Dodaj do ulubionych

11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska

11.11.07, 17:04
Po tym dniu zaczelo sie pasmo nieszczesc dla Slaska i jego mieszkancow:
wojna domowa 1919-1921, wypedzenie wiekszosci Slazakow, przymusowa polonizacja
oraz trwajaca po dzien dzisiejszy polska okupacja oraz "polnische Wirtschaft"

Ten dzien powinien byc ogloszony "Dniem Zaloby Narodowej na Slasku"
Obserwuj wątek
    • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 11.11.07, 18:37
      Dodam jeszcze, ze wielu Slazakow zostalo pomordowanych w 1945 i latach
      nastepnych w polskich obozach koncentracyjnych w Lambinowicach,
      Swietochlowicach, Jaworznie, Oswiecimiu i innych.
      • Gość: endek Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 20:10
        Dodaj jesze, że jesteś popie..ny i będziemy mieli pełnię obrazu.
        • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 11.11.07, 20:41
          Brak rzeczowych argumentow rekompensujesz obrazaniem?
          Typowe dla kazdego Polaka.
          • Gość: jasio Re: Co tam dzień czarne były całe lata IP: *.chello.pl 11.11.07, 21:06
            Czarny dzin to betka, 250 lat pruskiej okupacji, używanie Ślązaków
            do najczarniejszych celów pruskich i niemickich na wojnach o Sląsk,
            we Francji, w I wojnie światowej, w II wojnie światowej, zrobienie
            że Ślązaków folksdojczów lepszych (I kategoria) i najgorszych (IV
            kategoria), wysyłanie ich pod Stalingrad, kazanie bronić prawie
            gołymi rekami linii Odry aby ratować prawdziwych Niemców to tylko
            kilka najwazniejszych przykładów. Najgorsze ze dziś Ślazacy są jak
            źle ułozone psy po 10 właścielu nie bardzo kumają kto ich wróg, kto
            przyjaciel zawsze zestresowani i zmanipulowani przez ziomków spod
            znaku swastyki. Co gorsza Gębarskich i Moreli było za mało aby wybić
            całą poniemiecką hołotę.
            • Gość: ja Re: Co tam dzień czarne były całe lata IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.07, 21:09

              No wreszcie sie doczekalem - dyskusja na poziomie .

              Dzieki opolski ze znowu wrociles
            • oppelner_os Re: Co tam dzień czarne były całe lata 11.11.07, 21:09
              Dzierzynski byl twoim idolem Jasiu?
              • Gość: jasio Re: Co tam dzień czarne były całe lata IP: *.chello.pl 11.11.07, 21:52
                Moim idolem jest każdy kto tępi lub tępił szwabów więc Dzierżynski
                nieszczególnie ale już Erenburg był w porzo
                • oppelner_os Twoj dziadek byl czerwonoarmista 11.11.07, 23:27
                  A moze byl w NKWD? Wyssales stalinizm z mlekiem matki Jasiu.
                • Gość: silus Re: Nie lubię szwabów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 14:22
                  Ja szwabów Jasiu też nie lubię, ale bawarczyków tak.
                  • Gość: milicjant Dwupaszportowcy słyną z nieuctwa i lenistwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 23:20
                    Z reguły edukację kończą na podstawówce,ci zdolniejsi "przechodzą"
                    zawodówkę i lenie jadą do Niemiec cyckać Niemców z pieniędzy
                    zasiłkowych.Trochę cierpią,bo Niemcy uważają ich za "polskie bydło
                    ze Wschodu".Szwaba czy Bawarczyka brzuch boli ze śmiechu,jak mu
                    aussiedler spod Opola bełkocze,że też jest Niemcem.
        • Gość: n0cny Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: 77.223.225.* 13.11.07, 18:39
          :-DDDD
          No właśnie.
      • Gość: sp...laj na drzewo Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.07, 10:03
        zapomniałeś dodać "heil hitler!"
      • Gość: !!! Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 05:44
        Szkoda tylko, żę w Łambinowicach, lub innym obozie twoich starych nie wyrżneli to nie byłoby takiego głupka jak ty na tym swiecie i Niemcy i Slązacy nie musieliby się za ciebie wstydzić. A może jakąś polska listę podpisali?
    • Gość: Polak Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.kolornet.pl 11.11.07, 22:21
      A ty synu sobie przeczysz albo jesteś głupcem.Bo chyba urodziłeś się też po tym
      dniu i jak piszesz było to nieszczęście dla śląska.Nienawiść zablokowała ci
      szare komórki.
      • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 11.11.07, 23:28
        Zacznij chlopcze pisac na temat:)))
        • Gość: endek Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 08:57
          Nieszczęściem dla Ślązaków są takie typy jak oppolener_ns88 i inni volksdeutche,
          którzy uważają radzieckie obozy za polskie, a różnych Moreli za Polaków. Później
          człowiek musi się wstydzić, że pochodzi że Śląska przed resztą Polski.
          • Gość: behemot Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: 217.197.73.* 12.11.07, 09:48
            No to w dniu naszej wielkiej radości z powodu odzyskanego śmietnika, znad
            świątecznego kufla piwa, przesyłamy Wam na ręce op-osa najszczersze wyrazy
            współczucia z powodu utraty tego wszystkiego co utożsamia słowo Reich und III
            Reich.Bis morgen.
            • Gość: Kris Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.chello.pl 12.11.07, 10:34
              To ciekawe. 11 listopada 1918 roku do Opola przyszli Polacy? oryginalne. To może
              do Wrocławia Drewlanie, a do Legnicy Grecy? Moje najszczersze gratulacje, że w
              wariatkowie dali wam dostęp do netu...
              • Gość: mauyprezes Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.07, 12:50
                nie rozumiem czemu post napisany przez średnio zrównoważonego człowieka cieszy
                się takim gremialnym odzewem. Najlepiej przemilczeć, bo koleżka zapewne rzucił
                nośny temat a inni tylko leją wodę na młyn.
                Trudno mu odmówić racji w pewnych faktach historycznych, ale raczej ich
                interpretacja pozostawia wiele do życzenia. Zachęcam go wiec do osiedlenia się
                pod Bremen, skoro NASZA rzeczywistość go przerasta.
                • Gość: silus Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 14:32
                  Gość portalu: mauyprezes napisał(a):

                  > nie rozumiem czemu post napisany przez średnio zrównoważonego
                  człowieka cieszy
                  > się takim gremialnym odzewem. Najlepiej przemilczeć, bo koleżka
                  zapewne rzucił
                  > nośny temat a inni tylko leją wodę na młyn.
                  > Trudno mu odmówić racji w pewnych faktach historycznych, ale
                  raczej ich
                  > interpretacja pozostawia wiele do życzenia. Zachęcam go wiec do
                  osiedlenia się
                  > pod Bremen, skoro NASZA rzeczywistość go przerasta.

                  Rzeczywistość jest taka a nie inna,Śląsk nie był pod Polską przez
                  ponad 600 lat i każdy z ludności autochtonicznej ma prawo oceniać
                  kim się czuję, pod jakimi władzami Śląsk był lepiej rządzony a także
                  stwierdzić to, że nie czuję się Polakiem, ponieważ nawet polscy
                  Królowie w okresie świetności nie uważali że to polskie tereny a
                  kierowali się na wschód.

                  Historia się kłania!
                  • Gość: endek Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 17:55
                    Historia historią, ale przynależności etnicznej, kulturowej i językowej nie
                    oszukasz.
                  • Gość: mauyprezes Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.07, 18:07
                    szanowny Panie silus, historia jaka przytaczasz ma się ni jak do immanentnego i
                    autotelicznego poczucia przynależności. "Paraślązacy" często dokonują pewnego
                    nadużycia określając siebie jako narodowość niemiecką - co jest bzdurą, Ślązakom
                    tak samo daleko do Niemców co i do Polaków, są nacją autochtoniczną, dodam że
                    Ślązacy, wychowani w prawdziwie śląskiej kulturze i tradycji są tak samo
                    antagonistycznie nastawieni do Niemców co i do Polaków jak i do Greków a nawet
                    Papuasów - losy historyczne wykształciły pewien mechanizm obronny który dzisiaj
                    zwykliśmy nazywać ksenofobią. Niestety dysonans w dziedzinie gospodarki i
                    ekonomii jaki dzieli Polskę i Niemcy, sprawiły że spora część Ślązaków (tylko w
                    znaczeniu geopolitycznym!) nagle zaczęła hołdować kulturze Niemieckiej,
                    utożsamiając się z nią i szukając swoich korzeni tam gdzie de facto ich nie ma.
                    Podobnie zresztą jak Szlachta polska szukała swoich korzeni u Sarmatów.
                    Oczywiście nie można nikomu bronić jego poczucia przynależności, ale historia o
                    której mówimy odegrała tutaj trzeciorzędną rolę, myślę że gdyby sytuacja
                    gospodarcza Niemiec była na poziomie Mołdawii to w Gogolinie na 11 Listpoada
                    byłoby biało-czerwono :) a Helmut Kroll władałby językiem polskim na poziomie
                    profesora Kopalińskiego.
                    z poważaniem
                    mauyprezes
                  • Gość: jasio Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.chello.pl 13.11.07, 19:17
                    Czy ja dobrze rozumiem, chcesz powiedzieć że Niemcy pchając się na
                    wschód czuli związek z Polakami? Rewelacja! bo ja zawsze uważałem że
                    ciągneła ich tutaj tak typowa dla Germanów złodziejska natura.
                    • Gość: silus Re: Niemcy złodziejami?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.07, 19:30
                      Nie jestem Niemcem i się nim nie robię, ale Niemcy i złodziejska
                      natura?
                      jeśli piszesz o latach 1933-45 to masz rację,ale największymi
                      złodziejami( i to w wielu krajach europy są.... a zresztą nie pisze
                      tego bo mi też za nich wstyd.
                      W końcu mieszkam też w tym kraju.
                      • Gość: jajakobyły jasia Re: Niemcy złodziejami?? IP: *.chello.pl 13.11.07, 21:43
                        Przecież sam jasiu - jest megazłodziejem. Nie wiedziałeś tego ?
                        Gdy mowa o złodziejach ze strachu przewrotnie wrzeszczy : łapać
                        niemieckiego złodzieja ! zgłupiał czy co ????????

                        Koń by się uśmiał ! Większego absurdu jeszcze ten palant nie
                        wymyślił !
                        Brawo jasiu !




                        • Gość: gosc Re: Niemcy złodziejami?? IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.07, 13:28
                          Przeczytalem wszystkie (nie powiem interesujace) komentarze ale-
                          jestem Slazakiem u urodzenia i pochodzenia mieszkam w Niemczech od
                          lat.Jestem dwujezyczny i moje dzieci tez- i nie zycze sobie aby
                          jakis Pan "oppelner""jasio"itd decydowali kim jestem prosze mowic we
                          wlasnym imieniu a nie moim -wasze komentarze sa waszymi przepraszam"
                          fobiami" . Jezeli chcecie to przeczytajcie(na razie tylko po
                          niemiecku) historie Niemiec tam jest ladne pare rozdzialow
                          o "rzymskich germanach" ta czesc zachodnia i tu troche
                          dla "oppelnera" i o slowianskich plemianach do Laby i Norymbergi
                          ktore tez tam wspolistnialy z plemionami germanskimi(porzadek
                          zaprowadzili tam Rzymianie).Z miejsca urodzenia,mentalnosci i 35 lat
                          wspomien jestem i czuje sie Polakiem i prosze mi nie opowiadac bajek
                          ze tacy jak ja sa urodzonymi Niemcami( Rzesza i czasy rzmskie nie
                          maja z tym nic wspolnego ) . Na temat lojalnosci do kraju z ktorego
                          sie pochodzi to sprawa indywidualna kazdego czlowieka(mam wrazenie
                          ze "Oppelner" jest przykladem negatywnego Polaka jaki jest
                          przedstawiany w mediach nie przychylnych Polsce-
                          prymitywny,klotliwy,nielojalny-a moze "Oppelner" jest prowokatorem
                          zeby wzniecac takie dyskucje?).Pozdrowienia.
                          • Gość: alois Re: Niemcy złodziejami?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.11.07, 16:59
                            a co to jest ta lojalnosc, Polaku?
        • Gość: Polak Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.kolornet.pl 14.11.07, 21:01
          do mnie śląski matole zwracaj się per PAN
          • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 14.11.07, 23:53
            Moge nazywac cie co najwyzej jednokomorkowym pajacem, chlopcze:)))
            • Gość: Polak Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.kolornet.pl 15.11.07, 21:23
              Głupiś synku, potrafisz tylko obrażać.
              • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 15.11.07, 22:21
                A co ty potrafisz chlopcze?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=71846706&a=72013481
            • Gość: Polak Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.kolornet.pl 15.11.07, 21:23
              Głupiś synku, potrafisz tylko obrażać.
              • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 15.11.07, 22:20
                Sam zaczales chloptasiu:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=71846706&a=72013481
                Problemy z pamiecia?
                • Gość: Polak Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.kolornet.pl 17.11.07, 10:38
                  Zwróciłem ci w ten sposób uwagę na elementarne braku w twym zachowaniu. W jaki
                  inny sposób można przemówić do prostaka?
                  • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 17.11.07, 17:46
                    Gość portalu: Polak napisał(a):

                    > Zwróciłem ci w ten sposób uwagę na elementarne braku w twym zachowaniu. W jaki
                    > inny sposób można przemówić do prostaka?

                    Podaj pustaku choc jeden przyklad tych jako to nazwales "brakow".
                    Narazie strzelasz slepakami i obrazasz zamiast rzeczowo ustosunkowac sie do
                    tematu watku. Jezeli nie masz nic do powiedzenia, to lepiej zamilcz i nie
                    osmieszaj sie.
                    • Gość: Polak Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.kolornet.pl 25.11.07, 13:44
                      Nie będę z tobą prowadził dyskusji gdyż nie dorównujesz do mego poziomu. Nie
                      będę ci dawał satysfakcji nieudaczniku.
                      • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 25.11.07, 17:50
                        Gość portalu: Polak napisał(a):

                        > Nie będę z tobą prowadził dyskusji gdyż nie dorównujesz do mego poziomu. Nie
                        > będę ci dawał satysfakcji nieudaczniku.

                        Mowi sie "do twojego poziomu" a nie "do twego poziomu" analfabeto:)))

                        Popracuj nad mowa ojczysta a wtedy moze dojdziesz do mojego poziomu, pajacu:)))))
    • Gość: nivol Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 13:55
      oppelner, przynosisz nam Ślązakom wstyd!!
      • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 14.11.07, 16:50
        Wam Slazakom? Tzn. komu konkretnie? Masz na mysli Slazakow-Polakowcow
        z ROPS-u?
        • Gość: endek Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 19:22
          Nie, Ślązakom ogólnie. Moi przodkowie nie angażowali się politycznie, byli
          lojalnymi obywatelami Niemiec. Ale o przynależności narodowej nie decyduje
          obywatelstwo i dlatego Ślązacy nie są Niemcami !!
          • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 14.11.07, 20:59
            Co oznacza slowo "ogolnie"?
            W tym przypadku tyle samo co NIC
            • Gość: endek Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 23:27
              Nie potrafisz odpowiedzieć merytorycznie, czy to słowo jest dla Ciebie za trudne ?
              • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 14.11.07, 23:42
                Czy to ponizej nazywasz merytoryczna odpowiedzia na moje pytanie?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=71846706&a=72008655
                Zacznij od siebie...dobra rada
                • oppelner_os Reasumujac 14.11.07, 23:49
                  Dla przypomnienia:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=71846706&a=72002319
                  Gość portalu: endek napisał(a):

                  > Nie, Ślązakom ogólnie. Moi przodkowie nie angażowali się politycznie, byli
                  > lojalnymi obywatelami Niemiec. Ale o przynależności narodowej nie decyduje
                  > obywatelstwo i dlatego Ślązacy nie są Niemcami !!

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=71846706&a=72008655
                  Moja odpowiedz brzmiala:

                  "Co oznacza slowo "ogolnie"?
                  W tym przypadku tyle samo co NIC"

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=71846706&a=72013394
                  Na druga czesc twojej wypowiedzi nie udzielilem odpowiedzi, bo nie widze tu
                  zadnego zwiazku z moim pytaniem.
                  • Gość: śpioch Re: Reasumujac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 05:46
                    sprowokował i zreasumował, a wiec nic sie nie zmienilo, caly
                    oppelner. to lubi. raz po raz sprawdza jaki jest stan umyslow.
                    najwyrazniej pracuje na zlecenie. ale widac ciekawe zjawisko:
                    slazacy nie utozsamiaja sie i nie chca by utozsamiac ich z niemcami.
                    akcentuja lojalnosc wobec Polski.
                    • oppelner_os Re: Reasumujac 15.11.07, 08:40
                      Gość portalu: śpioch napisał(a):

                      > slazacy nie utozsamiaja sie i nie chca by utozsamiac ich z niemcami.
                      > akcentuja lojalnosc wobec Polski.

                      Czy potrafisz udowodnic powyzsza teze spiochu?

                      Mam odmienne zdanie na ten temat.
                      Oczywiscie nie biore pod uwage opinii tzw. Slazakowcow z ROPS. To kanapowe
                      stowarzyszenie reprezentuje kilkunastu sfustrowanych politykow PiS i oprocz
                      nazwy nie ma nic wspolnego ze Slaskiem.
                      • Gość: gosc Re: Reasumujac IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 08:34
                        Prosze wyrazac opinie w swoim imieniu a nie moim i troche bardziej z
                        dystansem.Jestem Slazakiem i mam obowiazek byc lojalnym wobec Poski
                        to w/g mnie nie podlega to dyskusji (nie mam z tego zadnych
                        profitow mieszkam w Niemczech i tu umre ).Nie moge jednak nie
                        reagowac jak(sporadycznie) ktos obraza kraj gdzie sie urodzilem bo
                        osobiscie uwazam to za niesprawiedliwe bronie tez kraju(czesciej) w
                        ktorym mieszkam jezeli w Polsce ktos wyglasza bzdurne opinie na
                        temat Niemiec.Nie rozumiem jednego Alzacja jest podzielona czesc
                        lezy we Francji czesc w Niemczech(Offenburg/Strassburg) mieszkalem
                        po stronie niemieckiej i nikt nie robil teatru czy jest Franzuzem
                        czy Niemcem w piewszym rzedzie ci ludzie sa Francuzami albo Niemcami
                        w zleznosci gdzie mieszkaja a potem Alzatczykami.Tak samo jest ze
                        Slazakami w pierwszej kolejnosci sa albo Polakami albo Niemcami w
                        zleznosci gdzie mieszkaja a w drugiej Slazakami(ja akurat czuje sie
                        bardziej Polakiem mieszkajacym w Niemczech).Podobnie zachowuje sie
                        duza grupa Slazakow ktorych znam . Dlatego uwazam ze Oppelner
                        podnosi bzdurne problemy moze chce byc polska pania Steinbach?.Moim
                        argumentem ze mam przynajmiej czeciowo racje jest obecnosc Slazakow
                        na polskich mszach i 3 godzinne kolejki do wyborow w Stuttgarcie w
                        obu przypadkach bylem na miejscu.Dla Oppelnera - moje dzieci
                        urodzone w Niemczech mowia perfekt po polsku i tez lubia ten kraj
                        (Polske) choc czuja sie bardziej Niemcami reaguja z uczuleniem na
                        krytyke Polski jako kraju.Przyjemnego wypoczynku.
                        • oppelner_os Re: Reasumujac 16.11.07, 09:43
                          Jezeli uwazasz sie za Polaka, to nie mozesz byc Slazakiem.
                          Tylko gorol (chadziaj) moze byc Polakiem. Innej opcji nie ma:)

                          Glück auf!

                          Oppelner
                          • Gość: jasio Re: Reasumujac IP: *.chello.pl 16.11.07, 11:47
                            Oppelner, jako nazista z zakutym łbem musisz być szwabem. Howg!
                            • oppelner_os Re: Reasumujac 16.11.07, 13:03
                              Gość portalu: jasio napisał(a):

                              > Oppelner, jako nazista z zakutym łbem musisz być szwabem. Howg!

                              Ty Jasiu jako wnuk tepego czerwonoarmisty, musisz byc kacapem:)))

                              Hy пока Яcьko:)))))
                              • Gość: gosc do Oppelnera Re: Reasumujac IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.07, 14:31
                                Pisalem pisz o sobie w pierwszej osobie bo to jest twoje zdanie.W
                                1947 roku mojemu ojcu nadano obywatelstwo polskie(wrocil z Syberi)i
                                kazano mu zrzec sie obywatelstwa niemieckiego-ojciec odpowiedzial ze
                                nie urzednik polski nadawal mu obywatelstwo niemieckie i nie on
                                bedzie mu je odbieral-po moim przyjezdzie do Niemiec automatycznie
                                mialem obywatelstwo niemieckie na propozycje oddania oywatelstwa
                                polskiego zacytowalem mojego ojca i nikt juz wiecej nie zadal abym
                                oddal polskie obywatelstwo. Ja moje obywatelstwo niemieckie nie
                                otrzymalem po "niemieckim wilczurze" ale tez jestem dumny ze mam
                                polskie .Co sadzi o tym taki czy inny "oppelner" jest mi calkowicie
                                obojetne-synowi jak odbywal sluzbe wojskowa powiedzialem tylko jedno
                                aby nie odbywal jej w sluzbie granicznej bo moze stac przed
                                dylematem ze rozumie po polsku i bedzie musial donosic na Polakow.
                                Cos jeszcze Hitler byl Austryjakiem i obywatelstwo niemieckie
                                otrzymal chyba 1934 -to do twojej obsesji narodowosciowej(oczywiscie
                                austryjacy ciesza sie ze jest postrzegany jako Niemiec). .A tak na
                                boku kazdy urodzony w 1946 roku w Niemczech moze byc synem
                                czerwonoarmisty-przyjmuje sie ze do 200 tys dzieci urodzonych do
                                1949 moze pochodzic z rosyjskich gwaltow(na Slosku ?)wiec nie
                                obrazaj ludzi od kacapow- bo tez nim mozesz byc . Pozdrowienia.
                                • Gość: śpioch Re: Reasumujac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 12:45
                                  bardzo piekne obie riposty gościa z Niemiec (dziekujemy !) jest w
                                  nich zawarta prawda o śprawach Sląska. Natomiast oppelnerem rzadzi
                                  zla wola i nienawistny stosunek do Polski, ot i wszystko. Moja rada
                                  dla oppelnera: idź na terapie i zacznij pracować nad swoimi emocjami
                                  antypolskimi, to sie da spracowac do poziomu spokoju wewnetrznego i
                                  niepodniecania sie niezdrowego. zawsze mowilem, ze jedna reka
                                  piszesz, a druga reka pewnie trzepiesz...konika (ty wolisz to
                                  nazywac struganiem konikow hue hue hue !)_
                                  • oppelner_os Do Spiocha-strugacza konikow 17.11.07, 16:26
                                    Gość portalu: śpioch napisał(a):

                                    > bardzo piekne obie riposty gościa z Niemiec (dziekujemy !) jest w
                                    > nich zawarta prawda o śprawach Sląska.

                                    Prawda? Jaka prawda? Chciales powiedziec polska prawda.


                                    > Natomiast oppelnerem rzadzi
                                    > zla wola i nienawistny stosunek do Polski, ot i wszystko. Moja rada
                                    > dla oppelnera: idź na terapie i zacznij pracować nad swoimi emocjami
                                    > antypolskimi, to sie da spracowac do poziomu spokoju wewnetrznego i
                                    > niepodniecania sie niezdrowego. zawsze mowilem, ze jedna reka
                                    > piszesz, a druga reka pewnie trzepiesz...konika (ty wolisz to
                                    > nazywac struganiem konikow hue hue hue !)

                                    Po raz n-ty udowadniasz spiochu, ze struganie konikow nie jest ci obce. Nie
                                    przeszkadzaj sobie:)))

                                    Jezeli brakuje wam argumentow, to zaczynacie innych obrazac.
                                    To taka polska tradycja:)))


                                • oppelner_os Re: Reasumujac 17.11.07, 16:18
                                  Gość portalu: gosc do Oppelnera napisał(a):

                                  > Pisalem pisz o sobie w pierwszej osobie bo to jest twoje zdanie.W
                                  > 1947 roku mojemu ojcu nadano obywatelstwo polskie(wrocil z Syberi)i
                                  > kazano mu zrzec sie obywatelstwa niemieckiego-ojciec odpowiedzial ze
                                  > nie urzednik polski nadawal mu obywatelstwo niemieckie i nie on
                                  > bedzie mu je odbieral-po moim przyjezdzie do Niemiec automatycznie
                                  > mialem obywatelstwo niemieckie na propozycje oddania oywatelstwa
                                  > polskiego zacytowalem mojego ojca i nikt juz wiecej nie zadal abym
                                  > oddal polskie obywatelstwo. Ja moje obywatelstwo niemieckie nie
                                  > otrzymalem po "niemieckim wilczurze" ale tez jestem dumny ze mam
                                  > polskie .

                                  Skoro jestes dumny, ze masz polskie obywatelstwo obok niemieckiego, swiadczy, ze
                                  nie jestes Slazakiem lecz Polakiem-dwupaszportowcem.
                                  Jestes ponadto typowym emigrantem-ekonomicznym. Nigdy nie bedziesz prawdziwym
                                  Niemcem ani Slazakiem. Zawsze pozostaniesz Polakiem-dwupaszportowcem.

                                  > Cos jeszcze Hitler byl Austryjakiem i obywatelstwo niemieckie
                                  > otrzymal chyba 1934 -to do twojej obsesji narodowosciowej(oczywiscie
                                  > austryjacy ciesza sie ze jest postrzegany jako Niemiec).

                                  Austriacy, to rowniez Niemcy. Gdyby Habsburgowie nie przegrali z Bismarckiem w
                                  1866, to wlasnie oni zjednoczyliby Niemcy a stolica bylyby Wieden. Czy wiesz jak
                                  brzmiala oficjalna nazwa Republiki Austrii po I WS? Czy cos ci mowi "Vertrag von
                                  St. Germain" z 1919 roku? Jednen z punktow tego "porozumienia" brzmial:

                                  - Die Verwendung von „Deutschösterreich“ als Staatsname wird
                                  verboten.

                                  Czy wiesz, ze do roku 1806 Habsburgowie byli cesarzami I Rzeszy?

                                  > A tak na
                                  > boku kazdy urodzony w 1946 roku w Niemczech moze byc synem
                                  > czerwonoarmisty-przyjmuje sie ze do 200 tys dzieci urodzonych do
                                  > 1949 moze pochodzic z rosyjskich gwaltow(na Slosku ?)wiec nie
                                  > obrazaj ludzi od kacapow- bo tez nim mozesz byc . Pozdrowienia.

                                  Wiekszosc ciazy bedacych wynikiem gwaltow zostala usunieta.
                                  Moze umknal ci fakt, ze Sowieci dokonywali podobnych gwaltow na terenach
                                  polskich i nie tylko na wschod od Buga.

                                  www.opcja.pop.pl/numer50/50kow.html
                                  www.opcja.pop.pl/numer49/49kow.html
                                  www.polonica.net/Okupacja_w_imie_sojuszu_sowieci1944-56.htm
                                  Milej lektury! Jasiu sam przyznal kiedy na tym forum, ze jego dziadek walczyl z
                                  Bialymi jako Czerwonoarmista. Nie znasz tematu, to nie zabieraj glosu i nie
                                  obrazaj innych.

                                  Gruß

                                  Oppelner


                                  • Gość: jasio Re: Reasumujac IP: *.chello.pl 18.11.07, 01:49
                                    My mamy argumenty lecz ty Opppelner ich nie jesteś w stanie
                                    zrozumieć.
                                    Wprawdzie faktycznie mój dziadek (pra) walczył w czerwonej armii
                                    (zdobywał Odessę i gnał interwentów oraz Denikina i Wrangla) ale
                                    mimo, to ani on, ani ja nigdy nie mieliśmy wątpliwości ze jesteśmy
                                    Polakami. I nie było to tak lekkie jak ci się wydaje. Po I wojnie
                                    dziadek siedział w obozie przejściowym jako szpieg czerwonych a po
                                    drugiej (za PRLu) dostał 9 lat za dywersję i siedził na Zamku w
                                    Lublinie.
                                    Mimo to zawsze uważaliśmy w rodzinie że najgorsza swołocz to szwaby.
                                    W ostatni dzień wojny na podwórko zajechał czołg niemiecki (mozliwe
                                    ze z osłony likwidujących obóz (do ostatniej chwili palono ciała
                                    pomordowanych) - dowódca ściągnął babci złoty pierścionek z palca i
                                    zabrał żarcie i pojechali. Ale ich pokarało, przez to złodziejstwo
                                    stracili trochę czasu i zamiast w lesie znaleźli się na odkrytym
                                    terenie pod lotniskiem. Rosjanie mieli je na uwadze bo stamtąd
                                    wcześniej latały bombowce i myśliwce. Przyleciał ruski otwieracz do
                                    niemieckich panter i dzięki temu jakiś Hansik patrząc dziś na
                                    nazwisko wyryte złotymi literami na pomniku może wierzyć w
                                    bohaterstwo i szlachetność jego tatusia poległego w walce z brzydkim
                                    komunizmem w obronie wartości III Rzeszy.
                                    Pięć piw proszę, ciuus za jego pamięć.
                                    • oppelner_os Re: Reasumujac 18.11.07, 02:07
                                      Gość portalu: jasio napisał(a):

                                      > Wprawdzie faktycznie mój dziadek (pra) walczył w czerwonej armii
                                      > (zdobywał Odessę i gnał interwentów oraz Denikina i Wrangla) ale
                                      > mimo, to ani on, ani ja nigdy nie mieliśmy wątpliwości ze jesteśmy
                                      > Polakami.

                                      Wy moze nie mieliscie watpliwosci ale inni owszem:)))

                                      > Po I wojnie dziadek siedział w obozie przejściowym jako szpieg > czerwonych

                                      Komu chcesz Jasiu mydlic oczy? Ty Jasiu jestes przesiakniety ideologia, w
                                      obronie ktorej walczyl twoj pradziadek. Jak mawiaja Polacy "niedaleko pada
                                      jablko od jabloni"

                                      Zdarowja zelaju, jak mawiali krasnoarmiejcy:))))







                                      Jasio-prawnuk Czekisty nie moze byc Polakiem:))))
                                      • Gość: śpioch Re: Spowiedź oppelnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 06:30
                                        Urodzilem sie w biednej rodzinie. Mój dziadek czyli jak my w doma
                                        mowimy opa byl w Wehrmachcie, jak wrocil oma cieszyla sie. Po wojnie
                                        zweryfikował się na Polaka i my sie z tego cieszyli. W domu my
                                        mowili caly szas po polsku i my sie z tego cieszyli. Moj ojciec tez
                                        byl Polakiem jak moj Opa. Do glowy mu nie przyszlo wyjezdzac do
                                        Niemiec.
                                        Jak ja sie urodzil od razu byl na nich wsciekly. Ta wscieklosc
                                        zostala mi do dziś. Jo zech jest na nich wsciekly ze nie wyjechali
                                        do Reichu. Nasluchalem sie jako dziecko jak to sie zylo za Niemca na
                                        Sląsku, takie tam beranie i bajanie przy kafeju. Nie bylem wsciekly
                                        na Niemcow, ze utracili Slask, tylko na Polske ze tu przyszla. Nie
                                        wiem dlaczego ta zlosc i nawet powiem wiecej nienawisc mnie tak
                                        trzyma. Panie doktorze, bardzo prosze mi pomoc, bo czuje, ze ta
                                        zlosc nie pozwala mi tu na Slasku zyc. Gdzie nie spojrze Polska.
                                        Wyjechalbym do rajchu, ale nie znam niemieckiego. Tzn. znam troche
                                        a le nie natyle ile trzeba, by zyc jak czlowiek. Bo w Niemczech nas
                                        teraz nawet za Niemcow nie chca uwazac, tylko za jakias pomiotlo, co
                                        zostalo z tych historycznych porzadkow. To juz wole siedziec w
                                        Polsce.
                                        Najgorsze jest to panie doktorze, ze jak ogarnia mnie wscieklosc ze
                                        jestem Polakiem, to od razu zabieram sie za struganie konika.
                                        Nie slyszal pan tego okreslenia ? To takie wyniesione z podworka.
                                        Najpierw my strugali lodeczki z kory zeby cos z rekami zrobic,
                                        potem my odkryli, ze wieksza przyjemnosc daje zabawa konikiem, i tak
                                        mi zostalo. Ostatnio panie doktorze lubie pisywac do forum na
                                        interenecie. Ale mam problem. Jak sie wsciekam na wpisy, od razu
                                        strugam no i wychodza mi straszne bzdety. Nijak nie moge sie skupic
                                        i argumentowac, zawsze mnie przegadaja te Polaki. Co ma zrobic,
                                        pomoz mi. Uzaleznilem sie krzyzowo od konika i forum, a jednego z
                                        drugim nie umiem juz godzic.
                                        • Gość: jasio Re: Spowiedź oppelnera IP: *.chello.pl 18.11.07, 10:37
                                          No Oppelner z tobą jest poważniejszy problem niż sądziłem. Od
                                          strugania konika usycha rdzeń kręgowy i niedługo mozesz zostać
                                          kaleką fizycznie. To znacznie gorsze niż kalectwo umysłowe typowe
                                          dla twoich rodaków a wiec nie rzucające się w oczy. Zastanów się co
                                          robisz! Nawet tobie tego nie życzę.
                                          Co do poprzedniej mojej wypowiedzi chyba jej nie zrozumiałeś. My
                                          uważamy że wszystkie nieszczęścia rodzinne "zawdzięczamy" szwabom
                                          odpowiedzialnym za obie wojny. Nie ma zanczenie kto pradziadka
                                          zamykał ważne co było praprzyczyną tego zła.
                                          • oppelner_os Spowiedz Spiocha 18.11.07, 18:15
                                            To byla wypowiedz sfrustrowanego pracownika "naukowego" tzw. Instytutu Slaskiego.

                                            Kalectwo umyslowe, to przypadlosc typowa dla potomkow czewonoarmistow i innych
                                            postsowieckich smieci Jasiu.

                                            Gruß

                                            Oppelner

                                            P.S. Niemcy od lat importuja strugane drewniane koniki z Polski.
                                            Strugane koniki sa obok wielkanocnych gesi waszymi hitami eksportowymi:))))
                                        • oppelner_os Re: Spowiedź spiocha 18.11.07, 18:10
                                          Dales spiochu upust wlasnej frustarcji:)))
                                          Masz pecha, bo nic sie nie zgadza.
                                          Udowodniles swoim postem, ze struganie konikow, to twoja specjalnosc.
                                          Po dzis dzien Niemcy sprowadzaja stugane koniki z Polski i to sa fakty, czy ci
                                          sie to podoba czy nie:)))
                                          • Gość: śpioch Re: Struganie konika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.07, 05:44
                                            widzisz oppelner sorry, moze poczules sie urazony tymi
                                            skojarzeniami, ale jak cie czytam rodzi sie wlasnie odczucie pewnego
                                            niedosytu, a do skojarzeń "konnych" juz blisko. Spowiedź przed
                                            lekarzem to nic strasznego, mowimy zawsze naszemu domowemu lekarzowi
                                            wszystko...
                                            Ale, ale, skoro tak reklamujesz polski export, to chcialbym ci
                                            zwrocic uwage, ze Niemcy zawsze mieli dobry gust, sprowadzali od nas
                                            zawsze dobra sztuke ludowa, a jak mieli okazje, to i brali sie za
                                            historyczne pamiatki, ktore spotkasz we wszystkich ich muzeach i
                                            kolekcjach prywatnych. W sprawie historycznego importu z lat 1939-
                                            1945 i innych pamiatek, a zwlaszcza piśmiennictwa zapraszam do
                                            naszych opolskich bibliotek, a zwlaszcza tej w PIN-IŚL.
                                            • oppelner_os Re: Struganie konika 19.11.07, 23:39
                                              Gość portalu: śpioch napisał(a):

                                              > widzisz oppelner sorry, moze poczules sie urazony tymi
                                              > skojarzeniami, ale jak cie czytam rodzi sie wlasnie odczucie pewnego
                                              > niedosytu, a do skojarzeń "konnych" juz blisko. Spowiedź przed
                                              > lekarzem to nic strasznego, mowimy zawsze naszemu domowemu lekarzowi
                                              > wszystko...

                                              Wole polegac na wlasnych doswiadczeniach z lekarzami:)))

                                              > Ale, ale, skoro tak reklamujesz polski export, to chcialbym ci
                                              > zwrocic uwage, ze Niemcy zawsze mieli dobry gust, sprowadzali od nas
                                              > zawsze dobra sztuke ludowa, a jak mieli okazje, to i brali sie za
                                              > historyczne pamiatki, ktore spotkasz we wszystkich ich muzeach i
                                              > kolekcjach prywatnych.

                                              Slyszales cos o alianckim, w tym sowieckim i polskim reimporcie tych dziel
                                              sztuki. O zrabowanej "Bibliotece Pruskiej" oraz innych niemieckich dzielach nie
                                              wspomne (czyzby reimportowy bonus?)

                                              W sprawie historycznego importu z lat 1939-
                                              > 1945 i innych pamiatek, a zwlaszcza piśmiennictwa zapraszam do
                                              > naszych opolskich bibliotek, a zwlaszcza tej w PIN-IŚL.#

                                              Ja zas zapraszam do biblioteki UJ w Krakowie. Tam mozna zapoznac sie z czescia
                                              (reszta zostala juz rozkradziona przez Polakow) w/w Biblioteki Pruskiej.

                                              • Gość: jasio Re: Znaleźć a "importować" to 2 różne sprawy IP: *.chello.pl 20.11.07, 01:35
                                                Oppelner, "Berlinka" została zgubiona przez twoich rodaków na
                                                terenie polskim, tylko na czas wojny przyłączonym do Rzeszy. Za
                                                wcześnie się cieszyliście ze zwycięstwa, za dużo zagarneliście i
                                                później sami nie wiedzieliście czy pilnować ukradzionego czy
                                                swojego. Znalezione nie kradzione, zgodnie z prawem nasze. Nasz błąd
                                                polegał na tym że zaopiekowalismy się tą niemiecką makulaturą i
                                                zabezpieczyliśmy. Należało postąpic kulturalnie tak jak nadludzie i
                                                to wszystko spalić a jedynie zachować dzieła stworzon przez
                                                kulturalne narody. Świni nawet gdyby dać obraz Vinciego to i tak go
                                                zeżre i wcale się nie ukulturalni a tobie pruskie marsze nie ułatwią
                                                robót ręcznych z konikiem.
                                                • oppelner_os Pala z historii Jasiu 20.11.07, 05:34
                                                  Gość portalu: jasio napisał(a):

                                                  > Oppelner, "Berlinka" została zgubiona przez twoich rodaków na
                                                  > terenie polskim, tylko na czas wojny przyłączonym do Rzeszy.

                                                  Wroclaw byl przed wojna w Polsce? Od kiedy Jasiu? Pala z historii nieuku:)))

                                                  > zeżre i wcale się nie ukulturalni a tobie pruskie marsze nie ułatwią
                                                  > robót ręcznych z konikiem.

                                                  Zapewne wiesz to z autopsji, he he
                                                  Dawno tak sie nie usmialem:)))))
    • Gość: Kris Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.chello.pl 17.11.07, 13:48
      Cóż, chyba wreszcie odcięli na Wodociągowej internet. Dawno nie czytałem tak
      rozsądnych wypowiedzi. Nic dodać nic ująć.
      • Gość: gosc Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.dip.t-dialin.net 18.11.07, 12:51
        Oj nie odcieli Oppelner jeszcze buszuje w internecie.Ale milo sie
        go czyta bo czlowiekowi poprawia sie samopoczucie ze nie jest az tak
        glupi.Pozdrowienia.
        • Gość: Kris Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.chello.pl 18.11.07, 21:18
          To akurat łatwe, nawet ameba jest mądrzejsza :D
          Również pozdrawiam:)
          • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 18.11.07, 21:44
            ...powiedzial jednokomorkowiec do pantofelka
            • Gość: opolanin Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 23:22
              w ck dezerterach było świetne określenie na takie coś jak oppelner - mała
              niemiecka gnida.
              • oppelner_os Re: 11.11.1918 to czarny dzien w historii Slaska 11.12.07, 00:26
                Uwazaj na zwieracze pajacu:))))
    • Gość: Bobik oppelner_os to super geniusz IP: *.kolornet.pl 11.12.07, 21:04
      Jestem pod wrażeniem geniuszu tego forumowicza. Jego posty są naprawdę na
      poziomie, przemawia z nich miłość, duch pojednania. Nie budzi zastrzeżeń jego
      kultura osobista. Ślązacy z opolskiego - żałuje, że moim regionie nie spotkałem
      równie interesującej osoby.
      • oppelner_os Re: oppelner_os to super geniusz 12.12.07, 06:13
        Gość portalu: Bobik napisał(a):

        > żałuje, że moim regionie nie spotkałem
        > równie interesującej osoby.

        Jednym slowem obracasz sie w zlym towarzystwie:)
        • Gość: Bobik Re: oppelner_os to super geniusz IP: *.kolornet.pl 12.12.07, 08:19
          Kochanie, ja cię chwalę a ty drwisz, nie odrzucaj mnie skarbie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka