Dodaj do ulubionych

Ja protestuję.........

IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 31.10.05, 20:11

Przeciw tradycjom zgniłego, kapitalistycznego zachodu przeszczepianego na nasz
przaśny , swojski , prawdziwie katolicki grunt !!!

Nie dla halołin i wale-w-tynek!!
Nie dla makdonaldsa i fejefsi ( no chyba ze zamiast kurczaków beda podawac
kaczki )
Niedługo będziemy obchodzić Swięto Dziękczynienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: Johann Re: Ja protestuję......... IP: *.ipt.aol.com 31.10.05, 21:11
      Ty idziesz na ilosc a to szkodzi jakosci.Chyba sie jeszcze Behemot nie
      konczysz?
      A jak tak to nie daj tego poznac i wez glodem twoich wielbicieli.
    • Gość: Córka behemota Re: Ja protestuję......... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 31.10.05, 21:24
      tato, pomimo tego kocham cię
      • Gość: behemot Re: Ja protestuję......... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.11.05, 00:03
        Oglądałem obchody Halloween z Pałacu Prezydenckiego i maska Wassermana solidnie
        straszyła.
        • easystreet Re: Ja protestuję......... 01.11.05, 01:22
          Co roku mówię sobie,że wieczorem zgaszę światła i wyjdę z domu, ale zawsze
          ulegam głupawj tradycji rozdawania łakoci i cieszę się wraz z dzieciakami,
          które się cieszą. Wcześniej edukuję tych, których jeszcze nadmiar insuliny
          wydzielonej po nadkonsumpcji cukru plus barwników nie zwalił z nóg, o historii
          tego dnia. Nie lubię tej tradycji, a mimo to ulegam. W multi-kulturze Kanady,
          obchody Wszystkich Swiętych w "polskim" wydaniu cmentarno-modlitewnym były
          wczoraj i będą jutro. W Polsce to piekne i poważne święto religijne jednoczy
          ludzi w zadumie nad przemijaniem i cierpieniem. W kulturze, gdzie wszystko jest
          na tu i teraz, jest to jeszcze jedna okazja do sprzedania kostiumów i
          czekoladek, do zabawy w szkołach i zjednoczenia się we wszechobejmujacej
          konsumpcji "junk food". Trzeba popsuć troche uzębienia ładnym i zdrowym na ogół
          uśmiechom z Afryki i Azji. Coraz więcej słychać głosów za bojkotem tej fanfary
          gdyż dosyć jest prawdziwych straszności na codzien.
          Zgadzam się ze zniesmaczonym Behemotem w kwestii importu tej tradycji do
          Polski. Pocieszenie w tym, że może ten przeszczep zostanie szybko odrzucony!
    • Gość: wnócek behemota Re: Ja protestuję......... IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 02:00
      Coś ty dziadek - snuf nadajes ?
      Pewnie popierdujes sobie ze starosci i strahu
      ty dziadek - he, he,...? Halloween !
      he, he, he!
      Jakiś ty dziadek zaccofany i taki jakiś - nienofocesny ..!
      Eeee, wal-w-tynek-i-daj-w-długą...he, he, he ! Halloween !

      tfói fnócek, hallo-behemotek,
      he, he, he!

      • Gość: redssss o jakim to narodzie było: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:25
        ....nie gęsi, swó język mają.
        czyżbyśmy dzisiaj zmierzali w drugą stronę?
        • Gość: zosia-samosia Re: o jakim to narodzie było: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:28
          behemot, get a life!
          • Gość: b Re: o jakim to narodzie było: IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.11.05, 21:54
            Translation please....
            • Gość: takajedna Re: o jakim to narodzie było: IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.11.05, 00:54
              Niektorzy Ci radzą, abyś (tłum) znalazł sobie "prawdziwe życie" bądź zajęcie.
              Widocznie autor tej rady też ma bogate życie wewnętrzne i lubi sie nim czasami
              z forumowiczami podzielic:)
              • Gość: Tommy Re: o jakim to narodzie było: IP: *.ekadry.com 02.11.05, 11:46
                tylko bez wazeliny prosze.
                co do nowego pseudoświęta "helołin" to wielka lipa bahory, które na ulicy dzień
                dobry nie powiedzą w tym dniu latają i bezczelnie nagabują mieszkańców swoimi
                "cukierek albo psikus". Szkoda, że rodzice nie dopuścili mnie do drzwi, bo by
                zobaczyły małego psikusa. Mamy już swoją podobną tradycję dużo bardziej wiekową
                o nazwie "kolęda". W mieście niestety martwą.
                • mx4 Re: o jakim to narodzie było: 02.11.05, 11:51
                  Dodaj do tego Walentynki rodem ze zgniłego zachodu zamiast zapomnianej już
                  niemal całkowicie w naszej tradycji Sobótki (inaczej Nocy Świętojańskiej) i
                  lada moment bedziemy pewnie obchodzili Święto Dziękczynienia.
                  • Gość: ;-) Re: o jakim to narodzie było: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 11:57
                    Tylko skąd nagle tyle wziąć indyków na polski stół naraz ???
                    Z pewnością zaprzyjaźniona ChRL da radę i takiemu zadaniu ...

                    ;-)
                    • Gość: Tommy Re: o jakim to narodzie było: IP: *.ekadry.com 02.11.05, 13:21
                      muka drodzy państwo, nie przyjmie się św. dziękczynienia przecież teraz szaleje
                      ptasia grypa hahahahah
              • Gość: zosia-samosia Re: o jakim to narodzie było: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 18:20
                don't get smart with me young lady (taka-jedna), huh?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka