czarnarozpacz11
18.02.07, 19:33
Tak dla takich "ikon" warto zyc, ale za granica bardzo daleko od nich. Miasto
jest od wielu lat podzielone dla kilkuset nieusowalnych "ikon". Dziekuje, ale
nigdy wiecej tego miasta z ukladami wszechwiedzacymi 'ikonami' jedynymi
niezastampialnymi i niezatapialnymi.Pewnego dnia zostana tylko "ikony" i ich
pomniki ktore sobie dzis stawiaja. Madrzy ludzie ktorzy chca godnie spedzic
zycie i dac przyszlosc swoim dzieciom beda tylko od czasu do czasu obserwowac
upadek tego miasta, ale nie beda w nim swiadomie uczestniczyc. przykre ale
prawdziwe.