Dodaj do ulubionych

Dlaczego Niemcy nie chcą pierwiastka?

IP: 217.197.79.* 19.06.07, 11:57
Wrzawa wokół sprawy sięga zenitu.Loty, telefony, spotkania, polskie weto,
paraliż Unii, nie umieraliśmy za Danzig(przynajmniej na początku), nie
będziemy za pierwiastek.Przeciętny unita za penisa nie wie o co chodzi, nawet
ten z Hamburga o wyzszym IQ, nie mówiac o Grekach,Czechach, czy Bułgarach.Jak
mantra powtarzane jest: pierwiastek jest korzystniejszy dla mniejszych państw
i Polski.Zadaniem rzadów, jest zabieganie o korzyści dla swoich państw w
obrębie eurokołchozu i w polityce światowej.Rząd niemiecki chciał rury i rurę
kładzie, chce do Rady Bezpieczeństwa ONZ na stałego członka i z popariem
Rosji będzie robił wszystko by się tam dostać.Broni swojego rynku pracy przed
unitami Polakami.Albo prawo Volkswagena chroniące ten koncern przed
przejęciem przez inwestorów zagranicznych.Zaś do nas wysyła emigrantów
ekonomicznych po zwrot zaodrzańskiego mienia.A to wszystko w atmosferze
mordowania w Polsce pedałów i lesbijek, mundurków Giertycha, wojny o wódkę i
Darwina.Dlatego stawiam pytanie, szczególnie do naszych Niemcow, ktorych u
nas ci dostatek dlaczego nie chcą pierwiastka?
Obserwuj wątek
    • Gość: Nasz Niemiec Re: Dlaczego Niemcy nie chcą pierwiastka? IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.07, 16:29

      Hallo behemot !!!!

      Serdecznie Ciebie pozdrawiam z biedniejacych Niemiec !!!!
      Pytasz nas Niemcow :
      "dlaczego nie chcą pierwiastka?"

      Chcialbym Tobie odpowiedziec w imieniu moich ziomkow na to pytanie ,
      ale nie potrafie bo nie wiem o co chodzi z tym pierwiastkiem !!!!

      Mozesz mi to prosze tak po chlopsku wytlumaczyc abym i ja potrafil ten
      sposob liczenia glosow zrozumiec!!

      A od Volkswagena to sie prosze odczep - dosyc juz nas krytykuja na forum
      Auto-Moto

      Pozdrawiam i na odpowiedz czekam
      • Gość: MIeszaniec Czemu nie logarytm IP: 217.173.202.* 19.06.07, 17:41
        Niezrozumienie pierwiastka przy Niemca to najlepszy na kretynizm matematyczny,
        jaki dotknął najpierw Niemców, a teraz dotyka Polaków. Aż wierzyć się nie chce,
        że to Roman będzie tym, który przywróci matematyce należne jej miejsce na
        maturze. Behemot humanista matmę zdawał i też na człowieka wyrósł. Dzisiaj byle
        kretyn obnosi się ze swoim analfabetyzmem matematycznym, tak ja za komuny byle
        robol wywyższał się przed swoim mistrzem, od którego więcej zarabiał.
        Anyway, dla matematycznego tumana najlepiej wyjaśnić na liczbach.
        Załóżmy, że UE tworzą tylko 3 kraje. W kraju A mieszka 400 ludzi, w kraju B
        100, w kraju C też 100. W takiej Unii, kraje B i C, nawet zespolone mają Dreck
        do powiedzenia. 400 vs. 200 całuj psa w zad.
        Jak zastosujesz nieliniową skalę ważenia głosów wygląda to inaczej.
        Przy pierwiastku kwadratowym mamy:
        A - 20 głosów,
        B - 10 głosów,
        C - 10 głosów.
        I teraz mamy sytuację, że "nie będzie Niemiec pluł nam w twarz".
        Czy to sprawiedliwe?
        Chyba tak, bo inaczej będzie jak w RWPG. Niby była unia , a i tak robiono
        wszystko pod dyktando Związku Zdradzieckiego.
        Moim skromnym zdaniem, matematycy i demografowie powinno się zastanowić, jaki
        nieliniowy system zapewni kompromis pomiędzy interesami małych i dużych państw.
        To wcale nie musi być pierwiastek, może jakaś inna funcja nieliniowa o
        dodatniej pierwszej pochodnej i ujemnej drugiej pochodnej, dla każdego x>0.
        Może to być n.p. logarytm.
        N.p. przy y=10log(x), byłoby głosów:
        A - 26
        B - 20
        C - 20
        A przy y=5ln(x), byłoby:
        A - 24
        B - 23
        C - 23
        Myślę, że najlepszy byłby wzór y = m*log_n(x).
        Do określenia mnożnik i podstawa logarytmu.
        Funkcja logarytmiczna jest odwzrorowaniem naturalnych praw przyrody i jako taka
        powinna być i tu zastosowana, a nie jakiśtam Quadratwurzel.
        Wszystko co powyżej napisałem jest jak najbardziej poważne.
        • oskar44 Re: Prosta zależność zrozumiała nawet dla Niemca 19.06.07, 18:31
          Zaryzykuję tezę, że Niemcy zgodzą się na pierwiastek, jeśli do Traktatu
          dopisze się klauzulę przenoszącą proporcje liczby głosów wynikające z
          pierwiasta, na proporcje w wysokości wnoszonej do budżetu składki. Ale oni
          chyba jeszcze nie wpadli na pomysł aby te sprawy ze sobą połączyć. Poza tym,
          jeśli nawet Niemcy docenią zalety pierwiastka, to przecież pozostje jeszcze
          kolejnych 25 państw, które trzeba będzie do tego przekonać. A wtedy
          szczytowania do niedzieli (palmowej) raczej nie zakończą.

        • Gość: Nasz Niemiec Re: Do Mieszanca !!! IP: *.dip.t-dialin.net 19.06.07, 18:46

          Hallo Mieszancu !!!!

          Pierwsze pytanie :
          W czym albo gdzie mieszasz bo sam nazywasz siebie Mieszaniec ?????

          Drugie pytanie dotyczace Pierwiastka w liczenu glosow cytat:

          "Załóżmy, że UE tworzą tylko 3 kraje. W kraju A mieszka 400 ludzi, w kraju B
          100, w kraju C też 100. W takiej Unii, kraje B i C, nawet zespolone mają Dreck
          do powiedzenia. 400 vs. 200 całuj psa w zad.
          Jak zastosujesz nieliniową skalę ważenia głosów wygląda to inaczej.
          Przy pierwiastku kwadratowym mamy:
          A - 20 głosów,
          B - 10 głosów,
          C - 10 głosów.
          I teraz mamy sytuację, że "nie będzie Niemiec pluł nam w twarz".
          Czy to sprawiedliwe? "

          Wreszcie zrozumialem ta "polska teorie na pierwiastek w celu /wydupczenia/
          Niemcow ".

          Poniewaz Polakow mieszkajacych w Polsce jest coraz mniej to chca oni aby ich
          glosy liczyly sie podwojnie a glosy Niemcow tylko w polowie ????

          O qurna , znowu cwane-szemrane Polaczki !!!!!

          A jaki wzor matematyczny nalezy zastosowac jezeli chodzi o wplaty do budzetu EU
          przez rozne panstwa czlonkowskie ?????
          ( tzn Polska kontra Niemcy )

          A jaki wzor matematyczna nalezy zastosowac jezeli chodzi o dotacje z budzeti EU
          dla roznych panstw czlonkowskich ?????
          ( tzn Polska kontra Niemcy )

          Pozdrowienia od kretyna matematycznego ,
          ale nie finansowego

          • Gość: BRO Re: Do Mieszanca !!! IP: *.aster.pl 19.06.07, 19:22
            Drogi niemiecki finansisto.
            Unia nie powstala z przeslanek alturuistycznych.
            U podstaw legla przeslanka rozbrojenia europejskich nacjonalizmow a zaraz za nia
            szedl w miare rownomierny rozwoj owczesnej Europy Zachodniej (Wschodnia nie
            wchodzila wtedy w rachube). Rownomierny rozwoj rozbrajal nacjonalizmy i
            zapobiegal konfliktom na tle ekonomicznym. Dzis po 60-ciu latach po wojnie
            zapomina sie o tych podstawowych zasadach. Cjhcialoby sie wykorzystac nowa
            10-tke jako chlonny rynek ale o rozwoj niech sie troszcza sami. Takie
            rozumowanie prowadzi do nastawiania zapalnika bomby z opoznionym zaplonem. Jesli
            nowa dziesiatka nie rozwinie sie szybko to stanie sie zrodlem konfliktow.
            Ten haslowy pierwiastek ma wlasnie sluzyc temu by w glosowanieu wielcy nie
            wycofali sie zbyt szybko z dofinansowania krajow, ktore staly sie nowymi
            chlonnymi rynkami. Ot i cala filozofia.
            Pozdrawiam
            BRO
            • cygan37 Re: Do Mieszanca !!! 20.06.07, 22:47
              Ale jest i druga strona medalu, tzw. polnische Wirtschaft.
              Niemcy jako kraj oparty na wpływie kultury greckiej, rzymskiej i tzw. rejonu
              śródziemnomorskiego, na społeczeństwie obywatelskim, na 1000-letnim
              doświadczeniu w rozwoju miast, rzemiosła i prawa; posiadający dziś nie tylko w
              Europie ale i na świecie wiodącą kulturę narodową s.g. deutsche Leitkultur ma
              nie tylko prawo ale i obowiązek wychowywać i nauczać naród polski pracy i
              obowiązku. Tak - przede wszystkim dla naszego dobra. Ale i dla dobra Unii
              Europejskiej i Niemiec. Trudno to nam dziś zrozumieć i boli ale kuracja tylko
              na początku jest nieprzyjemna. Na razie kulturowo i mentalnie mamy 3 kroki do
              tak chętnie krytykowanej Rosji czy Białorusi i 1003 do Niemiec, Francji czy
              Hiszpanii.
              • Gość: milicjant cywilizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:59
                Niemcy to cywilizacja bizantyjska,cywilizacja knuta i dalej Adolfa
                Hitlera,sprzymierzona z pokrewną cywilizacją despocji azjatycko-bizantyjskiej w
                Rosji ,Polska to cywilizacja łacińska,cywilizacja wolności.
              • Gość: nie_cygań do Cygana z 1000-letniej Rzeszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 23:05
                Cygan, ale z ciebie filozof!!! Joseph Paul Goebbels (też filozof) byłby z
                ciebie dumny !!!

                • cygan37 Re: do Cygana z 1000-letniej Rzeszy 20.06.07, 23:17
                  Nie mówię żeby od razu knutem ale i tak na początku boli.
                  Poboli i przejdzie.
                  Czesi już sporo mądrzejsi bo żywcem rżną od Niemców prawa od poziomu lokalnych
                  samorządów i dobrze na tym wychodzą.
                  Przynajmniej już mają społeczeństwo obywatelskie do którego nam dłuuugo jeszcze
                  śpiewać;)


                  Gość portalu: nie_cygań napisał(a):

                  > Cygan, ale z ciebie filozof!!! Joseph Paul Goebbels (też filozof) byłby z
                  > ciebie dumny !!!
                  >
          • Gość: MIeszaniec Re: Do Mieszanca !!! IP: 217.173.202.* 19.06.07, 20:20
            Kolego Niemcze!
            Spieszę wyjaśnić, że nick MIeszaniec wynika z tego prostego faktu, że jestem
            pochodzenia polsko-śląsko-niemieckiego, i 25% lub 50% krwi mam czysto
            szwabskiej, traktując rzecz w kategoriach goebbelsowskich. Istniej duże
            prawdopodobieństwo, że szwabskiej krwi (w sensie goebblesowsko-stirlitzowskim-
            rodowodowych) mam więcej od ciebie, gdyż toeretycznie możesz być czystym
            Ślazakiem przefarbowanym na NIemca.
            Jeśli chodzi, dlaczego system nieliniowy ma być sprawiedliwy, to Behemot
            dokładnie wyłożył dlaczego. Jak dotąd, gdyby zbadać wszelkie przepływy
            pieniężne, to niezależenie od systemu redystrybucyjnego, Niemcy wychodzą na
            zjednoczeniu o wiele korzystniej, co oczywiście nie znaczy, że POlska nie ma
            żadnych profitów. Jednakże w wymiarze ekonomicznym, póki co Niemcy dymają
            POlskę ile wlezie, co do tego wątpliwości nie ma żadnych.
            Poczytaj Behemota, BRO, przeczytaj co ja napisałem.
            Rzecz mój miły w tym, że UE to ma być taki geszeft, żeby skorzystali wszyscy, a
            nie tylko Niemcy. Może dla ciebie to trudno zrozumieć, ale nie każdy geszeft
            poleca na tym, że jeden dyma drugiego. UE to ma być geszeft, po którym obydwie
            strony są zadowolone.
            Polacy w UE grają nie fair, to prawda. Iracka awantura, latający złom F-16,
            tarcza antyrakietowa to niestety złe przykłady lezenia w zadek wujkowi Samowi,
            na złość UE. Ale twoje NIemcy dopiero lecą w gumala. Jak zauważył Behemot:
            lizanie zadu Putinowi, bałtycka rura, zamknięcie rynku pracy, wysyłanie
            emigrantów ekonomicznych po mienie, to tylko wierzchołek góry lodowej.
            Jakbyś tak sprawdizł przepływy pieniężne, giełdę, inwestycję, to kasa z POlski
            płynie strumieniem na Zachód, w tym szerokim strumieniem do Alemanii, co też
            jest powodem tego, że Polacy w 18 lat po rewolucji dalej biedę klepią.
            Ekonomia vacuumu nie znosi.
            Aby budować wspólnotę, niezbędnu jest kompromis i empatia. Niestety Niemiachy
            za cholerę nie są skłonne ani do jednego ani do drugiego. Jestem zawołanym
            przeciwnikiem kaczorów i chętnie wykopałbym obydwu na Mdagaskar. Ale akurat w
            kwestii pierwiastki mają kurduple absolutną rację.
            NIemiecka zgoda na nieliniowy system głosów jest też testem na niemiecką dobrą
            wolę i chęc współpracy/ Uważam, że Quadratwurzel oder Tod wcale nie jest głupim
            Losungiem. Jeśli wy Niemiachy uważacie, że UE to będzie taki pomysł, dzięki
            któremu będziecie uprawiać politykę kolonialną wobec mniejszych państw, to
            Danke, może lepiej ten projekt pod gwiadkami rozwiązać.
            Na dodatek uprawiacie w tej kwestii czytsty relatywizm moralny, bo akurat
            nieliniowy system ważenia głosów macie sami w którejś z waszych izb
            parlamentarnych, bodaj w Bundesracie. Przecież w federacyjnych, bądź co bądź
            NIemczech są landy (kraje) duże i małe. I samiście wprowadzili system
            nieliniowy (kto wie czy nie pierwiastkowy), po to, żeby dać większą siłe głosu
            tym małym.
            To ja się ciebie pytam, dlaczego, jeśli są takie reguły w wewnętrznej
            niemieckiej federacji i to jest gerecht, to dlaczego w większej federacji,
            jakąjest UE ma już nie być gerecht?
            Może się q...va zdecydujecie, czy to dobrze jak Kali komuś ukraść krowa, czy
            też zarówno źle ja Kali ukraść i jak Kalemu ukraść.
            I naprawdę najwyższy czas, żeby szczególnie Niemcy i Polska zastanowiły się czy
            grają w jednej drużynie, czy też nie.
            Niemcy niech się określą, czy chcą z mniejszymi (* z tym równieżz Polską)
            współpracować czy też ich tylko wykorzystywać (czytaj: dymać bez wazeliny), a
            POlacy niech się zastanowią, czy w kwestiach polityki zagranicznej grają w
            orkiestrze z NIemcami, Francją, Szwecja itd., czy też są agentem USA w UE.
            MOim zdaniem dla dobrego przywództa Unią powinni rządzić tylko przedstawiciele
            małych państw i Barroso jest tego dobrym przykładem. Mały będzie dbał o interes
            i swój i dużego. Duży - siła rzeczy będzie miał naturalne skłonności do wyzysku
            małych. Jak mówią Rosjanie - pieszyj konnomu nie towariszcz.
            Przemyśl to sobie mój drogi Niemcze.
            Pozdr.
            50% Niemiec - MIeszaniec
            • Gość: śpioch Re: Do Mieszanca !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 00:05
              Ładnieś to wylozył Kolego choc wulgarnie miejscami. Sens jednak oddales w 100%.
              Ja tez mam o rozne rzeczy zal do Kaczynskich, choc na poczatku ich poparlem. W
              tej jednak kwestii bede ich nadal popieral, bo to pierwsza polska ekipa po 1990
              ktora w kwestii relacji do Niemiec prowadzi polska polityke, a nie "europejskie
              lizanie dupy" - tu musze uzyc Twego barwnego jezyka, bowiem najlepiej oddaje
              istote rzeczy.
              PS: gratuluje wyliczen matematycznych, widac w szkole nie marnowales czasu,
              tylko po jaka cholere bawisz sie w te socjologie filozofie i inne duperele
              (udzielił mi sie Twoj styl)
              Tak jeszcze na marginesie: istota integracji jest wlasnie wywazanie, by kazdy,
              duzy i maly mial szanse. Do tej pory probowano to wyliczac "na piechote".
              Polska proponuje metode, ktora jest obiektywna bo matematyczna. Natomiast co do
              placenia, to zauwazylem, że Niemcy, rownież prywatnie, jak nie maja argumentu,
              lub by "blysnac" w rozmowie, ochoczo rzucaja fraze o tym ile placą. Moze nie
              musieli by tyle placic, gdyby narody europejskie zdecydowaly sie na integracje
              po 70. latach dobrobytu, a nie konfliktów przetykanych wojnami wywołanych przez
              Niemcy (1870,1914,1939)
              A tak wogole to moim zdaniem na traktat konstytucyjny jest za wczesnie. Nie
              wystarczy podlaczyc rachityczne pluco, trzeba by to pluco nabralo rozmiarów i
              sily drugiej polowki. W przeciwnym razie pacjent stale bedzie chory. Moim
              zdaniem, po okresie 50 lat budowania dobrobytu na Zachodzie, teraz caly wysilek
              UE powinien pojsc na budowe dobrobytu na Wschodzie. Za 20-30 lat bedzie mozna
              pomyslec jak zaokraglic politycznie tę konatrukcje europejska jaka powstała.
              Moim zdaniem dziś Niemcy cale w usmiechach i lansadach chca zafiksowac swoje
              przewagi, chca budowac pozycje hegemona.
              Dlatego popieram Kaczynskich.
              Polacy obudźmy sie, Niemcy chca nas wydupczyc bez wazeliny !
              • Gość: Collonna Re: tyko powoli IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.06.07, 09:30
                Prosze nie zapominac-55% czlonkow i 65% ludnosci.
                To jest dobrze wywazone i przez wszystkich zaakceptowane-oprocz Polski.
                PS.
                Wojny w 1879 i 1914 nie byly wywolane przez Niemcy.
                • Gość: Цр Re: tyko powoli IP: *.punkt.pl 20.06.07, 14:08
                  Gość portalu: Collonna napisał(a):
                  > Wojny w 1879 i 1914 nie byly wywolane przez Niemcy

                  a "zasade domina" ty znajesz, towariszcz?
                  1 sierpnia 1914 II Rzesza ogłosiła wojnę z Rosją, a dwa dni później z Francją.
                  Potem Niemiecka inwazja na Belgię, z pogwałceniem jej neutralności...
            • Gość: BRO Re: Do Mieszanca !!! IP: *.aster.pl 20.06.07, 20:23
              Gość portalu: MIeszaniec napisał(a):
              > Polacy w UE grają nie fair, to prawda. Iracka awantura, latający złom F-16,
              > tarcza antyrakietowa to niestety złe przykłady lezenia w zadek wujkowi Samowi,
              > na złość UE. Ale twoje NIemcy dopiero lecą w gumala. Jak zauważył Behemot:
              > lizanie zadu Putinowi, bałtycka rura, zamknięcie rynku pracy, wysyłanie
              > emigrantów ekonomicznych po mienie, to tylko wierzchołek góry lodowej.

              Wlasnie dlatego Polacy graja nie fair wobec UE bo nie ma zadnych gwarancji, ze
              gra fair bedzie skuteczna. Uklad z US, choc przecie nie dajacy pelnych gwarancji
              (nic na swiecie nie daje takich) jest jakas alternatywa dla porozumien Niemiec i
              Francji z Rosja.
              Posiedziec cicho oczywiscie mozna ale to bedzie wygodne tylko dla Francji i
              Niemiec. Problem w tym by upominac sie o swoje madrze, bez unizania sie ale i
              bez wymachiwania szabelka.
              Pozdrawiam
              BRO
        • Gość: Henry de Kosa MIeszańcu 5ln(400)=30 a nie 24 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:50
          Ejże chłopaku, a tak dobrze się zapowiadałeś :)
          • Gość: zbych Re: MIeszańcu 5ln(400)=30 a nie 24 IP: *.punkt.pl 21.06.07, 09:16
            może Mieszańcowi zaciął się suwak?

            / logarytmiczny rzecz jasna /
            • Gość: MIeszaniec Re: MIeszańcu 5ln(400)=30 a nie 24 IP: 217.173.202.* 21.06.07, 17:57
              Panowie! Przecież nie mam do q .. nędzy kalkulatora w głowie. Gdzieś się
              wkradła pomyłka, a wy już blin mnie sekujecie. W końcu żaden z was tego też w
              łbie nie wyliczył, aczkolwiek nieliniowe spłaszczenie ineed było podejrzanie
              wielkie, nawet jak na spłaszczony kaczy dziób. Brawa dla spostrzegawczego,
              aczkolwiek wątpię czy to w samej rzecz Henry de Kosa stoi za wpisem.
              Tribute to Henry de Kosa.
    • Gość: odp. Re: Dlaczego Niemcy nie chcą pierwiastka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 12:07
      bo znają tylko 4 działania, a w zasadzie dwa - dodawanie i mnozenie
      • Gość: Collonna Re: Dlaczego Niemcy nie chcą pierwiastka? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.06.07, 12:11
        Pierwiastkowi to tylko Polacy.
        Na to warcholstwo nie ma rady.
        A moze by tak Liberum Veto?
        • Gość: miś uszatek Re: Dlaczego Niemcy nie chcą pierwiastka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:24
          Gość portalu: Collonna napisał(a):

          > Pierwiastkowi to .....

          System wyłaniania przedstawicieli do EU w pierwszej kolejności powinien
          gwarantować wybór ludzi kompetentnych pod prawie każdym względem, tak by
          potrafili sprawnie i prorozwojowo zarządzać EU. Niestety tego nie gwarantuje ani
          system liniowy ani wykładniczy. System pierwiastkowy dający handicap (tylko przy
          wyborach) mniej licznym krajom jest korzystny dla całej EU tylko jeżeli:
          - w EU większość krajów średnich i małych będzie należała do krajów elitarnych
          pod względem zamożnoości. Takie kraje bowiem dysponują kapitałem ludzkim o
          wysokim poziomie zdolności dobrego zarzadzania. Te kraje bowiem już udowodniły
          iż świetnie funkcjonuje u nich samorzadność i są w stanie swe dobre wzorce
          przenieść do EU.

          Natomiast jeżeli:
          - w EU większość krajów średnich i małych będzie należała do krajów zaofanych i
          biednych, to system pierwistkowy jest skokiem w przepaść dla EU. Co bowiem za
          ludzie mogą oferować takie kraje wspólnocie Europejskiej, - nieudaczników którzy
          zajechali już gospodarkę swoich własnych państw!

          Fakt, EU musi coś z tym fantem zrobić, bo to co się dzieje urąga zdrowemu
          rozsądkowi. Może w końcu wreszcie górę weźmie czekający w odwodzie pomysł
          dopuszczenia do głosu Euro-Regionów zbudowanych na zasadzie zbliżonego parytetu
          ludnościowego. Wyłanianie posłów przez Euro-Regiony o podobnej liczbie ludności
          nie będzie budziło chyba już tyle kontrowersji, niezależnie od systemu
          (liniowego, czy jakiejś tam paraboli albo innej krzywej).
          • oskar44 Re: Dlaczego Niemcy nie chcą pierwiastka? 20.06.07, 22:41
            Uporczywe zarzucanie Niemcom czapkowanie Rosji, ze szkodą dla Polski ma się
            nijak do faktów. Ostanie spotkania Kancelerz Merkel z Putinem spowodowały
            oprócz ochłodzenia obustronnych stosunków, wymierne straty dla niemieckiego
            budżetu i gospodarki. Jeszcze na wiosnę Rosja proponowała Niemcom rolę głównego
            dystrybutora rosyjskiego gazu w Europie. Niemcy wbrew zdrowemu rozsądkowi ale
            pod presją polskich zarzutów o szkodzenie Polsce, odmówili Rosjanom, co u tych
            drugich wywołało nieliche zdziwienie. Nie dalej jak miesiąc temu prasa
            doniosła, że Austria będzie sprzedawać rosyjski gaz w Europie. Wybuduje nawet
            linię kolejową szerokotorową do samego Wiednia. To co mogło przynosić dochody
            Niemcom, będzie przynosić dochody Austriakom. Jakoś nie słyszałem aby w Polsce
            zarzucaono Austriaków brak europejskiej solidarnosci. Po spotkaniu A.Merkel z
            Putinem w Petersburgu, gdzie Pani Kanclerz przez prawie godzinę dręczyła
            gospodarza sprawą embarga na polskie mięso, rosyjscy politycy pytali
            niemieckich dziennikarzy, czyje inetresy reprezentuje ta kobieta.
            Niemieckie przewodnictwo w UE w większości musiało się koncentrować na
            załatwianiu polskich interesów. Udawanie, że się tego nie dostrzega jest
            zwykłą hipokryzją.
            • Gość: milicjant niemiecka polityczna prostytutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:48
              Amerykański polityk Tom Lantos zarzucił byłemu kanclerzowi Niemiec Gerhardowi
              Schroederowi w związku z jego pracą dla rosyjskiego koncernu energetycznego
              Gazprom "polityczną prostytucję".
              Rzecznik niemieckiego rządu Ulrich Wilhelm uznał w wypowiedzi dla agencji dpa
              słowa demokratycznego kongresmana za "lapsus" oraz "niesłychaną formę
              polemiki".

              Kierujący komisją spraw zagranicznych Kongresu Lantos powiedział podczas
              odsłonięcia pomnika ofiar komunizmu w Waszyngtonie, że chętnie nazwałby
              Schroedera "polityczną prostytutką", ponieważ "kasuje grube czeki" od Putina.
              Dodał, że gdyby tak powiedział, prostytutki w jego okręgu wyborczym poczułyby
              się obrażone. Schroeder popierał w czasie, gdy był kanclerzem, współpracę
              między Niemcami a Rosją w dziedzinie energetyki. Wkrótce po ustąpieniu ze
              stanowiska szefa rządu w listopadzie 2005 roku oraz rezygnacji z mandatu do
              Bundestagu został szefem rady nadzorczej rosyjsko-niemieckiej spółki budującej
              Gazociąg Północny. Postawa Schroedera spotkała się z krytyką także wśród
              niemieckich polityków, również z jego własnej partii - SPD.

              Za Schroederem wstawił się sekretarz generalny SPD Hubertus Heil. Jeżeli ta
              wypowiedź rzeczywiście miała miejsce, to jest znakiem "politycznej głupoty i
              braku dobrego smaku" - powiedział Heil.
              • cygan37 Re: niemiecka polityczna prostytutka 20.06.07, 23:22
                Polska bliżej Rosji i jeszcze przed Schroederem mogłaby o taką rurę walczyć.
                A tak rura powstanie a my u Niemców będziemy o energetyczną solidarność
                żebrać... Boso ale w ostrogach.
                • Gość: nie_cygań Re: niemiecka polityczna prostytutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 00:57
                  cygan37 napisał:

                  > Polska bliżej Rosji i jeszcze przed Schroederem mogłaby o taką rurę walczyć.
                  > A tak rura powstanie a my u Niemców będziemy o energetyczną solidarność
                  > żebrać... Boso ale w ostrogach.

                  "Srali muchi bendo pączki" - jak mawiała twoja babuszka
                • Gość: milicjant Re: niemiecka polityczna prostytutka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 11:35
                  > Polska bliżej Rosji i jeszcze przed Schroederem mogłaby o taką rurę walczyć.

                  Chyba nie wiesz co piszesz.Jak Polska mogłaby powalczyć o rurę ? Rosji nie
                  chodzi o parterstwo tylko o zwasalizowanie.W rosyjskich mózgach nie mieszczą
                  się równoprawne stosunki polsko-rosyjskie,tylko pełna uległość Warszawy,jak za
                  rządów SLD.Równoprawnie Moskwa może układać się z Berlinem,aby zarządzać tym co
                  leży pośrodku.Dlatego Rosja też denerwuje się na polskie opory wobec planów
                  Niemiec.

                  Niemcy popierają - Słowacja,Węgry,Włochy,Estonia,Hiszpania i Rosja.Sojusznicy z
                  II WŚ.
    • Gość: behemot niektorzy chcą IP: 217.197.79.* 21.06.07, 10:22
      wiadomosci.onet.pl/1557619,12,item.html
      • Gość: antyoppelner_os Re: niektorzy chcą IP: *.esab.net 21.06.07, 13:39
        Bo po prostu nie wszyscy Niemcy to buraki i chamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka