Gość: lókator
IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl
27.06.05, 21:24
Jakis ciu.. drze sie z balkonu na q do kolegi, a cztery gowniary wsiury przy
palisadzie i skakance drą ryje od paru godzin. no.... akurat poszły.
Ale jescze przed chwilą darły sie w cztery taaaatoooo wobec kilkuset
otwartych balkonów
A więc apeluję, tato kup córce komórkę ,zeby mogła Cie wołać i naucz ją ,że
do koleżanki stojącej o metr to sie mówi a nie drze pełnym ryjem
"podwórko między Skautów i Batalionu Z"