Gość: Janusz
IP: *.arcor-ip.net
07.05.05, 11:19
Nie moge sie wypowiedziec na temat firm polskich pracujacych w RFN, czy
rzeczywiscie stosuja sie do przepisow, faktem jednak jest, ze trwa nagonka na
polskie firmy i Polakow.
Niemcy sa zadluzeni po uszy i nigdy juz nie wyjda z dlugow. Rzad nie potrafi
sobie poradzic.
Wiadomo bylo, ze po rozszerzeniu Unii, na zasadzie naczyn polaczonych spadnie
poziom zycia na zachodzie, a na wschodzie Europy gospodarka przezywac bedzie
rozkwit.
Niemcy nie dorosli do Europy! Zwlaszcza Polakow traktuja jak zwykle jako
przestepcow. Maja wrodzona nienawisc do Polakow.
Jednoczesnie sami chetnie korzystaja z uslug Polakow, aby zaoszczedzic swoje
prywatne pieniadze.
To jest czysta obluda niemiecka.
Sam mieszkam (niestety) od 17 lat w RFN i znam podobne sprawy od podszewki!
W wyniku mojego rozwodu przekonalem sie, ze nawet w np. sadach niemieckich
nie mozna oczekiwac zadnej sprawiedliwosc, bo tylko oszusci i kombinatorzy sa
faworyzowani.
Sam pracowalem jako "Niemiec" na polskich budowach (np. dla najwiekszych
polskich koncernow) bez koniecznosci jakichkolwiek zezwolen i ubezpieczen
polskich!
Niemcy bronia swojego rynku, wiec powinni otoczyc sie murem, spedzac wakacje
tylko w RFN i konsumowac wylacznie produkty wyprodukowane na terenie Niemiec!
Pozdrawiam.