Dodaj do ulubionych

Poczta na Zaodrzu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 15:19
Wlasnie wracam z Poczty na Spychalskiego. PO 20 dniach oczekiwania na
Polecony PRIORYTET (!!!!) przeszlam sie na owy Urząd Pocztowy i okazalo
sie,ze...listonoszka zgubila paczke. I od dwudziestu dni nikt mnie nawet nie
powiadomil. Ponadto, pomimo ze jest winna, ktora przyznala sie do winy i
gotowa jest poniesc koszta, reklamacje musi i tak zglosic nadawca na drugim
koncu Polski, mimo ze to ja ponioslam wszelkie koszty tej niedostarczonej
przesylki. BRAWO DLA POCZTY POLSKIEJ. I brawo dla tego Urzedu za zatrudnianie
tej Pani ktora gubi przesylke (ktora nie byla wcale mala dodam) i nie
powiadamia mnie o calej sprawie.Niestety Poczta egzystuje jeszcze w czasach
PRL. Wstyd.
Obserwuj wątek
    • Gość: Listonosz Re: Poczta na Zaodrzu IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 30.11.05, 15:37
      Dlatego ja listy nosze w majtkach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka