Gość: Hamulcowy
IP: *.chello.pl
24.07.09, 22:13
Wyznaczmy strefę bez samochodów 100 km wokół miasta, zasiejmy trawę
na ulicach i dalej czekajmy na rozwój, inwestycje, turystów.....
Miasto naiwnych hamulcowych, za dwa lata na Odrze będzie granica
województw śląskiego i dolnośląskiego, sprawa rozwiąże się sama, a
mieszkańcy Opola będą się spierać o parking. Pomysł parkingu jest
najlepszy z braku innych, a jak czytam argumenty naiwnych ekologów,
którzy biadolą, że olej z samochodów na parkingu zaleje nagle Odrę,
(tak jakby zanieczyszczenia z całego miasta płynęły w cudowny sposób
do Wisły a nie naszej kochanej Odry) to ogarnia mnie pusty śmiech....
Duży parking praktycznie w centrum miasta, za niewielki pieniądze,
to doskonałe rozwiązanie, jest dość miejsca do sadzenia drzew i
zieleni, trzeba tylko je sadzić, a nie hamować przy każdej okazji :)