Gość: Grzegorz ....
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.12.07, 11:03
Znam Pawla Czerepoka....Wszystko co tutaj napisano to prawda...Tyle
co Pawel zrobil dla studentow i dla siatkowki na opolszczyznie to
moze byc z siebie naprawde dumny...Czasu i swojej energii nigdy nie
zalowal dla innych. I tak jak napisano, dla niego nie bylo nic tak
waznego jak siatkowka i drugi czlowiek...