Dodaj do ulubionych

W obronie Michnika po paszkwilu Uklei

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 20:43
Dobra riposta!!
Ja próbowałam doszukać się u p.Ukleji nieprzebranych pokładów miłosierdzia i
dobroci, jak przystało na ultraprawicowca, katolika.............ale nic,
pustka.
Z niego taki miłosierny, jak z koziej......... klarnet. Skąd tyle zjadliwości
w tym człowieku? Nie wiem..
Jak ktoś nie jest z nim, to znaczy, że jest przeciw Niemu.
A wtedy ...kryj się kto może....
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator trochę wyrozumiałości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:39
      Też byłem na spotkaniu z Michnikiem i też trochę potem myślałem
      nad przypadkiem p. Uklei , ale doszedłem do nieco innych wniosków.
      Myślę , że tym co go nakręca jest nieprzeparta chęć błyszczenia
      i zwracania na siebie uwagi .
      Zjadliwość może trochę też ,ale chyba w mniejszym stopniu.
      Pan Ukleja to niespełniona gwiazda polityki i mediów. Zero twórczego dorobku,
      ale ogromna chęć wyróżnienia się i zbierania dowodów uznania .
      dlatego zachowuje się jak mierny artysta usiłujący za wszelką cenę
      utrzymać się w świetle jupiterów . Tak jak artysta starannie wypielęgnował swoj
      image fizyczny wiecznego nastolatka (casus Michaela Jacksona). Z równym uporem
      prezentuje zespół skrajnie sformułowanych poglądów, które mają wyróżniać go na
      tle otoczenia . recytuje te poglądy jak wyuczoną na pamięć lekcję ,mówiąc za
      każdym razem mniej więcej to samo, o co by go nie pytano.
      Robi wrażenie gadającej lalki ze stałym repertuarem ruchów i słów, dość zresztą
      ograniczonym. merytoryczna zawartość jego wypowiedzi jest nikła, ale ładunek
      emocjonalny ogromny za sprawą skrajnych sformułowań, które w praktyce niewiele
      znaczą,
      gdy zacznie się je bliżej analizować. Dzięki takiej postawie pan Ukleja jest
      postacią barwną i wyrazistą , a taki towar dobrze się sprzedaje w mediach.
      Dlatego dziennikarze go lubią i chętnie pokazują, nie patrząc na to,czy ma coś
      sensownego do powiedzenia. po prostu pasuje im do różnych kompozycji, choćby na
      zasadzie barwnego kontrapunktu. Pan Ukleja ma dla dziennikarzy jeszcze taką
      zaletę, że dużo mówi i z jego słów każdy może ulepić co mu się podoba.
      myślę, że w panu Uklei nie ma wiele jadu.
      On chyba ludziom źle nie życzy, choć na pewno jest bardzo zgryźliwy.
      to tylko taka marketingowa maska, która już na trwałe przyrosła mu do
      twarzy.Jemu nie chodzi
      o szkodzenie innym ale o promowanie własnej osoby, na której jest skupiony.
      Z uwagi na brak własnego dorobku zmuszony jest to robić kosztem innych. musi
      krytykować innych, bo tylko tak może zademonstrować swoją rzekomą wyższość.
      Myślę, że pan Ukleja jest samorodnym talentem w dziedzinie medialnego
      marketingu. Niestety minął się z powołaniem i chyba bardzo cierpi z tego powodu.
      Mam wrażenie , że to bardzo nieszczęśliwy człowiek, który
      nie potrafi zrealizować się w swoim życiu. należałoby mu głęboko współczuć.
      Apelowałbym o więcej zrozumienia i tolerancji dla tego człowieka, który przy
      wszystkich swoich ułomnościach psychologicznych ma również sporo zasług z czasów
      młodości.
      • Gość: przykre Re: trochę wyrozumiałości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:51
        Obserwatorze, masz sporo racji. Jest we mnie sporo miłosierdzia i ubolewam nad
        ułomnościami wspominanego przez nas pana. Ale, ale.....jego kompleksy,
        ułomności czy jak to tam zwał, nie upoważniają go to wyglaszania takich
        autorytatywnych sądów o człowieku z dorobkiem intelektualnym, inteligencją i
        wszystkim czym tam...jeszcze...bigącym go na głowę.
        Pozdrawiam
        • Gość: obserwator Re: trochę wyrozumiałości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 22:02
          To prawda , że za wiele sobie pozwala.
          Ale winni są też dziennikarze, którzy za bardzo rozpuścili tego wiecznego
          młodzieńca z kompleksami.
          Pozdrawiam
          • Gość: zapiekły komuch Re: trochę wyrozumiałości IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 23.05.07, 23:09
            • Gość: zapiekły komuch Re: trochę wyrozumiałości IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 23.05.07, 23:45
              To wogóle chyba jakaś banda popaprańców,ta styropianowa opozycja.Taki Karbowiak
              uprawia nietolerancję i np.bezkarnie wyżywa się na lewicy gdzie tylko może!
              Ukleja w swoim zacietrzewieniu nie ustępuje mu pod tym względem.Napewno robi to
              na pokaz!Ale ten Bereszyński!To najbardziej podstępna żmija.Włazi teraz Adamowi
              Michnikowi w d..ę,jak ludzie przestali interesować się jego antykomunistyczną
              grafomanią.Adam Michnik powinien posłać go na drzewo,tak jak zrobił to Janusz
              Całka.Spóźnił się dziad na okrągły stół o całe osiemnaście lat!
              • Gość: tak!!!!!!!! zero wyrozumiałości!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 23:57
                racja!!! po stokroć racja!!! ten cały Bereszyński jest faktycznie najbardziej
                przewrotny i niebezpieczny ze wszystkich. Ukleja i Karbowiak napyszczyli,
                napluli i na tym koniec. Ludzie mogą się z tego tylko śmiać.
                A ten sku..el tak zakombinował,tak zamęcił,żeby Michnikiem uderzyć w Trybunał
                Konstytucyjny. I jeszcze go za to chwalą tacy, co to niby mają Michnika za
                autorytet. Ludzie, przetrzyjcie oczy! To najbardziej jadowita żmija ze
                wszystkich!
                • Gość: demo Re: zero wyrozumiałości!!!!!!!!!!!!! IP: 213.17.241.* 24.05.07, 11:28
                  Gościu,chyba przesadzasz.Trybynał Konstytucyjny będzie czytał wypociny jakigoś
                  lokalnego głupka?To musi być chyba jakas zakompleksiona gnida, co zmienia swoje
                  poglądy,by się załapać na jakieś profity!
                  • Gość: gość Re: zero wyrozumiałości!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 11:46
                    tfu na takich renegatów jak Bereszyński!
                    • Gość: ono Renegat bereszyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 18:18
                      bereszyński nie do końca jest renegatem, ale w Polsce wielu ludzi oprzytomniało
                      po wyczynach kaczek. Najlepszym przykładem jest szalony antykomuch red. Tomasz
                      Wołek, który ze zdziwieniem dostrzegł, że większym szkodnikiem od przegranych
                      komuchów jest nacjonalistyczna prawica. Następny w kolejce do nawrócenia - red.
                      Cezary Michalski. Bereszyński zatem w całkiem niezłym towarzystwie się znalazł,
                      ale czy do końca? Jakoś skrzętnie unika krytyki kolegi ze szkolnej ławki
                      Wiesława U., a całkiem niedawno synonimem OSPN był znamienny skrót U-B.
                      • Gość: lol Re: Renegat bereszyński IP: *.atol.com.pl 24.05.07, 19:35
                        Ten Ukleja to prawdziwy mitoman ,i toto pcha się do do gazet , apacz z
                        zadupia!!!
                        • Gość: lol Re: Renegat bereszyński IP: *.atol.com.pl 24.05.07, 19:58
                          WIWSŁAW ! WIESŁAW! WIESŁAW niestrasz ludzi swoją facjatą!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: n "renegat Kautski" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 20:19
                        pod ostatnimi oświadczeniami OSPN podpisują się tylko Klusik, Łysiak i Ukleja.
                        Bereszyńskiego w tym towarzystwie nie widać. jego komentarz do wykładu Michnika
                        można chyba traktować jako otwartą polemikę ze stanowiskiem Uklei. nie wiem co
                        się dzieje między tymi panami, ale wygląda na to, że ich drogi się rozeszły. nie
                        wydaje mi się, zeby Bereszyński zmienił poglądy. ciągle publikuje jekies
                        materiały z IPN (ostatnio w "Indeksie"),dalej opowiada się za
                        lustracją, takze w komentarzu do wykładu Michnika. nie jest jednak taki
                        agresywny jak Ukleja w stosunku do ludzi reprezentujących inną orientację. nie
                        jest takim zacietrzewionym fanatykiem.widać w nim otwartość na kompromisy.
                        pisanie o "renegacie Bereszyńskim" przypomina mi Lenina
                        i jego tekst o "renegacie Kautskim". czyżby panowie z OSPN zaczęli naśladować
                        Lenina? rewolucja zaczęła pożerać swoje dzieci?
                        • Gość: kot Re: "renegat Kautski" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 14:29
                          Głupek Ukleja ze względu na swój siwy przepraszam łysy łeb przestał by się
                          kompromitować . Mitoman ciekawe ile z przeszłości sobie dopisał a ile jego
                          prz......y .
                          • Gość: majka Re: "renegat Kautski" IP: *.atol.com.pl 25.05.07, 17:01
                            Ukleja - opolski Lenin. Ten sam sposób myślenia. Różni ich chyba tylko długość
                            włosów. Bereszyński najwyraźniej nie chce dłużej kompromitować się firmowaniem
                            jego gó..arskich wyskoków. Zauważyłam,że B-skiego nie ma też wśród
                            założycieli opolskiej Prawicy Rzplt. To chyba nie przypadek. Ciekawe co będzie
                            dalej z OSPN? W zesszłym roku OSPN współorganizowało dwie poważne konferencje
                            naukowe wraz z uniwersytetem i innymi instytucjami. Miało szansę stać się
                            zalążkiem jakiejś poważnej instytucvji społecznej. Co będzie teraz po odejściu
                            B-skiego, jedynego historyka w tym gronie? Czy OSPN będzie już tylkko
                            polityczną trybuną dla megalomańskich popisów pana Wiesława?
      • Gość: ono Jaki nastolatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 14:53
        zawsze wyglądał staro, nawet jako uczeń.
        • Gość: hę Re: Jaki nastolatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 15:01
          znałeś go jako ucznia? jaki był wtedy? czy to prawda że już wtedy był wielkim
          opozycjonistą?
    • Gość: Jaro nie lubie Michnika o nie IP: *.atol.com.pl 24.05.07, 00:44
      e kto by tam chciał słuchać starego piernika Michnika.....
      mi by było szkoda dla niego czasu, a tak na marginesie to ten piernik z krainy
      Oz podlizuje się do Kwaśniewskiego a tego to nie lubię bo nad grobami Polaków
      pił wódę z Ruskimi …..
      • Gość: Fiksumdyrdum Re: nie lubie Michnika o nie IP: *.chello.pl 24.05.07, 11:52
        Proszę, powiedzcie mi jaki jest "dorobek intelektualny" pana Michnika? Czy ktoś
        z Was czytał jakąś jego książkę i uważa, że jest wybitna?
    • Gość: Sonia Re: W obronie Michnika po paszkwilu Uklei IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 24.05.07, 12:36
      Brawo, Panie Michale Milor!!!! Napisał Pan dokładnie to, co sama bym
      powiedziała ew. napisała i podpisała się rękami i nogami.
      Dziękuję serdecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka