Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    30.11.09, 08:45
    charmsy lubicie ?wlasnie tak sobie pomyslalam ze chcialabym dostac
    od mikolaja;) łancuszek +pare fajnych zawieszeczek;)
    Obserwuj wątek
      • lesialesia Re: charmsy;) 30.11.09, 10:49
        przecież to jakiś koszmar jest. ozdoby jak dla małej dziewczynki
      • paulinaa Re: charmsy;) 30.11.09, 11:38
        temat poruszany co najmniej z 5 razy...
      • toska1981 Re: charmsy;) 30.11.09, 11:50
        no to poruszylam szosty raz;) a nie jest to tak ze kazda z nas jest
        poniekąd mała dziewczynką;)
      • wyjatkowo_wyjatkowa Re: charmsy;) 30.11.09, 12:14
        och czarmsiki sa slodziutkie, porozmawiajmy o zawieszeczkach koniecznie...
        toska1981 to jakiej firmy chcialabys dostac bransoleteczke?
        Pamietaj, ze koniecznie musi pasc nazwa, zebysmy wiedzialy gdzie wyslac
        Mikolajka po czarujace czarmsiki!
        • justynnka Re: na temat 30.11.09, 13:02
          bardzo lubię, uwazam ze są sexowne ale i dziewczęce. jedną mam juz
          kompletną, drugą tak w połowie co rozwiązuje rózne problemy
          prezentowe;)
          • nocarka Re: na temat 30.11.09, 13:53
            Nie podoba mi się, kicz w czystej postaci. Sama robię bizuterię, charmsy w moim
            wykonaniu to łańcuszki z różnymi przedmiotami, ale w odpowiedniej kolorystyce
            np, albo tematyczne. Nie wiem w ogóle, dlaczego taka moda na nie panuje. Nawet
            przecież ładnie wykonane nie są i przypominają ozdoby z jarmarku albo odpustu.
            • justynnka Re: na temat 30.11.09, 15:34
              przecież to ma być lekkie, zabawne a nie smiertelnie powazne. ja
              akurat nie uznaję biżuterii innej niż złota eiec nic ręcznie
              robinego domowym sposobem do mnie nie przemawia.
              • nocarka Re: na temat 03.12.09, 10:38
                Również robię biżuterię ze złota i srebra, nie jest to tandeta z koralików
                plastikowych, raczej półszlachetne kamienie. Więc nie rozumiem oskarżeń, skoro
                nie wiesz, co robię.
      • magdalaena1977 Re: charmsy;) 30.11.09, 16:39
        IMHO charmsy faktycznie są dla małych dziewczynek. Ewentualnie dla dużych, ale
        jako taka niepoważna chwilowa biżuteria.

        I na tym tle kupowanie takich wisiorków ze złota i srebra wydaje mi się dość
        absurdalne (przynajmniej dla osoby nie zarabiającej kokosów). Z metali
        szlachetnych wole kupować biżuterię uniwersalną, którą będę mogła nosić przez
        wiele lat.
        • justynnka Re: charmsy;) 01.12.09, 08:25
          jak się ma mentalność i styl cioci - kloci to pewnie
          ze ,,niepoważnej" bizuterii mosić nie wypada tylkko kameę pod
          kołnierzykiem.pozatym jest ot niedrogie, efektowne, zwracające uwagę
          i bardzo słodkie.
      • maggi9 Re: charmsy;) 30.11.09, 16:47
        Nie za bardzo łapię o co chodzi z tym "szałem" na charmsy.Dla mnie nic
        ciekawego.Mam nadzieję, że mój "mikołaj" nie wpadnie na tak kretyński pomysł
        • toska1981 Re: charmsy;) 30.11.09, 17:23
          niepogardze apartem jak i yesem;) list juz napisalam do sw mikolaja;)
      • nessie-jp Re: charmsy;) 30.11.09, 19:11
        Nieciekawe, infantylne, bardzo drogie
        • ciasteczkowy_diabelek Re: charmsy;) 30.11.09, 20:47
          Ja mam kupione dla Mamy, dwóch cioć i dla mnie po takiej bransoletce. Charmsy są
          w kształcie serduszek, wyglądają cudnie. Każdej z nas się podobają, więc będzie
          to udany prezent. Polecam. Nie zawsze trzeba być śmiertelnie poważnym, czasem
          można sobie taka biżuteria rozweselić dzień.
          • toska1981 Re: charmsy;) 30.11.09, 20:57
            ciasteczkowy diabelku - tak na marginesie cudny nick:) jakiej firmy
            masz te cacka?
            • ciasteczkowy_diabelek Re: charmsy;) 30.11.09, 23:17
              A dziękuję :) odzwierciedla moją słodyczową manię (zwłaszcza czekoladowe
              ciasteczka:)

