Dodaj do ulubionych

Długi weekend...

07.11.08, 14:22
No i za 40 minut rozpoczyna się dłuuugi weekend.Hurra!Co zamierzacie w tym czasie robić?Jakieś propozycje?
Obserwuj wątek
    • smerfix Re: Długi weekend... 07.11.08, 14:56
      W p[oniedziałek do pracy, bo mielismy wolny dzień 3.11.2008
      • mx4 Re: Długi weekend... 07.11.08, 15:13
        Dziś i jutro w nocy do pracy. W poniedziałek pracuję w dzień. W
        międzyczasie malowanie kuchni (to tak dla relaksu chyba).
        • kikou Re: Długi weekend... 07.11.08, 17:13
          Oj to współczuję,ja wzięłam sobie urlopik na poniedziałek i mam przedłuzonu weekendzik,ale pomysła nie mam-chyba sprzątanko,blee...
          • Gość: Pan Mirek Re: Długi weekend... IP: *.chello.pl 07.11.08, 18:40
            cztery litery w troki i w plener! A nie mi się po kuchniach
            szwędać... ;)
            • Gość: zośka Re: Długi weekend... IP: *.punkt.pl 08.11.08, 05:32
              no właśnie.Ile to roboty.Mały plecaczek,coś na zą, chociaż
              niekoniecnie, nie umrzesz z głodu, po drodze są mozliwości. I do
              Jarnołtówka na przykład.Zabierz kogo się da.Na pewno będzie fajnie.
              Ja na Biskupią w poniedziałek się wybieram, bo w niedzielę-interesa.
              I zapewniam cię-pogoda nie ma znaczenia.
              • kikou Re: Długi weekend... 08.11.08, 10:07
                No pewnie spacerek itp...ale poszłam do znajomych i...źle się
                czuję.Teraz tyłek w troki i do domu-teraz napewno będzie sprzątanko
                • Gość: gość Re: Długi weekend... IP: *.punkt.pl 08.11.08, 11:17
                  Rano zakupy, potem poszukiwanie po sklepach czarnych jeansów ( bo dla krasnali
                  trudno coś znaleźć- szukam już 3 dzień , dziś zaliczam Karlolinkę). Potem
                  spotkanie z koleżankami na kawce i pewno nie tylko.
                  Jutro ......spacerek ..... długi. W poniedziałek do pracy, a wtorek jeszcze nie
                  zaplanowany.... :) Tak normalnie ....
                  • Gość: Pipi Re: Długi weekend... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 12:05
                    Jeśli chodzi o spodnie to wszystkie są za długie wk...ia mnie to ile byś nie liczyl we wzroście to wszyscy szyją na miarę tych co chodzą w szpilkach
                • Gość: Jaa Re: Długi weekend... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 12:04
                  Jesenik, Ramzowa, gulasz z knedlikami, piwo i beherowka ;-)
                  • grubyfacio Re: Długi weekend... 08.11.08, 12:15
                    A ja porzuciłem gastro-turystykę,na sex-turystykę.Zmarnowałem pół
                    zycia na głupoty.
                    • kikou Re: Długi weekend... 08.11.08, 12:20
                      hmm gruby facio-seks jest dla Ciebie głupotą?Pół życia?Na głupoty?Możesz wyjaśnic?
                      • grubyfacio Re: Długi weekend... 08.11.08, 12:53
                        Jaśniej:Zmarnowałem pół życia na siedzenie w knajpach,obżeranie
                        się,picie i tym podobne głupty.Teraz umawiam się z atrakcyjnymi
                        kobietami przez internet i czas spędzany w knajpach ograniczam do
                        minimum.To wciąga!
                        • kikou Re: Długi weekend... 08.11.08, 13:10
                          Tak znam to...mam pytanie..poruszasz się po wyspie?bo jeśli tak to...masz psa?
                    • Gość: Jaa I po weekendzie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 20:31
                      Gastro-turystyke można łączyć z sex-turystyką. Wszystko jest dla
                      ludzi. A weekend był ok ;-)
    • Gość: Pipi Re: Długi weekend... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 16:32
      A co ma do tego pies?
      • Gość: zoska Re: Długi weekend... IP: 77.252.18.* 08.11.08, 19:02
        jak to co.kikou ma psa prawie na pewno.
        A nawet jak nie ma , to jest dobry temat.
        • Gość: zośka Re: Długi weekend... IP: 77.252.18.* 08.11.08, 19:08
          do grubegofacia:zapewniam cię że niekiedy te dwie przyjemności są
          porównywalne.
        • kikou Re: Długi weekend... 08.11.08, 19:11
          Hm zwykłe pytanie...ciekawam czy odpowie
          • Gość: ? Re: Długi weekend... IP: *.punkt.pl 08.11.08, 19:14
            "ciekawam"? rze co
    • Gość: bozia Re: Długi weekend... IP: *.chello.pl 08.11.08, 22:30
      A ja zaspałam do pracy w sobotę.Reszta też w pracy.A reszta w miłym
      towarzystwie.<męskim>.
      • mx4 Re: Długi weekend... 09.11.08, 08:22
        Kikou nie pierwszego już próbuje podebrać. A to kim jest, gdzie
        pracuje, skąd wie co się dzieje, co robi, czy ma psa ? Z organów
        jesteś lub byłaś ? We krwi Ci coś zostało, czy co ? W zasadzie
        jednak nieszkodliwa.
        • Gość: zośka Re: Długi weekend... IP: 77.252.18.* 09.11.08, 08:52
          kurczę, trzeba zrobić biznesplan, bo weekend przeleci między palcami.
          Mam 3 propozycję i będę je realizować do utraty tchu.
          • Gość: a Re: Długi weekend... IP: 77.252.18.* 09.11.08, 09:22
            dziś tesco na ozimskiej
            jutro karolinka
            a we wtorek tv
        • kikou Re: Długi weekend... 09.11.08, 09:25
          Oh mx4 możesz wyjaśnić prościej.tak na chłopski rozum?Podebrać?Niejednego?Czegoś nie rozumiem...może jednak jestem ciemna...albo Ty powinieneś się gdzieś udać po poradę?
          • Gość: goscdo kikou i Pip Re: Długi weekend... IP: *.punkt.pl 09.11.08, 12:14
            .... hej kochani to miał być przyjemny długi odpoczynek, a nie sprzeczka..... I
            jak mijają dni odpoczynku. Pipi udało mi się kupić jeansy w Karolince i obejdzie
            się bez skracania oraz noszenia szpilek.
            To się nazywa mieć szczęście.Spotkanie z koleżankami również było udane-
            pozostały jeszcze dni z którymi nie wiem co zrobić- doradźcie proszę.
            • Gość: Pipi Re: Długi weekend... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.08, 12:34
              No to dziwne bo jeśli chodzi o spodnie to jest ciężka sprawa....bez skracania?miłego popołudnia
              • mx4 Re: Długi weekend... 09.11.08, 16:55
                Kikou najpierw próbowałaś ze mnie wyciągnąć skąd wiem tyle o placach
                zabaw, boiskach szkolnych i lokalnych pijaczkach, a teraz próbowałaś
                sprawdzać psa grubegofacia. Przepraszam, nie chciałem Cię urazić.
                Mam po prostu wisielczy humor - pięć nocy w pracy, w domu malowanie,
                pies się w tym syfie wytarzał, jutro pracuję w dzień marne 12
                godzin, jest długi weekend, piękna pogoda, ludzie odpoczywają. Chyba
                coś wypiję.
                • mx4 Re: Długi weekend... 09.11.08, 16:57
                  Ale niech tam. Niech Wam chociaż reszta weekendu się uda.
                • kikou Re: Długi weekend... 09.11.08, 17:06
                  Ej mx4 nie tarzajmy się w tym gó..ie.Moja suka ma cieczkę -bałagan w domu do tego to...A że pracujesz w weekend..osobiście wolałabym pracować,Pozdro.
                  • Gość: legwan Re: Długi weekend... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 23:09
                    A ja tradycyjnie. Przyciemnione światło i przyjemny szum wody w
                    toalecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka