fr-edza 14.06.07, 09:22 Czy z NFZ jest ona tylko na Witosa ? gdzie obecnie sa strajki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Yogi Re: Chirurgia naczyniowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:21 Jeśli jest to sprawa pilna, to na Witosa mimo strajku zoperują, natomiast jeśli nie jest pilna - można poczekać. Ale poza tym proponuję zwrócić się do NFZ i nie dać się zbyć - oni tam radzą, aby dogadać się z ordynatorem. To NFZ bierze olbrzymie pieniądze za zapewnienie opieki zdrowotnej, a nie szpitale i psim obowiązkiem NFZ jest się z tego obowiązku wywiązać. NFZ bardzo zgrabnie wyślizguje się z bycia stroną w transakcji usług medycznych. Wielu obywatel tego kraju (z wyjątkiem m.in. niepłacących składki zdrowotnej rolników i bezrobotnych) przekazuje niemałe pieniądze (obowiązkowo) na konta NFZ. NFZ ma wykupić dla nich świadczenia zdrowotne. I w przypadku niemożności zrealizowania takiego świadczenia to NFZ jest instytucją właściwą do składania reklamacji. W innych dziedzinach życia nikogo nie interesuje, czy organ, który zobowiązuje się do udzielenia jakiegoś świadczenia robi to sam, czy poprzez podwykonawcę. I to on, a nie podwykonawca odpowiada przed zleceniodawcą. Tylko w przypadku NFZ jest inaczej. Oni umywają ręce i dzielą już pieniądze zaoszczędzone dzięki protestowi lekarzy - będą znowu niezłe premie z zysku... Odpowiedz Link Zgłoś
gpeczak78 Re: Chirurgia naczyniowa 11.07.14, 10:16 Mój tata jest od 2 tygodni w Bielańskim lekarze ok. Ale pielegniarki to jakas pomyłka brak jakiegos zainteresowania tylko kawka i pogaduchy... źal, patrzą na mnie jak na gó... kiedy ide i o coś prosze np. O opatrunek.... Jestem w szoku jak tam pracują Wczoraj tata miał amputacje nogi ok.12 a jak byłam o 19 to nikt nie umył nawet kubka i butelka po wodzie lezała pod łózkiem. Gdybym wiedziała jak tam będzie traktowany mój tata który ma 75 lat to bym szukała innego szpitala > Jeśli jest to sprawa pilna, to na Witosa mimo strajku zoperują, natomiast jeśli > > nie jest pilna - można poczekać. Ale poza tym proponuję zwrócić się do NFZ i > nie dać się zbyć - oni tam radzą, aby dogadać się z ordynatorem. To NFZ bierze > olbrzymie pieniądze za zapewnienie opieki zdrowotnej, a nie szpitale i psim > obowiązkiem NFZ jest się z tego obowiązku wywiązać. > NFZ bardzo zgrabnie wyślizguje się z bycia stroną w transakcji usług > medycznych. Wielu obywatel tego kraju (z wyjątkiem m.in. niepłacących składki > zdrowotnej rolników i bezrobotnych) przekazuje niemałe pieniądze (obowiązkowo) > na konta NFZ. NFZ ma wykupić dla nich świadczenia zdrowotne. I w przypadku > niemożności zrealizowania takiego świadczenia to NFZ jest instytucją właściwą > do składania reklamacji. W innych dziedzinach życia nikogo nie interesuje, czy > organ, który zobowiązuje się do udzielenia jakiegoś świadczenia robi to sam, > czy poprzez podwykonawcę. I to on, a nie podwykonawca odpowiada przed > zleceniodawcą. Tylko w przypadku NFZ jest inaczej. Oni umywają ręce i dzielą > już pieniądze zaoszczędzone dzięki protestowi lekarzy - będą znowu niezłe > premie z zysku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajomy Re: Chirurgia naczyniowa- trzeba się bać bo rzadzą IP: *.punkt.pl 03.09.07, 07:01 Trzeba się bać lekarzy, pilęgniarek bo to oni rządzą naszym życiem. Jeśli powiemy ze co nam się nie podoba może być z nami źle> To co dzieje się na tym oddziale to skandal. Pacjenta traktuja jak zło konieczne. Nie mogę napisać teraz co sie wczoraj wydarzyło 02.09.2007r bo mój znajomy ma dzisiaj zabieg i boję się , że z powodu ujawnienia przeze mnie tego co tam się dzieje potraktuja go żle. Odpowiedz Link Zgłoś