              Kupowałam na Allegro, chodziło mi o kryształki Swarovskiego.
        • songor [...] 02.12.09, 13:02
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • nessie-jp Re: charmsy;) 02.12.09, 14:29
            Zrobić samemu to zupełnie inna sprawa
            • songor [...] 02.12.09, 15:25
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bianka111 Re: charmsy;) 01.12.09, 17:31
        Bardzo lubie moja charmsowa delikatnie pobrzekujaca bransoletke, ale nie nosze
        jej codziennie, zeby mi sie nie znudzila :-)
        Breloczki mam glownie Swarovskiego oraz firmy Agatha, wylacznie w kolorze
        srebrnym z dodatkiem strassu.
        I nie widze w jej noszeniu absolutnie nic niepowaznego. Zreszta, na litosc
        boska, czy bizuteria na kobiecie musi byc zawsze smiertelnie powazna?? Charmsy
        maja w sobie lekkosc, delikatnosc, przykuwaja uwage i wlasnie fajne jest w nich
        to ze jest to bizuteria z lekkim przymruzeniem oka...
        • magdalaena1977 Re: charmsy;) 02.12.09, 18:10
          bianka111 napisała:

          > I nie widze w jej noszeniu absolutnie nic niepowaznego. (...)
          > fajne jest w nich to ze jest to bizuteria z lekkim przymruzeniem oka...

          Zdecyduj się albo nie jest niepoważna albo jest z lekkim przymrużeniem oka.
          • bianka111 Re: charmsy;) 02.12.09, 22:29
            magdalaena1977 napisała:

            > Zdecyduj się albo nie jest niepoważna albo jest z lekkim
            > przymrużeniem oka.

            Faktycznie niezrecznie sie wyrazilam - chodzilo mi o to, ze nie widze w
            charmsach nic niepowaznego = czyli infantylnego tudziez obciachowego. Aczkolwiek
            nie da sie ukryc, ze pobrzekujace breloczki z motywami w ksztalcie np. Eiffla,
            szminki czy kostki do gry sa rzeczywiscie taka troche bizuteria z przymruzeniem
            oka.

            Moim zdaniem to nie motywy przez nia reprezentowane, tylko raczej kiepska jakosc
            dyskwalifikuje bizuterie. Dobrej jakosci charmsy wygladaja na kobiecym przegubie
            o wiele bardziej z klasa, niz powazniejsza w tonie, lecz tania bizuteria z
            sieciowek pokroju Promod czy Bijou Brigitte. Albo drewniana, z koralikami,
            piorkami i innymi tego typu wymyslami przywodzacymi na mysl samodzial.
            • magdalaena1977 Re: charmsy;) 03.12.09, 00:57
              bianka111 napisała:

              > Moim zdaniem to nie motywy przez nia reprezentowane, tylko raczej
              > kiepska jakosc dyskwalifikuje bizuterie. Dobrej jakosci charmsy
              > wygladaja na kobiecym przegubie o wiele bardziej z klasa, niz
              > powazniejsza w tonie, lecz tania bizuteria z sieciowek pokroju
              > Promod czy Bijou Brigitte. Albo drewniana, z koralikami,
              > piorkami i innymi tego typu wymyslami przywodzacymi na mysl samodzial.
              Ja nie lubię sztucznej biżuterii . A jeśli już to jako taki wakacyjny chwilowy
              sztafaż typu kolorowe korale, wielkie kolczyki itp.
              Wolę biżuterię z metali szlachetnych (tj. w większości ze srebra, bo złoto jest
              trochę drogie), ale zupełnie nie zależy mi na markach. Wręcz przekonałam się, że
              jest spora szansa, że spotkam koleżankę w takiej samej biżu z Apartu. Małe
              sklepy czy stragany ze srebrem potrafią mieć oryginalniejsze wzory i dużo niższe
              ceny.
              Zazwyczaj zestaw kolczyki + zawieszka (spore, z kamieniami, ładnie wykonane)
              kosztuje mnie około 100 zł.
              I na tym tle płacenie 50 czy 60 zł za jednego charmsa to strasznie dużo.
              • justynnka Re: charmsy;) 03.12.09, 11:21
                srebrna bizuteria za 100zł;) to chyba dla nastolatki a nie dla
                kobiety co podkresla ze wszystko musi byc powazne.
                • miriam_fashion Re: charmsy;) 03.12.09, 13:04
                  a ja jestem wielka fanką charmsów, to fajan zabawa kolekcjonowanie takich małych gadżetów i robieie bransoletki, z której każdy charms przypominał by coś innego np wspomnienia z wakacji, chłopaka czy pyszne ciastko. Mi sie podobaja chamrsy Agatahy bo sa roznorodne , kolorowe i nie takie drogie jak innych marek.


                  www.we-dwoje.pl/charmsy;marki;agatha;-;jesien-zima;09;10,artykul,14360.html
                  www.snobka.pl/galeria/9756/_/1#komentarz_464643
                  www.groszki.pl/groszki/1,95942,6871404,Charmsy_Agatha.html
                • magdalaena1977 Re: charmsy;) 03.12.09, 13:06
                  justynnka napisała:
                  > srebrna bizuteria za 100zł;) to chyba dla nastolatki
                  Nie wiem, co Ci chodzi - nie widziałaś w sklepach ładnej biżuterii srebrnej w
                  takich cenach ?
                  To nie wiem, co Ci się podoba i jakie masz kryteria doboru.

                  > a nie dla kobiety co podkresla ze wszystko musi byc powazne.
                  Nie wiem jaka powinna być biżuteria dla takiej kobiety, bo ja nigdy nie pisałam,
                  że dla mnie wszystko musi być poważne.
                  • justynnka Re: charmsy;) 03.12.09, 14:10
                    nie uznaję srebrnej bizuterii i jej nie oglądam. moze na kimś
                    podobałaby mi się wyroby z galerii a nie sztampa za 100zł.
                    pozattym napisałaś ze charmsy są niepoważne wiec noś sobie bursztyny
                    i korale jak ciocia klocia.
                    • bianka111 Re: charmsy;) 03.12.09, 19:04
                      Wiem, ze post byl nie do mnie, ale jesli o mnie chodzi to nie widze nic
                      zdroznego w fajnym (najlepiej nieprzezroczystym i niejednolitym w kolorycie)
                      bursztynie oprawionym w srebro lub biale zloto. Wyglada szlachetnie i
                      klasycznie, a jego ciotkowatosc lub nie-ciotkowatosc zalezy od tego w CO jest
                      oprawiony. Sa wzory faktycznie fatalne, takie odpustowe, albo dla pan po
                      szescdziesiatce, ale mozna dostac tez b.fajne bursztynowe rzeczy od prawdziwych
                      kreatorow bizuterii, dostepnych w szanujacych sie galeriach.
                      • magdalaena1977 Re: charmsy;) 03.12.09, 23:14
                        bianka111 napisała:

                        > Wiem, ze post byl nie do mnie, ale jesli o mnie chodzi to nie widze nic
                        > zdroznego w fajnym (najlepiej nieprzezroczystym i niejednolitym w kolorycie)
                        > bursztynie oprawionym w srebro lub biale zloto.
                        Ja w ramach "odczarowania" bursztynu mam zestaw z takimi mlecznobiałymi
                        bursztynami - IMHO wygląda naprawdę fajnie, właśnie jak elegancki kamień
                        półszlachetny, a nie coś dla starej ciotki.
                        • megani Re: charmsy;) 04.12.09, 14:45
                          A ja niedawno odkryłam charmsy i też je uwielbiam mam kilka z aparta
                          i yes, nie podobają mi się te kolorowe, mam tylko srebrne i
                          czerwone, dla mnie super rozświetlają ubiór, uwielbiam je i mam
                          nadzieję że mikołaj mi coś przyniesie, a dodam że nie jestem już
                          nastoletnią panną. Super pomysł na mikołaja, a biżuteria srebrna
                          dobrej jakości wcale nie jest tania więc ciężko kupić coś za 50 zł.
                          Dodam również że jakość tych z allegro a yes czy apart jest
                          nieporównywalna. Srebrne chcarmsy, które zakupiłam na allego są z
                          jakiegoś takiego brzydkiego srebra, są oczywiście sporo tańsze, ale
                          z yes czy apart o wiele ładniejsze. Ja zdecydowanie polecam, zamów
                          na mikołaja a jeżeli Ci się podobają to na pewno będziesz
                          zadowolona. Dodam, że jak mam na sobie tę branzoletkę z zawieszkami
                          to przyciąga spojrzenia i to wcale nie są spojrzenia mówiące że to
                          dziecinada itp. Pozdrawiam :)
                          • lisa10 Do właścicielek charmsów Apart i Yes 04.12.09, 19:04
                            Mam pytanie do właścicielek charmsów odnośnie bransoletki bazowej.
                            Oglądałam dzisiaj dwie w Apart i Yes, te najgrubsze z dużym
                            zapięciem, za 119 zł i nie wiedziałam którą wybrać. Pierwszy
                            problem - rozmiar. Czy ta bransoletka powinna być waszym zdaniem "na
                            styk", czy parę kółeczek ma zwisać za zapięciem? Mierzyłam rozmiar
                            19, zostaną mi wtedy 2 wolne ogniwka,chyba trochę mało..., myślałam
                            o rozmiarze 20 lub 21, ale nie było.(mam nadgarstek ok. 15 cm).
                            Drugi problem - zapięcie, te z Apartu ciężko zapiąć samemu,jest
                            tradycyjne z małym "dzyndzelkiem",który trzeba odgiać paznokciem, z
                            Yesa jest tylko zaciskowe,latwe do zapięcia, ale boję się, czy nie
                            zgubię tak zapinanej bransoletki? Czekam na sugetie od właścicielek
                            Charmsów! Z góry dziękuję!
                            • margotber Re: Do właścicielek charmsów Apart i Yes 04.12.09, 20:19
                              Witaj,
                              mam bransoletką z YES. Też mam szczupłą dłoń i kupiłam 21 cm, na
                              tych zwisających oczkach zawiesiłam jeszcze jedną zawieszkę. Jest to
                              bardzo miła biżu. Nie jestem już nastolatką, ale i tak z
                              przyjemnością ją noszę ;)

                              Według mnie najważniejsze jest to co każdy z nas czuje, nie kierujmy
                              się ślepo opiniami innych.

                              Cieplutko pozdrawiam.
                              Gosia
                              • lisa10 Re: Do właścicielek charmsów Apart i Yes 04.12.09, 22:09
                                A powiedz mi Margotber jak sprawdza się zapięcie? Czy po kilkunastu
                                użyciach zacisk się nie wyrobił?
                                Co do długości,to ja wolałabym, żeby te oczka zwisały, ale właśnie
                                na stronie Yes zobaczyłam, że pokazują zapiętą do końca, no i
                                długość 21 jest praktycznie nie do dostania w moim mieście,
                                niestety...
                                • lisa10 Re: Do właścicielek charmsów Apart i Yes 04.12.09, 22:12
                                  Podaję linka www.yes.pl/kolekcje/AB-S-000-020-ABBS027
                                • lili-2008 Re: Do właścicielek charmsów Apart i Yes 05.12.09, 01:30
                                  Noszę bransoletkę YES od kilku m-cy i nic mi się z zapięciem nie robi:)
                                  Charmsy są urocze. Gdy byłam mała miałam srebrną bransoletkę z zawieszkami, ale gdzieś się zapodziała przez lata, a szkoda, bo jeśli będę miała kiedyś córkę dostałaby ją "w spadku":)
                                  Chciałam mieć nową bransoletę, bardziej "dorosłą" i dostałam w prezencie poślubnym od męża - uwielbiam ją:)
                                • margotber Re: Do właścicielek charmsów Apart i Yes 05.12.09, 20:18
                                  Hej,
                                  mam ją od lipca, nie nosże codziennie, ale nic się z zapięciem nie
                                  dzieje. Bransoletkę można zamówić na stronie YES :)

                                  Pozdrawiam cieplutko.
                                  Gosia
                  • jop Re: charmsy;) 05.12.09, 21:22
                    >Nie wiem, co Ci chodzi - nie widziałaś w sklepach ładnej biżuterii
                    >srebrnej w takich cenach ?

                    No ja na przykład nie - wszystko, co mi się podoba, zaczyna się od 150 zł za
                    same kolczyki. Kupując jakikolwiek komplet trzeba wyskoczyć z jakichś 500 zł.
                    Zdradzisz, gdzie kupujesz?
      • annajustyna Slodkie :) 05.12.09, 20:46
        www.thomassabo.com/de/charmclub/collection.html
        • toska1981 re 05.12.09, 22:08
          hej dziewczyny to ja autorka pytania;) otoz nie wytrzymalam do świat:) i sama
          sobie sprawialam prezent...kupilam branzoletke z yes tą 20 cm i jestem baaaardzo
          zadowolona co prawda mam juz albo dopiero 2 charmsiki ale ta zabawa zaczyna mi
          sie podobać;) rozkręcam się!!! na maxa;) a jak wskazuje moj nick juz nie jestem
          malolatką;) pozdrawiam fanki charmsow-dolaczylam juz do Was!!!
          • lisa10 Re: Do Toski 06.12.09, 00:15
            Toska! Zdradź mi, czy bransoletkę masz na styk, czy zostaje za
            zapięciem kilk aoczek, bo za nic niemogę tego rozryźć jak ma być...
            Ja też poluję na Yes, a jakie charmsiki kupiłaś?
            • lili-2008 Re: Do Toski 06.12.09, 12:31
              MZ bransoletka powinna być luźna, ja mam chyba tą najdłuższą i zapiętą na ostatnie ogniwo
            • toska1981 lisa10 06.12.09, 17:29
              mam luzną, która mi "zwisa";)wychodze z zalozenia ze jak mi się znudzi ta
              dluzsza to sobie skroce-zapinając na dalsze ogniwa.co do zawieszek to aby je
              wybrac latalam jak glupia pomiędzy apartem a yesem.i dokonalam wyboru -zawieszki
              mam z apartu-w kolorystyce srebrnem z cyrkoniami.mysle ze dalej sie bede trzymac
              kolorystyki;)pozdrawiam mikołajkowo;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka