Gość: manio
IP: 77.252.18.*
29.11.08, 12:44
wstyd przyniósł nam nasz anemik ZEMBACZYŃSKI na obiedzie wydanym przez
prezydenta RP w hotelu Mercure. ZEMBACZYŃSKI usiadł na miejscu głowy
państwa,później zamiast się przesiąść zamienił wizytówki.Prezydent RP
popatrzył na niego i pokręcił głową.Uznał pewnie że nie będzie komentował
naszego prostaka.