Gość: APACZ
IP: *.idea.pl
01.04.05, 15:38
Niestety nie Opola. Zobaczcie jak mysli i dziala madry prezydent, z tej samej
partii. Cytat za dolnoslaska GW:
Wrocław ma lepszą sytuację finansową niż kraj. W 2004 roku nie tylko udało
się zlikwidować deficyt budżetowy, ale nawet wypracować nadwyżkę prawie 19
mln złotych
Pieniądze z nadwyżki pójdą na deficyt planowany w 2005 roku, bo tak nakazują
przepisy - mówi Maciej Bluj, skarbnik miasta. - A założyliśmy, że wyniesie on
około 24 mln zł.
Wczoraj prezydent Rafał Dutkiewicz pochwalił się wykonaniem budżetu za 2004
rok. Minione 12 miesięcy pod względem finansowym ocenił bardzo dobrze. -
Udało nam się zaoszczędzić przede wszystkim na obsłudze długu - wyliczał. -
Ale również udało nam się osiągnąć duże dochody własne. A to już zasługa
wrocławian, którzy przyzwoicie płacą podatki: i te lokalne, i te od dochodu.
Wrocław zarobił też na sprzedaży nieruchomości, m.in. placu Grunwaldzkiego. -
Nie boję się sprzedaży mienia gminnego - mówi Dutkiewicz. - Bo miasto nie
powinno być właścicielem, ale zarabiać na nim. Sprzedawać nieruchomości, a
potem żyć z podatku od nich.
Gminie nie udało się w pełni wykonać zaplanowanych inwestycji. - Ale tylko ze
względu na długą i skomplikowaną procedurę przetargową - tłumaczy Maciej
Bluj. - Tak było ze sprzedażą WPO, którą zaplanowaliśmy na 2004 rok, a
zrealizowaliśmy dopiero teraz.
A jak wygląda początek 2005 roku? - Na razie trudno ocenić - mówi Rafał
Dutkiewicz. - Ale chciałbym, żeby we Wrocławiu było jak najwięcej miejsc
pracy, żeby ludzie dobrze zarabiali i płacili podatki. Bo z tego miasto żyje.
Az zal mieszkac w glupio rzadzonym Opolu :(