Dodaj do ulubionych

Przetarg będzie oprotestowany

IP: *.planet.opole.pl 06.11.02, 19:20
Trudne i pelne "zawilosci" jest zycie ustepujacego prezydenta
Opola Piotra Synowca. Nadrabia czas jak tylko moze. Ale chyba
nie zawsze moze. Przykladem wydaje sie decyzja w sprawie
rozstrzygniecia przetargu na zarzadzanie zasobami mieszkaniwoymi
w Opolu. W przypadku "Feromy" i "Enter-a", decyzje zapadly tak
szybko, jak szybko trzeba bylo zabezpieczyc interesy kolegow w
radach nadzorczych tych spolek. Nie do ugrezienia jednak
pozostala decyzja w sprawie rejonu zarzadzanego dotychczas
przez "Turhand-Ret". Gdzie wobec tego tkwi problem - chyba nie w
wysokich stawkach przetaragowych zaproponowanych w ofercie
przez "Turhand-Ret", bo te sa nizsze niz zaproponowane
przez "Ferome" i "Enter". No ale trzeba bylo znalezc latwe i
bezbolesne zrodlo dochodow dla kolegow dzialajacych w radach
nadzorczych tych spolek. Tylko dlaczego dzieje sie to kosztem
mieszkancow miasta i kosztem miejskiego budzetu - gdzie jest NIK
i PROKURATURA !!! Odpowiedz na wczesniejsze pytanie formuluje
sie sama. "Turhand-Ret" nie ma takiego garbu jak rada nadzorcza
i to "bardzo boli" ustepujacych decydentow, na tyle, ze na dlugo
przed przetargiem zaczeto niszczyc szefa Turhandu - a to
niepotwierdzonymi oskarzeniami o lapowkarstwo, a to probami
dyskredytowania funkcjonowania spolki na lamach opolskiej prasy
(prawdopodobnie wolnej ?!). Coz, niestety widac, ze w Polsce
obowiazuje wciaz zasada, ze ludzi rzetelnych, uczciwych,
nieulegajacych naciskom, pozostajacych poza ukladami, nalezy
niszczyc za wszelka cene. Gdy sie widzi i slyszy o takich
poczynaniach czlonkow kierownictwa opolskiego SLD, chce sie
zawolac : "panie Miler - ty widzisz i nie grzmisz", a czas
najwyzszy bo Pana podwladni w Opolu, osiagneli mistrzostwo.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka