Dodaj do ulubionych

Opolski poeta na maturze

05.05.07, 02:02
A w poolsce bez zmian wszedzie DZIADY. Wszystko na wstecznym swiat do przodu
a tam dziadostwo, nedza i glupota.Zadnych rozowjowych wspolczesnych tematow
ani ksiazek sie tam nie przerabia. Co komu z tej wiedzy przyjdzie w zyciu?
Podpowiadam nic. Jedynie to ze gdziekolwiek sie nie pojedzie w swiecie to
wszyscy wiedza ze polacy to dziady.
Obserwuj wątek
    • Gość: JJRewizor Opolski poeta na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 09:32
      ten fragment poematu i ogólnie temat były całkiem w porządku. Od razu chciałam
      dodać, że trudno jest wyczuć intencje autora jeśli ma się przed sobą tylko
      fragment kilkunasto- (albo nawet więcej) stronicowego poematu. Wiadomo, że
      całość była tak wybrana i skomponowana, żeby ukazać jak najwięcej podobieństw z
      mickiewiczowskim Tadeuszem, nawet, jeśli sam autor nie pisał do końca z
      intencją tworzenia aluzji do polskiej epopei. Teraz widzimy, że nie piszemy o
      tym, co autor miał na myśli, tylko co my o tym tekście myślimy. Nie możemy
      zmieniać słów poety, ale poprzez wiersz możemy wyrazić siebie.

      Poza tym to dziwne, że komisja egzaminacyjna, która tworzy te tematy nie
      porozumiewa się najpierw z autorem wiersza (jeśli oczywiście jest to autor
      jeszcze żyjący). Pani Wisława Szymborska też kiedyś w jakiejś rozmowie
      odpowiadała na pytania dotyczące jej wiersza (zadane na maturze) i... nie
      odpowiadała zgodnie z kluczem...

      Nie rozpisuję się więcej, bo pewnie i tak nikt tego nie przeczyta. Pozdrawiam
      maturzystów.
      • Gość: Kombi Re: Opolski poeta na maturze IP: *.centrum.punkt.pl 05.05.07, 20:23
        Jula, to przeciez oczywiste, że jakby się najpierw pytali o zgodne autora to
        nikt normalny by się nie zgodził. Przeciez żaden zdrowo czy niezdrowo myślący
        poeta nie chciałby być zamknięty w schemat jakiegoś klucza (którego nota bene w
        tym roku nikt nie zobaczy). Cały paradoks polskiej szkoly polega na tym, że
        wszystko sprowadza się do tego, co wydaje się być jakiemuś specjaliście
        potrzebne, wychowawcze tudzież patriotyczne. Tak naprawdę żadna z lektur nie
        jest omawiana w sposób dokładny tylko wyciągane są jakieś 3 święte prawdy, które
        każe sie nam znać. Myślę, że choćby Wyspiański się w grobie przewraca jak
        slyszy, co robi się z Weselem.
        Absurd, wszedzie absurd i ograniczenia intelektu
        • Gość: AgraFka Re: Opolski poeta na maturze IP: *.toya.net.pl 08.05.07, 10:39
          Nie jest źle, Kombi, "Ferdydurke" jeszcze się omawia ;) Chociaż kto wie, jakie
          zmiany w kanonie zaserwują nam rządzący alfa-patrioci...
          Nawiasem mówiąc, podczas opracowywania sceny z Gombrowicza, w której dzieci uczą
          się, że "Słowacki wielkim poetą był" na twarzy naszej polonistki pojawiło się
          coś jakby rumieniec wstydu... Może jeszcze z niektórych pedagogów będą ludzie ;)
    • Gość: jajaja Re: Opolski poeta na maturze IP: 217.197.79.* 05.05.07, 10:58
      Dziadami są ci, co nie umieją wyjąć z tekstu nic więcej poza jego literalnym
      znaczeniem.
      • Gość: nujska Re: Opolski poeta na maturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:46
        Wybrałam ten temat, głównie dlatego, ze przygotowałam się specjalnie do analizy
        wiersza, prozę zupełnie pomijajac. Oby mi to wyszło na dobre...bo poemat bardzo
        mi się spodobał i chętnie sięgnę po całą książkę :)
        Nie chciałabym zapeszać, ale uważam, że egzaminatorzy wybrali ciekawy tekst,
        łatwy do czytania, przyjemny i zabawny! Nareszcie cos z doza humoru. Żywię
        szczerą nadzieję, że moja interpretacja okaże się słuszna, tymbardziej, że było
        za mało czasu by rozpisać wszystko, co zauważyłam...

        • radek-kirschbaum Re: Opolski poeta na maturze 07.05.07, 09:55
          uwagi drobne:
          - poemat T.R. liczy stron grubo ponad sto, ale czyta się bez problemów, wchodzi,
          szybko i gładko.
          - ukrytych warstw jest znacznie więcej w poemacie niż narzucające się z marszu
          paralele do Pana Tadeusza
          - fajnie że trochę się odmładza tematy maturalne.
    • Gość: Klaudyna Opolski poeta na maturze IP: *.vlan54.dengo.lubman.net.pl 07.05.07, 13:12
      Ja również wybrałam "prowincję" (co wcale nie było łatwiejszym tematem), ale
      przyznaję, że fragment utworu pana Różyckiego jest fantastyczny, muszę dobrać
      się do całości :) Nie pokusiłam się o interpretację "12 stacji", bo bałam się,
      że pominę coś istotnego... I zgadzam się z opinią, że próbna matura była dużo
      łatwiejsza... Pozdrawiam wszystkich maturzystów - kopniak na szczęście! ;)
    • Gość: szaps miłe zaskoczenie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 13:22
      nie dla mnie, panie Tomaszu Różycki;) (nie dla mnie ma pan przechlapane) poemat
      czytało się na maturze miło, gorzej z napisaniem pracy na ten temat takiej, by
      pasowała do klucza.
      • Gość: lol Re: miłe zaskoczenie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 15:59
        Mnie też się podoba! Poemat oczywiście nie znałam tego autora, ale.. poewne nie
        zdam
      • Gość: AgraFka widzisz Pan, Panie Różycki? IP: *.toya.net.pl 08.05.07, 10:44
        Maturzyści nie tylko Pana nie znienawidzą, ale jeszcze z chęcią sięgną po Pana
        książki (dopisuję się do tej listy obiema rękami). Też wybrałam temat 1., ale
        lektura fragmentu "12. stacji" bardzo mi uprzyjemniła maturę z polskiego :)
        P.S.
        Pozdro dla kogoś kto napisał "poezja rządzi" czy coś w tym stylu :D
        P.S.2.
        Pomylić Różyckiego z Różewiczem - ok. Ale zamienić "Różycki" na "Różewski"?
    • Gość: gig Opolski poeta na maturze IP: 193.59.173.* 07.05.07, 13:29
      No i co na to nadęci autorzy maturalnego testu? Oni wiedzą lepiej o tym, "co
      poeta miał na myśli" i o jakich nawiązaniach myślał. Ha, ha, ha!!! A autor sam
      jest zaskoczony i tego nie ukrywa, więc zaraz znawcy powiedzą, że skoro nie
      podziela ich opinii, to jakiś dziwny... i właściwie nie wie, o czym sam pisze.
      O ludzka pycho pedagogów!
    • Gość: juwena-lis Pan Różycki pewnie nie wiedział co pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 13:38
      teraz może sobie to uświadomoć;];] Otóż "SPECJALIOŚCI" stwierdzili że jego
      poeamt może przypomninać drogę krzyżową, więc na pewnoe tak jest. NIę ważne że
      sam autor mówi: "kiedy to pisałem, przychodziły mi do głowy frywolne i swawolne
      skojarzenia"
      . Teraz przynajmniej może się dowiedziec co napisać! BRAWA DLA CKE!!!!
      Specjaliści z CKE są na taki poziomie, że przerastają samych twórców. . i
      prosze mi odpowiedzieć: jak tutaj wbić się w klucz???
    • Gość: Gosia Karas Rozycki wymiata! IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.07, 14:12
      Hehe, ja przeczytawszy temat musialam sie mocno powstrzymywac zeby nie wybuchnac
      smiechem! Generalnie pisanie o "Dwunastu stacjach" bylo - naprawde - swietna
      zabawa! Nawet maturwa moze byc fajna.
      A jesli chodzi o pana Rozyckiego to oprocz poematu napisal sporo kapitalnych
      wierszy, zwlaszcza tomik "Kolonie" rzadzi.
      Oby tak dalej!
      No, i moze tematy z matury rozszerzonej z polskiego to wreszcie zawiastun
      pozytywnych innowacji w nudnym polskim szkolnictwie. :):):)
      Serdeczne pozdrowienia dla autora najfajniejszego tekstu, jaki kiedykolwiek byl
      na maturze.
    • Gość: nassima Opolski poeta na maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 16:25
      Chyba przeczytam w całości te "Dwanaście stacji", bo wreszcie jest to coś co nie
      tchnie odwiecznym polskim absurdalnym mesjanizmem!!!!
      • t.aleksandra Re: Opolski poeta na maturze 07.05.07, 17:53
        Oh! mi też się podobał:-) Nie wiem czemu, zapomniałam na chwilę o tym że przecież nade mną ten tragiczny klucz, i wydawało mi się że dając nowe, "obce" teksty komisja pozwoliła nam się wyszaleć:D dopiero pozniej, jak ochłonęłam skupiłam się na tym Mickiewiczu. Z dobrym kluczem pewnie się minęłam (to wypracowanie nic mi nie mówi i jest śmieszne), ale z pracy jestem zadowolona:D gorzej będzie pewnie z wynikami... I jeszcze przeraża mnie fakt, że nie poznałam osoby która też wzięła się za ten tekst. Jestem chyba 1 w szkole:( A to nie wróży nic dobrego...
        Pozdrawiam wszystkich gorąco, a Panu Różewskiemu współczuję i dziękuję:)
        Rudzielec.

        PS. A w ogóle, to może w CKE chcieli się popisać swym oczytaniem. To miło że zaglądają do czegoś innego i nawet polecają mniej znaną literaturę maturzystom (bo teraz, mam nadzieję, wzrośnie nią trochę zainteresowanie:)) Czekam na klucz...
    • Gość: pani Konrad g-no Opolski poeta na maturze IP: *.serv-net.pl 08.05.07, 17:16
      ?
    • martyna5gniezno Opolski poeta na maturze 08.05.07, 17:41
      Chciałabym zauważyc, że jeżeli postrzegasz dorobek literatury przez pryzmat
      utylitaryzmu, to Twoje horyzonty myślowe są tak wąskie że spokojnie można je
      schowa za nicia Ariadny. No ale Ty nie wiesz kto to jest bo konteksty
      mitologiczne też są Tobie obce. Mam tylko ndzieję, że dostrzeżesz kiedyś
      wartośc tego dramatu a nie bedziesz uciekała się do profanacji, mówiąc, że
      wstydzisz sie Mickiewicza przed Zachodem. Powinnaś raczej rozważyc to jaka jest
      opinia publiczna o Polakach na świecie-postrzegają nas jako łapówkarzy i
      złodzieji. Może wspomnij o tym w komentarzu odwołując się do analiz źródłowych
      z dzisiejszej matury z wosu. Zapewniam Cię(wiem z doświadczenia zdobytego
      podczas podróży), że takiego dorobku literackiego zazdrości nam większośc
      narodów. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka