
      ) zamieszkujacych wschodnie tereny niemieckie.

      To nie Polska wygonila Niemcow. Ale jak czytam to
      forum i wrogosc ludzi ktorzy niby sa pokojowi, i chca
      zyc wspolnie wobec Polakow ktorzy rowniez maja prawo
      do tej ziemi to zaluje ze nie wygoniono wszystkich..
      Wasi (slazakow) dziadkowie walczyli w obronie Slaska
      i przylaczenia go do Macierzy a Wy
      walczycie po stronie ich wrogow??? I dlaczego? Tylko
      dlatego ze macie ochote dostac troche kasy z
      Niemieckiego skarbca.
      Znam mnostwo Slazakow (etnicznych) i zadnego z nich
      nie posadzalbym o pazernosc. Ci z ktorymi rozmawialem
      sa dumni ze sa Polakami. Ale to chyba jakis inny typ
      "Slazaka", ten mniej Niemiecki a bardziej "Slaski".

      ) 6. Jesli chodzi o wymiar krzywdy po punktem 4. lub
      5., to nie ma watpliwosci
      ) ze Niemcy dopuscily sie duzo(?) wiekszego gwaltu.

      Gdyby Niemcy nie zaatakowali Polski w '39 to moglbys
      zyc teraz w swoim Heimacie czy jak to sie tam pisze.

      )Jakie byly tego powody,
      ) kazdy powinien wiedziec. "Przykre moze byc tylko
      fakt, ze Polacy mogli
      ) pokazac, ze sa moralnie lepiej usytuowani niz
      Niemcy dajac im szanse po
      ) ludzku opuscic swoja ojczyzne."

      To ma byc "przykry fakt"??? A co w nim jest
      przykrego? Ze Polacy sa ludzmi nawet wobec swoich
      tysiac letnich wrogow ktorzy spowodowali potworne
      straty dla mojego KRAJU tylko dlatego ze uwazali sie
      za uberludzi? Ze od 1000 lat niemcy chca Polskiej
      ziemi, i za kazdym razem im sie nie udaje? Teraz
      obecnie proboja to samo zrobic - tyle ze za pomoca
      takich "autonomistow" jak Wy, oraz za pomoca mamony..

      ) 7. Stalin umyslnie skrywdzil Polske i Niemcy
      okradajac oba narody se swych
      ) ziem i zarazem wykluczajac mozliwosc pojednania
      miedzy nimi poprzez
      ) osiedlanie Repatriantow na wschodnich ziemiach
      niemieckich.

      Nic nie wskazuje na to zeby narodowi Niemieckiemu
      zalezalo na pojednianiu.
      Tak samo jak tym kilku krzykacza ktorzy chca stworzyc
      "Narod Slaski".

      ) 8. Po tym wszystkim nienawisc czy wzajemna niechec
      wzrastala jeszcze
      ) bardziej, gdy Polska jawnie szkalowala pozostalych
      Slazakow czy Niemcow za ) ich gware lub ojczysty
      jezyk.

      I co niby jest tym "ojczystym jezykiem"? Niemiecki?
      A kto teraz szkaluje Polakow? Poczytaj to forum, moze
      otworza sie Twe oczy na nienawisc jaka siejecie w
      stosunku do nas.

      ) Dyskriminacja w zyciu spolecznym a glownie miejscu
      pracy
      ) byla jeszcze wiekszym przejawem.

      Dyskryminacja? Ja tam nie widzialem zadnej
      dyskryminacji, siedzialem w lawce szkolej z osoba
      ktora uwazala sie za Niemca. I czesto rozmawialismy o
      tym. Ale zawsze mowil ze na Polske nie podniesie reki
      bo to jego Ojczyzna.
      Nie Niemcy ktorych poza kilkoma wizytami nie zna.

      ) 9. Nienawisc czy niechec Polakow do Niemiec czy
      Slazakow jest wiec skutkiem
      ) bitwy pod Grundwaldem, zaborow i II wojny
      swiatowej.-) Nienawisc historyczna

      Moznaby wymienic jeszcze dziesiatki innych zdarzen
      historycznych, ktorych prawie zawsze sprawcami byli
      Niemcy.


      ) Mlodzi Slazacy czy Niemcy "mogliby" miec zal do
      Polski, za to ze przed
      ) 1989 nie mogli uczyc sie w szkolach niemieckiego
      oraz historii Slaska
      ) i Niemiec.

      Takie male wydarzenie: Mieszkalem w Zdzieszowicach,
      gdzie chodzilem do szkoly do technikum. Zastanawiano
      sie nad zmiana jezyka Rosyjskiego na jakis inny.
      Wybrano Francuski. W polowie semestru kilka
      wplywowych "Slazakow" zrobilo wielki rwetes zaczeli
      krzyczec ze sa dyskryminowani. Jezyk zmieniono na
      Niemiecki. Wiekszosc klasy skladala sie z Polakow
      ktorzy nie chcieli miec tego jezyka. Przegrali tylko
      dlatego ze "Slazacy" uzyli wielkiego slowa -
      DYSKRYMINACJA.. Od tamtego mometu skoczylo sie duzo
      znajomosci pomiedzy Polakami a Slazakami. Przedtem
      nie bylo rodzielania na narodowosc, po tym byla tylko
      NIENAWISC z kazdej ze stron. Tacy biedni jestescie?


      ) Za to, ze wysmiewano sie z nich w liceach i
      wyzszych uczelniach
      ) za ich gware czy tez czesto robotnicze albo
      chlopskie pochodzenie spoleczne.

      Tak. Zwlaszcza w czasie komuny kogos sie wysmiewano
      za pochodzenie chlopskie lub robotnicze.. Raczy Pan
      zartowac.
      Tym bardziej ze 50% spoleczenstwa Polskiego mieszka
      na wsi a komunizm opieral sie na "klasie
      robotniczej".

      ) Za to, ze nie wypuszczano ich z bloku wschodniego
      na swiat.

      Tak jak wszystkich.

      ) W porownaniu z gora nic az tak krzywdzacego, ze
      wystarczy, aby nienawidziec.
      ) Nie potrafie opisac, dlaczego mlodzi Polacy moga
      czuc niechec albo nienawisc ) do Slazakow czy
      Niemcow, bo na ten temat nic nie wiem

      Ja opisalem wyzej, i to tylko jeden z przypadkow. A
      jest ich setki. I kolejny raz skieruje Cie na to
      forum.. Poczytaj wypowiedzi Twoich "rodakow" na temat
      Polski i Polakow to moze zrozumiesz.

      ) Propaganda hitlerowska zdolala otumanic
      ) sporo niemieckich dusz (Drang nach Osten?-sprzeciw
      do zdania powyzej), ale
      ) szczerze tylko malo ludzi bylo gotowych isc na rzes
      i umierac za wodza czy
      ) Führera.

      Nie bylo gotowych ale szlo bo bali sie przeciwstawic
      mu. Sami sobie jestescie winni.

      ) Wypady marszalka Piulsudskiego na wschod napewno
      nie pokrywaly sie z
      ) sympatia wiekszosci Polakow i ochota utraty
      wlasnego zycia wsrod agresji
      ) wlasnego narodu.

      Dla wiekszosci Polakow w okresie miedzywojennym
      Polska byla najwazniejsza.
      Teraz powoli Narod znowu sie budzi i coraz wiecej
      ludzi na nowo jest dumnych z tego ze sa Polakami. Ale
      duzo jeszcze jest do zrobienia.

      ) Jako mlody Slazak zwiazany z niemiecka kultura nie
      potrafie osadzac
      ) czy nienawidziec wszystkich Polakow, bo nie
      doznalem zadnej krzywdy
      ) z ich strony. A gdyby nawet, to ciezko by mi bylo
      za paskudztwa
      ) jednej czy paru osob nienawidziec cala Polske.
      ) Pomimo to ze serce mi sie kraje na widok
      rozgrabionego i
      ) zniszczonego Slaska, mojej ojczyzny.

      Wlasnie to jak napisales slowo "ojczyzny" swiadczy
      dobitnie o tym iz mam racje z narodem Slaskim - on
      poprostu nie istnieje. Jest to tylko tak zwana "mala
      ojczyzna" ktora jest czescia wiekszego narodu w tym
      wypadku Narodu Polskiego.
      Jezeli kochasz ta ziemie to nie dzial
    • Gość: salmar Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.po.punkt.pl / 10.0.24.* 03.05.02, 13:48
      Gość portalu: nobody napisał(a):

      ) Wobec na tym forum zgromadzonych wykretactw, chcialbym
      ) rozpoczac w tym miejscu uczciwy watek na temat
      ) stosunkow slasko-polsko-niemieckich.
      ) Bez kpin a z wzajemnym szacunkiem.
      ) Bez wyzwisk jak chadziaj, szwab, gorol, faszysta, hitlerowiec, zgniyloch,
      ) kombinator i wreszcie zlodziej. A co rownie wazne: bez przekretow historycznych
      ) dotyczacych slaska.
      ) (Podkreslam, ze nie jestem ksiedzem, a Slazakiem, zyjacym
      ) w Niemczech i identyfikujacym sie niemiecka kultura. Nie chce
      ) wzbudzic tu urazy wobec Polakow i dodaje ze nie uwazam sie przez
      ) to za cos wyzszego!)

      To będzie trudne, bo ludzie są różni ale gratuluję pomysłu!

      ) Na poczatek proponuje postawienie paru zagadnien, z ktorymi
      ) mozna sie zgodzic albo nie:
      )
      ) 1. Wsrod mieszkancow Slaska istnieja rozne poglody na temat
      ) swojej tozsamosci narodowosciowej:
      ) sa tacy, ktorzy uwazaja sie za
      ) *Niemcow
      ) *Polakow
      ) *Slazakow (dotad oficjalnie nie uznana narodowosc)
      ) To jest Fakt ktorego nie da sie zmienic. Nawet gdy niektorym
      ) Niemcom czy Polakom jest to niewygodne.

      Niemcom? Przede wszystkim Polakom to przeszkadza.

      ) 2. Na gornym slasku zyly od wiekow te trzy wyzej wymienione
      ) grupy w zgodnej wspolnocie. Byly powiazania na tle gospodarczym
      ) i prywatnym. Ludzie zenili sie miedzy soba i pracowali razem dla
      ) wspolnego dobra. Tolerancyjnosc innych kultur jest gleboko zakorzeniona
      ) cecha tego regionu. O tym swiadzy rowniez terazniejszosc.

      No właśnie! Ślązacy byli i są zbyt tolerancyjni. Uważam, że powinni być bardziej
      radykalni.

      ) 3. Stosunki slasko-polsko-niemieckie na gornym Slasku popsuly powaznie
      ) trzy powstania slaskie. Ktore w duzej mierze zostaly zorganizowane i wspomagane
      ) przez oficjalne organy Polski przy zmruzeniu oka mocarstw europejskich
      ) jak Anglia i Francja, ktory chcialy sie odgrysc za skutki I wojny swiatowej.
      ) Przy czym Francja aktywnie wspomagala Polske w swych rzadaniach, ktore
      ) doprowazily do plebiscytu i jego pogwalcenia a Anglia okazala zbyt duza
      ) obojetnosc wobec jego akceptacji wsrod administracji Polski i Francji.

      Ostatnio czytałem artykuł o III powstaniu śląskim, to odniosłem wrażenie, że
      autor sam brał udział po stronie bojowników polskich. Dziennikarz czy historyk
      powinien być obiektywny w swoich relacjach, a tu jak się pisało bzdury "za
      komuny" tak pisze się nadal.

      ) 4. Podczas II wojny swiatowej byli tym razem Niemcy i rowniez Slazacy, ktorzy
      ) dopuscili sie agresji i okrucienstw (Oswiecim, Ghetta,...) wobec Polakow (i nie
      ) tylko).

      Zgadza się! Tylko Polacy zawsze będą gloryfikować największe grzechy Niemców.
      Lubię słuchać opowiadań starszych ludzi o wojnie. Widziałem m. in. zdjęcia ze
      wschodniego frontu, na których Niemcy karmią rosyjskie dzieci, które przychodziły
      do ich obozu głodne.

      ) 5. Po II. wojnie swiatowej Polska sie zrewanzowala i takze dopuscila sie
      ) aktu wypedzenia i morderstwa wobec ludnosci niemieckiej i Slazakow
      ) zamieszkujacych wschodnie tereny niemieckie.

      Istnieją potwierdzone przypadki, że ludzie całymi rodzinami wieszali się na
      strychu swoich domów, byle tylko nie doznać krzywd, upokorzeń i gwałtów ze strony
      nadciągających Polaków i Czerwonoarmistów.

      ) 6. Jesli chodzi o wymiar krzywdy po punktem 4. lub 5., to nie ma watpliwosci
      ) ze Niemcy dopuscily sie duzo(?) wiekszego gwaltu. Jakie byly tego powody,
      ) kazdy powinien wiedziec. "Przykre moze byc tylko fakt, ze Polacy mogli
      ) pokazac, ze sa moralnie lepiej usytuowani niz Niemcy dajac im szanse po ludzku
      ) opuscic swoja ojczyzne."
      ) Niestety ta szansa nie zostala wykorzystana, co dowodzi, ze wszyscy(Slazacy,
      ) Polacy i Niemcy) jestesmy tylko ulomnymi ludzmi.

      A słyszałeś o obozie w Łambinowicach? Zaraz po wojnie mordowano tam nie tylko
      mężczyzn, ale i kobiety i dzieci i nawet tych, którzy modlili się po polsku.

      ) 7. Stalin umyslnie skrywdzil Polske i Niemcy okradajac oba narody se swych
      ) ziem i zarazem wykluczajac mozliwosc pojednania miedzy nimi poprzez osiedlanie
      ) Repatriantow na wschodnich ziemiach niemieckich.

      Głośne były wtedy hasła: "Ziemia czeka". Masowo "przesiadleńcy" Przybywali na
      Śląsk. Gdyby dziś wszyscy ci wraz z potomkami opuścili Śląsk, to dużo Polaków by
      tu nie zostało.

      ) 8. Po tym wszystkim nienawisc czy wzajemna niechec wzrastala jeszcze bardziej,
      ) gdy Polska jawnie szkalowala pozostalych Slazakow czy Niemcow za ich gware lub
      ) ojczysty jezyk. Dyskriminacja w zyciu spolecznym a glownie miejscu pracy
      ) byla jeszcze wiekszym przejawem.

      Nie tylko w miejscach pracy, ale i w szkołach, w urzędach itp. Jednak moja matka
      twierdzi, że teraz to nic w porównaniu z tym co ona przeżyła w szkole średniej w
      Opolu w latach '60.

      ) 9. Nienawisc czy niechec Polakow do Niemiec czy Slazakow jest wiec skutkiem
      ) bitwy pod Grundwaldem, zaborow i II wojny swiatowej.-) Nienawisc historyczna
      ) .
      ) Propaganda komunistyczna po II. wojnie swiatowej ksztaltowala, rozmnazala
      ) i podgrzewala ta nienawisc znacznie efektywniej.

      Polacy boją się prawdy historycznej. Nie potrafią zrozumieć tego, że choć Śląsk
      zawiera się dziś w granicach Polski, to wcale nie oznacza, że do niej należy.

      ) 10. W dzisiejszych czasach wymieraja ludzie pamietajacy tamte wydarzenia.
      ) Wzajemne pretensje do siebie moze miec tylko starsze pokolenie obu stron.
      ) Mlodzi ludzie moga zaczac rachunek od zera.
      ) Mlodzi Slazacy czy Niemcy "mogliby" miec zal do Polski, za to ze przed
      ) 1989 nie mogli uczyc sie w szkolach niemieckiego oraz historii Slaska
      ) i Niemiec. Za to, ze wysmiewano sie z nich w liceach i wyzszych uczelniach
      ) za ich gware czy tez czesto robotnicze albo chlopskie pochodzenie spoleczne.
      ) Za to, ze nie wypuszczano ich z bloku wschodniego na swiat.
      ) W porownaniu z gora nic az tak krzywdzacego, ze wystarczy, aby nienawidziec.
      ) Nie potrafie opisac, dlaczego mlodzi Polacy moga czuc niechec albo nienawisc do
      )
      ) Slazakow czy Niemcow, bo na ten temat nic nie wiem

      ) 11. Wniosek: Zagmatwania historyczne, dotad budzace nienawisc wobec Slazakow
      ) i Niemcow po jednej a Polakow po drugiej stronie sa glownie skutkiem
      ) dzialalnosci organow rzadzacych w tamtych czasach. Zwykli prosci ludzie
      ) po obu stronach nie pragneli zadnej wojny ani ziem. A jeszcze mniej
      ) chcieli tracic za to swoje zycie. Propaganda hitlerowska zdolala otumanic
      ) sporo niemieckich dusz (Drang nach Osten?-sprzeciw do zdania powyzej), ale
      ) szczerze tylko malo ludzi bylo gotowych isc na rzes i umierac za wodza czy
      ) Führera. Wypady marszalka Piulsudskiego na wschod napewno nie pokrywaly sie z
      ) sympatia wiekszosci Polakow i ochota utraty wlasnego zycia wsrod agresji
      ) wlasnego narodu.
      )
      ) Wniosek: Ludzie chca zyc dla siebie w pokoju i umierac na wlasnym
      ) lozku a nie w okopach.
      ) -----------------------------------------------------------------------------
      )
      ) Jako mlody Slazak zwiazany z niemiecka kultura nie potrafie osadzac
      ) czy nienawidziec wszystkich Polakow, bo nie doznalem zadnej krzywdy
      ) z ich strony. A gdyby nawet, to ciezko by mi bylo za paskudztwa
      ) jednej czy paru osob nienawidziec cala Polske.
      ) Pomimo to ze serce mi sie kraje na widok rozgrabionego i
      ) zniszczonego Slaska, mojej ojczyzny.
      ) --------------------------------------------------------------------------
      ) Wiele z tych osob, ktore nawzajem wyzywaja sie w tym forum
      ) na rozne sposoby powinne o tym pomyslec.
      ) --------------------------------------------------------------------------
      ) Za moze zbyt jednostronny opis historii powyzej na korzysc Slaska czy
      ) Niemiec przepraszam z gory. To nie bylo moja intencja.
      )
      )
      ) Pozdrawiam wszystkich Slazakow, Polakow oraz Niemcow
      ) zyjacych na Slasku!!!!!!!!!!!!!!
      )
      ) Czekam na opowiedzi
      )
      ) nobody



      • Gość: Karlik Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.cpool2.quickclic.net 03.05.02, 17:56
        Wy Slazacy niemieckiego pochodzenia zawsze bedziecie negowac wklad polskich
        Slazakow w wolnosc Slaska,bo to dla was jest nie do przyjecia,nie umicie sie z
        tym pogodzic ze Slask jest Polski.Jest juz ponad 50 lat i wszyscy jak na
        raziezyja w spokoju.Zasluga to miedzy innymi mocarstw, ktore zdecydowaly
        rozwiazac sprawe ludnosci niemieckiej w srodkowej Europie w sposub
        ostateczny,uznajac te grupe jako element ktury zagraza stabilnosci,i procesom
        pokojowym w tej czesci swiata.Jak juz pisalem wczesniej,rekompensata za
        utracone ziemie wschodnie,byly odzyskane ziemie zachodnie,i obojetnie jak
        bedziemy to nazywac,cz to Stalin zrobil czy nie,byla to szkoda wyrzadzona
        polsce i ludziom tam mieszkajacym.Zmiany granic zostaly uznane,zatwierdzone,i
        nienaruszalne,przez USA,ZSRR,Francje,Anglie,Kanade,a ostatnio przez zjednoczone
        Niemcy.Teraz toczy sie spur wewnetrzny o uznanie autonomi Slaska,ale to jest
        sprawa krajowa.Pyrsk.
        • kaixo szoszonnr 03.05.02, 21:06
          Szoszonnr Dzieki za wpisy do naszej ksiazki! Ty juz wiesz o czym mowie!
          Pozdrow swoich lysych kolegow z NOP, to rzeczywiscie towarzystwo dla Ciebie
          • szoszonnr Re: szoszonnr 04.05.02, 06:34
            Dla Twojej informacji - nie jestem z zadna grupa
            zwiazany ( jeszcze) chodziaz symatyzuje, ale bedziej
            z Mlodzieza Wszechpolska (www.wszechpolacy.pl) niz z
            NOP (www.nop.ceti.pl). I nie jestem lysy:-)
        • Gość: Oppelner Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.proxy.aol.com 04.05.02, 14:39
          Gość portalu: Karlik napisał(a):

          > Wy Slazacy niemieckiego pochodzenia zawsze bedziecie negowac wklad polskich
          > Slazakow w wolnosc Slaska,bo to dla was jest nie do przyjecia,nie umicie sie z
          > tym pogodzic ze Slask jest Polski.Jest juz ponad 50 lat i wszyscy jak na
          > raziezyja w spokoju.Zasluga to miedzy innymi mocarstw, ktore zdecydowaly
          > rozwiazac sprawe ludnosci niemieckiej w srodkowej Europie w sposub
          > ostateczny,uznajac te grupe jako element ktury zagraza stabilnosci,i procesom
          > pokojowym w tej czesci swiata.Jak juz pisalem wczesniej,rekompensata za
          > utracone ziemie wschodnie,byly odzyskane ziemie zachodnie,i obojetnie jak
          > bedziemy to nazywac,cz to Stalin zrobil czy nie,byla to szkoda wyrzadzona
          > polsce i ludziom tam mieszkajacym.Zmiany granic zostaly uznane,zatwierdzone,i
          > nienaruszalne,przez USA,ZSRR,Francje,Anglie,Kanade,a ostatnio przez zjednoczone
          >
          > Niemcy.Teraz toczy sie spur wewnetrzny o uznanie autonomi Slaska,ale to jest
          > sprawa krajowa.Pyrsk.

          Czy to ty jestes ten Karlik ktory jest sympatyzantem RAS-u?
        • Gość: Cenzor do Pana Karlika IP: *.proxy.aol.com 04.05.02, 15:31
          Gość portalu: Karlik napisał(a):

          > Wy Slazacy niemieckiego pochodzenia zawsze bedziecie negowac wklad polskich
          > Slazakow w wolnosc Slaska,bo to dla was jest nie do przyjecia,nie umicie sie z
          > tym pogodzic ze Slask jest Polski.Jest juz ponad 50 lat i wszyscy jak na
          > raziezyja w spokoju.Zasluga to miedzy innymi mocarstw, ktore zdecydowaly
          > rozwiazac sprawe ludnosci niemieckiej w srodkowej Europie w sposub
          > ostateczny,uznajac te grupe jako element ktury zagraza stabilnosci,i procesom
          > pokojowym w tej czesci swiata.Jak juz pisalem wczesniej,rekompensata za
          > utracone ziemie wschodnie,byly odzyskane ziemie zachodnie,i obojetnie jak
          > bedziemy to nazywac,cz to Stalin zrobil czy nie,byla to szkoda wyrzadzona
          > polsce i ludziom tam mieszkajacym.Zmiany granic zostaly uznane,zatwierdzone,i
          > nienaruszalne,przez USA,ZSRR,Francje,Anglie,Kanade,a ostatnio przez zjednoczone
          >
          > Niemcy.Teraz toczy sie spur wewnetrzny o uznanie autonomi Slaska,ale to jest
          > sprawa krajowa.Pyrsk.

          Po zapoznaniu z Panskimi tekstami wzywa sie Pana do stawienia sie do P.Badury i
          rozpoczecie na pol etatu pracy w pismie "BECZKA".Wysokosc wynagrodzenia w
          zaleznosci od ilosci atakow na slaskich Niemcow. Specjalne premie za boj o
          polskosc Slaska.
          Z powazaniem prof.Marek ,cenzor na pol etatu.
          I niech Pan przestanie uzywac tej niepolskiej formy pozdrowienia pyrsk.
    • Gość: BRONX ZNOWU TEN SAM NUDNY WĄTEK. ILEŻ MOŻNA? IP: *.Ninth.biz 04.05.02, 09:01
      • kaixo do szoszonnr 04.05.02, 09:28
        Wiec nie dziw sie ze twoje prymitywne wpisy do ksiazki gosci, w ktorych m.in
        straszyles "smiercia dla zdrajcow ojczyzny" (nasza ojczyzna jest Slask, nie
        wiem o czym ty myslales) oraz podawales adresy www na strony MW i NOP zostaly
        wykasowane. Utrzymanie strony kosztuje, a ksiazka gosci jest dla tych,ktorzy
        respektuja warunki gospodarza - tak nakazuje kultura osobista. Forum to co
        innego - tu mozesz plesc swoje wszechpolackie dyrdymaly.
        • Gość: Mariusz Re: do szoszonnr IP: *.client.dsl.net 04.05.02, 13:42
          kaixo napisał(a):

          > Wiec nie dziw sie ze twoje prymitywne wpisy do
          ksiazki gosci, w ktorych m.in
          > straszyles "smiercia dla zdrajcow ojczyzny" (nasza
          ojczyzna jest Slask, nie
          > wiem o czym ty myslales) oraz podawales adresy www na
          strony MW i NOP zostaly
          > wykasowane

          To nie bylem ja. Jezeli jestes adminem tej strony to
          powinienes wiedziec jak to sprawdzic. A ten Twoj tekst
          to ochydne pomowienie. Ja sie zawsze podpisuje swoim
          imieniem i nazwiskiem. Moj adres ip jest 64.84.43.xxx.
          Wiec sobie sprawdz czy to bylem ja!

          Mariusz Sasinski
          szoszon@stormbyte.com
    • salmar Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec 04.05.02, 12:28
      Gość portalu: nobody napisał(a):

      ) Wobec na tym forum zgromadzonych wykretactw, chcialbym
      ) rozpoczac w tym miejscu uczciwy watek na temat
      ) stosunkow slasko-polsko-niemieckich.
      ) Bez kpin a z wzajemnym szacunkiem.
      ) Bez wyzwisk jak chadziaj, szwab, gorol, faszysta, hitlerowiec, zgniyloch,
      ) kombinator i wreszcie zlodziej. A co rownie wazne: bez przekretow
      historycznych
      ) dotyczacych slaska.
      ) (Podkreslam, ze nie jestem ksiedzem, a Slazakiem, zyjacym
      ) w Niemczech i identyfikujacym sie niemiecka kultura. Nie chce
      ) wzbudzic tu urazy wobec Polakow i dodaje ze nie uwazam sie przez
      ) to za cos wyzszego!)

      To będzie trudne, bo ludzie są różni ale gratuluję pomysłu!

      ) Na poczatek proponuje postawienie paru zagadnien, z ktorymi
      ) mozna sie zgodzic albo nie:
      )
      ) 1. Wsrod mieszkancow Slaska istnieja rozne poglody na temat
      ) swojej tozsamosci narodowosciowej:
      ) sa tacy, ktorzy uwazaja sie za
      ) *Niemcow
      ) *Polakow
      ) *Slazakow (dotad oficjalnie nie uznana narodowosc)
      ) To jest Fakt ktorego nie da sie zmienic. Nawet gdy niektorym
      ) Niemcom czy Polakom jest to niewygodne.

      Niemcom??? Przede wszystkim Polakom to przeszkadza!

      ) 2. Na gornym slasku zyly od wiekow te trzy wyzej wymienione
      ) grupy w zgodnej wspolnocie. Byly powiazania na tle gospodarczym
      ) i prywatnym. Ludzie zenili sie miedzy soba i pracowali razem dla
      ) wspolnego dobra. Tolerancyjnosc innych kultur jest gleboko zakorzeniona
      ) cecha tego regionu. O tym swiadzy rowniez terazniejszosc.

      No właśnie! Ślązacy byli i są zbyt tolerancyjni. Uważam, że powinni być
      bardziej radykalni.

      ) 3. Stosunki slasko-polsko-niemieckie na gornym Slasku popsuly powaznie
      ) trzy powstania slaskie. Ktore w duzej mierze zostaly zorganizowane i
      wspomagane
      ) przez oficjalne organy Polski przy zmruzeniu oka mocarstw europejskich
      ) jak Anglia i Francja, ktory chcialy sie odgrysc za skutki I wojny swiatowej.
      ) Przy czym Francja aktywnie wspomagala Polske w swych rzadaniach, ktore
      ) doprowazily do plebiscytu i jego pogwalcenia a Anglia okazala zbyt duza
      ) obojetnosc wobec jego akceptacji wsrod administracji Polski i Francji.

      Ostatnio czytałem artykuł o III powstaniu śląskim, to odniosłem wrażenie, że
      autor sam brał udział po stronie bojowników polskich. Dziennikarz czy historyk
      powinien być obiektywny w swoich relacjach, a tu jak się pisało bzdury "za
      komuny" tak pisze się nadal. Ale dziwić się? Przecież Polakom to komunistyczna
      propaganda odpowiada!

      ) 4. Podczas II wojny swiatowej byli tym razem Niemcy i rowniez Slazacy, ktorzy
      ) dopuscili sie agresji i okrucienstw (Oswiecim, Ghetta,...) wobec Polakow (i
      nie
      ) tylko).

      Zgadza się! Tylko Polacy zawsze będą gloryfikować największe grzechy Niemców.
      Lubię słuchać opowiadań starszych ludzi o wojnie. Widziałem m. in. zdjęcia ze
      wschodniego frontu, na których Niemcy karmią rosyjskie dzieci, które
      przychodziły do ich obozu głodne.

      ) 5. Po II. wojnie swiatowej Polska sie zrewanzowala i takze dopuscila sie
      ) aktu wypedzenia i morderstwa wobec ludnosci niemieckiej i Slazakow
      ) zamieszkujacych wschodnie tereny niemieckie.

      Istnieją potwierdzone przypadki, że ludzie całymi rodzinami wieszali się na
      strychu swoich domów, byle tylko nie doznać krzywd, upokorzeń i gwałtów ze
      strony nadciągających Polaków i Czerwonoarmistów.

      ) 6. Jesli chodzi o wymiar krzywdy po punktem 4. lub 5., to nie ma watpliwosci
      ) ze Niemcy dopuscily sie duzo(?) wiekszego gwaltu. Jakie byly tego powody,
      ) kazdy powinien wiedziec. "Przykre moze byc tylko fakt, ze Polacy mogli
      ) pokazac, ze sa moralnie lepiej usytuowani niz Niemcy dajac im szanse po ludzku
      ) opuscic swoja ojczyzne."
      ) Niestety ta szansa nie zostala wykorzystana, co dowodzi, ze wszyscy(Slazacy,
      ) Polacy i Niemcy) jestesmy tylko ulomnymi ludzmi.

      A słyszałeś o obozie w Łambinowicach? Zaraz po wojnie mordowano tam nie tylko
      hitlerowców, ale i kobiety i dzieci i nawet tych, którzy modlili się po polsku.

      ) 7. Stalin umyslnie skrywdzil Polske i Niemcy okradajac oba narody se swych
      ) ziem i zarazem wykluczajac mozliwosc pojednania miedzy nimi poprzez osiedlanie
      ) Repatriantow na wschodnich ziemiach niemieckich.

      Głośne były wtedy hasła: "Ziemia czeka". Masowo "przesiadleńcy" Przybywali na
      Śląsk. Gdyby dziś wszyscy ci wraz ze swymi dziećmi opuścili Śląsk, to dużo
      Polaków by tu nie zostało.

      ) 8. Po tym wszystkim nienawisc czy wzajemna niechec wzrastala jeszcze
      bardziej,
      ) gdy Polska jawnie szkalowala pozostalych Slazakow czy Niemcow za ich gware lub
      ) ojczysty jezyk. Dyskriminacja w zyciu spolecznym a glownie miejscu pracy
      ) byla jeszcze wiekszym przejawem.

      Nie tylko w miejscach pracy, ale i w szkołach, w urzędach itp. Jednak moja
      matka twierdzi, że teraz to nic w porównaniu z tym co ona przeżyła w szkole
      średniej w Opolu w latach '60.

      ) 9. Nienawisc czy niechec Polakow do Niemiec czy Slazakow jest wiec skutkiem
      ) bitwy pod Grundwaldem, zaborow i II wojny swiatowej.-) Nienawisc historyczna
      ) .
      ) Propaganda komunistyczna po II. wojnie swiatowej ksztaltowala, rozmnazala
      ) i podgrzewala ta nienawisc znacznie efektywniej.

      Polacy boją się prawdy historycznej. Nie potrafią zrozumieć tego, że choć Śląsk
      zawiera się dziś w granicach Polski, to wcale nie oznacza, że do niej należy.

      ) 10. W dzisiejszych czasach wymieraja ludzie pamietajacy tamte wydarzenia.
      ) Wzajemne pretensje do siebie moze miec tylko starsze pokolenie obu stron.
      ) Mlodzi ludzie moga zaczac rachunek od zera.
      ) Mlodzi Slazacy czy Niemcy "mogliby" miec zal do Polski, za to ze przed
      ) 1989 nie mogli uczyc sie w szkolach niemieckiego oraz historii Slaska
      ) i Niemiec. Za to, ze wysmiewano sie z nich w liceach i wyzszych uczelniach
      ) za ich gware czy tez czesto robotnicze albo chlopskie pochodzenie spoleczne.
      ) Za to, ze nie wypuszczano ich z bloku wschodniego na swiat.
      ) W porownaniu z gora nic az tak krzywdzacego, ze wystarczy, aby nienawidziec.
      ) Nie potrafie opisac, dlaczego mlodzi Polacy moga czuc niechec albo nienawisc
      do
      ) Slazakow czy Niemcow, bo na ten temat nic nie wiem

      Ja też nie, oni mają to już chyba we krwi albo zakodowane w genach.

      ) 11. Wniosek: Zagmatwania historyczne, dotad budzace nienawisc wobec Slazakow
      ) i Niemcow po jednej a Polakow po drugiej stronie sa glownie skutkiem
      ) dzialalnosci organow rzadzacych w tamtych czasach. Zwykli prosci ludzie
      ) po obu stronach nie pragneli zadnej wojny ani ziem. A jeszcze mniej
      ) chcieli tracic za to swoje zycie. Propaganda hitlerowska zdolala otumanic
      ) sporo niemieckich dusz (Drang nach Osten?-sprzeciw do zdania powyzej), ale
      ) szczerze tylko malo ludzi bylo gotowych isc na rzes i umierac za wodza czy
      ) Führera. Wypady marszalka Piulsudskiego na wschod napewno nie pokrywaly sie z
      ) sympatia wiekszosci Polakow i ochota utraty wlasnego zycia wsrod agresji
      ) wlasnego narodu.
      )
      ) Wniosek: Ludzie chca zyc dla siebie w pokoju i umierac na wlasnym
      ) lozku a nie w okopach.
      ) -----------------------------------------------------------------------------
      )
      ) Jako mlody Slazak zwiazany z niemiecka kultura nie potrafie osadzac
      ) czy nienawidziec wszystkich Polakow, bo nie doznalem zadnej krzywdy
      ) z ich strony. A gdyby nawet, to ciezko by mi bylo za paskudztwa
      ) jednej czy paru osob nienawidziec cala Polske.
      ) Pomimo to ze serce mi sie kraje na widok rozgrabionego i
      ) zniszczonego Slaska, mojej ojczyzny.
      ) --------------------------------------------------------------------------
      ) Wiele z tych osob, ktore nawzajem wyzywaja sie w tym forum
      ) na rozne sposoby powinne o tym pomyslec.
      ) --------------------------------------------------------------------------
      ) Za moze zbyt jednostronny opis historii powyzej na korzysc Slaska czy
      ) Niemiec przepraszam z gory. To nie bylo moja intencja.
      )
      )
      ) Pozdrawiam wszystkich Slazakow, Polakow oraz Niemcow
      ) zyjacych na Slasku!!!!!!!!!!!!!!
      )
      ) Czekam na opowiedzi
      )
      ) nobody

      Pozdrawiam również! - Salmar
      • Gość: Oppelner Re: na rowno: Slazak, Polak, Niemiec IP: *.proxy.aol.com 04.05.02, 14:56
        Az dziw ze dyskusja ta nie zakonczyla sie pyskowka.Brawo dla Nobodyego za
        bardzo dobra analize,to nie jest nudny temat ,jak ktos napisal,chociaz
        poprzednie watki byly czasami nudne bo powtarzano tam kazdy swoje frazesy,a tu
        cos nowego,proba znalezienia srodka.
        Dolaczam takze do pozdrowien i pozdrawiam wszystkich mieszkancow Slaska.
        Jak napisze (albo kto inny ) "pozdrawiam Slazakow" -to kazda "grupa
        narodowosciowa" odczuwa to jako uklon w ich strone.Niemcy popelniaja
        grzech ,np.mowiac "Schlesier" absolutnie nie maja na mysli "polnische
        Insurgenten" ,polscy Slazacy za "lud Slaski " uwazaja tylko takich samych jak
        oni.
        PS A Pawel Kukiz ,syn "repartiantow" ze Lwowa spiewal "Jestem Slazakiem".
        Pogmatwany ,kurcze ten Slask....
    • Gość: alois do schoschonnr IP: *.ivu / 10.14.100.* 06.05.02, 15:02
      polecam:
      arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?
      k=on&t=1999040620020506

      • szoszonnr Re: do schoschonnr 08.05.02, 15:28
        Gość portalu: alois napisał(a):

        > polecam:
        > <a
        href="arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?"target="_bl
        >
        ank">arch.rp.pl/a/rz/1999/09/19990925/199909250009.html?</a>
        > k=on&t=1999040620020506

        Artykul ciekawy ale nie wnoszacy nic do sprawy.
        To ze historia jest nie taka jak w ksiazkach to kazdy
        inteligentny czlowiek wie.
        Moze cos wiecej bys powiedzial/la?

        Mariusz Sasinski
        szoszon@stormbyte.com


        • Gość: walrus Re: do nobody IP: *.cymes.net / *.mitre.org 08.05.02, 17:05
          Drogi nobody , jo przeczytol sam wszystkie posty i jedyna konkluzja z tyj calej
          dysputy jest; my wiymy jak to z ton historia bylo a gorole wierza w to co bylo,
          tak wiync trudno sie dogodac, bo wiara z wiedza nie zawsze sie zgodzaja.Co do
          Twojejego piyrwszego post to mosz 100% recht.
          • Gość: Mieszko Nobody to volksdeutch z Niemiec IP: *.cpool2.quickclic.net 08.05.02, 17:23
            .

            • Gość: wiesiek Re: Nobody to volksdeutch z Niemiec IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 08.05.02, 18:03
              W slowniku THE GREAT ENGLISH-POLISH DICTIONATY Jana Stanislawskiego
              haslo "'nobody' (o czkowieku) zero - nikt"
              • Gość: Konsul Re: Nobody to volksdeutch z Niemiec IP: *.proxy.aol.com 08.05.02, 19:24
                Towarzysze,jezeli Nobody jest z Niemiec ,to nie moze byc Volksdeutschem,tylko
                Bundesdeutschem! (dawniej Reichsdeutschem).Na Slasku mieszkali (mieszkaja)
                Reichsdeutsche ,a Volksdeutsche mieszkali np.w
                warszawie,Krakowie,Lwowie,Lodzi,Radomiu,kolo Rzeszowa.
                • Gość: Mieszko Re: Nobody to volksdeutch z Niemiec IP: *.cpool2.quickclic.net 08.05.02, 22:45
                  Gość portalu: Konsul napisał(a):

                  > Towarzysze,jezeli Nobody jest z Niemiec ,to nie moze byc Volksdeutschem,tylko
                  > Bundesdeutschem! (dawniej Reichsdeutschem).Na Slasku mieszkali (mieszkaja)
                  > Reichsdeutsche ,a Volksdeutsche mieszkali np.w
                  > warszawie,Krakowie,Lwowie,Lodzi,Radomiu,kolo Rzeszowa.

                  Ale ten kutas z Polski przyjechal,i jako taki to zdradzieckie scierwo,dywersje
                  prowadzi,przeciwko Polsce,na pochybel z nim!!
                  • Gość: Jos Re: Karlik ,Mieszko... IP: *.proxy.aol.com 08.05.02, 23:25
                    Gość portalu: Mieszko napisał(a):


                    >
                    > Ale ten kutas z Polski przyjechal,i jako taki to zdradzieckie scierwo,dywersje
                    > prowadzi,przeciwko Polsce,na pochybel z nim!!

                    Ze Slazaka Karlika zrobil sie "Wielkopolak" Mieszko.Przynajmniej zalogowal
                    by sie polinteligent dwa razy .
                  • salmar Re: Niech żyje Polska "kultura"! 09.05.02, 08:43
                    Gość portalu: Mieszko napisał(a):

                    > Ale ten kutas z Polski przyjechal,i jako taki to zdradzieckie scierwo,dywersje
                    > prowadzi,przeciwko Polsce,na pochybel z nim!!

                    Miało być bez kpin a z wzajemnym szacunkiem.
                    Jeden z wielu dowodów, że z gorolami nie da się rozmawiać a co dopiero godać!
                    Pzdr.


                    • Gość: liks Re: Niech żyje Polska IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 22:17
                      salmar napisał(a):

                      > Gość portalu: Mieszko napisał(a):
                      >
                      > > Ale ten kutas z Polski przyjechal,i jako taki to zdradzieckie scierwo,dywe
                      > rsje
                      > > prowadzi,przeciwko Polsce,na pochybel z nim!!
                      >
                      > Miało być bez kpin a z wzajemnym szacunkiem.
                      > Jeden z wielu dowodów, że z gorolami nie da się rozmawiać a co dopiero godać!
                      > Pzdr.
                      >
                      salmar, dobry człowieku, jesteś taki sam bo cóż oznacza to określenie "gorole"?
                      Tobie nie chodzi o rozwój i dobrobyt obywateli mieszkających na Śląsku i
                      identyfikujących się z tym regionem, tobie i twoim kolegom produkującym się na
                      tym forum nie chodzi o region. Ty wolisz być Nacjonalślązakiem i tylko Nacjonal
                      ślązakiem. to dobre określenie i słusznie ktoś określił wasze inicjatywy jako
                      powielanie pomysłów LPR.
                      >

                      • Gość: nobody do liks IP: *.mv.uni-kl.de 10.05.02, 09:55
                        Gość portalu: liks napisał(a):

                        > salmar, dobry człowieku, jesteś taki sam bo cóż oznacza to określenie "gorole"
                        > ?
                        > Tobie nie chodzi o rozwój i dobrobyt obywateli mieszkających na Śląsku i
                        > identyfikujących się z tym regionem, tobie i twoim kolegom produkującym się na
                        > tym forum nie chodzi o region. Ty wolisz być Nacjonalślązakiem i tylko Nacjona
                        > l
                        > ślązakiem. to dobre określenie i słusznie ktoś określił wasze inicjatywy jako
                        > powielanie pomysłów LPR.

                        Jesli chodzi o pojecie "goroly", chetnie sluze:

                        Otoz "gorol" jest w "jezyku slaskim" pojeciem uzywanym
                        dla okreslenia Polakow przybywajacych na Slask z terenow
                        Polski z przed 1921 roku. ( Moze sie i myle co do daty i granic!)
                        Jest to wiec terminus uzywany jako nazwa, i wsrod Polakow
                        nie powinien budzic niepokoju.
                        Slazacy uzywaja tego okreslenia z podsmakiem pewnego ponizenia
                        w kierunku Polakow, co ma powody tkwiace w historii i kulturze.
                        Pojmowany jest wiec niejako obraza.

                        Ale to nic straconego:

                        Bylem naocznym swiatkiem, jak z mnostwa goroli dalo sie zrobic
                        bardzo dobrych Slazakow. Naturalnie kosztowalo to kilkadziesiat lat
                        czasu.

                        Osobiscie nie lubie tego okreslenia i przepraszam za ironie
                        i "goroli".

                        Servus

                      • slezan Re: Niech żyje Polska 10.05.02, 14:24
                        Gość portalu: liks napisał(a):

                        > salmar, dobry człowieku, jesteś taki sam bo cóż oznacza to określenie "gorole"
                        > ?
                        > Tobie nie chodzi o rozwój i dobrobyt obywateli mieszkających na Śląsku i
                        > identyfikujących się z tym regionem, tobie i twoim kolegom produkującym się na
                        > tym forum nie chodzi o region. Ty wolisz być Nacjonalślązakiem i tylko Nacjona
                        > l
                        > ślązakiem. to dobre określenie i słusznie ktoś określił wasze inicjatywy jako
                        > powielanie pomysłów LPR.
                        > >
                        >

                        No pewnie - jak ktoś deklaruje narodowość śląską to jest nacjonalistą na poziomie
                        LPR, jak ktoś domaga się dla Śląska autonomii to już prawie Bin Laden, ale ci co
                        walczyli o utworzenie państwa polskiego (a więc nie autonomiści, a jawni
                        separatyści) w imię polskiej idei narodowej to bohaterowie, o których nasze
                        dzieci muszą uczyć się w szkołach. To ci dialektyka. Pogratulować!
                  • Gość: nobody do mieszko IP: *.mv.uni-kl.de 10.05.02, 09:40
                    Gość portalu: Mieszko napisał(a):

                    > Ale ten kutas z Polski przyjechal,i jako taki to zdradzieckie scierwo,dywersje
                    > prowadzi,przeciwko Polsce,na pochybel z nim!!

                    Biedny jestes i biedny zostaniesz az do Twojego konca.
                    Nie masz tu nic konkretnego do powiedzenia oprocz
                    obelg i klamstw.

                    Kultura wymaga tego, abys nie zabieral zdania na tematy, o ktorych
                    nie mozesz sie z braku wiedzy prawdomownie wypowiadac.

                    Zatem prosze uprzejmie o oddalenie sie z tego watku, bo to nie jest
                    jakas spluwanina a calkiem powazna sprawa.

                    Servus.

              • Gość: Walrus Re: Wiesiek -Ignorant IP: *.cymes.net / *.mitre.org 10.05.02, 07:21
                Gość portalu: wiesiek napisał(a):

                > W slowniku THE GREAT ENGLISH-POLISH DICTIONATY Jana Stanislawskiego
                > haslo "'nobody' (o czkowieku) zero - nikt"

                Zajrzyj cepie w amazon.com pod Terence Hill "My name is Nobody", jak ci trocha
                piyniyndzy z twojyj pomocy socjalnej zostanie to sie kup abo wyporzycz tyn film.
            • Gość: nobody do mieszka IP: *.mv.uni-kl.de 10.05.02, 09:57
              Nie Volksdeutsch, ale czysti Deutsch
              i Slonsouk!

              Servus
              • Gość: Sabina do nobody IP: *.comar.com.pl 22.05.02, 16:08
                Hej Nobody!
                Dużo a nawet bardzo dużo prawdy w tym co napisałeś! Czy ta prawdziwa historia
                Śląska jest gdzieś dostępna w jakiejś publikacji czy stronie www?
                Ciekawe jest też rozważanie "Salmara", jednak on przesadził chyba zbytnio - co
                ty na to?
                Pozdrawiam - Ślązaczka.
                • Gość: nobody do sabiny IP: *.mv.uni-kl.de 29.05.02, 08:58
                  Witam!

                  Jest juz mnostwo literatury mowiacej prawde, jednak bardzo malo
                  w jezyku polskim.

                  Polecam dobry skrot historii Slaska prwawdziwego Slazaka:
                  Pollok E.S., Legendy, manipulacje, kłamstwa...Wyd. Żyrowa 1998 r

                  Ta ksiazka jest dostepna w kazdym kole mniejszosci niemieckiej
                  na Slasku Opolskim, ale znajduja sie podobno nawet egzemplarze
                  w biliotece Uniwersytetu Opolskiego.

                  W obliczu dalszego zaklamania i nieprawdy szerzonej przez wiekszosc
                  wypowiadajacych sie tu Polakow, opadaja mi rece.

                  Tak wiec trzeba wytrzymalosci i cierpliwosci, aby fakty staly sie prawda,
                  naturalnie bez uzycia gwaltu.

                  Pozdrawiam

                  nobody

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka