Dodaj do ulubionych

Czy kolejny plagiat Grochalskiego?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 18:07
Rzecznika dyscyplinarnego zachęcam do uważnej lektury trzech
tekstów : 1. Stefan Marek Grochalski, Wanda Poniatowska,
Zagadnienia ,zjawiska i problemy globalne (Rozważania
metodologiczne), Zeszyty Naukowe WSP. Nauki Społeczno-Polityczne
1994,z.9,s.7-12
2.Stefan M.Grochalski, Wspołczesne problemy globalne-próba
określenia pojęcia, w:Problemy współczesnego świata, pod red.
M.S.Grochalskiego, Opole, 2003,s.11-27
3.M.S.Grochalski, Zagadnienia,zjawiska, problemy globalne-wzajemne
relacje, próba delimitacji pojęc w: G.Balawajder,M.S.Grochalski,
Współczene problemy globalne.Swiatowe zadłużenie - przykład ich
rozwiazywania, Opole2005,s.15-27
Pierwszy tekst, którego współautorm była W.Poniatowska, został
niemal w całości, znaną z poprzedniego plagiatu metodą (zmiana
kolejności akapitów) przepisany w artykule z 2003 r. Co prawda w
przypisie 3 Grochalski odwołuje się bardzo ogólnie do wspólnego
tekstu z Poniatowską, ale nie zmienia to faktu że jest to conajmniej
autoplagiat, a moim zdaniem Plagiat! w całym tym drugim tekście
autor Grochalski nie odwołuje sie do tekstu wspólnego z 1994 r, a
przepisuje całe akapity. Warto to takze porównać z tekstem z 2005 r.
I jak sie Pan teraz bedzie z tego tłumaczył , Panie profesorze? Co
współautorka zrzekła sie praw autorskich, nie uprawia już nauki, a
moze wykonała tylko prace technicZne i redakcyjne. Do pracy panie
Wroński, Do roboty Pani Rektor i Panie rzeczniku! Smaczniejsze kąski
zostawie na deser.
Obserwuj wątek
    • Gość: ramo Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 18:37
      Pan Marek Wroński chyba to sprawdzi.
    • Gość: gość Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 19:37
      To chyba niemożliwe? Taki wybitny uczony, prawnik, specjalista w
      zakresie prawa międzynarodowego, autor"czterech książek", autorytet
      opolskiego środowiska naukowego mógł zrobic takie beeee.
      • Gość: Tolo Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.chello.pl 27.04.08, 19:55
        Widzę, że sam ciągniesz ten wątek M...ku. Powodzenia
        • Gość: nawias Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 19:18
          Plagiaty, plagiaty... Do p. Marka Wrońskiego - przydałyby się merytoryczne
          rozstrzygnięcia.
    • Gość: lexus Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 14:45
      Wszystkich zainteresowanych odsyłam do STATUTU UNIWERSYTETU
      OPOLSKIEGP, zwłaszcza rzecznika dyscyplinarnego i JM Rektora.
      $66,pkt.2 : " Nauczyciel akademicki podlega odpowiedzialności
      dyscyplinarnej, w szczególności za:
      1) przywłaszczenie sobie autorstwa albo wprowadzenie w błąd co do
      autorstwa całości lub części cudzego utworu albo artystycznego
      wykonania".
      Statut opracowała Senacka Komisja ds, Statutu, której
      przewodniczącym był dr hab. Stefan Marek Grochalski,prof.UO.
      • Gość: kozak Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 17:51
        Statut UO jasno określa powinności nauczyciela akademickiego. Ponadto jest
        jeszcze kodeks etyki na wyższych uczelniach.
    • Gość: absolwent Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 21:07
      To juz przekracza granice przyzwoitości. Czy po takich zarzutach
      (oskarżeniach?) można tolerować takie "coś" na wysokim urzędzie w
      uniwersytecie? Za moich czasów tego nie było! Owszem, popijali,
      bawili się ...Toż to nadaje sie na pierwszą stronę brukowca. Czy na
      tej "uczelni" zabrakło już instynktu samozachowawczego. A
      zdegradować ja do roli miejskiej szkółki!
    • Gość: observer Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 22:30
      Przeciez to proste! Normalna praktyka jest przypisywanie sobie
      wspólautorstwa wyników badań przez przedstawicieli niektórych
      dyscyplin. Na chemi , fizyce doktoranci za.....ją a pan(i) profesor
      zgrabnie dopieścic wyniki badań , zadzwoni do znajomego kolegi -
      profesora i jest artykulik autorstwa kilku osób ( oczywiście na
      pierwszym miejscu pan(pani) profesor). Nie dziwie sie więc, że pani
      rektor-elekt -chemik nie pali sie do rozwiazania tej zagadki. Przed
      laty słynęła z tego słynna inna pani profesor z tego samego
      instytutu. Ot , mamy Oxford !
      • Gość: magic Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 00:19
        www.us.edu.pl/uniwersytet/jednostki/wydzialy/wns/dziennikarstw
        o/systemy_polityczne/wpg.html
        czyżby to małżeństwo :)
    • Gość: d Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 11:30
      .
      • Gość: WIERA Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 13:03
        PRZYKRO ale inni którzy zdobyli habilitacje za granicą to jeszcze
        gorsze dno!no i w kraju przy jednym głosem "za" przewagi ISE ROF.S.
        intelekt tzw.koszmarny!
        • Gość: AA Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 30.04.08, 16:34
          Pięknie, po prostu pięknie nam się ta dyskusja (?) rozwija. Mali
          zawistnicy anonimowo starają się skopać po kostkach (bo wyżej nie
          sięgną) wszystkich choć trochę lepszych od siebie. Takie to
          swojskie, takie polskie...
          • Gość: looser Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 30.04.08, 20:23
            Ale kto jest niby ten lepszy. To już drugi taki przypadek wykazany w
            karierze pan Grochalskiego co kupił doktorat i habilitację w
            Moskwie. Nie używam słowa plagiat bo niech to rozsądzi rzecznik. Ale
            tak jak powinien a nie ukręci łeb sprawie jak ostatnio bo przecież
            nie można zawieść Pani Rektor Elekt która tak upodobała sobie Pana
            Gochalskiego. A jak Pani Rektor Elekt się wulgranie i dość
            niedwuznacznie potrafi zachować to niestety już parę osób wie. Pan
            Grochalski powinien zrzec się urzędu i wyjaśnić sprawy. Może przy
            okazji przedstawić habilitację bo wszak jest tylko jakiś śmieszny
            abstrakt. I jak wszytsko będzie bez zarzutu to wtedy już nikt nie
            będzie podważał jego predyspozycji naukowych. A tak tylko wstyd
            uczelni przynosi.
            • Gość: AA Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 01.05.08, 09:50
              Lepszy jest ten, kogo zawiśc nie zaślepia. Ten, kto jeśli już
              oskarża - to przedstawia dowody. Przyznaje, cała ta sprawa nie jest
              zbyt jasna. Ale oskarżyciele, pisząc, jak Looser, że "kupił doktorat
              i habilitację w Moskwie" - oprócz głębokiego przeświadczenia - nic
              nie przedstawiają na poparcie swych słów. Niestety, prorektor-elekt
              nie ma żadnego obowiązku przedstawiania swej rozprawy
              habilitacyjnej, choc przeciez wyborcy mogli to wziąc pod uwage przy
              głosowaniu. Tej dysertacji może zreszta nie byc, ponieważ jest
              możliwość habilitacji na podstawie "dużego dorobku naukowego">
              Wystarczy wtedy napisać autoreferat ("śmieszny abstrakt"), tak ze 40-
              50 stron drobnym drukiem. Na marginesie - w podobny sposób, nie
              pisząc dysertacji, można również przeprowadzić habilitację w Polsce.
              Jest, oczywiscie, problem oceny tego "zanczącego dorobku naukowego",
              ale tego już forumowicze nie zrobią, ani nie odwołają wcześniej
              podjętych decyzji.
              Nie pisz też Looser, że "Pani Rektor Elekt się wulgranie i dość
              niedwuznacznie potrafi zachować to niestety już parę osób wie".
              Wiekszośc nie wie. Przeciwnie, ma o rektorze-elekcie jak najlepsze
              zdanie. Albo więc konkretnie, albo wcale.
              I dotyczy to całej tej dyskusji, w której padaja jakies zawoalowane
              sugestie, podejrzenia, pomówienia, ale brak konkretów.
              • Gość: adonis Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: 194.73.99.* 02.05.08, 10:36
                kolejna wpadka wielkiego NARCYZA
                • Gość: AA Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 02.05.08, 11:14
                  Z naciskiem na "wielkiego" czy "narcyza"? Sądząc po czcionce -
                  raczej to drugie. Czy jednak "wielki" mimo wszystko, czy
                  tylko "wielki narcyz"?
                  • Gość: pytacz Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 09:44
                    A propos treści wątku: co ma wspólnego "wielki narcyz" z plagiatem? Plagiat to
                    sprawa śmiertelnie poważna, a bycie narcyzem, choćby największym, to tylko
                    ludzka przypadłość.
              • Gość: js Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.zdv.Uni-Mainz.DE 04.05.08, 13:13
                dskusja robi sie niesmaczna,
                pozdrawiam z Mainz
                • Gość: gali Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 15:23
                  Dyskusja robi się niesmaczna, bo na podstawowe pytania brak merytorycznych
                  odpowiedzi.
                  • Gość: ala Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.eranet.pl 04.05.08, 19:40
                    Masz rację, odpowiedzi brak, tylko zastanawiam się czy tego typu
                    pytania powinno się stawiać jedynie na forum internetowym. Jeśli
                    istnieją uzasadnione podejrzenia o plagiat, to trzeba je zgłosić
                    rzecznikowi dyscyplinarnemu uczelni, który ma obowiązek sprawę
                    wyjaśnić (tak przynajmniej wynika z wywiadu z Markiem Wrońskim w
                    piątkowej "Wyborczej". Bo same insynuacje na forum do niczego, poza
                    coraz mocniejszym poczuciem niesmaku, nie prowadzą, a to tylko
                    niesprawdzone spekulacje, to są zdecydowanie krzywdzące dla osoby o
                    plagiat podejrzewanej.
                    • Gość: gość Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.chello.pl 04.05.08, 21:47
                      I znowu się to skończy kolejnym anonimem. Nie warto uczestniczyć w
                      prywatnej wojnie.
                    • Gość: AA Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 04.05.08, 21:53
                      Ależ droga Alu! Przecież odpowiedź Pani Rzecznik padła, choć w innym wątku:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=78061937&a=78331164
                      I dobrze o tym wiesz, bo dwa wpisy niżej widnieje Twój nick (choć nie wydawałaś
                      się ukontentowana tym wyjaśnieniem).
                      • Gość: ala Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.eranet.pl 05.05.08, 18:37
                        Ależ drogi AA, przecież odpowiedź pani rzecznik dotyczyła innej
                        sprawy, tzn. osoba oskarżana o plagiat się zgadza, ale tym razem
                        chodzi o inne teksty - zwróć uwagę na sformułowanie "kolejny plagiat".
                        • Gość: AA Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 05.05.08, 19:03
                          I'm really sorry! Jestem tak zbulwersowany, że nic już nie dodam.
                          P.S. Kto na UO pełni funkcje rzecznika dyscyplinarnego? Na stronach
                          uniwersytetu trudno znaleźć dane o różnorakich komisjach i ich
                          składzie osobowym.
                          • Gość: psyche Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.chello.pl 05.05.08, 20:09
                            Drogi AA !
                            Spokój, spokój i dystans, to nas ratuje przed stresem.
                            Czy jeżeli napiszę na Forum, że Kazio M. z pewnością ma AIDS
                            ponieważ ostatnio wyskoczyły mu pryszcze na twarzy i zaapeluję do
                            władz sanitarnych o jego przebadanie i odizolowanie od reszty
                            społeczeństwa, to się ktokolwiek ruszy ????
                            Forum, to nie biuro podawcze , a raczej miejsce gdzie każdy o każdym
                            może napisać wszystko co mu leży i na wątrobie, i na sercu.
                            Z pewnością czytasz różne wypowiedzi, na różne tematy - czasami
                            można się nieźle ubawć, wkurzyć lub zniesmaczyć. Tak to już jest
                            jeżeli można wszystko napisać, bez konsekwencji i anonimowo.
                            Serdecznie pozdrawiam i bez nerw.
                            Niech się denerwuje ten, kto wrzucił ten temat, bo jemu właśnie
                            chodzi o "święte oburzenie". Raz mu już nie wyszło.
                            • Gość: AA Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 05.05.08, 21:13
                              Dzięki, Psyche (?). To "bez nerw" faktycznie mnie uspokoiło i spacyfikowało.
                              Chyba lepiej w ogóle nie wpisywać się do takich wątków, bo tylko robi "up".
                              • Gość: pracownik Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 09:17
                                A ja uważam, że sprawa powinna być wyjaśniona, bo zarzut jest bardzo poważny.
                                Chodzi nie tyle o osobę, co o zdarzenie, które psuje image UO (wystarczy
                                przejechać się autobusem, żeby usłyszeć komentarze na ten temat). Plagiat to nie
                                (sorry) molestowanie seksualne, które nie wiadomo jak sprawdzić. Jeśli są
                                teksty, jeśli jest komisja, jeśli działa rzecznik, to w czym problem? Warto
                                sprawdzić choćby po to, żeby uciąć dyskusje na ten temat. I warunek -
                                przedstawić szczegółowe wyniki, np. na senacie. Dlaczego nie zrobić czegoś, co
                                ewentualnie miałoby służyć wszystkim zainteresowanym?
                                • Gość: Fergie Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 17:19
                                  Kolego Pracowniku, gdzie Pan się wychowywał? Kto ma zadać to pytanie na senacie?
                                  Zna Pan tam jedną osobę, która z takich czy innych powodów nie będzie się bać
                                  albo krępować? Tylko profesorowie mogą pytać bez krępacji a niestety tego nie
                                  widzę. Organizacja szkolnictwa wyższego w Polsce jest zacofana i brak
                                  habilitacji spycha człowieka do niższej kategorii pracowników (o administracji i
                                  studentach nie wspomnę, bo oni na wszelki wypadek siedzą cicho).
                                  Co do wizerunku UO, to niestety nigdy nie był on specjalnie pozytywny, choć sama
                                  uczelnia nie zasługuje na tak surową ocenę. Nie potrafię tylko zrozumieć
                                  milczenia starych i nowych władz UO. Na miejscu nowego rektora wyjaśniłbym to
                                  albo, wobec pomyłki, podał się do dymisji żeby nie obciążać uczelni swoim
                                  błędem. I tu małe wybudzenie: żyjemy w Polsce, wątpliwości trzeba zdementować i
                                  przeczekać ;-).
                                  • Gość: sefard Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 19:49
                                    Niestety, muszę Ci przyznać rację. Ale to chyba nie tyle strach, raczej
                                    skrępowanie. Nie tracę jednak nadziei, że władze nie przemilczą do końca tej
                                    sprawy i nie stawiają na przeczekanie. To byłby najgorszy scenariusz. W końcu
                                    jest to środowisko, w którym słowo plagiat kojarzy się z najpoważniejszym
                                    złamaniem etyki akademickiej. Wierzę, że w końcu rzecznik wyjaśni to wszystko.
                                    Nie chodzi o osobę, lecz o prestiż UO.
                                    • Gość: peacemen Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.chello.pl 06.05.08, 20:47
                                      Wątpię czy władze uczelni, a konkretnie pani rektor elekt, czytają
                                      forum. Oburzeni dorobkiem naukowym pana Grochalskiego mogą zawsze
                                      napisać do niej maila z życzliwą informacją
                                      (krystyna.czaja@uni.opole.pl). Wiem, że pocztę sprawdza codziennie.
                                      Osobiście uważam, że postawi na przeczekanie. Dlaczego? Po pierwsze,
                                      teraz „lata” po ministerstwach aby załatwić jakieś 30 mln na
                                      rozbudowę i remont budynków Uniwersytetu. Zainteresowanych odsyłam
                                      do działu przetargów. Mam nadzieję, że jej się uda, życzę jej z
                                      całego serca sukcesu, trzymam kciuki. Pani Rektor, proszę teraz nie
                                      zajmować się polskim piekiełkiem. Po drugie, to sprawa "humanistów".
                                      Pan Grochalski jest z Wydziału Historyczno-Pedagogicznego. Z tego
                                      samego co rektor Nicieja oraz prorektor Masnyk. Pan Grochalski
                                      istniał kiedy oni rządzili Uniwersytetem. Jakoś nie przeszkadzał
                                      wtedy, co? Jak był dziekanem też było ok? Dobór prorektorów jest
                                      zawsze kwestią pewnych uzgodnień. Taka wewnętrzna polityka. Nie
                                      można rządzić przy dużej opozycji, wbrew wydziałom, nie mając
                                      większości w senacie. Co pani Rektor, chemik, ma do humanistów? Ma
                                      im się wtryniać kogo sobie wybierają? O tym, że pan Grochalski idzie
                                      w prorektory ptaszki dawno ćwierkały. Profesorowie są pierwsi do
                                      plotek, zwłaszcza ci co zasiadają w senacie. Chcę tutaj wyraźnie
                                      powiedzieć - nominacja pana Grochalskiego nie wyskoczyła jak diabeł
                                      z pudełeczka. Wydział Historyczno-Pedagogiczny to duży i silny
                                      wydział. Nie wybraliby Grochalskiego gdyby nie chcieli. Wątpię czy
                                      pani Rektor walczyłaby o niego. Uważam, to moje przypuszczenie, że
                                      dla niej to raczej sprawa kompromisu. Niestety.
                                      • Gość: fizykopodobny Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 07:46
                                        WTEDY była to sprawa wydziału, TERAZ to sprawa uniwersytetu, a więc dotyczny nie
                                        tylko "humanistów" dlatego klarowne wyjaśnienie jest konieczne.
                                        • Gość: fakt Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.uni.opole.pl 07.05.08, 08:29
                                          Pani rektor elekt BĘDZIE rektorem od września. OBECNIE Uniwersytetem
                                          kieruje pan rektor Nicieja oraz prorektor Masnyk. Obaj z Wydziału
                                          Historyczno-Pedagogicznego. Tego samego co pan Grochalski. To jest
                                          jak najbardziej również ICH sprawa, ponieważ dotyczy zasadniczo
                                          prestiżu wydziału, z którego się wywodzą.
                                          • Gość: wolf pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:21
                                            Uniwersytetem kieruje rektor Stanisław Nicieja przy pomocy 3 prorektorów (w tym
                                            p. prof. Czaji), ale nie bez znaczenia pozostają inne struktury: senat, 7
                                            dziekanów i ok. 20 prodziekanów, 7 rad wydziałów, kanclerz, kwestor, ich
                                            zastępcy, 5 komisji senackich i kilka rektorskich, rzecznicy dyscyplinarni ds.
                                            nauczycieli akademickich i ds. studentów, 3 komisje dyscyplinarne, kilkunastu
                                            dyrektorów i wicedyrektorzy instytutów, samorząd studencki, samorząd
                                            doktorantów, kierownicy jednostek administracyjnych, międzywydziałowych i
                                            pozawydziałowych, uczelniana komisja wyborcza i 7 komisji wydziałowych i w końcu
                                            również wielu ludzi z autorytetem, którzy nie potrzebują funkcji żeby mieć wpływ
                                            na to, co sie dzieje w ich środowisku. Mam zatem uprzejme zapytanie: co robi
                                            wymienione 150 osób ???
                                            • Gość: fakt Re: pytanie IP: *.uni.opole.pl 07.05.08, 11:38
                                              Zatem podsumuję dyskusję. Brakuje TYLKO (albo raczej AŻ) jednego
                                              człowieka, który zwróciłby się z formalnym pismem do władz uczelni
                                              lub instytutcji państwowych. Pracownika, studenta lub nawet osoby
                                              całkowicie niezwiązanej i niezależnej od Uniwersytetu. Nie ma
                                              chętnych? Co, gadać to można ale zrobić to już trudno? Strach
                                              obleciał? Może jednak sprawa wydumana?
                                              Skończcie ten temat bo się tylko ośmieszacie...
                                              • Gość: Filip Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 19:21
                                                No tak po prawdzie, co Fakt ma rację. W całej tej dyskusji swoje personalia
                                                ujawniła 1 osoba i to taka, która głównie pozdrawia wszystkich z zagranicy
                                                (szczęściarz). Cała reszta boi się ujawnić i pluje z ukrycia. Rozumiem to,
                                                przecież ja też nie nazywam się Filip. Opole niestety jest małym miastem a UO
                                                jest małą szkołą i małym zakładem pracy. Nikt nie będzie sobie robił dodatkowych
                                                wrogów, jakby teraz było ich mało. Inna sprawa, że szkołach wyższych hak można
                                                znaleźć niemal na każdego i atakujący może łatwo stać się atakowanym. Trafne
                                                jest to spostrzeżenie o habilitacjach, chciałabym widzieć studenta, doktora albo
                                                panią sekretarkę, która składa wniosek o sprawdzenie dorobku rektora.
                                                • Gość: pommpa Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:34
                                                  W tej sprawie pocieszające jest tylko słowo NIEMAL, bo to znaczy, że są jeszcze
                                                  na UO ludzie, na których nie ma haków.
                                                  • Gość: magister Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 13:46
                                                    W "Polityce" artykuł o plagiatach studenckich. Polecam.
                                                  • Gość: Marek Wronski Re: do ZORRO IP: *.proxy.aol.com 10.05.08, 23:37
                                                    Drogi Zorro,

                                                    Czy moglbys przeslac anonimowo na moj adres pocztowy kserkopii tych
                                                    czterech artykulow? Zaoszczedzi to mnie sporo czasu w ich
                                                    zdobywaniu..

                                                    Dr Marek Wronski
                                                    ul. Zalipie 17, skr. 21
                                                    04-612 WARSZAWA 89
                                                • Gość: Marek Wronski Re: Odpowiedz IP: *.proxy.aol.com 10.05.08, 23:42
                                                  Do konca maja (wczesniej naprawde nie ma czasu) oficjalnym pismem
                                                  zwroce sie do Rzecznika Dyscyplinarnego Ministra o podjecie
                                                  dyscyplinarnego postepowania wyjasniajacego odnosnie zarzutu
                                                  plagiatu wysunietego publicznie przez opolska Gazete Wyborcza
                                                  przeciwko rektorowi Uniwersytetu Opolskiego.
                                                • Gość: z Konopii? Re: pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 11:18
                                                  z tego co slyszalem szczesciu trzeba bylo mocno sprzyjac, bo
                                                  pierwsze zaproszenie pisemne zaginelo w sekretariacie IP. Zyczliwa
                                                  reka czuwała ? Na szczescie nie upilnowała.
                                                • Gość: zorro Re: pytaniedo Marka Wrońskiwgo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 20:17
                                                  Czy dowody pierwszego plagiatu też Pan potrzebuje. Bo jak coś, to
                                                  poszukamy i prześlemy
                                                  • Gość: zazdrosny Re: pytaniedo Marka Wrońskiwgo IP: *.chello.pl 11.05.08, 20:54
                                                    O ! Bo jak coś, to najwyraźniej zawiązało się Stowarzyszenie
                                                    Poszukiwaczy Plagiatów Grochalskiego ( SPPG). A może znajdujecie też
                                                    inne dowody ? Bo jak coś, to miałbym małe zleconko, a nawet kilka.
                                                    Szczególnie na zdradę mojej żony, bo jak coś, to mam jej dość.
                                                  • kde44 Re: pytaniedo Marka Wrońskiwgo 12.05.08, 06:46
                                                    Ale wysyłajcie wyłącznie ANONIMOWO! Żadne inne wersje poza anonimowymi nie są
                                                    akceptowane!
                                                  • Gość: sztampa Re: pytaniedo Marka Wrońskiwgo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 08:03
                                                    Od kiedy artykuły i ich kserokopie są anonimami? Nic o tym nie wiem. Czyżby coś
                                                    się zmieniło w prawie autorskim?
                                                  • Gość: ?? Re: pytaniedo Marka Wrońskiwgo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 15:03
                                                    czy jest rozstrzygnięcie tej sprawy?
    • Gość: karamba Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 17:13
      co tu nowego?
      • Gość: Dratewka Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 18:38
        Nic, czekamy na rozwój wypadków. A swoją drogą, to czasem się zastanawiam, czy
        Opole zasługuje na Uniwersytet a UO na miano Uniwersytetu. Dziękujemy Panie Marku!
        • Gość: ? Re: Czy kolejny plagiat Grochalskiego? IP: *.punkt.pl 06.06.08, 21:34
          ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka