Dodaj do ulubionych

Dlaczego zginął pracownik Tesco

IP: 80.48.177.* 22.09.08, 07:32
Czy chodzi o Arka S.
Obserwuj wątek
    • Gość: Unitarka Dlaczego zginął pracownik Tesco IP: *.chello.pl 22.09.08, 12:47
      Żegnaj "Aspiryna".
      • opornik2 Re: Dlaczego zginął pracownik Tesco 22.09.08, 15:08
        Brrrr nie będę tam kupować.Wolę Real.
    • Gość: koko Dlaczego zginął pracownik Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 22:06
      To robota dla CSI oni znajda ewentualnych sprawcow lub odpowiedza
      czy to byl wypadek. Boavista znajdzie jakis wlos Horesio poszwenda
      sie po okolicy i pod koniec odcinka wszystko bedzie jasne
      • Gość: heniu Re: Dlaczego zginął pracownik Tesco IP: 195.117.145.* 23.09.08, 07:19
        jesteś debilem
        • Gość: Pipi Re: Dlaczego zginął pracownik Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 07:44
          Debil to mało powiedziane...
    • Gość: agik Dlaczego zginął pracownik Tesco IP: *.giment.net 23.09.08, 18:56
      do koko : Zastanów się idioto co w ogóle piszesz, nie zabieraj głosu
      jak masz zamiar wypisywac takie rzeczy!!!!!Gdyby cie bliżej to
      dotyczyło napewnio nie pisalbys takich glupot !!!!!!!!!!
      DEBIL!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: szpieg z krainy de Dlaczego zginął pracownik Tesco IP: *.mobile.playmobile.pl 27.09.08, 09:18
      Szkoda ze temat się nie rozwinął i w gazetach już nie ma wzmianek na
      ten temat a sprawa jest dosyć kontrowersyjna moim zdaniem to nie był
      wypadek a prawdopodobnie do śmierci tego pracownika przyczyniła się
      jakaś inna osoba znając konstrukcje wózków elektrycznych
      podnośnikowych nie jest możliwe aby taki wózek sam nagle ruszył i to
      podczas ładowania w takim typie wózków aby ruszyć z miejsca musi
      być naciśnieta manetka która znajduje się na ryglu w przypadku braku
      naciski manetka powraca do poprzedniego stanu i wózek nie ma prawa
      ruszyć to oczywiście jedno z wielu zabezpieczeń. Dlatego uważam iż
      prawdopodobnie osoba nie mająca uprawnień albo troszkę ułomna
      kierowała wózkiem a denat czekał na stanowisku aby prowadzić obsługę
      i procedurę podpięcia ładowarki do wózka prawdopodobnie osoba która
      prowadziła wózek popełniła błąd nie zapanowała nad nim i wypadek
      gotowy ale to miejmy nadzieje wyjaśni już Policja. Mam nadzieje że
      wkrótce coś na ten temat usłyszymy. Kondolencje dla rodziny i
      znajomych.
      • Gość: Grzesiek Re: Dlaczego zginął pracownik Tesco IP: *.tktelekom.pl 26.10.08, 01:14
        ODP DLA>Gość: szpieg z krainy de IP: *.mobile.playmobile.pl
        27.09.08, 09:18>
        Piszesz BZDURY kolego. Nikt się nie przyczynił do tego wypadku.
        Z rejestracji kamer monitoringu CCTV wynika że Arek wchodził SAM do
        akumulatorowni dokładnie o godzinie 13:38 - po tym czasie, po jego
        wejściu nikt NIE WCHODZIŁ do akumulatorowni conajmniej przez pół
        godziny - i to było jego ostatnie wejście. Wóżek był ustawiony
        między lewą a tylną ścianą tak że niebyło go widać. Miał głowę
        pomiędzy prostownikiem, prawą rękę na wózku, nogi zgięte w kolanach.
        Gdy go znaleziono był już siny, miał białe plamy na rękach. Nie było
        szansy na reanimację, mimo paru prób. Owszem wypisał się w ewidencji
        ale to się stało w czasie pracy (miał zmianę od 6 rano do 14.15).
        Arek prawdopodobnie podjechał zbyt blisko do ścian i dlatego wózek
        go przygniótł. Arek miał uprawnienia - certyfikat operatora. Wózek
        niebył podłączony do ładowania, był włączony i gotowy do pracy.
    • Gość: tescofan tesco IP: *.cdma.centertel.pl 21.12.09, 12:43
      Tesco to najgorsza firma w polsce wyzyskiwacze.Wszystko co jest
      napisane w rozdziale ,,Pracownicy" to kłamstwo. Pracownik niema nic
      do gadania,ma robić,dla kierownictwa oraz dyrekcji jest gnojem
      któremu nie przysługują żadne prawa.Dziewczyny na kasach niemogą
      wyjść do toalety.Jeden pracownik pracuje za 3 np. Pracownik
      zatrudniony w skarbcu pracuje na kasie (bo niema kto
      obsługiwać),pracuje w punkcie obsł. klienta, wykłada towar (bo niema
      kto tego robić). To nie jest wina pracowników że nikt tu niechce
      pracować w takich warunkach nieda się pracować.W momencie kontroli
      wszystko się zmienia, dyrektorka się uśmiecha -jakie tutaj są
      wspaniałe rela cje między szefem a podwładnym- niech sobie w dupę
      wsadzi ten uśmiech. A tutaj taki artykuł coto oni nierobią ho ho
      ho,środowisko,społeczność,pracownicy,klienci. Wszystko gó... prawda-
      ZŁODZIEJE, OSZUŚCI, WYZYSKIWACZE, OBÓZ PRACY. Najpierw niech zaczną
      szanować ludzi którzy dla nich zarabiają pieniądze (nie dyrektorzy
      itp.) czyli zwykli pracownicy sklepu. Napisane na podstawie Tesco w
      Opolu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka