Dodaj do ulubionych

Dwa języki mszy świętej

27.01.06, 00:31
Zdaje sie ze rola kosciola na Slasku odwrocily sie. Przedtem jezykiem serca
byl jez. polski kosciol stal na strazy utrzywania, podtrzymwania tej
tradycji. Dzisiaj jezykiem serca nagle okazuje sie jez.niemiecki jak twierdzi
kosciol.
Uwazam ze to dobrze kiedy naucza sie jezyki obce ale nie pojmuje jak latwo
mozna zmieniac 'jezyk serca'.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dana Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.gress.com.pl / *.gress.com.pl 27.01.06, 05:29
      Nie zapominaj, że msze były odprawiane w jezyku łacińskim, tylko kazania i śpiew
      były w języku polskim lub niemieckim.
    • Gość: k101 Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.opole.internetia.pl 27.01.06, 08:03
      Zgadzam się w 100%, kiedy nie można było mówić oficjalnie po polsku, to ludzie
      w domach mówili po polsku, a włąściewie po śląsku i to był język serca. Teraz
      to się nagle zmieniło. Co oczywiście nie zmienia faktu, że należy uczyć się
      innych jęzków.
      Ryba psuje się od głowy - mówi się tu o postanowieniach synodu, szkoda że sami
      księża - niektórzy - ich nie respektują. W dalszym ciągu podczas kolędy brane
      są pieniądze od ludzi. Na różne cele, a to na remonty, a to na organy itd itd.
      Zawsze znajdzie cel, na który można zbierać. Rzecz w tym, że synod zakazał
      podczas kolędy zbierać pieniądze!
    • o.tisk Re: Dwa języki mszy świętej 27.01.06, 09:15
      Czyzby juz nadszedl czas, aby spiewac piosenki o co niektorych, ze ich serca
      nie podazaja za sercem, a za ... portfelem ???
      A moze tak bylo zawsze ?
      • svatopluk Re: Dwa języki mszy świętej 27.01.06, 10:14
        jez niemiecki jest jezykiem serca dla niemieckich Slazakow.
        oni juz tu tez przed wojna zyli.

        wiec nie rozumiem tych aluzji.

        tak samo sa kazania po slasku, goralsku i kaszubsku
        • Gość: jasio Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.chello.pl 27.01.06, 10:25
          nie niemieckich Ślązaków tylko zgermanizowanych (pod przymusem). Myślę że
          kościelne naczalstwo powinno wymienić tutejszych księży na tych ze wschodu a
          tych poddać repolonizacji albo wysłać do Niemiec niech robią tam msze w dwu
          językach.
          • svatopluk Re: Dwa języki mszy świętej 27.01.06, 10:31
            jakby twoi umilowani Piastowie Slascy niemieckich osadnikow nie sprowadzili to
            bys teraz zyjac na Podolu albo Pelesiu problemow nie mial
            ;););)

            czy jestes tez zdania ze powinno sie zamknac wszystkie koscioly poloni w Niemczech?
            • Gość: jasio Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.chello.pl 27.01.06, 11:08
              Nasi Piastowie musieli sprowadzać osadników bo bronili waszej du.y przed
              tatarami, Turkami i co tam jeszce. A wy w tym czasie obrastaliście w piórka.
              A wasi ludzie zajęli się od razu knuciem i urządzaniem naszego kraju na swą
              modłę. Dać świni palec to ugryzie rękę.
              • svatopluk Re: Dwa języki mszy świętej 27.01.06, 12:39
                widac ze historia nie jest twoja mocna strona.

                ale tolerancja rowniez,
              • Gość: Pytek Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:44
                A "wasi" Piasowie godali po polsku?
              • Gość: ada Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 16:39
                "Nasi Piastowie musieli sprowadzać osadników bo bronili waszej du.y przed
                tatarami, Turkami i co tam jeszce. A wy w tym czasie obrastaliście w piórka.
                A wasi ludzie zajęli się od razu knuciem i urządzaniem naszego kraju na swą
                modłę. Dać świni palec to ugryzie rękę. "

                haha ..jakby kultura z zachodu nie dotarła to byś dalej załatwiał swoje
                porzeby fizjologiczne "przes drążek "
                • Gość: Rehtoor Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 17:51
                  Be rzyrtka! Siy prawi.
                • Gość: jasio Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.chello.pl 28.01.06, 18:04
                  Gdyby twoi przodkowie nie służyli u Rzymian to do dziś mielibyćie poziom Hunów
                  i Wandalów. Zresztą nadal niewiele od nich odbiegacie. Wasza kultura jest z
                  pogranicza abstrakcji i karykatury. Abstrakcji bo głównie się o niej słyszy a
                  rzadko widzi a jak już widzi to jest to taka sztuka którą w innych krajach
                  nazywają karykturą.
                • Gość: Gosc Re: Dwa języki mszy świętej IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 28.01.06, 22:22
                  Oni nie tylko sluzyli ale i Rzymem rzadzili.
                  Slabo znasz historie Pacholku!!!!!
        • Gość: wse Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:25
          Czy Polacy są narodem tam moło tolerancyjnym jak wynika z niektórych postów ?
          Czy to nie jest obojętnie czy j.polski jest dla kgoś j.serca albo niemiecki ?
          Jak toś ma taką potrzebe to niech jest i chiński j. serca. Co to kogo ?
          Polacy zamiast zabrać sie w końcu do pracy to wyciagają stare żale i wałkują
          ciągle te same tematy.
          Przecież jesteśmy we współnej Europie !
          • Gość: eurosceptyki ze RP Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 22:26
            Uoone jescy dugo niy banoom! :-)
    • Gość: :) Germanizacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 15:09
      Jak tacy oni Niemcy, to niech się uczą niemieckiego i niech sobie w Niemczech
      uczestniczą. Byłem na mszacgh we Włoszech, Francji, Niemczech, Hiszpanii,
      Anglii. Może nie rozumiałem do końca kazań, czy nie uczestniczyłem w spiewie.
      Ale MSZA była MSZĄ!
    • Gość: Lena Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:03
      wielu Ślązaków, wyjeżdżając do Niemiec, zaprzestaje uczestnictwa we mszach,
      tłumacząc, że nie rozumie języka liturgii - więc albo niech się uczą języka
      swojego serca albo jeśli im sie nie chce to w kazdym wiekszym miescie
      niemieckim są polskie kościoły!
      Myślę ze tez nie chcialabym aby moje dzieci czynnnie uczestniczyly we mszy po
      niemiecku, ja chcę aby moje dzieci brały udział we mszy w swoim języku serca -
      czyli polskim i mam do tego prawo!!!
      • Gość: gosc Re: Dwa języki mszy świętej IP: 192.85.110.* 27.01.06, 17:00
        Ludzie Ludzie, ale wy se robicie Problemy .........
        • Gość: inny Re: Dwa języki mszy świętej IP: 192.85.110.* 27.01.06, 17:06
          ale serjo, Polak glupi i slazok gupi jeden drugimu nie ustapi jak bylo kiedys
          tak jest nadal ...... biercie sie za robota ludzie bo lepiej nie byndzie sa
          ludzie co zamarzaja pod jakimis sklepami po do zarcia i do ubrania nic nie
          maja ,to sa problemy a wy sie tu k....wa duperelami zajmujecie po jakimu msza
          jest, czy jak ktos na msze nie chodzi tzn ze jest zaraz nie wiernym albo ten
          kto chodzi to wierny i uczciwy? taaak? a w drodze powrotnej z kosciola paczy
          kaj co zapierd....ic i w domu w dodatku napi.....ala kobiecie p r....ju

          ojej ,ale tak jest w Polsce i pozostanie jak sie bedziecie dalej przjmowac
          duperelami
      • Gość: adam Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 16:46
        hadziaj napisoł "
        wielu Ślązaków, wyjeżdżając do Niemiec, zaprzestaje uczestnictwa we mszach,
        tłumacząc, że nie rozumie języka liturgii - więc albo niech się uczą języka
        swojego serca albo jeśli im sie nie chce to w kazdym wiekszym miescie
        niemieckim są polskie kościoły!
        Myślę ze tez nie chcialabym aby moje dzieci czynnnie uczestniczyly we mszy po
        niemiecku, ja chcę aby moje dzieci brały udział we mszy w swoim języku serca -
        czyli polskim i mam do tego prawo!!!

        To nie som ślonzołki yno krojcołki ftrzi przez posuwanie owczarka niemieckego
        dostali papiory niymioecke !
        A jak chcesz zeby twoje robactwo chodziło na polskie msze. to wysyłaj je na
        polskie a nie niemieckie wtedy nie bedzie konfliktu!
    • Gość: i we OO/S Re: Dwa języki mszy świętej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 17:56
      Kej by to tak boouo myjglih we coukym O/S!
      • Gość: gringo Re: Dwa języki mszy świętej IP: 80.55.199.* 28.01.06, 12:42
        problem jednak jest ponieważ wszystko to wygląda na pokrętną manipulację. Mówi
        się w artykule, że niby synod tak postanowił ale przecież wiadomo, że synod
        postanawia to co zleci kuria, a w kurii rządzi arcybiskup wiadomej
        prowieniencji.
        Przed soborem watykańskim drugim gdziekolwiek na świecie nie wszedłbyś do
        kościoła odprawiana ona była według jednego wzoru tj rytu trydenckiego w języku
        łacińskim co podkreślało powszechność KK. Nb niejaki biskup Cranmer w Anglii
        wielki reformator tamtejszego Kościoła został ścięty za to że kazał odprawiać
        mszę po angielsku. W moim posiadaniu jest książeczka do nabożeństwa mojej mamy,
        w której obok tekstu łacińskiego liturgii mszy jest tłumaczenie polskie i jak
        kto chciał to mógł zupełnie dobrze uczestniczyć we mszy świętej. Teraz to chyba
        będą drukować książeczki z trzema wersjami językowymi; po polsku, niemiecku i
        śląsku. I komu przeszkadzała piękna łacina w kościele. Może nacjonalistom?
        Jednak drukowanie książeczek w j. niemieckim będzie jakby dowodem na istnienie
        mniejszości niemieckiej na Opolszczyźnie, a tej przecież należą się specjalne
        przywileje i wsparcie, np obowiązkowe nauczanie j. niemieckiego w szkołach aby
        dzieci mogły korzystać z książeczek do nabożeństwa po niemiecku bo bez tego ani
        w ząb nie kapują o co chodzi.
        • Gość: Rehtoor Trzi Jynzyki przi Mszy s'wjynty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 13:01
          "Uo co siy rozuazi" - siy pado, gringo!
    • Gość: MIeszaniec Jednak x. Globisch mi podpada IP: *.pl / 217.173.202.* 28.01.06, 19:15
      Poprzednio raczył wyrazić przypuszczenie, że wybór języka mszy św. przez jego
      matkę wynikał prawdopodobnie z wygody. Dzisiaj już n9ie przypuszcza, a ma
      pewność, którą rozciągnął ze swojej matki na wszytskich mieszkańców Śląska
      Opolskiego.
      Jak się ktoś do diaska czuje Niemcem, to po cholerę cały czas szuka na to
      dowodów? Fałszywe to wszystko i naciągane. Widocznie sami nie są pewni swojej
      niemieckości.
      • Gość: . Re: Jednak x. Globisch mi podpada IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 22:11
        Miszszu, ale ossochodzi...?


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka