Dodaj do ulubionych

Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować?

IP: 217.197.79.* 29.08.06, 08:38
Pod mostem na Bolo nie jest za głęboko, woda z jazu usypała tam piaszczystą
łache, mógł się biedak połamać.
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Przecież mało zarabiają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 08:46
      Przecież policjanci nie są przecież od ratowania kogokolwiek. Tylkood
      nazrekania , ze mało zarabiają
    • Gość: czytelnik NTO Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 09:17
      nie tak dawno pokazywano bohaterskich policjantów z Kędzierzyna Kozla jak z
      kanału Kłodnickiego/ ze zdjęć widać że z trawy/ wyciągneli pianego
      mężczyznę,reanimowali go itd. czyż w Opolu zabrakło odwagi.
    • Gość: druz Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 10:35
      Straży pożarnej w Opolu gratulujemy rzecznika prasowego !!!!!
      Przychodzi wezwanie do tonącego a straż wysyła zastęp z sikawką - ręce opadają,
      i jeszcze gość twierdzi że jest ok....
      a może w jednostce przy "rondzie" zmontować odział dyżurny z łodzią motorową
      panie rzeczniku co ?
      nie byliby na miejscu dużo później ( może nawet szybciej ) i byliby bardziej
      praktyczni w takich sytuacjach ?
      • Gość: Jacek Re: i tak jest, DRUZ ...! IP: *.pools.arcor-ip.net 29.08.06, 11:58
        - jest dokladnie tak, jak piszesz... !
        -hej, DRUZ ! - za NASZYCH CZASOW byloby to PRAWIE niemozliwe do pomyslenia, no
        nie ;-) ...?! -czlowiek sobie "rozrywal d..e" pod woda w strazy "za friko" i
        wogole bylo nam dawniej jakos bardziej "honorowo" podczas tej MOKREJ roboty ...!

        p.s. @--->DRUZ! - "pozdrowka" z HA i do zobaczenia za miesiac ;-) ...! - Jacek
        • Gość: juhas Re: i tak jest, DRUZ ...! IP: *.zwm.punkt.pl 29.08.06, 15:36
          Znaczy się teraz takie czasy, że jak będzie się paliło to po straż będziemy
          mogli zadzwonić jak już ugasimy (albo się spali) - protokół do statystyki ktoś
          musi przecież napisać.
          Jak nasze mieszkanie zostanie okradzione to policję zawiadamiać będziemy wtedy
          i tylko wtedy jak już ustalimy dane personalne złodzieja (imię, nazwisko, data
          i miejsce urodzenia, miejsce zameldowania, aktualne miejsce pobytu, PESEL,
          NIP...)
          • Gość: czytelnik NTO Re: i tak jest, DRUZ ...! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.06, 16:11
            gdyby ktos im powiedział że tam jest płytko to by do wody wskoczyli i
            wyróżnienia władz państwowych jak znalazł. Tak na marginesie, czy Ci panowie co
            wskoczyli do wody, nurkowali uznani zostaną za bohaterów miasta Opola. Kto jak
            kto ale oni sobie na takie wyróżnienie zasłużyli
    • Gość: ptyś Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować? IP: 209.208.236.* 29.08.06, 16:12
      ciekawe, kto pierwszy zadzwonil do firmy pogrzebowej i zgarnal dole - policjanci czy strazacy ?
      • Gość: kumaty Re: Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 17:32
        jakie panstwo, tacy terrorysci, jakie miasto takie i posty :) dzieci do szkoly
        marsz a nie piepszyc glupoty na forum :) facet pozedl na dno bo tak chcial i
        nikomu w tym mu przeszkadzac :)
    • Gość: kumaty inaczej Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 17:42
      oczywiscie ze nie warto bylo ratowac, do wody wskoczylo kilku desperatow
      szukajac nie wiadomo czego, widocznosc w wodzie 20 cm, glebokosc 4 metry, wiec
      czego szukali ci wspaniali ratownicy? zwykly populizm (a moze to dzialacze
      samoobrony??). Kazdy rozsadny nie wskakiwal by za kims kto nie mial zamiaru
      wychodzic z wody mimo namowy policjantow. A jesli juz wskoczyli jak gosc
      zatonal, to pytanie brzmi dlaczego nie wskoczyli jak gosc nie chcial wyjsc z
      wody i plywal na powierzchni... Glupoty w tym zdarzeniu mozna wyliczac w
      nieskonczonosc. Woda 13 st.C., desperat mogocy utopic kazdego ktory sie do niego
      zblizyl bez odpowiedniego zabezpieczenia. Madrale na forum zastanowcie sie jak
      to TY bys mial wskoczyc w takiej sytuacji i szukac desperata lub tarmosic sie z
      nim w wodzie i na sile wyciagac go na brzeg wbrew jego woli. Kazdy z was
      sttrzepi sie tutaj bo pisanie glupot niewiele kosztuje, a tym bardziej wasz
      wysilek umyslowy jest znikomy sadzac po waszych wypowiedziach. No coz... jaka
      gazeta, taki artykul tani, takie tez komentarze. A autorom artykulu wspolczuje
      glupoty i szukania taniej sensacji zerujac na kretynizmie ludzi i tanim populizmie.
    • Gość: butler Re: Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 22:44
      W 81 lub 82 w Odrze na wysokości amfiteatru tonął człowiek, tam też przypadkiem
      znalazła się osoba w mundurze będąca na przepustce, skoczyła do rzeki ratując
      topielca z wody wyciągnięto obydwu za mostem na wysokości straży pozarnej. Za
      ten czyn otrzymała -medal za odwagę-. A media wówczas bodajże nawet nie
      zareagowały .Kiedy się spotykamy, a mamy ku temu okazje, i dochodzi do
      wspomnień, to wierzcie mi , nie potrafi wytłumaczyć dlaczego on skoczył na
      ratunek , a dlaczego inni nie. Dlatego uważam, że należy do tematu podejść z
      należytą rozwagą a nie kolejnym syndromem zza biurka - ja bym pieszo na Marsa
      doszedł a w rzeczywistości nie wiem jak się zachować gdy jeż próbuje przejść
      przez jezdnię. Jest to oczywiście ogromna tragedia, której nie można
      odwrócić.ale ?!
      • Gość: xxx Re: Po tragedii w Odrze. Czy warto było ratować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 11:36
        w czasach wielkiej powodzi funkcjonariusz policji z Branic widząc w rwącej
        rzece topiącego sie człowieka skoczył do tej rzeki i uratował go. Zagrożenie
        jego zycia było bardzo duże i za ten czyn został odznaczony.W czasie
        szczególnego zagrożenia nie myśli się o niebezpieczeństwie ale się działa po
        fakcie następuje refleksja.Dlatego jak czytam wypowiedzi niby ludzi i porównuję
        przypadki ratowania ludzi to widzę cwaniaków wystawiających pierś i tych nie
        zauważonych, którzy swój bohaterski czyn traktują jako coś normalnego i idą do
        domu.Dziwne tylko dlaczego media nie promują bohaterów a tych co ich udają nie
        ujawniają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka