Dodaj do ulubionych

Mamy Józka...

IP: 217.197.79.* 17.04.07, 18:44
mogę tak powiedzieć bo znamy się ponad trzydziestkę.Józek wraz z zespołem,
dziarsko i z sukcesami zmaga się z sepsą, posocznicą i powikłaniami
meningokokowymi.No a jeszcze w powietrzu wisi przyczajona ptasia grypa.Mamy
niezłego jak wieść niesie zarządcę NFZ-tu Pana Lukawieckiego, jest szpital
dobrze zarządzany no i są ogniska choroby, której całkowicie wykluczyć się
nie da, bo i duza migracja ludności i mutowanie się paskudztwa.No i jest
marszałek województwa, wojewoda, oraz min. Kłosowski(jako lobbysta).Jest więc
szansa,okazja,sposobność, by stworzyć w Opolu prężny ośrodek leczenia
posocznicy, siłami,które wymieniłem powyżej.Zapewne będzie bezpieczniej.
Gdy tego nie zrobimy, to podkupią nam Józka i będziemy daleko jeżdzic się
leczyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: śpioch Re: Mamy Józka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 05:34
      popieram ! Mamy szanse wypromowac sie na europejskie centrum walki z chorobami
      zakaznymi, takie polskie Davos dla chorych na syf, kiłe i malarie plus trąd !
      Zyć nie umierać !
    • Gość: behemot Dla tych o silnych nerwach, powyżej 18 lat IP: 217.197.79.* 18.04.07, 14:17
      Meningokok do meningokoka:
      Kogo dzisiaj zarażamy?
      A weżmy kogoś pierwszego lepszego z Brzegu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka